Dodaj do ulubionych

Kochanie moje...

17.07.02, 13:12

Konrad, uwielbiam, gdy mnie przytulasz.
Kiedy płaczę, pytasz: „Rybko, co się stało?”
Rozśmieszasz mnie i czasami jestem już zła na to twoje droczenie.
Zakochałam się w Tobie, pomalutku się zakochuję każdego dnia bardziej.
Kiedy nie ma Ciebie przy mnie, to wiem, że:

„Ciało me zapamięta dreszcz
Usta nie zapomną dotyku
A gdy ucichnie wokół deszcz
Zaklnę Cię w słońca promyku

Cieszyć się nim będę do nocy
A wtedy spotkamy się znów
Radośni, stęsnieni, drżący
Nie trzeba już będzie słów.”

Obserwuj wątek
    • czarna_pantera_102 Re: Kochanie moje... 17.07.02, 16:53
      Qrcze, robi wrażenie.

      united_iffy napisała:

      > „Ciało me zapamięta dreszcz
      > Usta nie zapomną dotyku
      > A gdy ucichnie wokół deszcz
      > Zaklnę Cię w słońca promyku
      >
      > Cieszyć się nim będę do nocy
      > A wtedy spotkamy się znów
      > Radośni, stęsnieni, drżący
      > Nie trzeba już będzie słów.”
      >
      • Gość: messja Re: Kochanie moje... IP: *.litepiccadilly.com 17.07.02, 20:28
        a na mnie qurcze jakos nie:)

        czarna_pantera_102 napisał:

        > Qrcze, robi wrażenie.
        >
        > united_iffy napisała:
        >
        > > „Ciało me zapamięta dreszcz
        > > Usta nie zapomną dotyku
        > > A gdy ucichnie wokół deszcz
        > > Zaklnę Cię w słońca promyku
        > >
        > > Cieszyć się nim będę do nocy
        > > A wtedy spotkamy się znów
        > > Radośni, stęsnieni, drżący
        > > Nie trzeba już będzie słów.”
        > >
        • oona Re: Kochanie moje... 17.07.02, 20:39
          :((
          bo na mnie też nie,przykro mi:)
          • czarna_pantera_102 Re: Kochanie moje... 18.07.02, 18:58
            Ech, gdzie wasz romantyzm? Czyżby się ulotnił?
            • Gość: oona Re: Kochanie moje... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 19:00
              czarna_pantera_102 napisał:

              > Ech, gdzie wasz romantyzm? Czyżby się ulotnił?

              ależ ja jestem chodzącym romantyzmem!....:)
              • czarna_pantera_102 Re: Kochanie moje... 18.07.02, 19:03
                Gość portalu: oona napisał(a):

                > ależ ja jestem chodzącym romantyzmem!....:)


                To jak wyglądasz?
                • Gość: messja Re: Kochanie moje... IP: *.litepiccadilly.com 18.07.02, 20:05
                  czarna_pantera_102 napisał:

                  > Gość portalu: oona napisał(a):
                  >
                  > > ależ ja jestem chodzącym romantyzmem!....:)
                  >
                  >
                  > To jak wyglądasz?

                  :))))))))))) dobre:)
            • Gość: messja Re: Kochanie moje... IP: *.litepiccadilly.com 18.07.02, 20:06
              czarna_pantera_102 napisał:

              > Ech, gdzie wasz romantyzm? Czyżby się ulotnił?

              moj ostatnio chodzi na wagary, ale na wakacjach w domu, napewno sie
              znajdzie:))))))))))
    • Gość: Ada sz. Re: Kochanie moje... IP: 62.233.218.* 17.07.02, 21:11
      Hmmm:) Znam te uczucia, a messja i oona pewnie nie, więc nie przejmuj się,
      United_iffy:) To naprawdę piękne.
      • messja Re: Kochanie moje... 17.07.02, 21:23
        Gość portalu: Ada sz. napisał(a):

        > Hmmm:) Znam te uczucia, a messja i oona pewnie nie, więc nie przejmuj się,
        > United_iffy:) To naprawdę piękne.

        bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy, ze mam
        serce z kamienia?:)

        a wiersz nie jest zly... tylko tak jakos mnie nie poruszyl... (zreszta nie
        wiele wierszy ukazujacych sie na tym forum tak naprawde mi sie podobalo, nawet
        z tych kilku wierszy in_ger, ktore do tej pory przeczytalam tez tylko jeden czy
        dwa, gora trzy...
        tak ze nie czepiam sie, ale mysle, ze naprawde dobry wiersz napisac jest
        bardzo, bardzo trudno...
        • Gość: Ada sz. Re: Kochanie moje... IP: 62.233.218.* 17.07.02, 21:26
          messja napisała:

          >
          > bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy, ze mam
          > serce z kamienia?:)
          >

          Ojej, przecież tego nie napisałam! Przepraszam , Cię Messjo! Oki?:)

          • messja Re: Kochanie moje... 17.07.02, 21:27
            nie przepraszaj, nie gniewam sie...
            zgoda?:)))

            Gość portalu: Ada sz. napisał(a):

            > messja napisała:
            >
            > >
            > > bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy, ze
            > mam
            > > serce z kamienia?:)
            > >
            >
            > Ojej, przecież tego nie napisałam! Przepraszam , Cię Messjo! Oki?:)
            >
            • Gość: Ada sz. Re: Kochanie moje... IP: 62.233.218.* 17.07.02, 21:29
              messja napisała:

              > nie przepraszaj, nie gniewam sie...
              > zgoda?:)))
              >
              > Gość portalu: Ada sz. napisał(a):
              >
              > > messja napisała:
              > >
              > > >
              > > > bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy
              > , ze
              > > mam
              > > > serce z kamienia?:)
              > > >
              > >
              > > Ojej, przecież tego nie napisałam! Przepraszam , Cię Messjo! Oki?:)
              > >

              Zgoda, zgoda:)) To miłej nocki! Idę sobie pomalutku kimać! Pa Wszystkim!:)))
          • czarna_pantera_102 Re: Kochanie moje... 18.07.02, 19:01
            Gość portalu: Ada sz. napisał(a):
            Ja też nic takiego nie pisałam. I wcale nie płakałam. Po prostu, spodobał mi
            się , i już. Czy to coś złego?


            > messja napisała:
            >
            > >
            > > bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy, ze
            > mam
            > > serce z kamienia?:)
            > >
            >
            > Ojej, przecież tego nie napisałam! Przepraszam , Cię Messjo! Oki?:)
            >
            • Gość: messja Re: Kochanie moje... IP: *.litepiccadilly.com 18.07.02, 20:04
              jesli to bylo pytanie do mnie, to: nie, to nic zlego...
              poprostu podobaja nam sie inne wiersze:)

              czarna_pantera_102 napisał:

              > Gość portalu: Ada sz. napisał(a):
              > Ja też nic takiego nie pisałam. I wcale nie płakałam. Po prostu, spodobał mi
              > się , i już. Czy to coś złego?
              >
              >
              > > messja napisała:
              > >
              > > >
              > > > bo jak kazdy wiersz o milosc nie doprowadza mnie do placzu, to znaczy
              > , ze
              > > mam
              > > > serce z kamienia?:)
              > > >
              > >
              > > Ojej, przecież tego nie napisałam! Przepraszam , Cię Messjo! Oki?:)
              > >
              • czarna_pantera_102 Re: Kochanie moje... 18.07.02, 21:20
                Gość portalu: messja napisał(a):

                > jesli to bylo pytanie do mnie, to: nie, to nic zlego...
                > poprostu podobaja nam sie inne wiersze:)

                To było pytanie retoryczne. Każdy ma swój gust, gdyby podobało nam się zawsze
                to samo, to byłaby nuda.
        • oona Re: Kochanie moje... 17.07.02, 21:29
          mnie sie wydał po prostu za słodki,a to raczej kwestia
          mojego gustu a nie dowód na to,ze nigdy nie zaznałam uczucia
          o ktorym opowiada,nie sądzisz?

        • Gość: zxc1973 Re: Kochanie moje... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 23:32
          messja napisała:

          > przeczytalam tez tylko jeden czy dwa, gora trzy...

          ;-)) Wzorem inz.Mamonia niepodobaja Ci sie wiersze,
          ktorych nie znasz? ;-))))
          • Gość: messja Re: Kochanie moje... IP: 193.132.126.* 17.07.02, 23:40
            Gość portalu: zxc1973 napisał(a):

            > messja napisała:
            >
            > > przeczytalam tez tylko jeden czy dwa, gora trzy...
            >
            > ;-)) Wzorem inz.Mamonia niepodobaja Ci sie wiersze,
            > ktorych nie znasz? ;-))))


            :))))))))))))
            co mi tak wycinasz i sie nabijasz... cale zdanie w kontekscie jest inne:)
            zlosliwiec:)))))))))))
            • ja_nek Re: Kochanie moje... 18.07.02, 10:04
              Wiersz cóż od Mickiewicza nie pochodzi, ale mi się podoba.

              Pozdrawiam i nie przejmuj się United_Iffy
              Janek
              • Gość: Graża Re: Kochanie moje... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.02, 00:02
                A ten podoba sie Tobie:) Zgadnij kto jest autorem;)

                Między nami nic nie było!
                Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
                Nic nas z sobą nie łączyło
                Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

                Prócz tych woni, barw i blasków,
                Unoszących się w przestrzeni,
                Prócz szumiących śpiewem lasków
                I tej świeżej łąk zieleni;

                Prócz tych kaskad i potoków,
                Zraszających każdy parów,
                Prócz girlandy tęcz, obłoków,
                Prócz natury słodkich czarów;

                Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
                Z których serce zachwyt piło,
                Prócz pierwiosnków i powojów
                Między nami nic nie było!

                Pozdrawiam :)
                • ja_nek Re: Kochanie moje... 19.07.02, 11:54
                  Masz rację, ten mi się podoba. To pióra Leśmiana.
                  • j#m Re: Kochanie moje... :) 19.07.02, 13:34
                    ja_nek napisał:

                    > Masz rację, ten mi się podoba. To pióra Leśmiana.

                    Drogi Janku, ten wiersz jest pióra Asnyka
                    :)))) pozdrawiam
                    • ja_nek Re: Kochanie moje... :) 19.07.02, 14:16
                      Ale plama...
                      Masz absolutną rację. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że mam za dużo
                      wierszy w komputerze i gubię się!
                      Skoro wyłowiłaś ten błąd, to prawie na pewno jesteś kobietą, więcej kobiet
                      wyłapuje takie błędy.

                      Pozdrawiam
                      Janek
                      • j#m Re: Kochanie moje... :) 21.07.02, 23:38
                        Masz wiersze w komputerze??
                        Romantyk z Ciebie...
                        ...albo profesor filologii polskiej

                        ...jedno nie wyklucza drugiego

                        Życzę miłych snów
                        :)))
                        • united_iffy Re: Kochanie moje... :) 24.07.02, 15:31
                          I kto by się spodziewał, że taka dyskusja rozgorze nad moim postem a dokładnie
                          nad wierszem.

                          Wybrałam go właśnie dlatego, że jest taki prosty w formie. Nie jestem jego
                          autorką, bo nie umiem pisać wierszy, zaczarować słowa tak by mówiły więcej.
                          Czasami próbuję, ale nie będę katowała świata rezultatami, haha.
                          Naprawdę mi miło, że się odezwaliście.

                          Pozdrawiam serdecznie.
                          united_iffy
                          • ja_nek Re: Kochanie moje... :) 24.07.02, 17:02
                            J#m, trafiłaś z tym pierwszym.

                            Pozdrawiam
                            Janek
                            • j#m Re: Kochanie moje... :)) 25.07.02, 01:27
                              To widać.... :-)))

                              Dobranoc!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka