serduszkopoprostu
18.11.05, 15:39
"Był sobie człek, co mieszkał sam
I w dzień i w nocy żył tak;
Lecz choć jak posąg siedział tam
Cienia nie rzucał wszak.
Krąg białych sów na głową mu
Krążył w czerwcową noc,
Nie budząc wszakże go ze snu.
Tak wielką czar miał moc.
I przyszła Pani, osnuta w mrok,
We włosach kwiecia blask.
Chwilkę cieszyła jego wzrok,
Gdy srebrny wstawał brzask.
Wtem wstał, jak gdyby zrzucił głaz
I pękły więzy czarów.
Jej cieniem on oboje wraz
Owinął, pełen żaru.
I nigdy księżyc, słońce, dzień
Ni ludzkie nie ujrzy oko
Dziewczyny, uwięzionej w cień
Ukrytej w nim głęboko..."
/J.R.R.Tolkien/
*
Czar pryska, lecz zostaje z nią
Cudowne ramion otulenie,
Gra ciepłych i pogodnych chwil,
Promienne jasne cienie!
_
trzeba całego życia, żeby nauczyć się żyć!