Dodaj do ulubionych

Góry w listopadzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 20:01
Czy sż jeszcze w Polsce szlaki po których można potupać w listopadzie bez
narażania życia ? Interesują mnie góry jakiegokolwiek pochodzenia ....
Obserwuj wątek
    • kobietabezserca Re: Góry w listopadzie 06.10.05, 20:31
      góry w listopadzie?
      a nie wystarczą wzniesienia, których szczytów zdobywanie daje frajdę niemałą?;)
      nie mówie o pagorkach, bo one mogą być tylko jakiegokolwiek pochodzenia!
      • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 21:12
        Hihihi, hahaha , a ja serio chociaż na dzień, dwa w góry muszę, nawet z
        pagórkami u boku...
    • boski.facet Re: Góry w listopadzie 06.10.05, 20:55
      Gość portalu: exman napisał(a):

      > Czy sż jeszcze w Polsce szlaki po których można potupać w listopadzie bez
      > narażania życia ? Interesują mnie góry jakiegokolwiek pochodzenia ....

      hihi
      PoTupatupać "w listopadzie bez narażenia życia po gorach jakiegokolwiek
      pochodzenia" ? - hmm, najbezpieczniej jak to będą góry pochodzenia własnego, w
      których własne szlaki wyznaczać można :)))
      • kobietabezserca Re: Góry w listopadzie 06.10.05, 21:37
        a w górach nie ma juz nikogo... tylko niebo co nas straszy niepogodą!:(((
        uparcie jednak iść chcesz tuptając - to może na Butorowy Wierch - naprawdę
        piękna trasa od Kościeliska począwszy:)),ale... w listopadzie jej jeszcze nie
        przemierzałam;)
        • jula09 Re: Góry w listopadzie 06.10.05, 22:08
          Znam jeden wzgórek... bardzo bezpieczny.
          • kobietabezserca Re: Góry w listopadzie 06.10.05, 23:37
            jula09 napisała:

            > Znam jeden wzgórek... bardzo bezpieczny.
            ***
            i do tego z kropką...zwieczenie wzgorka/?:))
            no! jula 09- czy znasz z autopsji?:) black point?
    • Gość: jmx Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 02:43
      powiem za kilka dni
      poczekasz? :)
      • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 21:44
        od czekania można dostać czekawki ale troche poczekam ;) czemu nie...
        • jmx Re: Góry w listopadzie 19.10.05, 00:10

          Mam nadzieję, że czkawki nie ma? ;) Oto czego się dowiedziałm - w zasadzie
          każde góry się nadają do chodzenia z wyjątkiem Tatr, jesli ktoś nie ma
          doświadczenia. Ale z zastrzeżeniem, że jak spadnie sporo śniegu to wszędzie
          może być niebezpiecznie i trzeba uważać. A konkretnie polecono mi Kotlinę
          Kłodzką, która się w sam raz nadaje na listopadowe przechadzki. No i sądzę, że
          Beskidy nie będą złym pomysłem. Ale to pewnie znasz :).

          A Ty pewnie znad morza, że Cię do gór ciągnie ;)))
          • Gość: Belbo Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 07:47
            w "kotlinie" może być fajnie.. w listopadzie chyba nie ma tam tłumów.. w lato
            nie polecam..
    • Gość: belbo Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 07:48
      a może kochane karkonosze? tam schronisk masa.. a ludzi chyba o tej porze roku
      mniej..
      • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.teleton.pl 19.10.05, 09:15
        hmmm...ta Kotlina Kłodzka też za mną łazi, lata świetlne tam nie byłem a nie
        tylko gorki tam są w razie czego ...
    • samowolny Re: Góry w listopadzie 19.10.05, 09:16
      "Szukam, szukania mi trzeba,
      Domu gitarą, i piórem
      A góry nade mną jak niebo,
      A niebo nade mną,jak góry."..

      a z bezpiecznych gór to polecam Beskidy...o każdej porze ...lecz zawsze
      potrzebny jest zdrowy rozsądek...
      • Gość: jedna_kobieta Re: Góry w listopadzie IP: *.router.cosmosnet.pl 19.10.05, 17:46
        Chyba w kotlinie kłodzkiej są takie sympatyczne górki(pierdołowate jak mówią
        prawdziwi górale)Góry Stołowe. Nie wiem jak wygladaja teraz ale przed 20 laty
        były super.Zawsze mozna do murowańca i nad czrny staw gąsienicowy i popatrzeć na
        tatry skoro juz nie da sie wejść....Uuu do wiosny...
    • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 18:23
      Zdaje się, ze wyjazd w góry muszę odłozyć do wiosny...nie ma sensu tłuc się w
      ten niepewny czas, w deszcz i mgłę...za bardzo kocham zycie ;)
      • jmx Re: Góry w listopadzie 19.10.05, 23:41

        jedź na Mazury, tam nic nie grozi ;)
        • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.teleton.pl 20.10.05, 07:22
          ale na Mazury ponoć cała Warszafka jeździ...
          • Gość: jedna_kobieta Re: Góry w listopadzie IP: *.router.cosmosnet.pl 20.10.05, 15:45
            Nie rezygnuj tak odrazu,jest taka strona www.ceper.com.pl i zawsze tam mozna
            dowiedziec się co słychać w tatrach i czy jest szansa gdzieś wejść,troszkę Ci
            zazdroszczę exman-e możliwosci,bo ja gdybym tylko miała takową to już
            próbowałabym gdzieś wleżć,oczywiście życie mi miłe i wszystko w granicach
            rozsądku.Pzdr
    • baobabb W listopadzie, to tylko Gora pieniedzy 20.10.05, 15:58
      no i cieply kominek.
      Ale po roznych Gorkach (ale juz nie po Gorach) pospacerowac tez mozna :)
    • meduza4 Chyba tylko 20.10.05, 16:24
      Góry Świętokrzyskie w grę wchodzą... ale to są góry tylko z nazwy :-PPP
      Wiem bo znam aż za dobrze :-)
      • baobabb Re: Chyba tylko 20.10.05, 16:28
        co tych chcesz od Swietokrzyskich? Jakbys byla sie poslizgla i zjechala po
        sniegu tylkiem na goloborzu, to nie wiem, czy byloby Ci czego zazdroscic :)
        • meduza4 Re: Chyba tylko 20.10.05, 16:36
          W listopadzie to tam śniegu jeszcze raczej nie będzie. A poślizgnąć się...
          owszem, tylko na tyłku nie wylądowałam. Te kamole mokre były :-(

          A Świętokrzyskich czepiać się mogę dowolnie, bo się w tamtejszym województwie
          kiedyś urodziłam, tylko kieleckie się ono wówczas nazywało ;-PPP
          • Gość: belbo Re: Chyba tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:27
            kiedys zatrzymałem się w kieleckim w celu uzielenia pomocy poszkodowanemu na
            drodze( nie mił człek lewarka i sta jak ta sierota 30 minut machając az mnie
            wymachał) .
            I tak się zdazyło że kolezanka udała sie za potrzeba w okoliczne krzaczki ( te
            na lewo) słyszac za soba " niech Pani uwaza w tych krzakach bo tu same
            scyzoryki"

            tak mi się przypomniało własnie:)
            • meduza4 Re: Chyba tylko 21.10.05, 14:54
              Gość portalu: belbo napisał(a):


              > I tak się zdazyło że kolezanka udała sie za potrzeba w okoliczne krzaczki (
              te
              > na lewo) słyszac za soba " niech Pani uwaza w tych krzakach bo tu same
              > scyzoryki"
              >
              "Scyzoryk, scyzoryk, tak na mnie wołają"... a w każdym razie niektórzy kojarzą
              o co chodzi :-)))
              • Gość: belbo Re: Chyba tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 14:57
                na Ciebie tez.. amyslałem ze tylko na liroya
                • meduza4 Re: Chyba tylko 21.10.05, 14:58
                  Na wszystkich z kieleckiego, a szczególnie z samych Kielc tak się mówi :-)
                  • Gość: belbo Re: Chyba tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 15:02
                    powaga?
                    • meduza4 Re: Chyba tylko 24.10.05, 10:58
                      No a jak :-)
    • samowolny Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 10:34
      a ja dzisiaj na wekend jade w góry bo ich juz 2 miesiace nie widziałem
      a pogoda sie piekna zapowiada :))
      • meduza4 Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 12:23
        samowolny napisał:

        > a ja dzisiaj na wekend jade w góry bo ich juz 2 miesiace nie widziałem
        > a pogoda sie piekna zapowiada :))

        A Ty powiedz ile miesięcy mnie nie widziałeś ;-PPPPPPPPP
        • samowolny Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 13:42
          meduza4 napisała:

          > A Ty powiedz ile miesięcy mnie nie widziałeś ;-PPPPPPPPP

          w góry to teraz mam bliżej niż do ciebie:)))
          • meduza4 Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 13:46
            Ha! Tylko jak miałeś bliżej do mnie niż w góry to też mnie nie widziałeś.
            A ja prawdopodobnie w lutym pojadę na tydzień do Czech (służbowo). Tak mi coś
            odbiło żeby we współpracę z Czechami się wpakować ;-PPP
            • samowolny Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 13:57
              meduza4 napisała:


              > A ja prawdopodobnie w lutym pojadę na tydzień do Czech (służbowo).

              czyżbyś wymieniała sie jądrami...atomów z pepikami?:))))
              • meduza4 Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 14:01
                Skrobnęłam Ci w mailu (o ile dobrze pamiętam), że pan psor mi brzydki numer
                wyciął. Nie wnikając w szczegóły: koniec z jądrami (atomowymi)!!!
                Przerzucam się na zastosowania medyczne. Kolega Czech do nas przyjechał na
                tydzień szukać potencjalnych współpracowników i zgłosiłam swoje zainteresowanie
                sprawą :-)
                • samowolny Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 14:07
                  meduza4 napisała:

                  > Nie wnikając w szczegóły: koniec z jądrami (atomowymi)!!!
                  > Przerzucam się na zastosowania medyczne.

                  rozumiem że porzuciłaś jądra fizyczne atomowymi zwane na te ....hmmm medyczne
                  i nie dziwie Ci sie wyboru:)))
                  • meduza4 Re: Góry w listopadzie 21.10.05, 14:55
                    Ej, jak zwykle wszystko pokręciłeś... nawet jądra ;-PPPPP
                    • Gość: jedna_kobieta Re: Góry w listopadzie IP: *.router.cosmosnet.pl 21.10.05, 16:09
                      Byłam w czerwcu,we wrześniu i październiku w tych górach,ale i tak tęsknię za
                      nimi okrutnie..samowolny pozdrów góry od wszystkich którzy je kochają...
    • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:17
      wędrować zawsze warto, gdziebądź, niech to będzie nawet krótkie wyjście za
      miasto i obserwacja czystego nieba. Popatrzeć w czarną przestrzeń, pomysleć o
      tych, którzy byli przed nami i to samo niebo widzieli:)
      • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:41
        Właśnie wróciłem z takiego miejsca, tuż, niedaleko, polana jak w górach,
        obłoczki niczym rasowe "łowiecki", zmrok, słodki dym palonych gałęzi, i ciepło
        jak przy halnym...a to tylko Szczecin, psia mać...a to tylko moje miasto
        • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:49
          :)
          Właśnie z taklich chwil jest szczęście:) Wpaniała lekkość bytu:) Niechby nawet
          w Pcimiu Dolnym albo w Kociej Górce, wszystko jedno gdzie na Ziemi, byle poczuć
          moment, który daje siły na dalszą wędrówkę:)
          Az zazdroszczę tego ognia, ale tylko trochę, bo cieszę się, że było Twoim
          udziałem fajne przeżycie.
          :)
          • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:54
            ...thx, teraz słucham na maxa starej płyty YES "Drama", jest całkiem,
            całkiem..dopóki ktoś nie wlezie tu i nie powie, że za głośno, wtedy wyjmę z
            szafy nóż dziadka Tuska i zarżnę gościa, spoko.
            • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 20:59
              Lubię Yes, ale tylko jedna płytę;) - Close To The Edge, bo tylko tę posiadam;)
              Rzadko jej słucham, bo...zasypiam przy niej. Jesli chcę się udac na wyższy stan
              śwaidomości, to spokojnie moge słuchać YES - odprężam się w połowie piewrszego
              utworu;)
              P.S. Ta płyta u mnie figuruje w wersji... unikatu! czarny krązek!
              • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:34
                ...respect !!! ja mam parę (nie wszystkie) na CD ale moją nie ostatnią i
                niespełnioną miłość żegnałem kiedyś przy Drama i Going for the one...piękny dół
                był, piękny...
                • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:39
                  Aha:)
                  Do dołowania dobre!:)
                  Ale lepiej w rytm Yes sięgać tam, gdzie rzeczywistość nie sięga, zamiast
                  dołowac się:) Dla mnie to odpowiednia muzyka, relaksacja pełna. Chyba nawet
                  lepsza niż na niskim, gardłowym, męskim głosie Cohena.
                  • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 21:46
                    ...byłem w windzie, gdzie "poznał" Janis J.....to jeden z moich faworytów...
                    • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:11
                      Janis J. - piękny "nieco zdarty" głos, pełen oddania tego, co w duszy gra,
                      nikt nigdy tak nie zaśpiewa...
                    • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:13
                      A jeśli już o głosach piszemy, to zapytam, lubisz Ty głos Petera Gabriela? To
                      mój faworyt:)
                      • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:29
                        ...wiesz...rozumiesz...byłem w Poznaniu na jego koncercie, moj kolo to nawet
                        nagrywał...to jeden z tych gości, ktorzy zawsze mogą do mnie wpaść na małe co
                        nieco....szczególnie za ten kawałek kończący "Rabbit Proof fence"....czaisz ?
                        • Gość: gloksy Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:46
                          Gdyby, przyszedł do Ciebie na małe "co nieco ", to daj znać, proszę:)
                          A u mnie Peter gra i śpiewa "Steam":)
                          Dobranoc.
                          • Gość: exman Re: Góry w listopadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 22:50
                            ....guuud najt....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka