vena111
16.10.02, 09:26
kap, kap płynał łzy
w łez kałuzy ja i Ty
rozpłakane oczy i przekwitłe bzy
placze z nami deszcz
i fontanna szlocha tez
troche zamyslona
skad ma tyle łez
**************************
chwile pełne łez, dlaczego własciwie istnieja i co najgorsze pojawiaja sie w
najmniej oczekiwanym momencie
płaczaca
vena111