Dodaj do ulubionych

szukam przyjaciol

27.09.05, 08:17
mam 30 lat, 2 letnia coreczke i meza na papierze (jeszcze). jestem z wawy.
blondynka, wysoka. szukam przyjaciela z ktorym bedzie mozna pogadac, czasem
byc moze wyplakac troche lez w rekaw. moze nawet kochanka.
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 09:55
      witaj
      a czemu tak od razu rozwod? nie udalo sie uratowac?
      czy po prostu nie bylo sensu?
      pogadac zawsze mozna i nawet bardzo chetnie ;)
      ale nie zawsze jest czas
      Pozdrawiam
      • isabelle30 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 10:03
        nie wiem czy rozwód. nie wiem czy uda sie posklejac. za duzo zla sie wydarzylo.
        i choc ja chce posklejac, nie zalezy to tylko ode mnie. wiem ze zbyt latwo
        machnac reka na te 13 lat razem. ale bardzo trudno rowniez zaufac ponownie.
        bardzo bym chciala posklejac, ale nie wiem czy jeszcze da rade.
        • konrado80 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 10:10
          zgadzam sie ze oboje musieli byscie chciec
          innaczej to nie ma sensu, wtedy tylko starac sie ulozyc zycie od nowa
          13 lat to sporo i szkoda ze sie skonczylo i pewnie jeszcze w kiepski sposob
          najgorzej ma Twoja corka, bo to ona najbardziej na tym ucierpi
          mam nadzieje ze uda Ci sie ulozyc zycie od nowa
          • white.falcon Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 10:43
            Niekoniecznie cierpią dzieci przy rozstaniu rodziców. Utrzymywanie
            małżeństwa "tylko z powodu dobra dzieci" i wychowywanie ich w domu osób, które
            teoretycznie powinny być sobie najbliższe, a demonstrują wobec siebie
            nienawiść, awanturują się, okazują sobie brak szacunku, zaprzecza w
            rzeczywistości dobru dziecka. Dziecko, wychowane w domu, gdzie nie ma miłości i
            szacunku ma ogromne szanse powielić ten model w swoim życiu, przeżywa traumę.

            W przypadku rozsądnych rodziców dziecko, wychowywane w domu jednego z rodziców
            przy dobrym kontakcie z drugim, mniej cierpi i gdy dorasta, zaczyna rozumieć,
            że rodzice uchronili je przed krzywdą. Oczywiście, najlepiej, by dziecko miało
            oboje rodziców, ale mit o utrzymaniu małżeństwa ze względu na dobro dzieci,
            niestety nie sprawdza się, a dzieci nigdy tego zachowania nie docenią, gdy
            zaczną żyć własnym życiem i odejdą z domu.

            Sądzę, że Autorka znajdzie Przyjaciół, ułoży od nowa sobie życie, czego Jej i
            Jej Córeczce życzę. :-)
            • konrado80 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 11:02
              white.falcon napisała:

              > Niekoniecznie cierpią dzieci przy rozstaniu rodziców. Utrzymywanie
              > małżeństwa "tylko z powodu dobra dzieci" i wychowywanie ich w domu osób,
              które
              > teoretycznie powinny być sobie najbliższe, a demonstrują wobec siebie
              > nienawiść, awanturują się, okazują sobie brak szacunku, zaprzecza w
              > rzeczywistości dobru dziecka. Dziecko, wychowane w domu, gdzie nie ma miłości
              > i szacunku ma ogromne szanse powielić ten model w swoim życiu, przeżywa
              > traumę.
              ale nikt tutaj nie mowil o tym zeby dla dobra dziecka byli na sile razem
              po prostu powiedzialem ze moze dziecko cierpiec z powodu rozstania sie rodzicow


              > W przypadku rozsądnych rodziców dziecko, wychowywane w domu jednego z
              rodziców
              > przy dobrym kontakcie z drugim, mniej cierpi i gdy dorasta, zaczyna rozumieć,
              > że rodzice uchronili je przed krzywdą. Oczywiście, najlepiej, by dziecko
              miało
              > oboje rodziców, ale mit o utrzymaniu małżeństwa ze względu na dobro dzieci,
              > niestety nie sprawdza się, a dzieci nigdy tego zachowania nie docenią, gdy
              > zaczną żyć własnym życiem i odejdą z domu.
              >
              > Sądzę, że Autorka znajdzie Przyjaciół, ułoży od nowa sobie życie, czego Jej i
              > Jej Córeczce życzę. :-)
              ja tez ;)
    • isabelle30 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 11:43
      widzicie, ja nadal kocham mojego meza. ale nie potrafie dac sobie rady z tym co
      mi zrobil.
      • konrado80 Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 11:47
        ciezko powiedziec cos jezeli nie wie sie co dokladnie sie stalo
        ale domyslam sie ze byla zdrada? to w tym momencie ciezko jest wybaczyc
        sprawdz @
    • tapatik Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 12:01
      Jeśli mąż tylko na papierze, to może trzeba się wreszcie zdecydować i albo niech
      przestanie być papierowy albo niech go wcale nie ma?
      Widzisz jakąś szansę dla swojego związku? Walcz.
      Nie widzisz? Odpuść sobie. Bierz rozwód i szukaj kogoś kto Cię pokocha.

      Pozdrawiam
      Tapatik
      • white.falcon Re: szukam przyjaciol 27.09.05, 12:09
        Konkretnie, Tapatik. Masz rację. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka