Dodaj do ulubionych

szukam biednej ....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:11
moze nie miec nic materialnego ale musi miec bogate wnetrze i byc romantyczna
Obserwuj wątek
    • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:14
      ech...jak romantycznie to zabrzmiało...sa tacy faceci romantyczni, dla których
      nie liczy sie kasa? Troche jak nie z tej bajki...;-) ale może prawdziwe...
      • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:17
        sa jeszcze kilku jest spiesz sie bo to gatunek na wymarciu
        • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:20
          ...to prawda sa na wymarciu, w niektórych regionach "biała plama";-)
          Jak bardzo trzeba sie spieszyc? Sa jakies zapisy, ksiega wpisów ?;-)))
      • Gość: Sylwia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 17:21
        nieee wieże że jest facet który patrzy na wnetrze dziewczyny.....
    • Gość: kf Re: szukam biednej .... IP: *.telpol.net.pl 23.10.05, 20:18
      a ja wierze ze nie tylko pieniądze sie liczą...wazne jest tez to co człowiek ma
      w srodku...i nawet w dzisiejszych czasach...kiedy jest taka pogon za
      pieniądzem..
      • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:22
        ja czasami obserwuje ludzi, którzy świetnie gromadza pieniadze, ale potrafia
        też wzbogacac swoje życie wewnetrzne, mają żelazna zasadę, że nie zyją dla
        pieniędzy ale pieniądze sa dla nich...
      • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:22
        dla mnie to prirytet bo mozna miec szczescie i pieniadze ale mozna nie miec
        pieniedzy a miec szczescie i to jest skarb prawdziwy
        • Gość: kf Re: szukam biednej .... IP: *.telpol.net.pl 23.10.05, 20:25
          jest takie powiedzenie ze pieniadze szczescia nie dają..ale bez nich tez jest
          zle..powinno się mieć i to i to..i wszyscy bylibyśmy zadowoleni..Chociaż i tak
          znalazłoby się znowu cos na co by można było ponarzekac;(
        • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:29
          ja znam takich co nie maja ani tego ani tego...
          Kiedys słyszałam,że szczęście jest produktem ubocznym, nie może byc celem.
          Szczesciem jest tak korzystac z pieniędzy aby cieszyć sie zyciem i dawac
          szczęscie innym
          • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:34
            dla kazdego szczescie ma swoj wymiar indywidualny ale przedewszystkim czlowiek
            i ponad wszystkie bogactwa najwiekszym biogactwem jest byc kochanym i moc
            kochac i zadne pieniadze tego nie zastapia
            • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:40
              to prawda, ale o ile łatwo przychodzi kochac innych to trudniej o to drugie -
              aby ktos nas kochał... a nawet jeśli tak jest czesto nie wiemy o tym...
              • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:52
                to jest wlasnie bogactwo ktore nas czeka
                • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:54
                  spieszmy sie kochac ludzi...aby kazdy z nas tego doswiadczał
                  ...ale , ale niedawno ktos tutaj szukał biednej Polki...;-)
                  • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 20:59
                    jestem jestem
                    • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:01
                      ;-)))))
                      a czy można długo kochac jeśli ani ona ani on nie ma dóbr materialnych?
                      • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:06
                        nie kocha sie za cos tylko kogos bez wzgledu co posiada
                        • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:10
                          nie to miałam na mysli. Miłośc za cos to nie-miłośc do osoby lecz do tego
                          czegoś: pieniędzy, zaszczytów, majatku... Ale czy możliwe jest rozwijanie
                          miłości bez możliwości spotykania się, telefonów, bez miłych
                          niespodzianek, ...za które niestety trzeba płacić i ktos poprostu prozaicznie
                          musi miec na to pieniądze...
                          • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:13
                            przyznaje ze jest to ciezkie ale dla chcacego nic trudnego ludzie malo
                            zarabiaja i jakos sobie z tym radza wszystko zalezy od podejscia obojga do tego
                            tematu
                            • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:22
                              to prawda mozna dzielic sie każda bułką, a w jednym smsie przekazac to co inni
                              w 10-ciu;-)...wystarczy chcieć i ciagle wybierac to samo: chciec kochać,
                              wybierac zawsze tą samą osobę czy sie ma tą bułkę czy nie ...tragiczne, gdy
                              ktos przestaje kochac gdy nie ma bułek i odchodzi od kochającej osoby... do
                              innej z bułkami;-)))
                              • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:24
                                ale czemu tak tragicznie odrazu to niestety samo zycie i sek w tym aby nie
                                odeszla do piekarza
                                • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:29
                                  jak mówiłes :samo zycie, a zycie to nie bajka i takie rzeczy sie zdarzają,
                                  takie mam obserwacje: jedych bieda potrafi jeszcze bardziej łaczyć innych
                                  dzielić. Bieda to sprawdzian uczuć, sprawdzian bezinteresowności.
    • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:32
      czesto jest rowniez tak ze bogactwo ludzi dzieli bo kazdy chce wiecej
      bieda jest szczera bo nie ma sie co zaproponowac oprocz samego siebie
      • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:41
        zarówno pieniądze jak ich brak moga dzielić...wszystko zależy od charakterow,
        priorytetów. Ale ludzie sie zmieniają i czasem na poczatku maja szczytne ideały
        o skomnosci, nie przywiazywaniu wagi do kasy...potem je zmieniają z róznych
        przyczyn ( wpływu znajomych, pracy, zachwiania osobowosci...)Szczere jest
        kochac biedną osobę, bogatą ...jest sztuką odkryć szczerośc osoby kochającej
        • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:48
          madrze zabrzmialo ale jak zwykle trzeba znalesc zloty srodk po to aby zwizek
          przetrwal i trwal bez wzgledu na died czy bogactwo to trudne wielu sie nie
          udaje ale szukac trzeba
          • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:51
            jesli chcesz porozmawiac podam Ci gg 3353067 zaraz musze znikac;-)
            • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:53
              moze na TLENIE pogadamy
              • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:56
                nie próbowałam...to chyba z mikrofonem? Jesli tak to raczej na razie odpada;-))
                Możliwy jest jeszcze czat gazety
                • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:58
                  nie to tak jak na czacie tylko prywatnie sie rozmawia
                  • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:03
                    na czacie sa okienka prywatne i rozmawiaja tylko dwie osoby;-)
                    • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:06
                      ok ale jeszcze nie mam do konca zainstalowanego to moze na maila do jutra
                      postaram sie zalozyc jesli poczekasz
                    • Gość: mistrz Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:07
                      to dobrz emoze byc na czacie podaj nicka
                      • Gość: gosia Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 22:10
                        no to kliknij na czat i wybierz pokój 30-latków bede pod nickiem gosiag a ja
                        wybiore okienko do prywatnej rozmowy...czekam;-)
    • feminna Re: szukam biednej .... 24.10.05, 00:20
      Napisz do mnie:)
      feminna@gazeta.pl
    • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 10:53
      Gość portalu: mistrz napisał(a):

      > moze nie miec nic materialnego ale musi miec bogate wnetrze i byc romantyczna


      Gadanie... A potem i tak wychodzi, że się wszystko o wygląd i pieniądze kobiety
      rozbija :-(
      Wszyscy wierzymy, że dla n a s liczy się tylko wnętrze, a potem... różnie to
      bywa...
      • Gość: gosiag Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:15
        Zgorzkniała Meduzo nie mąć nam nastroju.
        • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 11:18
          Mówię jak jest. To się wszystko wydaje fajne na etapie tak zwanego
          "zakochania", ale w życiu się nie sprawdza... no chyba, że amant jest bogaty w
          tym stopniu, że na wszystko mu starczy i jeszcze ukochanej cokolwiek
          odpali ;-PPPP
          • Gość: gosiag Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 12:14
            Nie wlewaj własnych doświadczeń na innych. Każdy jest inny. Twoje doświadczenia
            to nie doswiadczenia innych, znam różne przypadki. Wiecej optymizmu, wiary w
            ludzi i jak minie Ci chandra zajrzyj tutaj, ale póki co nie wyżywaj sie na
            innych, że inaczej widzą świat niż Ty. Pozwól innym na ich własne błędy jak my
            Tobie na Twoje. Gdybys była szczesliwa mogłabyś udzielac rad, a czy tak jest?
            dobrze wiesz. Miłego dnia.

            "Najgorsze sa rady doświadczonego kretyna" ;-)) z usmiechem ;-)
            • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 12:22
              Wiesz co, to jest publiczne forum i każdy ma prawo napisać tu swoją opinię
              i z tego prawa właśnie korzystam. I niestety nawet atakaując mnie w agresywny
              sposób nie możesz mi zabronić zabierania tutaj głosu.

