Dodaj do ulubionych

tekst poniżej poziomu

IP: *.autocom.pl 06.04.05, 10:22
Wszyscy sie jednoczą po śmierci Papieża, przesyłają sobie promyki, łańcuszki,
itp. I ja jeden z takich łańcuszków wysłałam pewnen osobie. Odpowiedż jaka
otrzymałam brzmiała "A co ty taka święta" .............. Mnie zatkało, a wy co
o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: goesha Re: tekst poniżej poziomu IP: *.alan.krakow.pl 06.04.05, 10:25
      widac ktos sie tym wszystkim zirytowal.......
      • Gość: ... Re: tekst poniżej poziomu IP: *.autocom.pl 06.04.05, 10:39
        Ale żeby nie wykazać żadnego zrozumienia dla uczuć innych. Ja to odebrałam jako
        nabijanie sie.
    • Gość: exman Re: tekst poniżej poziomu IP: *.teleton.pl 06.04.05, 10:39
      Stosunkowo tanio, bo za cenę jednego tylko SMS-a już wiesz co mysleć o tym
      człowieku.
      • samowolny Re: tekst poniżej poziomu 06.04.05, 10:41
        Gość portalu: exman napisał(a):

        > Stosunkowo tanio, bo za cenę jednego tylko SMS-a już wiesz co mysleć o tym
        > człowieku.

        ale tylko w tym jednym określonym przypadku...
        • caruzzo Re: tekst poniżej poziomu 06.04.05, 10:47
          Nie wiem dlaczego na podstawie pojedynczego
          przypadku oceniacie czlowieka,przypomina mi to
          od razu sąd kapturowy.Uwazam za tresc poczty
          powinna byc adekwatna do stopnia znajomosci,
          zazyłosci itp..poza tym reakcja tej osoby mogła
          byc odruchem chwili.
          A druga sprawa kazdy przezywa te chwile w sposob taki
          jaki uwaza za stosowny i własciwy dla siebie i nie mozna
          nikomu nakładac od razu kaganca oraz twierdzic ze jak nie jestes
          z nami to jesteś wrogiem.......
          Tak ja myslę......
          • Gość: ... Re: tekst poniżej poziomu IP: *.autocom.pl 06.04.05, 10:55
            Oczywiście, każdy przeżywa to na swój sposób. Ale nie jest to powód żeby
            ośmieszać uczucia innych, którzy przeżywają to bardziej. Niekt nikomu nie
            narzuca, ze ma czuć to i to. Jeśli czuje inaczej, niech to powie, albo siedzi
            cicho, a nie komentuje w taki sposób. Tak ja mysle...
            • caruzzo Re: tekst poniżej poziomu 06.04.05, 11:19
              Gość portalu: ... napisał(a):

              > Oczywiście, każdy przeżywa to na swój sposób. Ale nie jest to powód żeby
              > ośmieszać uczucia innych, którzy przeżywają to bardziej. Niekt nikomu nie
              > narzuca, ze ma czuć to i to. Jeśli czuje inaczej, niech to powie, albo siedzi
              > cicho, a nie komentuje w taki sposób. Tak ja mysle...
              -------------
              trudno nie przyznać Ci racji bo nie znamy tresci odpowiedzi...ale uważam ,ze dajmy sobie z tym spokoj...jest wiele wazniejszych spraw.....
              pozdrawiam.........
    • Gość: goesha Re: tekst poniżej poziomu IP: *.alan.krakow.pl 06.04.05, 10:43
      nazwalabym to raczej brakiem taktu.......ja np. wszystkie te lancuszki przerywam
      bo jakos tak niespecjalnie lubie sie "jednoczyc" ale rzeczywiscie nie komentuje
      w taki - hm niefortunny - sposob tego co robia inni.
      • Gość: exman Re: tekst poniżej poziomu IP: *.teleton.pl 06.04.05, 13:33
        Ja podobnie jak goesha nie lubię takich łańcuszków, chyba że dotyczą ratowania
        czyjegoś życia itd. Wszelkie wątki dotyczące np. śmierci Papieża, wiary itd
        uznaję jako nadużycie i brak taktu. Te sprawy rozgrywają się zawsze wyłącznie
        pomiędzy Bogiem, Papieżem i mną.
    • Gość: exman Re: tekst poniżej poziomu IP: *.teleton.pl 06.04.05, 13:35
      Zapomniałem dodać, że nigdy bym nie zripostował takiego zapytania lub prośby w
      ten sposób, jak opisany w pierwszym poście.
    • Gość: Filofax Re: tekst poniżej poziomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 19:48
      mnie odpisala kolezanka: "ja sie w takie rzeczy nie bawie"... tez dziwne mogla
      nie odpisywac
    • Gość: samanta Re: tekst poniżej poziomu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 20:09
      Sądzę, że koleżanka zna Cię bardzo dobrze, a tekst który jej wysłałaś jest
      całkowitym zaprzeczeniem Twoich prawdziwych poglądów i zachowań, Twojego
      systemu wartości. Wie jak zachowujesz się w życiu i Twoja fałszywa religijność
      zirytowała ją.
      • Gość: Kaśka Re: Brawo Samanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 22:43
        Brawo Samanta. Właśnie to miałam napisać! Dokładnie tak samo myślę!
        Pozdrawiam :-)
        • Gość: samanta Re: Brawo Samanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 23:00
          Dziękuję.
          Miło, że chociaż Ty masz podobne zdanie.
          • barrakkuda Re: tekst poniżej poziomu 07.04.05, 00:18
            A gdzie tolerancja? Pretendujemy do czegos czego nie posiadamy, bo po prostu
            jeszcze nie doroslismy. Czepiamy sie drobnych spraw (przykladem temat watku),a
            te wielkie dzieja sie pod naszym nosem, ale nie robimy nic by miec na nie wplyw
            mimo ze mamy do tego pelne prawo. A potem sie zalimy ze mamy to co mamy.
            Wiec... mamy to co mamy. A kto winny? Po prostu my i tyle!
            B.
    • misscraft Re: tekst poniżej poziomu 07.04.05, 00:27
      Tekst bardzo nie na miejscu, ale, że łańcuszki też są nie na miejscu sa
      wkurzjące i nic nie dają to inna kwestia. Łańcuszki z założenia są zabawą, a
      sytaucja zabawna nie jest, co innego wysłać wiadomość o pochodzie, a co innego
      obrażać kogoś, z góry zakładając, że go nie obeszło, że Papiez umarł i na końcu
      dodawać jakies idiotyczne teksty w stylu: jeśli nie prześlesz tego dalej to
      znaczy że nie masz serca i inne brednie.Ja nawet tego nie czytam, spogladam na
      dół jeśli jest tekst w tym stylu to tym bardziej dalej tego nie prześle. To na
      poziomie podstawówki.Nie wiem komu się tak nudzi, żeby wymyślać coś takiego.
    • m_alina Re: tekst poniżej poziomu 07.04.05, 08:07
      Myślę, że nietaktem jest narzucanie komuś sposobu przeżywania śmierci.
      Odejście Jana Pawła II jest tym bardziej szczególne, że dochodzą do głosu
      szczególnie silne emocje związane z kwestią wiary.
      Przede wszystkim my, wierzący, nie powinniśmy zapominać o tym, że są wśród nas
      osoby, które mogą nie przeżywać Jego śmierci tak intensywnie, albo nawet wcale.
      Miejmy więc wszyscy, wierzący i niewierzący, wewnętrzny nakaz kierowania się
      miłością i szacunkiem do drugiego człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka