morska_trawa
25.11.05, 23:19
nie wystarczy Twoja skrucha,ani żal, nie wracaj
jesteś gotowy żeby wrócić, ale ja chyba nie...
ciągle pamiętam Twoje bye,bye
nie zacznę od nowa, nie wracaj
lubię gdy się uśmiechasz, ale nie chcę zaczynać od początku, nie wracaj
nie mów,że cierpisz, chciałabym móc Ci otworzyć ramiona...
ale nie zamierzam zwariować z Twojego powodu, nie wracaj
nie wystarczy, że chcesz
nie wystarczy, że zrobisz wszystko, żebym zapomniała
nie wiem co musiałbyś zrobić aby mnie przekonać i uwieść
nie przeklinam Cię, mam inne rzeczy na głowie
zrób to dla nas, nie wracaj
potrzeba czasu, aby z tego wyjść
ale czasu nie mamy
nie chcę Cię ukarać
wiem co jest lepsze dla mnie
nie wracaj