              Przykro mi, że Ci nastrój flirtu i romansu na tym wątku popsułam, ale o ile się
              nie mylę wymieniliście się prywatnymi namiarami i wątek może zatem posłużyć
              jako niwa do wymiany poglądów, jakiekolwiek by nie były.

              To, że nie umiesz uszanować moich świadczy jedynie o Twojej niedojrzałości.
              Sugerowanie mi, że jestem "kretynem" świadczy o braku kultury. Dobrze, że
              pokazujesz cechy swego charakteru publicznie, a co się kryć przed światem ze
              swoją szczerością ;-PPPPPPPPP

              Miłe z Ciebie dziewczę, dziecinko, nie ma co :-D
              • Gość: gosiag Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 15:01
                Raczej korzystasz z prawa zaczepiania wszystkich i rzucania swoich pięciu
                goroszy w sposób nie pozostawiający watpliwości o Tobie...no coments. Nie tylko
                na tym wątku. Masz duzo tupetu i wydaje ci sie, że pozjadałas wszystkie rozumy,
                nie umiesz dyskutowac . Jak ktos nie jest Twojego zdania od razu sie wkurzasz
                lub po wyrzuceniu całego błota uciekasz w inny watek...Twoje prawo, ale ja mam
                prawo olewac takie osoby.
                Nie masz bladego pojęcia jak i czy w ogóle rozwija sie nasza znajomośc a juz
                oceniasz, że to flirt. Dziecinada.
                O Twojej zas dojrzałości swiadczy sposób w jaki zaczepiasz ludzi, nie tylko
                mnie, jak sie o nich wypowiadasz i jak bardzo poszlakowe wydajesz opinie.
                Nie jestem dla Ciebie dziewczę, bo gdybys wiedziała z kim masz do czynienia
                uciekłabyś ...do nastepnego watku.
                Życze wiecej autoironii i ćwiczeń: NKP czyli nie narzekać, nie krytykować i nie
                potępiać( tez nie osądzać)a będzie Ci łatwiej.
                • Gość: gosiag Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 15:16
                  Co do agresji niech wypowiedza sie inni forumowicze kto jest zaczepny i zieje
                  zjadliwością. I jeszcze raz radzę, najpierw przyczytaj dokładnie cały watek, a
                  nie tylko pierwszy post, abys miała pojecie o czym mowa.
                  • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 15:34
                    Nie mam zamiaru czytać całego wątku, bo mój wpis dotyczył tylko ogólnej
                    refleksji odnośnie pierwszego wpisu. I nawet nie było w nim bezpośredniego
                    odniesienia się do Autora. Była tylko banalna uwaga o ludzkiej naturze i o tym
                    jak mało się znamy. Ale jeśli z jakichś przyczyn odebrałaś ten wpis w sposób
                    osobisty to już Twój problem, nie mój.
                • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 15:32
                  Daj mi jeden przykład mojej zaczepki. Jeden sensowny przykład, bo widzę, że
                  pogoda Ci szkodzi.

                  A kimże Ty jesteś? No pochwal się i wystrasz mnie na amen ;-))))))))
              • szybki_wytrysk Re: szukam biednej .... 26.10.05, 16:11
                Wiesz meduza ? To że się doczytałaś ,że ktoś ocenia cię jako kretynkę świadczy
                tylko o tobie,że jestes kretynką , bo nie rozumiesz słowa pisanego. Niestety.
                Nie pierwszy raz zresztą.
                • szybki_wytrysk Re: szukam biednej .... 26.10.05, 16:13
                  Poza tym , stopień pojmowania oraz umiejętność kojarzenia a raczej brak
                  tychże , kojarzy mi się z twoim klonem z malinkąileśtam .
                  • meduza4 Re: szukam biednej .... 26.10.05, 16:23
                    szybki_wytrysk napisał:

                    > Poza tym , stopień pojmowania oraz umiejętność kojarzenia a raczej brak
                    > tychże , kojarzy mi się z twoim klonem z malinkąileśtam .

                    Genialne, no proszę szybki ;-PPP

                    Szczerze mówiąc to mnie nie interesuje z kim Ci się kojarzę. Psychoanalitykiem
                    z zawodu nie jestem więc nie umiem z tego wyciągnąć naukowych wniosków.

                    Ale widzę ze Ty sobie lubisz poużywać... na innych osobach z forum ;-)))
                    O kurde, jaki jurny facet ;-PPP


    • Gość: gosiag Re: szukam biednej .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 20:48
      i tak sie romantycznie zakonczył watek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka