Kochanek- Kochanka

IP: 217.98.105.* 08.07.02, 23:41
Chciałbym zapoczątkować nowy/stary wątek. Kieruję go do tych osób które będąc
żonami lub mężami są również w związkach pozamałżeńskich. Piszcie o waszych
dylematach z tym związanych, czy znajdujecie usprawiedliwienie dla swoich
poczynań? Ja zupełnie sobie z tym nie radze.
Pozdrawiam
    • ssisi Re: Kochanek- Kochanka 08.07.02, 23:48
      Gość portalu: leon1 napisał(a):

      > Piszcie o waszych
      > dylematach z tym związanych, czy znajdujecie usprawiedliwienie dla swoich
      > poczynań? Ja zupełnie sobie z tym nie radze.
      > Pozdrawiam

      Jesli sobie z tym nie radzisz to dlaczego trwasz w takim ukladzie???? Po co?

      Pozdrawiam,
      a.
      • Gość: leon1 Re: Kochanek- Kochanka IP: 217.98.105.* 08.07.02, 23:57
        Włąsnie sie wyrywam z tego. W zasadzie już wyrwałem ale cholernie tęsknie
        czasami.
        Tyle
        • Gość: ciekawska Re: Kochanek- Kochanka IP: *.noname.net.icm.edu.pl 09.07.02, 10:20
          Ciekawi mnie powód dla jakiego z tego związku się wyrwałeś? Czy wyrzuty sumienia,
          czy po prostu kochanka już się znudziła? Czy to byla tylko odskocznia od
          kochającej żony, czy miłość w Twoim małżeństwie już przygasła czy wręcz wypaliła
          się. Dlatego tak podpytuję, ponieważ stoję na rozdrożu mego małżeństwa i jestem
          bliska od wejścia w nowy, nieformalny związek, na boku - z konieczności.
    • czarna_pantera_102 Re: Kochanek- Kochanka 09.07.02, 18:01
      Gość portalu: leon1 napisał(a):

      > Chciałbym zapoczątkować nowy/stary wątek. Kieruję go do tych osób które będąc
      > żonami lub mężami są również w związkach pozamałżeńskich. Piszcie o waszych
      > dylematach z tym związanych, czy znajdujecie usprawiedliwienie dla swoich
      > poczynań? Ja zupełnie sobie z tym nie radze.
      > Pozdrawiam


      Leon, ja Cię chyba znam...
Pełna wersja