10.12.05, 18:28
"Podążaj szlakiem tęczy,
podążaj szlakiem piosenki,
a wszystko wokół Ciebie stanie się piękne.

Z każdej ciemnej doliny
jest jakieś wyjście,
jakiś tęczowy szlak."

/Pieśń Indian Nawajo/

:-)
Obserwuj wątek
    • facettt Re: * 10.12.05, 18:34
      Tez tak twierdze :)

      Zrodla naukowe podaja, ze w momencie przybycia pierwszych osadnikow na ogromnym
      terytorium USA zylo ca. 100 - 500 tys. Indian.
      Pomimo masowych pogromow, obecnie w rezerwatach zyje ich ca. 1,5 mln...

      Wychodzi na to, ze wodz Indian Navaho mial racje :)
      • mandaryn_ka Re: * 10.12.05, 19:15
        Tak kiedyś pisał Harvey Mette Silver Fox z plemienia Cherokee - jeden ze
        współczesnych:

        "Pochodzę z plemienia, które wyszło z ukrycia po tym, jak mój lud wiele pokoleń
        wcześniej uciekł z koloni USA na terenie Florydy. Jako dorosły mieszkałem
        niedaleko Ship Rock w Nowym Meksyku, w jednym z czterech rogów ziemi ludu
        Nawaho. Nawaho wezwali mnie do udziału w jednej ze swoich ceremonii.

        Rok wcześniej brałem udział w ich obrzędzie szałasu oczyszczenia, gdzie
        powiedzieli mi, że wiedzą o moim pochodzeniu indiańskim. Gdyby także wiedzieli
        o tym "Anglos", nigdy nie dostałbym tu pracy. 20 lat później otrzymałem podczas
        ceremonii sakralne imię Silver Fox/Srebny Lis, chociaż przez te lata krążyłem
        pomiędzy światem nie-Indian i Indian, pracą zawodową i tradycją. Przez następne
        13 lat mocowałem się z zaakceptowaniem siebie i trwało to aż do uleczenia mnie
        przez Kanadyjską Babkę w lutym 1996 r.

        Teraz już wiem kim jestem!

        Napisałem ten wstąp, by wyjaśnić, czym są zmagania z prawdziwą tożsamością.

        Stwórca poruszył ludzi, by wezwali mnie około r. 1990, abym zyskał świadomość
        związków pomiędzy wszystkimi istotami - Ziemią, Roślinami i ludzkimi narodami.
        Wielu nazywa to Świadomością Ziemi. Dla mnie jest to sakralne powiązanie
        wszystkich naszych krewnych. Dla Ziemi - rośliny, zwierzęta i ludzie są tym
        samym w sensie powinowactwa duchowego.

        Z tego powodu musimy zwracać się o pokój.

        POKÓJ OŻYWA W WEWNĘTRZNEJ ZALEŻNOŚCI WSZYSTKIEGO CO ISTNIEJE. POKÓJ zaczyna się
        ode MNIE! Odkąd poświęciłem swoje życie, by pracować dla pokoju w różnych
        miejscach, rozwijać je dla pokoju, kroczyć przed siebie z posłaniem pokoju dla
        innych.

        Prowadzę ceremonie, udzielam innym porad, staram się innym służyć przykładem.
        Do naszych powinności należy wpływanie na innych, by dochodzili do pokoju z
        samymi sobą i zarażali tym następnych. Nie ma tu miejsca do walki o pokój, gdyż
        jedyną drogą prowadzącą do pokoju jest sam pokój.

        Dlatego modlę się:

        STWÓRCO
        Proszę każdego z nas
        Który uczestniczył
        W zgromadzeniu Pieśni Wilka
        By pamiętał, że czerpaliśmy to samo tchnienie,
        jak tchnienie życia,
        Życia, które wybrałeś dla nas
        By nam je ofiarować.

        Pamiętając o twym darze życia,
        Postępujmy w ten sam sposób, więc
        Czcijmy wszystkie żyjące istoty na Ziemi
        O której wiemy, że żyje.
        Pomóż nam znaleźć drogę,
        W trakcie naszej własnej podróży
        By wpływać na innych,
        Aby i oni mogli wpływać
        W niesieniu POKOJU wszystkim
        ...WADOGH


        Nie byłby sobą, gdybym nie wyraził w poetyckiej formie swojej wdzięczności dla
        tego niezwykłego człowieka, przemieniającego własnym przykładem świat. W języku
        jego plemienia nie ma określenia dla słowa srebrny, więc jego święte imię
        tłumaczy się jako: Lis Świecący na Biało czy Lis Świecący Białym Światłem. Czyż
        natura poezji nie promieniuje już z tych określeń? Posłuchajcie:

        Krąg Życia wielki
        widzę
        w kwiatach łąkę
        całą
        i lisa nie rudego
        z lasu lisa
        lecz Wielki Las Istot
        w nim Lisa Świecącego
        na Biało"

        :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka