Dodaj do ulubionych

Kobieta zmienną jest.

06.06.05, 09:16
Kobieta zmienną jest.

Jaką będę dziś kobietą?
Czy kokietką , głupią trzpiotką ?
Czy powabną , finezyjną?
A może poważną i złą?
W poniedzialek jestem damą,
a we wtorek- cóż we wtorek staję sie już nieco trzpiotką
aby w środę być idiotką.
W czwartek zaś powabną,
finezyjną i spokojną jak dewotka bogobojną.
Gdy weekendu czas nastaje, wchodzi we mnie szatan chyba,
w piątek jestem anielicą by w sobotę być diablicą i zepsutą motylicą.
A w niedzielę wyciszona ,czuje się jak Desdemona...



/Pussi /



Ps. Nie lubie poniedzialku ....)
> a wy?
Obserwuj wątek
    • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 10:22
      W Bożym dziele mężczyzna jest prozą, a kobieta poezją :))
      • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 11:09
        kwasna_cytryna napisała:

        > W Bożym dziele mężczyzna jest prozą, a kobieta poezją :))


        >a my pogobno powstalasmy z zebra Adama ?????
        >jakis polprodukt ,ktos moze powiedziec???? (my kobiety)
        • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 11:23
          Kobiety nie bij nawet kwiatem, lecz doniczką juz można ...

          Tak mówią, że kobieta człowiekiem nie jest ...
          • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 11:30
            kwasna_cytryna napisała:

            > Kobiety nie bij nawet kwiatem, lecz doniczką juz można ...
            >
            > Tak mówią, że kobieta człowiekiem nie jest ...


            >powiem wiecej ...
            >niektorzy twierdza ze ; kobieta to puch marny....
            >ale tez "gdzie diabel nie moze tam babe posle "....
            • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 11:39
              No bo to "baba z piekła rodem" ;P

              Ale tez "Kobieta w połowie jest małą prawdą, w połowie małym kłamstwem, a w
              całości - wielką niewiadomą." :)))
              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 14:20
                Witam Panie;))
                Słyszałem też takie stwierdzenie,ze
                kobiety i pieniądze wejdą wszędzie.;))
                Miłego dnia życzę-;))
                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:25
                  dobry wieczor

                  tego przyslowia ,nie slyszalam;)))))
                  >czy to Twoje ?
    • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 14:57
      Portret kobiecy

      Musi być do wyboru,

      Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.

      To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.

      Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,

      Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.

      Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.

      Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.

      Naiwna, ale najlepiej doradzi.

      Słaba, ale udźwignie.

      Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.

      Czyta Jaspera i pisma kobiece.

      Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.

      Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.

      Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,

      własne pieniądze na podróż daleką i długą,

      tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.

      Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.

      Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.

      Albo go kocha albo się uparła.

      Na dobre, na niedobre i na litość boską.

      W.Sz.
      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 15:04
        Pięknie napisałaś..ale czy ten tasak
        do mięsa jest taki konieczny...moze go
        lepiej odstaw na bok;))
        • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 15:22
          caruzzo napisał:

          > Pięknie napisałaś..ale czy ten tasak
          > do mięsa jest taki konieczny...moze go
          > lepiej odstaw na bok;))
          >
          reklamacje do naszej noblistki:)
          a na bok najlepszy kompres:)
          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 15:24
            Mnie nic nie boli......i nie sądzę aby
            w najblizszym czasie się cos zmieniło;))
            • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 15:39
              caruzzo napisał:

              > Mnie nic nie boli......i nie sądzę aby
              > w najblizszym czasie się cos zmieniło;))
              >
              to miłe czy przykre?:)
              • kokillo przepraszam, pytania nie było:) bt 06.06.05, 15:51
              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 16:41
                sam sobie musisz wytłumaczyć;))
                • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 16:42
                  Tez nie zauważyłem....i w takim razie
                  wycofuję odpowiedź.;))
                • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 16:47
                  caruzzo napisał:

                  > sam sobie musisz wytłumaczyć;))
                  >
                  sama juz sobie wytłumaczyłam:))

                  dzieki:)

                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 17:26
                    mogę tylko powiedzieć,ze dumny z
                    Ciebie jestem;))
                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:26
                    To dobrze....jestes rozbrajająca;))
                    • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:10
                      caruzzo napisał:

                      > To dobrze....jestes rozbrajająca;))
                      >

                      to o mnie..?:)

                      jak miło..! lubię być rozbrajająca:))
                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:11
                        wyłącznie do Ciebie;))
                        • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 12:31
                          caruzzo napisał:

                          > wyłącznie do Ciebie;))
                          >

                          pozdrowienia dla sympatycznego mężczyzny
                          i miłego dnia!:)
                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 15:40
                            kokillo napisała:

                            > caruzzo napisał:
                            > wyłącznie do Ciebie;))
                            -----------------
                            > pozdrowienia dla sympatycznego mężczyzny
                            > i miłego dnia!:)
                            ----------
                            Dzieki Pani....jesteś dzisiaj łaskawa.;))
                            • kokillo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 15:50
                              caruzzo napisał:

                              > Dzieki Pani....jesteś dzisiaj łaskawa.;))

                              kobieta... zmienną jest..:)
                              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 15:52
                                Własnie widzę ....na Twoim przykładzie.....;-))
                                ale sympatyczne to jest;-))
                      • Gość: kobieta niezmienna Re: Kobieta zmienną jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:16
                        • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 21:17
                          Zmiennocieplną ;))
                        • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 21:24
                          Czyż nie ??
                          Fryzury zmienia ?? Zmienia.... łącznie z kolorem włosów
                          Ciuchy zmienia ?? Zmienia, bo musi byc modna
                          Figurę zmienia ?? Zmienia, bo mało tego, że tyje, to jeszcze dzieci rodzi
                          Nastrój zmienia ?? Zmienia, często w zależności od fazy cyklu
                          Facetów zmienia ?? Zmienia, bo musi miec poczucie bezpieczenstwa i byc kochana
                          Wiek zmienia ?? Zmienia, bo musi byc zawsze mloda

                          itp.itd :))))
                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 21:26
                            To praktycznie zmienia się cała....strach
                            się bać;))
                            • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 21:27
                              No taki bojaźliwy to ty nie jesteś :PPPP
                              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 21:31
                                Oj jestem straszny panikarz...od czasu jak kiedys
                                wracałem okolo polnocy w poblizu cmentarza.
                                Napotkanego goscia spytałem,czy sie nie boi tak sam
                                tutaj chodzic....a on powiedział,ze jak zył to tez
                                się bał;
                                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest? 06.06.05, 22:30
                                  caruzzo napisał:

                                  > Oj jestem straszny panikarz...od czasu jak kiedys
                                  > wracałem okolo polnocy w poblizu cmentarza.
                                  > Napotkanego goscia spytałem,czy sie nie boi tak sam
                                  > tutaj chodzic....a on powiedział,ze jak zył to tez
                                  > się bał;
                                  >
                                  ;))))))))
                                  spotkales go jeszcze kiedys?
                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest? 07.06.05, 07:02
                                    Niestety,zmieniłem drogę;)
    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:27
      .>czy my napraawde ,wszystkie bez wyjatkow ,jestesmy tak zmienne?
      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:28
        Pewnie tak,jak barometr;))
        witaj;)
        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:34
          caruzzo napisał:

          > Pewnie tak,jak barometr;))
          > witaj;)
          >
          - a to dobrze ,czy to zle?
          ;)
          -z meskiego punktu widzenia?
          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:36
            Z męskiego punktu widzenia,powiem Ci w
            zaufaniu,ze lepiej jest jak na wyż idzie;))
            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:47
              caruzzo napisał:

              > Z męskiego punktu widzenia,powiem Ci w
              > zaufaniu,ze lepiej jest jak na wyż idzie;))
              >

              > czyli jak kobietka ma dobry humor?
              >dobrze odczytalam Twoja mysl?
              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:49
                Mozna tę odpowiedź zaliczyc..jako idącą
                w wlasciwym kierunku;))))
                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:51
                  caruzzo napisał:

                  > Mozna tę odpowiedź zaliczyc..jako idącą
                  > w wlasciwym kierunku;))))
                  >

                  > ale gdyby tylko miala dobry humor,szybko moglaby sie znudzic?!
                  >a tak jest ciekawiej,moze?
                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:52
                    No kombinuj ,kombinuj.;))
                    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 20:54
                      caruzzo napisał:

                      > No kombinuj ,kombinuj.;))
                      >
                      >
                      >moze bys mi tak podpowiedzial....;)
                      >ociupinke;)
                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:04
                        sam dokładnie nie wiem,tez tak robię
                        metodą prób i błędów;))
                        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:07
                          caruzzo napisał:

                          > sam dokładnie nie wiem,tez tak robię
                          > metodą prób i błędów;))
                          >

                          > ale przyznaj,jako przedstawiciel plci silniejszej,ze da sie nas lubic .
                          >nawet z tymi zmiennosciami,co?
                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:08
                            To jest pewnik i nie podlega
                            dyskusji;))
                            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:14
                              caruzzo napisał:

                              > To jest pewnik i nie podlega
                              > dyskusji;))
                              >
                              -dziekuje :))))to chcialam uslyszec.
                              -to jutro zamieniam sie w trzpiotke;)
                              a w srode w idotke ;)))))ale z premedytacja...
                              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:15
                                Oki....wszystko chyba zniosę;))
                                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:26
                                  caruzzo napisał:

                                  > Oki....wszystko chyba zniosę;))
                                  >
                                  > ty jestes prawdziwa mezczyzna;)))
                                  > bede w mym obledzie lagodna,,,nie bojaj sie;)))
                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:29
                                    Płochliwy ta ja nie jestem, nieraz
                                    tylko strach markuje;))
                                    • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:30
                                      Znaczy po prostu pod strachliwego sie podszywasz ??? a po coz to, hęęęę ?? ;P
                                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:32
                                        dla własnej bezpiecznosci;))
                                      • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:32
                                        kwasna_cytryna napisała:

                                        > Znaczy po prostu pod strachliwego sie podszywasz ??? a po coz to, hęęęę ?? ;P


                                        >cytrynko ...weszysz podstep?;)))
                                    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:31
                                      caruzzo napisał:

                                      > Płochliwy ta ja nie jestem, nieraz
                                      > tylko strach markuje;))
                                      >

                                      >mam nadzieje ,,,mialbys stracha przed slabiutka kobieta?
                                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:32
                                        Tak mnie strach paralizuje ze zaraz sie
                                        przewracam;))
                                        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:36
                                          caruzzo napisał:

                                          > Tak mnie strach paralizuje ze zaraz sie
                                          > przewracam;))
                                          >

                                          -poczekaj pomoge Ci sie podniesc....no chyba zebym byla klamczucha.?!
                                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:38
                                            Pomoc to szlachetna rzecz,ale trzeba byc
                                            zdecydowanym;))
                                            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:40
                                              caruzzo napisał:

                                              > Pomoc to szlachetna rzecz,ale trzeba byc
                                              > zdecydowanym;))
                                              >
                                              oki....ja tam sie szybko decyduje ,,,tylko najpierw sie przewroc:)
                                        • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:36
                                          To nie strach, a zachwiana równowaga ;PPP
                                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:39
                                            Albo upadek zamierzony;))
                                            • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:41
                                              No tak, a potem śliczna siostra ratowniczka bedzie go do czucia
                                              doprowadzała .... ;PPP
                                              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:43
                                                Mysle,ze nie byloby protestów;))
                                      • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:35
                                        krtysia napisała:

                                        > >mam nadzieje ,,,mialbys stracha przed slabiutka kobieta?
                                        >
                                        Czyż nie wiesz, że mężczyzna zawsze się kobiety boi ?????
                                        • Gość: kobieta Re: Kobieta zmienną jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 21:39
                                          Dzis pewnie nie polożę się spać, tyle ciekawych informacji do wykorzystania.
                                          Kobieta zmienną jest, mężczyzna boi się kobiety, czego jeszcze się dowiemy.
                                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:40
                                            Wszystkiego czego sobie zyczysz;))
                                        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:39
                                          kwasna_cytryna napisała:

                                          > krtysia napisała:
                                          >
                                          > > >mam nadzieje ,,,mialbys stracha przed slabiutka kobieta?
                                          > >
                                          > Czyż nie wiesz, że mężczyzna zawsze się kobiety boi ?????

                                          < kurcze nie wiedzialam,,,;)))
                                          >ciekawe dla czego?
                                          • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:40
                                            bo go zwiąże, uwiąże, zaobrączkuje - jednym słowem wolności go pozbawi :P
                                            • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:41
                                              Dobrze jak jeszcze złotą klatkę dostanie,ale
                                              jak zwykłą budkę dla ptaszków;))
                                              • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:44
                                                A po co facetowi zlota klatka ??????????
                                                • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:45
                                                  zeby lepiej sie czuł;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:47
                                                    To coś nowego, facet w klatce ;PPP No chyba, ze strasznie ryczal i trzeba go
                                                    bylo ... uspokoic ;PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:53
                                                    a niech tak będzie;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:55
                                                    Pan mnie zadziwia, Caruzzo ;))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:57
                                                    A Pani mnie równiez;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:59
                                                    Ale to wcale nie bylo moim celem ;PPPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:01
                                                    A czy to w koncu takie istotne,tak wyszło;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:03
                                                    jak szydlo z worka :P
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:04
                                                    no powiedzmy ,mam lepsze skojarzenia;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:05
                                                    Tzn ?? ;))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:07
                                                    och nie ciagnij mnie za jezyk))
                                              • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:44
                                                caruzzo napisał:

                                                > Dobrze jak jeszcze złotą klatkę dostanie,ale
                                                > jak zwykłą budkę dla ptaszków;))
                                                >
                                                >przeciez wam tylko o lozko chodzi;))))
                                                • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:46
                                                  Nie niekoniecznie łozko jest potrzebne;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:48
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Nie niekoniecznie łozko jest potrzebne;))
                                                    >


                                                    no prosze ,,,jeszcze mniej mezczyznom do szczescia potrzeba,,,niz by czlek
                                                    pomyslal.......;)))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:54
                                                    widzisz,jakie zycie jest proste;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:55
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > widzisz,jakie zycie jest proste;))
                                                    >

                                                    >nawet bardzo,.....
                                                    :)))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:58
                                                    A to wcale nie oznacza ze mniej przyjemne;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:02
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > A to wcale nie oznacza ze mniej przyjemne;))


                                                    > wierze na slowo;))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:05
                                                    moglbym Ci tutaj sypac przykladami,
                                                    ale nie przystoi;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:07
                                                    no tak, owiniemy w bawalene :PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:08
                                                    Nie....bawełna jest nie odpowiednia;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:11
                                                    bardziej odpowiednia bedzie satyna czy jedwab ?? ;PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:12
                                                    O własnie..sceneria bajkowa;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:14
                                                    bardzo bajkowa ... szczegolnie przy desce do prasowania ;P
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:15
                                                    Ale to musi byc solidna deska;)) nie moze
                                                    się chwiac;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:18
                                                    dziś prawdziwych Cyganow, tfu ... solidnych desek do prasowania ... juz nie
                                                    maaaaa ;PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:20
                                                    masz racje......stad stara prawda mowi
                                                    ze najpewniej czlowiek sie czuje na ziemii;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:21
                                                    ale pod warunkiem, że nie zszedl wlasnie z trapu... albo nie wyszedl wlasnie z
                                                    knajpy :P
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:22
                                                    Lepiej nie sciemniaj mi toku myslenia;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:26
                                                    a lampka mruga w rytmie cha-cha :PPPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:32
                                                    Oj Ty..Ty..nie prowokuj;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:34
                                                    a Grechuta śpiewał .. nie dokazuj ;PPPPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:38
                                                    jak patrzą oczywiscie;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:43
                                                    a jak nie patrzą ?? ;PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:44
                                                    to sie wtedy zmienia taktykę....z obronnej
                                                    na atak))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:07
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > moglbym Ci tutaj sypac przykladami,
                                                    > ale nie przystoi;))
                                                    >

                                                    >lepiej.... nie syp:)))))
                                                    >ja sie domyslam;))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:11
                                                    Miło się rozmawia ze światłą kobietą;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:14
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Miło się rozmawia ze światłą kobietą;))
                                                    >


                                                    -dziekuje ,,,dzisiaj jest poniedzialek i udaje" swiatla dame"..
                                                    -tylko nie pytaj mnie z tabliczki mnozenia;)))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:16
                                                    Juz dzisiaj jest za pozno na sprawdziany;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:28
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Juz dzisiaj jest za pozno na sprawdziany;))
                                                    >
                                                    -dziekuje Ci bardzo ;))))za wyrozumialosc;)))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:31
                                                    proszę bardzo,ale uwazam ze wyniki moglyby byc
                                                    zakłamane;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:32
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > proszę bardzo,ale uwazam ze wyniki moglyby byc
                                                    > zakłamane;))
                                                    >

                                                    smiem twierdzic ,ze nawet nieprawdopodobne;))))))))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:39
                                                    Ooo...widzę optymizm z narodzie;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:41
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > Ooo...widzę optymizm z narodzie;))
                                                    >
                                                    -raczej szczerosc;)))))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:42
                                                    i zryw ducha;))
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:46
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > i zryw ducha;))
                                                    >

                                                    - i usmiech od ucha do ucha;)))))))))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:47
                                                    O wlasnie i tym milym akcentem chyba zakonczymy nasze
                                                    mile spotkani, bo mi sie ...wstyd powiedziec...
                                                    myszka zagrzała;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:50
                                                    :))) Dla myszki zimne piwo przed snem :))))
                                                    Dobranoc :)))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:50
                                                    spokojnej nocy zycze...;))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:04
                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > :))) Dla myszki zimne piwo przed snem :))))
                                                    --------
                                                    Niestety, tak jak ja jest abstynentką;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:16
                                                    tylko z rana chyba, bo wczoraj nic nie mowiles :PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:19
                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > tylko z rana chyba, bo wczoraj nic nie mowiles :PPP
                                                    ---------
                                                    To moze z przemęcznenia byłem tak mało
                                                    precyzyjny;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:21
                                                    to juz ty wiesz dlaczego ;PP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:26
                                                    Oj,czy musisz mi koniecznie sprawdziany
                                                    tak wczesnie robic;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:29
                                                    :PPP cos ty chyba sprawdzianow wcale nie lubisz ;PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:34
                                                    skadze wręcz przepadam za nimi,ale stawiam
                                                    praktykę przed teorią;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:41
                                                    a co praktykujesz ?? ;))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:42
                                                    Zasłonię sie tutaj tajemnicą zawodową.;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:44
                                                    aaa, to tego w dzisiejszych czasach nie nalezy naruszac :))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:49
                                                    A poza tym zawsze miłe są niespodzianki,
                                                    po więc uprzedzać fakty;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:50
                                                    Faktycznie, Faktów nie należy uprzedzać, bo sie gazeta mocno zdenerwuje :PPP
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:53
                                                    Wszystkio mi mozna zarzucić ale nie to,
                                                    ze czytuję tę prasę.....tzn. nie mam
                                                    przekonania do tej gazety..za bardzo jest
                                                    krzykliwa a to swiadczy ze preferuje tanią
                                                    sensację a ponadto wg mnie jest "płytka".-))
                                                    ;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 07:55
                                                    Ale skoro rozchodzi się w takim nakładzie, znaczy, ktoś ja jednak czytuje ...
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 08:02
                                                    tak zgadza się,ale ja traktuję to jako tanią
                                                    sensację,a ponadto o poczytnosci chyba zasadniczo
                                                    decyduje niska cena;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 09:41
                                                    Obawiam się, że nie tylko niska cena, ale i chęć "podglądania" zycia innych. Z
                                                    natury swojej jesteśmy ciekawscy ...
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 15:39
                                                    kwasna_cytryna napisała:

                                                    > Obawiam się, że nie tylko niska cena, ale i chęć "podglądania" zycia innych. Z
                                                    > natury swojej jesteśmy ciekawscy ...
                                                    ------
                                                    Tu tez masz rację i to chyba decyduje o takiej poczytnosci;))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 07.06.05, 22:41
                                                    Lepiej by dzieciom poczytali ....
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 08.06.05, 07:16
                                                    Pewnie ,niech czytają...zastzrzeż
                                                    nie ma;)
                                                  • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:52
                                                    caruzzo napisał:

                                                    > O wlasnie i tym milym akcentem chyba zakonczymy nasze
                                                    > mile spotkani, bo mi sie ...wstyd powiedziec...
                                                    > myszka zagrzała;))
                                                    >
                                                    tak najwazszy czas...poszukac poduszeczki.....milej i spokojnej nocy:)))
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 22:53
                                                    dzeki i wzajemnie.spokojnej nocy;))
                                                  • Gość: lili Re: Kobieta zmienną jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:06
                                                    Chyba jednak jestem zmienna.
                                                    Wczoraj nie miałam kataru,
                                                    a dziś mam.
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 10.06.05, 16:56
                                                    tak to typowy objaw zmiennosci kobiety
                                                    i ze tak powiem namacalny;))
                                                  • Gość: lili Re: Kobieta zmienną jest. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 18:28
                                                    Zmienność natury kobiecej jest wymysłem mężczyzn.
                                                    Kobiety raczej jej nie dostrzegają.
                                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 10.06.05, 18:30
                                                    Ale ciepłozmienne bywają;))
                                            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:43
                                              kwasna_cytryna napisała:

                                              > bo go zwiąże, uwiąże, zaobrączkuje - jednym słowem wolności go pozbawi :P

                                              > ale przeciez to oni kobiete o reke prosza ...nie odwrotnie;)))
                                              >i to jeszcze z bukietami,przy rodzinie itd....
                                              >to o co im chodzi?
                                              • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:44
                                                taki to juz usidlony jest, ale zanim sie usidli ile trzeba sie napracowac ;PPPP
                                                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:46
                                                  kwasna_cytryna napisała:

                                                  > taki to juz usidlony jest, ale zanim sie usidli ile trzeba sie
                                                  napracowac ;PPPP

                                                  >no wiesz;)))
                                                  >"bez pracy nie ma kolaczy"
                                                  >w koncu jest komu,potem, smieci wyniesc;)))))))))
                                                  • kwasna_cytryna Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:48
                                                    Tak, tyle, że nie kazdy posiądzie takie know-how ...
                                                • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:47
                                                  zeby zarobić trzeba trochę zainwestowac;))
                                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. 06.06.05, 21:40
                                            A własnie dla tego;))
    • krtysia Portret kobiety... 07.06.05, 18:13
      -jak byscie ja okreslili?

      www.poema.art.pl/_opt/new-image.php?img=1014746645-620641409-Mucha-Emerald.jpg&maxwidth=600
      • caruzzo Re: Portret kobiety... 07.06.05, 20:08
        Kobieta, dość ładna;-))
        • krtysia Re: Portret kobiety... 08.06.05, 10:11
          caruzzo napisał:

          > Kobieta, dość ładna;-))
          >
          -ladna to ona wlasciewie nie jest,ale ma cos interesujacego w oczach..
          • caruzzo Re: Portret kobiety... 08.06.05, 20:14
            Masz na mysli cytat posłanki?;-))
    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 09:23
      -to chyba bedzie najciekawsza zmiana?;)))


      "Gdy weekendu czas nastaje, wchodzi we mnie szatan chyba,
      w piątek jestem anielicą by w sobotę być diablicą i zepsutą motylicą."

      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 12:55
        Kto to wie?....pozdrawiam Krtysiu.;))
        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 13:38
          caruzzo napisał:

          > Kto to wie?....pozdrawiam Krtysiu.;))

          pozdrawim Ciebie Caruzzo:!!!
          -
          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 15:47
            I cóż minęlismy się;))
            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 19:21
              caruzzo napisał:

              > I cóż minęlismy się;))
              >
              -;jak pociagi;))))))
              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 19:51
                Pospieszne....dobrze ze nie w tunelu,
                bo stalibyśmy teraz na bocznicy...;))
                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 19:55
                  caruzzo napisał:

                  > Pospieszne....dobrze ze nie w tunelu,
                  > bo stalibyśmy teraz na bocznicy...;))
                  >

                  -albo ze sie niewykoleilismy(Ojoj!ale slowo!)
                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 19:56
                    A za to duzo czasu jest zanim dźwig sprowadzą;))
                    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:08
                      caruzzo napisał:

                      > A za to duzo czasu jest zanim dźwig sprowadzą;))
                      >
                      O! o przepraszam ...jaki dzwig !!!do mnie ? pan mnie obrazic chce?
                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:09
                        Przy wykolejeniu trzeba ponownie
                        stawiać na własciwe tory;))
                        • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:10
                          caruzzo napisał:

                          > Przy wykolejeniu trzeba ponownie
                          > stawiać na własciwe tory;))
                          >
                          a taki pociag jak ja to i bez dzwigu powstanie na nogi,,,,;)))
                          • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:11
                            Tym lepiej...cały czas rozmawiamy o czasie;))
                            • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:14
                              caruzzo napisał:

                              > Tym lepiej...cały czas rozmawiamy o czasie;))
                              >

                              -przepraszam o jakim czasie?
                              • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:16
                                Po wykolejeniu.......do postawienia na
                                nogi (czyli koła)..;))
                                • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:22
                                  caruzzo napisał:

                                  > Po wykolejeniu.......do postawienia na
                                  > nogi (czyli koła)..;))
                                  >
                                  acha ..hmmm. i co by sie stalo w tym miedzyczasie?
                                  • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:28
                                    wlasnie.....tzw.międzyczas jest czasem
                                    wolnym;))
                                    • krtysia Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:34
                                      caruzzo napisał:

                                      > wlasnie.....tzw.międzyczas jest czasem
                                      > wolnym;))
                                      >
                                      noooo
                                      dwa wykolejence i czas wolny...to mogloby byc niebezpieczne...
                                      • caruzzo Re: Kobieta zmienną jest. /piatek/ 10.06.05, 20:39
                                        pewnie ze tak.......ale nie tragicznie;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka