Dodaj do ulubionych

Ale mi sie chce...

08.11.02, 10:54

Pozadanie III

Gladza twoja skore mysli nienazwane,
oplataja ciebie gesta pajeczyna...
Teraz jestem burza, wichrem i wulkanem
-tak do konca nie wiem, coz tego przyczyna!

Bladza w twoich wlosach spragnione spojrzenia,
kolysane wiatrem wnikaja w twe cialo...
Sloncem i pozarem sa moje marzenia
-tak do konca nie wiem, co sie ze mna stalo!


Pozadanie VIII

Zniewolone mysli przykute do ciebie
rozdarly moj umysl, bolem napelnily!
Gdybym tylko mogla zdjac te peta z siebie...
Lecz przeciez nie moge -nie ma takiej sily!

Zawsze do mnie wraca tesknoty wolanie,
niespelnionych marzen melodia stlumiona...
Zawsze do mnie wraca moje pozadanie
-chce jak skarb najwiekszy brac cie w swe ramiona!
Obserwuj wątek
    • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 10:58
      Meduzka,
      diabeł Cie opętał !!!!!!!!!!!!!!!! Prosta droga do piekła!!!!!
      A wszystko niby ma byc rajem i cudem ...
      • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 11:01
        Dlaczego od razu diabel? Chce mi sie i nic na to nie
        poradze :(
        • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 11:05
          meduza4 napisała:

          > Dlaczego od razu diabel? Chce mi sie i nic na to nie
          > poradze :(

          Heretyczka będę - pożądania nie ma !!!!
          Jest tylko MAŁŻEŃSKI obowiązek służący prokreacji !!!!!!!
          • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 11:08
            Ja nie chce malzenskich obowiazkow!!!
            A gdzie wolna milosc?
            • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:03
              meduza4 napisała:

              > Ja nie chce malzenskich obowiazkow!!!
              > A gdzie wolna milosc?

              freelove=sex bez zobowiązań ... znasz to ????
              • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:30
                Cos mi sie u uszy obilo :)))
                • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:43
                  meduza4 napisała:

                  > Cos mi sie u uszy obilo :)))

                  I mimo to tego wlasnie chcesz, kobieto ?????????????
                  raz a dobrze ?????? :P
                  • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:45
                    Gdyby to sie dalo tak raz a dobrze
                    i definitywnie... to moze byloby warto :)))
                    • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:53
                      meduza4 napisała:

                      > Gdyby to sie dalo tak raz a dobrze
                      > i definitywnie... to moze byloby warto :)))

                      Meduzka - raz i definitywnie ??? I wiecej nigdy żadnej burzy hormonów?? Nigdy
                      więcej żadnego pożądania??
                      I siedząc w fotelu jako staruszka ze łzami w oczach będziesz wspominać ten
                      jeden raz ?????
                      • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 12:55
                        Cytrynka -i co z tego??? Raz a dobrze i po sprawie :)))
                        A tak to chodze, mecze sie i wzdycham :((((
                        • kwasna_cytryna Re: opętało ją..... 08.11.02, 13:18
                          meduza4 napisała:

                          > Cytrynka -i co z tego??? Raz a dobrze i po sprawie :)))
                          > A tak to chodze, mecze sie i wzdycham :((((

                          Raz a dobrze - do następnego razu:-)))
                          Chyba wiem jak Ci pomóc, ale to może być uznane za stręczycielstwo:-))
                          A to jest karalne :-)
                          • meduza4 Re: opętało ją..... 08.11.02, 17:11
                            Jak to jest karalne... to lepiej nie :)))
                            • neon-b Re: opętało ją..... 14.11.02, 00:17
                              Hi, hi - fajny dialog :-)
                              A poza tym co znaczy "raz a dobrze"?? Jeden raz z facetem, czy jeden plomienny romans? Sorry, jako przedstawiciel brzydszej polowy ludzkosci musze miec powiedziane bezposrednio bez niuansow;-)
                              Mysle, ze jezeli chodziloby o jeden plomienny romans to moznaby zaryzykowac. Wspomnienia moga byc naprawde WSPANIALE. Mimo wszystko:-)

                              buziaki,
                              N.
    • Gość: Marco Tylko widzieć cię pragnę IP: proxy / 193.0.117.* 08.11.02, 11:14
      • meduza4 Re: Tylko widzieć cię pragnę 08.11.02, 11:16
        Marco -tylko widziec mnie chcesz?
        Szkoda, ze nic wiecej :(
        • Gość: Marco Re: Tylko widzieć cię pragnę IP: proxy / 193.0.117.* 08.11.02, 11:24
          meduza4 napisała:

          > Marco -tylko widziec mnie chcesz?
          > Szkoda, ze nic wiecej :(

          Cudowna Meduzo, toż to tylko tytuł wiersza, niechcący, wcisnąłem 'enter' nieco
          wcześniej :-)
          A czy nic więcej... ;-)))
          Mam nadzieję, że wiersz ci się spodoba :-)
      • Gość: Marco Tylko widzieć cię pragnę IP: proxy / 193.0.117.* 08.11.02, 11:20
        Endre Ady

        Tylko widzieć cię pragnę


        Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
        niech piękne ciało oślepi światło
        i bądź jak nagi anioł w galerii.

        Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
        i czekaj - drżąca jak nagły płomień,
        choć nawet nie znasz mego imienia.

        Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
        połóż się obok i oczy przymknij -
        kwiat rozchylony w namiętnej ciszy.

        Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
        niech pożądanie spali me oczy
        nim pocałunek pierwszy cię sparzy.

        Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
        niech na twe łono rzucę się dziko,
        by w szale szczęścia życie swe prześnić.
        • meduza4 Re: Tylko widzieć cię pragnę 08.11.02, 11:48
          No tak... Wiersz mi sie spodobal :)))
          Same konkrety :)))))))
        • messja Re: Tylko widzieć cię pragnę 12.11.02, 14:17
          piekny wiersz. gdzie ty te wszystkie wspanialosci wynajdujesz? osobista
          biblioteka? polonistyka?:)


          Gość portalu: Marco napisał(a):

          > Endre Ady
          >
          > Tylko widzieć cię pragnę
          >
          >
          > Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
          > niech piękne ciało oślepi światło
          > i bądź jak nagi anioł w galerii.
          >
          > Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
          > i czekaj - drżąca jak nagły płomień,
          > choć nawet nie znasz mego imienia.
          >
          > Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
          > połóż się obok i oczy przymknij -
          > kwiat rozchylony w namiętnej ciszy.
          >
          > Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
          > niech pożądanie spali me oczy
          > nim pocałunek pierwszy cię sparzy.
          >
          > Odepnij z sukni broszę wspaniałą,
          > niech na twe łono rzucę się dziko,
          > by w szale szczęścia życie swe prześnić.
    • niteczka_? ....Meduza........ 08.11.02, 16:37
      ........szkoda,że nie jesteś facetem:))..........oj szkoda:)).........ładnie
      piszesz......szczere to .......fajne
      pozdrawiam


      >
      > Pozadanie III
      >
      > Gladza twoja skore mysli nienazwane,
      > oplataja ciebie gesta pajeczyna...
      > Teraz jestem burza, wichrem i wulkanem
      > -tak do konca nie wiem, coz tego przyczyna!
      >
      > Bladza w twoich wlosach spragnione spojrzenia,
      > kolysane wiatrem wnikaja w twe cialo...
      > Sloncem i pozarem sa moje marzenia
      > -tak do konca nie wiem, co sie ze mna stalo!
      >
      >
      > Pozadanie VIII
      >
      > Zniewolone mysli przykute do ciebie
      > rozdarly moj umysl, bolem napelnily!
      > Gdybym tylko mogla zdjac te peta z siebie...
      > Lecz przeciez nie moge -nie ma takiej sily!
      >
      > Zawsze do mnie wraca tesknoty wolanie,
      > niespelnionych marzen melodia stlumiona...
      > Zawsze do mnie wraca moje pozadanie
      > -chce jak skarb najwiekszy brac cie w swe ramiona!
      • meduza4 Re: ....Meduza........ 08.11.02, 17:09
        Mialam byc facetem, ale ojciec mnie "nie dorobil" jak to
        moja
        mama nazywa... A w ogole to moja siostra zawsze mi
        powtarzala,
        ze gdyby spotkala faceta, ktory jest do mnie z charakteru
        podobny
        to by juz go nie puscila :)))
        Zatem rozpoczynam zbiorke pieniedzy na rzecz zmiany mojej
        plci :)))
        • kwasna_cytryna Re: ....Meduza........ 08.11.02, 21:58
          meduza4 napisała:

          > Mialam byc facetem, ale ojciec mnie "nie dorobil" jak to
          > moja
          > mama nazywa... A w ogole to moja siostra zawsze mi
          > powtarzala,
          > ze gdyby spotkala faceta, ktory jest do mnie z charakteru
          > podobny
          > to by juz go nie puscila :)))
          > Zatem rozpoczynam zbiorke pieniedzy na rzecz zmiany mojej
          > plci :)))

          Zachwycona to ja tym pomysłem nie jestem, ale cóż - trzeba pomóc:-)
          Daję 1 PLN (zbiórka potrwa długo i może się rozmyślisz:P)
          • meduza4 Re: ....Meduza........ 12.11.02, 09:56
            Kto jeszcze da chociaz zlotowke na ten
            zbozny cel???
        • niteczka_? Re: ....Meduza........ 10.11.02, 09:32
          > Zatem rozpoczynam zbiorke pieniedzy na rzecz zmiany mojej
          > plci :)))

          .....jak juz ci sie uda to.....jestem pierwsza w kolejce:))...........
          pozdrawiam
        • Gość: lolo Re: ....Meduza........ IP: *.dop.krakow.pl 13.11.02, 13:14
          Hej Meduza! skąd Ty jesteś?
        • Gość: kamir Re: ....Meduza........ IP: *.dop.krakow.pl 13.11.02, 13:15
          Hej Meduza! skąd Ty jesteś?
    • tl3 Re: Ale mi sie chce... 08.11.02, 17:25
      Porzuć Pożądanie VIII , jeżeli jest ono zakończeniem cyklu.
      Nie znam II, IV, VI, VII ale to co przeczytałem miało w sobie ogień.
      Obiecujące.
      • ja_nek Re: Ale mi sie chce... 08.11.02, 23:45
        Poprosimy o brakujące części.
        A ja dam więcej, by została dziewczyną.

        Pozdrawiam
        Janek
        • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 10:00
          ja_nek napisał:

          > Poprosimy o brakujące części.
          > A ja dam więcej, by została dziewczyną.
          >
          > Pozdrawiam
          > Janek

          Hmmm, brakujace czesci??? A co ja za to dostane???
          • tl3 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 14:01
            Wino i czekoladki.
            • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 14:04
              tl3 napisał:

              > Wino i czekoladki.

              Wino, owszem lubie :))))) Ale za czekoladki
              musze podziekowac, bo i tak az za dobrze
              wygladam :))))
              • tl3 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 14:26
                no to może... małe czekoladki . Nie?

                no to może ... drugie wino?
                • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 14:31
                  No nie wiem, nie wiem :)))
                  Tak tanio sprzedac swoje wiersze i za dwa
                  wina udostepnic je szerokiej publicznosci?
                  Mam nadzieje, ze nie beda to wina marki "wino" :(
                  • tl3 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 15:27
                    Wystarczy, że się zgadzasz. O resztę już zadbam.
                    • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 15:44
                      tl3 napisał:

                      > Wystarczy, że się zgadzasz. O resztę już zadbam.

                      Oooo, nie ma tak!!! Trzeba spisac umowe bo
                      inaczej nigdy wiecej nie napisze tu zadnego
                      wiersza :)
                      • tl3 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 17:01
                        Z formalnego punktu widzenia umowa wchodzi w grę.
                        Załączniki do umowy już są.
                        Przedmiot umowy znamy.
                        Potencjalny nabywca jest.
                        Warunki: opcjonalnie bez zobowiązań ( ewntualne uwagi na piśmie )
                        Czas i miejsce podpisania umowy do ustalenia po negocjacjach warunków
                        Realizacja po podpisaniu umowy

                        • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 11:01
                          Nie ma sprawy :)))
                          Dorzuce jeszcze w promocji kolacje
                          przy swiecach w moim towarzystwie :)))
                          • tl3 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 11:47
                            O, przepraszam. Nie mogę się na to zgodzić.
                            Będziesz prezentowała swoje wiersze, tyle pracy w nie włożyłas.
                            Chcesz jeszcze dołożyć kolację?

                            • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 11:53
                              No dobrze -w takim razie to ty zorganizuj kolacje :)))))
                              Ma byc duzo jedzenia, ale zadnych
                              czekoladek, ciastek z kremem itd....
                              Nie zapomnij o szampanie :)))))))))))
                              • tl3 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 14:05
                                Szampan?? Ten tego... z naturalnymi bąbelkami?
                                • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 14:08
                                  No dobra... Taki bardzo naturalny to
                                  nie musi byc, bo wiem, ze troche drogi :))))
                                  • tl3 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 14:55
                                    Jeżeli kiedyś się zdecydujesz na takiego szampana, już dziś nastawiam "gąsior",
                                    potem będzie jak znalazł.
                                    Tymczasem...
                                    Załóżmy, że mamy już świece. Kwestia wybrania menu sprzyjającego rozmowom o
                                    twojej twórczosci. Czy masz jakies kulinarne preferencje?
                                    • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 15:01
                                      Kulinarne preferencje???? Trudno powiedziec...
                                      To zalezy kto gotuje :)))))))
                                      Na pewno nie lubie rzeczy zbyt slodkich,
                                      ani tak mocno przyprawionych, ze mozna
                                      robic na etacie Smoka Wawelskiego...
                                      Jesli chodzi o konkretne dania: nie cierpie
                                      lazanek :((((((
                                      • tl3 Re: Ale mi sie chce... 14.11.02, 16:11
                                        Przekopałem spiżarnię, piwnicę.
                                        W spiżarni był czosnek i kaszanka. W piwnicy... miałem z tym trochę problemów.

                                        Do tego potrzebuję jeszcze kawior, jakąś rybę, owoce morza, jajka.
                                        Jeszcze jakieś zioła : pieprz, wanilia.

                                        Czy odpowiada Tobie taki zestaw?
                                        • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 14.11.02, 16:16
                                          Niech juz bedzie ten czosnek i kaszanka !!!
                                          Troche cebulki jakbys do tego dodal i podsmazyl:)))
                                          A za owocami morza nie przepadam...
                                          Mialam blizsze spotkania z kultura srodziemnomorska :)))
    • Gość: capricorne13 Re: Ale mi sie chce... IP: 80.48.253.* 10.11.02, 16:08
      Wygasłe pożądanie

      A z ust Twoich słowo „a..ah” w różnych odcieniach się wyrywa
      Niczym symfonia pieści me ciało , niczym muzyka wygrywa
      Niewidzącym wzrokiem -widzę zapaliłem Ci rumieniec na twarzy
      A wargi Twe krzyczą hymn uwielbienia w chwili co zaraz się zdarzy
      Kiedy wspólnie ze mną zadrżysz niczym w febrze .Jakbyś była chora
      Przyduszona mym ciałem bezwładnym co spadnie na Cię jak zmora
      Kiedy gdzieś wlecę w przestrzeń wszechświata . To nicość - być może
      W ciemność rozświetloną błyskiem błyskawic ,w wzlatującą zorzę
      Dreszcz mnie przenika .Choć prawie Cię nie znam .Za tę w raju chwilę
      Krzyczę - kocham Cię ! Nieprawda .To tylko sex , a może się mylę

      I nagle mija szał .Wszystko cichnie , gaśnie - gdzieś odpływa
      Czuję jakaś niechęć do Ciebie coraz większą co falami napływa
      Leżę przy Tobie zimny , zwinięty w kłębek niczym kula śnieżna
      Jeszcze zdyszana też cichniesz ,a jeszcze przed chwilą taka drapieżna
      Patrzysz na mnie szeroko ,żebrając oczami o trochę pieszczoty
      Prysło uniesienie .Daj spokój już dosyć .Nie mam już na to ochoty
      Zapach twój drażni , choć przed chwilą odurzał .Leżę sam na boku
      Jak nieżywy ,znikło pożądanie .Odpłynął gdzieś szał miłosnego amoku
      Kochany - chodź do mnie .Wyciągasz błagalnym geście swe ramiona
      Dłoń twa pełznie w mym kierunku .Patrzę i zadaję pytanie . Czyja ona?

      10.11.02 godz 23 11

      P.s Meduza 4 - myślę że się domyślasz czyje to wypociny
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 10:01
        Wypociny??? Pewnie twoje :)))
        • Gość: rb13 Re: Ale mi sie chce... IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 12.11.02, 12:21
          Co za dar jasnowidzenia ?!
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 12.11.02, 12:37
            Gość portalu: rb13 napisał(a):

            > Co za dar jasnowidzenia ?!

            Jakie tam jasnowidzenie? Nie moje, nie Slowackiego, nie
            Mickiewicza,
            nie Byrona, nie Szekspira... no to kurcze -czyje niby
            moga byc :))))
            • Gość: ktos Re: Ale mi sie chce... IP: mieszko.pl.u* 12.11.02, 18:12
              • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 11:02
                Czy Ktos cos chcial powiedziec???
    • Gość: lolo Re: Ale mi sie chce... IP: *.dop.krakow.pl 13.11.02, 13:19
      Hej Meduza! Skąd Ty jesteś?
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 13:25
        Gość portalu: lolo napisał(a):

        > Hej Meduza! Skąd Ty jesteś?

        Jak to skad? Z Mitologii :))))))))))))))))
    • Gość: lolo Re: Ale mi sie chce... IP: *.dop.krakow.pl 13.11.02, 13:35
      Nie wiruj! Pytam poważnie.
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 13:40
        Bliskie okolice Katowic... Niestety nie Krakow, ktory
        widnieje
        w twym IP....
        • ja_nek Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 14:42
          Co to jest... Autostrada i za chwilę się jest w Katowicach....
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 14:44
            Widocznie to nie takie proste, bo jak
            tylko sie dowiedzial to sobie poszedl....
            • ja_nek Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 15:31
              Ach Ci mężczyźni, zbałamucą i pójdą:)))
              Swoją drogą chciałbym pokonywać tylko takie odległości i po takich drogach.
              Niestety zwykle związki na odległość to dużo dalej...

              Pozdrawiam
              Janek
              • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 13.11.02, 15:34
                Moglam mu nic nie mowic.......
    • Gość: lolo Re: Ale mi sie chce... IP: *.dop.krakow.pl 14.11.02, 10:01
      Cześć. O co Wam chodzi...?
      Meduza napisz coś wierszem. Niech ci się rymnie o poranku!
      • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 14.11.02, 10:35
        A ty myslisz, ze ja tak rymuje na poczekaniu?!
        Pisanie wierszy to taka sama praca jak wszystko
        inne na tym swiecie...Dobrze, ze mam przy sobie
        moje utwory to znajdzie sie cos ze slowem
        "poranek" :)))


        Ty mozesz byc dla mnie najwieksza radoscia,
        muzyka wsrod ciszy, wierszem i natchnieniem...
        Kochaj, a ja bede cieplem i miloscia,
        kazda dobra chwila, serca uderzeniem!

        Ty mozesz byc dla mnie najwiekszym odkryciem,
        niezglebiona prawda, wiara i nadzieja...
        Kochaj, a ja bede porankiem i zyciem,
        usmiechami, ktore... jak Slonce jasnieja!

        • Gość: lolo Re: Ale mi sie chce... IP: *.dop.krakow.pl 14.11.02, 11:20
          Hmm... wspaniale!
          Teraz ja bedę kontynuował ten dialog serc.

          Nie mogę zapomnieć o tobie
          W twej ciszy wiem,
          że mnie kochasz.

          Także ty,kiedy ja milczę
          wiesz, że cię kocham.

          Nie tylko nie wątpię w ciebie
          ale powiem ci,
          że także ty możesz mi zaufać.

          Jesteś moją drugą duszą.

          Wejdź do tajemnicy twego serca
          oserwuj w nim
          twoją miłość do mnie
          a dostrzeżesz tam,
          moją miłość do ciebie.
          • meduza4 Re: Ale mi sie chce... 14.11.02, 11:37
            No fajnie... Teraz ja:)))

            Czym jest moja milosc? Mysla, snem, marzeniem,
            niezwykla przygoda, prawdy odkrywaniem,
            najdelikatniejszym serca uderzeniem,
            tesknota bez granic i poszukiwaniem...

            Czym jest moja milosc? Radoscia spotkania,
            najczulszym dotykiem, spojrzeniem, usmiechem...
            Kazda lza samotna i bolem rozstania,
            setka barwnych wspomnien, glosu twego echem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka