Dodaj do ulubionych

real romantica

14.05.05, 03:28
Zaistnialas we snie mym
nieprzerwanym
Gdzie gnany pozadaniem ciala
o Twej duszy
ani przez chwile nie pomyslalem

piersi
pod opuszkami palcow twardnialy
I wydawalo sie, ze prosza o wiecej
przez chwile oddech wstrzymalas
tylko na chwile
I sapiac rytmicznie
napieralas na mnie coraz bardziej

To wtedy poczulem wilgoc na moim udzie
- Skonczylas ? - zapytalem .
- Tak jakby…Wiesz, zrobilam sobie dobrze, kiedy zobaczylam, ze on taki
mieki, I do tego taki maly…

Podszedlem do lustra I zaczalem mu sie przygladac.
Ty frajerze – pomyslalem. Taka okazja moze Ci sie juz wiecej nie nadarzyc.
A on wtedy jakby jeszcze bardziej zmalal. Wydawalo sie, ze sie kurczy i
zwija do srodka.
No dobrze juz, dobrze… nie martw sie tak bardzo – powiedzialem. Tym razem
juz na glos.
Zadrgal, i po chwili przemowil do mnie ludzkim glosem :
- Widziales jakie miala piersi ? Niezle co ? Twarde jak orzechy .
- I co z tego ? Dobrze slyszales co powiedziala , zes mieki I maly !
- Latwo Ci mowic, jakby to na Twojej glowie zakleszczyla sie jej
proteza to bys inaczej gadal.

Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: real romantica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 12:01
      Ło matko - cóż to za grafomaństwo... naprawdę z nim rozmawiasz???
      • Gość: tak_zwana Re: real romantica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 16:04
        to nie jest grafomaństwo...raczej brak porozumienia!
        • Gość: Kasia Re: real romantica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 16:08
          ...że to niby taka pointa błyskotliwa...
    • idea.idealna mam dobry tytul 14.05.05, 13:52
      dla tego twojego wiersza.

      Implozja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka