Gość: Mikey
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
23.06.02, 00:49
zauważyliście kiedyś, że ludzie, którzy mocno przeżywają miłość, którzy szukają
jej, którzy traktują ją śmiertelnie poważnie, najczęściej są niewierzący?
dlaczego tak się dzieje?
może to wynika z ludzkiej potrzeby doznawania różnych religijnych przeżyć?
jeśli nie znajdują tego w religii, szukają ich w czym innym, a raczej trudno
zaprzeczyć, iż miłość ma wiele wspólnego z religią
co o tym sądzicie?