Dodaj do ulubionych

miłość czy only seks

09.09.05, 12:47
pomyslicie, że jestem staroswiecki, albo nie wiem jaki, ale zapytowuje się wos
czy istnieje jeszcze miłośc , czy każy związek pomiedzy mężczyzna kobieta musi
sie jedynie opierać na seksie?
Obserwuj wątek
    • dyskopata Re: miłość czy only seks 09.09.05, 12:49
      myślę że jesteś raczej pesymistą
    • hansii pewnie, ze istnieje milosc do kobiet bez seksu! 09.09.05, 13:00
      realista17 napisał:

      > pomyslicie, że jestem staroswiecki, albo nie wiem jaki, ale zapytowuje się wos
      > czy istnieje jeszcze miłośc , czy każy związek pomiedzy mężczyzna kobieta musi
      > sie jedynie opierać na seksie?

      Moj naprawde gleboki zwiazek uczucowy z matka, moja najdrozsza siostra
      i jedna kochana ciotka jest absolutnie pozbawiony elementow erotycznych!
      • malwa_1 Re: pewnie, ze istnieje milosc do kobiet bez seks 09.09.05, 13:51
        Po co pytasz? nie masz wlasnych wartosci, idealow? ja od dziecka jestem
        staroswiecka i dobrze mi tak. Uprawiam seks tylko z tym, ktorego pokocha(la)m:)
        Co by Ci tu jeszcze powiedziec, kazdy robi to co lubi, chce i uwaza za sluszne:D
        Milosc tez jest realna:)
        Pozdr.
        • realista17 Re: pewnie, ze istnieje milosc do kobiet bez seks 10.09.05, 12:31
          zgadzam sie z ostatnią wypowiedzią , a co do innych , chodzi mi o związek
          partnerski, a nie to o jest między synem a matka etc
          • hansii myslalem, ze zrozumiales??? 10.09.05, 14:26
            realista17 napisał:

            > zgadzam sie z ostatnią wypowiedzią , a co do innych , chodzi mi o związek
            > partnerski, a nie to o jest między synem a matka etc

            Myslalem, ze zrozumiales te moja, delikatna w koncu "Zaluzje"

            Oczywiscie, ze moze...
            Jezeli obie strony tego nie chca!

            Ale to wbrew naturze...
            Niepelne i ulomne.
            Po prostu tracisz cos.
            Seks nie jest sensem zycia.
            Ale najpiekniejszym do niego dodatkiem.
            Szkoda to pomijac.


        • Gość: k. Re: pewnie, ze istnieje milosc do kobiet bez seks IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 17:16
          "Kazdy robi co lubi i uwaza za sluszne". Ciekawe stwierdzenie, powszechnie
          nauczane w szkolach panstwowych. Ma na celu, naklonic ucznia do lamania praw
          Boskich(puszczania sie i robienie seksu ile sie da, bo czas ucieka itd). Wiec
          czy jak uwazam za sluszne i lubie okradac rzad, czy moge to robic?
          Hmmmmmmmmmmmmmm. Czy powinienem placic podatki, bo dzieci(jeszcze ich niemam)
          oczywiscie musze wysylac do rzadowej szkoly, a chce je wyslac do prywatnej?
          Ciekawy jestem, jak nauczaja, o tym w tej Twojej szkole. Pozdrowienia.
          • hansii co za bzdury 10.09.05, 17:28
            Gość portalu: k. napisał(a):

            > "Kazdy robi co lubi i uwaza za sluszne". Ciekawe stwierdzenie, powszechnie
            > nauczane w szkolach panstwowych. Ma na celu, naklonic ucznia do lamania praw
            > Boskich(puszczania sie i robienie seksu ile sie da, bo czas ucieka itd). Wiec
            > czy jak uwazam za sluszne i lubie okradac rzad, czy moge to robic?
            > Hmmmmmmmmmmmmmm. Czy powinienem placic podatki, bo dzieci(jeszcze ich niemam)
            > oczywiscie musze wysylac do rzadowej szkoly, a chce je wyslac do prywatnej?
            > Ciekawy jestem, jak nauczaja, o tym w tej Twojej szkole. Pozdrowienia.


            W zadnych szkolach na Zachodzie, islamska niemoto, a mieszkam tu juz troche,
            nie naklania sie nikogo do seksu...
            Uczy sie tylko - jak sobie z tym poradzic - by nie bylo chorob plciowych
            i niechcianych dzieci

            I to calkowicie sluszna polityka.
            Przykazan Bozych sie tu nie podwaza.
            Wybory moralne pozostawia sie kazdemu.

            • Gość: k Re: co za bzdury IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 18:08
              O wychowanu seksualnym zaczyna sie uczyc juz w pierwszej klasie szkoly
              podstawowej. W tym samym czasie uczy sie o zboczeniach seksualnych, co wsumie
              jest instrukcja jak miec sek homoseksualny. Niewierzysz, to daj dziecku
              magnetofon do tornistra i naucz jak ma w sekrecie go wlaczyc. O jeszcze nie
              mozesz tego zrobic, bo sama jestes wychowankiem takiej szkoly i rodzice moze by
              mieli racje, a ty boisz sie stracic mozliwosci seksualnych? Ile masz lat?
              • Gość: k Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 18:25
                CD. Dajmi jeden dobry powod dlaczego jako chrzescianin ma nielnawidziec islam.
                Ale bylo by pare jak bym byl z "narodu wybranego", ale niejestem. Jaka jest
                Toja religia i czy dzisiaj w sobote wolno Tobie cos robic?
                • dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? 10.09.05, 18:35
                  sorry to ty jesteś ta wszechmłodzież od giertycha
                  • Gość: k Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 19:31
                    Jak piszesz do mnie to nieznam. Sorry. A tak nawiasem, to znasz inna metode
                    komunikowania sie, poza wolaniem imion? Moze jakis argument byz znalazl? Czy
                    razczej obawiasz sie, ze cos bym znalazl w Tobie?
                    • Gość: dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.espol.com.pl 10.09.05, 19:53
                      znam bardzo różne metody komunikowania się ale nie znając osoby staram się
                      przekazywać informację w najprostszy sposób bo nieznając poziomu przyswajalności
                      wiedzy tego człowieka chciałbym aby wszystko zrozumiał a jeżeli chodzi o ciebie
                      to uważam że jesteś przesiąknięty fanatyzmem religijnym który charakteryzuję
                      wyżej wymienine środowiska ale dobrze podyskutujmy merytorycznie jaki jest twój
                      stosunek do seksu i wychowania seksualnego
                      ps. a jeżeli chodzi o mnie to nie znajdziesz nic takiego czego mógłbym się obawiać
                      • Gość: k. Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 20:15
                        Zaskocze Ciebie moze, ale niemam swojego wyrobionego stosunku do seksu w
                        szkolach. Wiem, ze jest niedobrze uczyc dziect o nim tak wczesnie, bo jest to
                        tylko instrukcja do jego uprawiania. Mysle niepewnie, ze powinni to robic
                        rodzice, wkoncu ponoc sa to ich dzieci. Co kolwiek media o nich mowi, to sa to
                        wkoncu rodzice, a nie jakis platny nauczyciel, ktoremu zwisa czego uczy, jak
                        dlugo mu placa. Placi oczywiscie rzad i temu taki jest lojalny, chya ze niechce
                        tej pracy. Nastepnie absolutnie jestem pewien, ze jest wiecej seksu w naszym
                        spoleczestwie(w USA I Polsce) niz to bylo kiedykolwiek. Poprzedzily to lata
                        nauczania o nim w szkolach i w media.
                        • dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? 10.09.05, 20:24
                          jasne idalnie byłoby gdyby każdy rodzic potrafił przekazać wiedzę seksualną
                          swojemu dziecku ale niestety realia są inne (brak czasu brak umiejętności
                          rozmawiania irracjonalny wstyd) a uważam że dzieci powinny mieć jak największą
                          wiedzę o seksie (i nie mówię tu o jego propagowaniu) choćby ze względu na
                          konsekwencje z niego wynikające (niechciane dzieci topione w beczkach 14-latka w
                          ciąży to coś strasznego) a ktoś musi im to przyswoić
                          • hansii dziecie (aseksualne) wrwylo sie z grzdy i placze? 10.09.05, 20:28
                            przez litosc nie wymienie jego innego nicka...


                            wychowanie seksualne ma na celu nauczenie obcowania z seksem.
                            ani pro- ani anty-
                            kazdy kto uwaza , ze lepiej o tym nie mowic, przyczania sie do
                            islamskiej CIEMNOTY

                            i tyle.
                            • Gość: dyskopata Re: dziecie (aseksualne) wrwylo sie z grzdy i pla IP: *.espol.com.pl 10.09.05, 20:48
                              ja jestem za edukacją seksualną
                              • hansii Re: dziecie (aseksualne) wrwylo sie z grzdy i pla 10.09.05, 20:59
                                Gość portalu: dyskopata napisał(a):

                                > ja jestem za edukacją seksualną

                                toz to nie do Ciebie bylo , tylko do tego islamskiego pallanta powyzej.


                                pozdr.
                              • Gość: k Re: Dziecinstwo wolne od seksu. IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 21:07
                                Co zgubiles argumenty? Postawilm je tam chyba? Czy raczej wolisz dyktature
                                liberlkow, ktorzy zawsze wiedza najlepiej co jest najlepsze dla calej reszty?
                            • Gość: k Re: dziecie (aseksualne) wrwylo sie z grzdy i pla IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 21:04
                              Czy ty mnie straszysz? Inny nicke? Ze ten sam aders to nieznaczy, ze ja tu
                              tylko pisze. Niepomyslalas? Odpisz jak jest Twoja relia? To zpewnoscia bedziemy
                              mogli wyleczyc ta Twoja nienawisc do islamu, ktora nie jest moja religia, ale
                              nienawisci niemam.
                          • Gość: k Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 21:01
                            To w jakim wieku powinno sie te dzieci uczyc o sekse?
                            • Gość: dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.espol.com.pl 10.09.05, 21:04
                              jakiś czas przed momentem w którym kobieta jest zdolna do zajścia w ciąże
                              • Gość: k Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 21:07
                                To znaczy kedy?
                                • Gość: dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.espol.com.pl 10.09.05, 21:18
                                  jeżeli koniecznie chcesz precyzyjną odpowiedź to niech będzie 4 klasa
                                  podstawówki oczywiście na poziomie adekwatnym do dojrzałości
                                  • Gość: k. Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 21:21
                                    Probuja w Polsce i USA od pierwszej kalasy. Nastepne pytanie. Czy "wszystko
                                    wiedzacy" uwazaja ze chlopcy zachodza w ciaze, bo sa nauczani w tym samym
                                    czasie/wieku?
                                    • Gość: dyskopata Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.espol.com.pl 10.09.05, 22:14
                                      na pewno są za tą ciążę współodpowiedzialni i ponoszą(powinni) wszelkie konsekwencje
                                      • Gość: k Re: Naprawde? Nienawisc? Jaka jest Twoja religia? IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 22:28
                                        Wykrecasz sie. Nastepne pytanie. Czy jakis nauczyciel byl pociagniety do
                                        odpowiedzialnosci karnej, za spowodowanie ambicji seksualnych u nieletnich
                                        (sutenerstwo)?
    • Gość: k. Re: miłość czy only seks IP: *.ct.gemini.ntplx.com 10.09.05, 17:08
      Najlepiej poczekaj az skonczysz ok. 30lat. Sama bedziesz znala odpowiedz na to
      pytanie.
    • white.falcon Odpowiedź na temat 11.09.05, 00:01
      Autorze, dla mnie samo słowo związek oznacza bardzo dużo z przymiotnikiem:
      małżeński (przez to rozumiem stworzenie rodziny), pracowniczy (czyli stosunek
      pracy wg. Prawa Pracy - fakt zatrudnienia kogoś w dajmy na to jakimś biurze,
      czy firmie), przyjacielski (tak było napisane w słowniku), mający określać
      przyjaźń pomiędzy ludźmi niezależnie od płci bez jakichkolwiek kontekstów
      natury seksualno-erotycznej. Tak więc, domyślam się, że pytasz się o to, czy
      jest możliwa przyjaźń pomiędzy dwiema płciami.

      Opowiem Ci coś. Mój kolega w pracy od roku ciężko choruje na poważną chorobę.
      Cały nasz bardzo nieliczny, bo pięcioosobowy "babiniec" z pracy dba o niego
      tak, jak potrafi: dzwonimy do Niego, załatwiamy setki spraw, pocieszamy,
      pomagamy we wszystkim. Czy to oznacza, że wszystkie Panie mają wobec naszego
      Kolegi jakieś inne uczucia poza uczuciem przyjaźni? Nie. To jest nasz
      Przyjaciel i Kolega, którego lubimy za to, że jest, jaki jest i uważamy, że
      prawdziwi Przyjaciele powinni być przy kimś w ciężkich chwilach, bo na tym
      polega Przyjaźń. I właśnie trudne doświadczenia życiowe pokazują, że nieważna
      jest płeć, ważna jest Przyjaźń i Przyjaciele. Tak więc, Przyjaźń jest możliwa -
      wszystko zalezy od ludzi.
    • malwa_1 Re: miłość czy only seks 11.09.05, 20:20
      realista17 napisał:

      > pomyslicie, że jestem staroswiecki, albo nie wiem jaki, ale zapytowuje się wos
      > czy istnieje jeszcze miłośc , czy każy związek pomiedzy mężczyzna kobieta musi
      > sie jedynie opierać na seksie?

      To jeszce raz ja. Chcialabym odpowiedziec na pytanie autora watku z mojego
      punktu widzenia, raz jeszcze (bo cala ta dyskusje nie bardzo rozumiem).
      Jestem staroswiecka, bo kilkanascie lat temu pokochalam mezczyzne, z ktorym
      jestem do dzis:) jestesmy malzenstwem, przyjaciolmi, kochankami:) Wszystko
      robimy razem. 'Kazdy robi, to co lubi': bo ja lubie wlasnie to:) Budowanie
      relacji i wzajemnych wiezi, i seks tez wlasnie.
      A niezmiernie dziwi mnie, ze na takie stwierdzenie, wiekszosc mysli o zupelnie
      odwrotnych rzeczach. Chyba taki swiat dzisiaj?
      Pozdr.
      • white.falcon Re: miłość czy only seks 11.09.05, 21:42
        Chyba nie jesteś staroświecka, albo obydwie razem takie jesteśmy. Uważam, ze są
        różne relacje międzyludzkie, niekoniecznie oparte na jednej dziedzinie życia
        (typu erotyka-seks). Gdyby przez ten pryzmat i wyłącznie przez ten patrzeć na
        ludzi, to bylibyśmy ubożsi, nieprawdaż? A jesli tak sie patrzy, to po drodze
        gubi sie tak cenne rzeczy, jak na przykład przyjaźń...
        • realista17 Re: miłość czy only seks 12.09.05, 18:39
          własnie nie mozna patrzec jedynie przez ten pryzmat! Powiem wam cos,, zacząłem
          ten watek, bo dotąd wierzyłem w miłośc, ale od jakiegos czasu pracuje z ludzmi,
          którzy nie maja innych tematów do rozmowy tylko > seks, je--nie ( pardon), nie
          wspominając o wódzi>. Staraja mi sie wmówić, że seks sie tylko liczy, ni ma
          miłości, a co najgorsza uważają, że kobieta nie ma prawa głosu i słuzy tylko do
          jednego .... Szkoda gadac. Wiem, teraz powiecie, że powinienem wierzyc we własne
          ideały, ale tak mnie nasżła mysl, która zapoczątkowąła ten wątek ! i co wy na to??
          • strzelec0001 Re: miłość czy only seks 12.09.05, 18:44
            jest to uzupełnienie .. jak każdy pocałunek
            • Gość: Sylwia Re: miłość czy only seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 18:51
              Jak to każdy związek ??!! Napewno to jest takie uzupełninie w miłości, ale
              bedzie ono wtedy gdy naprawde dwuch ludzi bedzie tego chciało i nie dla
              przyjemności tylko z miłości ...
              • strzelec0001 Re: miłość czy only seks 12.09.05, 18:52
                zapomiałaś dodać z poczucia obowiąsku....
          • Gość: Sylwia Re: miłość czy only seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 18:52
            cooooo to za ludzie!!!!??? Że myślą że kobieta jest tylko do jednego to jest
            obrzydliwe...
            • Gość: Sylwia Re: miłość czy only seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 18:54
              Dlaczego z poczucia obowiązku ???
              • strzelec0001 Re: miłość czy only seks 12.09.05, 18:56
                bo czasem ktoś idzie do łóżka z poczucia obowiązku nie słyszałaś o takich
                ludziach??
          • Gość: k Re: miłość czy only seks IP: *.ct.gemini.ntplx.com 13.09.05, 00:16
            To chwali sie, ze jestes inny i chcesz wiedziec jak ludzie potrafia
            odpowiedziec na Twojego posta. Teraz to pytanie ma sens. Przedtem myslalem, zes
            mlodzutki i sie niemozesz doczekac, az znajdziesz odpowiedz czy milosc
            istnieje. Istniej napewno. Ja wierze, ze sa kobiety dla ktorych to bedzie latwa
            odpowiedz. Wiez co mam na mysli. Nietrac nadzieji, odseparuj sie od tego zlego
            towazystwa, bo potecjalna dziewczyna bedzie myslala, zes taki sam. Badz:
            zyczliwy, usmiechaj sie, zaradny, ubieraj sie skromnie i duzo obserwuj.
            Powodzenia.
          • roza771 Re: miłość czy only seks 14.09.05, 10:37
            Nie wiem ile masz lat ale jesli nigdy nie uprawiałeś sexsu nie masz czego sie
            wstydzić .Sztuka jest zachowac wstrzemięzliosć niż przespać się z kim popadnie.
            Ja się swojego dziewictwa nie wstydzę. A ze inni się smieja po prostu
            zazdroszcza. Gratuluję Ci!!!
      • Gość: agusia Re: miłość czy only seks IP: 213.25.26.* 13.09.05, 17:30
        Świat jest jaki jest. Ale warto wierzyć i w przyjaźń, i w prawdziwią miłość -
        choć to dziś rzadko spotykane chyba...
        • Gość: k. Re: miłość czy only seks IP: *.ct.gemini.ntplx.com 13.09.05, 18:14
          Zawsze mozna opuscic zdegenerowana Europe, w poszukiwaniu milsci.
          • strzelec0001 Re: miłość czy only seks 13.09.05, 18:21
            i jechac do indi
            • Gość: k Re: miłość czy only seks IP: *.ct.gemini.ntplx.com 13.09.05, 21:19
              Indie, to teraz chrzescianski kraj i potrafia odroznic seks od milosci? Nie
              mysle. Jedno jest pewne w tym kraju, ze seks jest tani i latwo dostepny. Wkoncu
              maja reinkarnacje i ich bog im niezabrania, wrecz zaleca puszcznie sie.
              Hahahaha.
              • white.falcon Autorze, rozejrzyj się dookoła :-) 13.09.05, 22:31
                Nie rozumiem, dlaczego ktoś proponuje za wzór Indie. Tam akurat jest mało
                wyznawców religii chrześcijańskiej, mało osób, pojmujących kwestie miłości i
                przyjaźni na nasz sposób. Owszem, są chrześcijanie, katolicy, ale ich jest
                bardzo mało, więc nie sądzę, by Indie były dobrym przykładem. W "Atlasie państw
                świata" jest informacja, że dominującymi religiami są tam hinduizm, tak, jak
                słusznie zauważył Pan K., buddyzm, mieszkaja wyznawcy sikkhizmu. W tych
                religiach inaczej są traktowane takie kwestie, jak miłość. Tam mieszkają ludzie
                o innej mentalności, niż nasza, stąd uważam przykład Indii za nie trafiony.

                Autor wątku opowiedział o środowisku, w którym się znalazł w związku z
                wykonywaną pracą i o wątpliwościach, które go naszły po wysłuchaniu rozmów
                współpracowników. Autorze, nie warto brać przykładu z takich ludzi, nie wszyscy
                dookoła tacy są. Rozejrzyj się uważnie dookoła i napewno spotkasz ludzi, którzy
                bez ironii i cynizmu traktują takie kwestie, jak miłość, przyjaźń. Nie warto
                dać się zdominować cynikom i ludziom, którzy tak widzą świat i ludzi, którzy
                nie szanują ani siebie, ani innych. Uszanuj siebie, a napewno spotkasz i
                prawdziwych Przyjaciół, dla których Przyjaźń to nie pusty dźwięk i sympatyczną
                Dziewczynę,dla której słowo Miłość ma prawdziwe znaczenie. :-)

                Pozdrawiam,
                Sokoliczka
                • realista17 Re: Autorze, rozejrzyj się dookoła :-) 14.09.05, 19:28
                  falcon >>>respect,
                  a tak w ogóle to mam 20 lat , i wracając do czyjegos wątku o dziewictwie, tez
                  jestem prawiczkiem :D , bo jestem tradycjonlaistą, ... nie powinno sie iśc do
                  łóżka z każdą, a zresztą nie bedę sie wymądzrzał , bo mam mniejsze doświadczenie
                  od wielu starszych ludzi z tego forum, więc nie będe też prawił kazań !
                  • white.falcon Realisto17, nie bój się wyrażać swoje poglądy... 14.09.05, 23:10
                    Również respekt, realista17. :-)

                    Uważam, że dobrze się stało, że Autor podzielił się swoimi wątpliwościami na
                    forum. Przeczyta w ten sposób zdania innych ludzi i będzie miał okazję
                    dostrzec, że na tym świecie żyją także inni od jego współpracowników ludzie pod
                    względem myślenia i traktowania tematów Przyjaźni, Miłości i Szacunku wobec
                    innych i siebie. Nie jest istotne, ile ma się lat, istotne jest wyrażanie
                    swoich poglądów i dzielenie się nimi z innymi. I nic w tym nie ma z wymądrzania
                    się, jeżeli pisze się szczerze o swoich poglądach, konfrontuje się je z inaczej
                    myślącymi. Czasem pomaga to w zachęceniu kogos do myślenia, do zastanawiania
                    się nad sobą i tym, co dzieje się w jego życiu. Uważam, że każde zdanie,
                    wyrażone w rozsądny sposób może być cenne. I nie jest ważne, czy się ma 100
                    lat, czy 20. Czasem 20-latek widzi lepiej, niż ktos doświadczony przez życie. :-
                    )

                    Pozdrawiam,
                    Sokoliczka
    • tapatik Nie musi, 14.09.05, 20:40
      ale może :-)
      Wszystko zależy od tego, czego szukamy w życiu.
      Jedni szukają tylko seksu, drudzy również uczucia.
      Jeśli chcesz związku opartego przede wszystkim na uczuciu, a nie tylko na d...e
      to takiego szukaj. Kiedyś znajdziesz.

      Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka