Dodaj do ulubionych

Internetowa ZDRADA

20.11.02, 10:57
Jesli sie kogos kocha przez internet,
to czy zdrada jest,
jesli sie go zdradza przez internet?

Pytam tylko z ciekawosci - co odpowiecie.
Obserwuj wątek
    • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 11:04
      Moim zdaniem zdrada czegokolwiek i kogokolwiek
      to nic wiecej jak tylko postepowanie wbrew pewnym
      regulom i wlasnemu sumieniu... Dla jednego zdrada
      to przespanie sie z kims a dla kogos innego -zdrada
      jest nawet sam flirt. I ostatnia kwestia -czy osoba
      ktorej post dotyczy czuje sie zdradzana czy nie?
      Bo jesli czuje sie zdradzana, to na jakiejs plaszczyznie
      pewnie zdradzona zostala...
      • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: proxy / 212.160.165.* 20.11.02, 11:50
        A dla Ciebie flrt internetowy to zdrada realnego partnera?
        • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 11:59
          Zalezy co za flirt... Bo mnie by zabolalo gdybym
          dowiedziala sie, ze realny partner na przyklad siedzi
          godzinami w sieci w celach uprawiania wirtualnego
          seksu. Uznalabym, ze albo go nie satysfakcjonuje moja
          osoba, albo cos z nim jest nie tak. Natomiast jezeli
          flirt mialby sie ograniczac do sporadycznych pogaduszek,
          to w zasadzie co w tym zlego?
          Ale na szczescie -nie ma mnie kto zdradzac i jest to
          jeden z plusow bycia singlem :))))))))))
          • forward Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 12:09
            W jednym z reality show, uczestniczka programu powiedziała przed kamerami że w
            necie ma swojego "internetowego powiernika", przyjaciela który jest web
            maisterem jej internetowej strony i któremu powierza swe sekrety. Jej mąż z
            którym ma dwójkę dzieci był wściekły o tego przyjaciela i miał wiele do niej
            pretensji, a to mógłbyć co najwyżej flirt. Każdego boli co innego.




            Forward
            • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 12:19
              Dokladnie, Forward -kazdego boli co innego...
              • quickly Za internetowa zdrade... 20.11.02, 12:25
                ...nalezy sie najwyzszy wyrok wymiaru sprawiedliwosci - odlaczenie od komputera
                i Internetu - dozywotnio!

                Wlaczasz jakikolwiek komputer, a on Ci lot-lot na to, wstawia taka oto gadke:

                LOT_LOT NAWET NIE PROBOJ!
                HAVE A GOOD DAY


                • ja_nek Re: Za internetowa zdrade... 20.11.02, 12:29
                  Co to znaczy miłość przez internet? Zero realu?
                  Jeśłi tak, to czy to nie jest raczej gra wyobraźni i złudzeń?

                  Czy można zdradzić przez net? Sam net to za mało by zdradzić, ale wystarczająco
                  dużo by zniszczyć zaufanie, zranić kogoś bliskiego, WYSTARCZAJACO BY KOGOŚ
                  STRACIĆ..

                  Pozdrawiam
                  Janek
          • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: proxy / 212.160.165.* 20.11.02, 13:25
            meduza4 napisała:

            > Zalezy co za flirt... Bo mnie by zabolalo gdybym
            > dowiedziala sie, ze realny partner na przyklad siedzi
            > godzinami w sieci w celach uprawiania wirtualnego
            > seksu.

            Ze niby jak?

            >Uznalabym, ze albo go nie satysfakcjonuje moja
            > osoba, albo cos z nim jest nie tak.

            A jak bedzie sobie ogladal "panienki", to odniesiesz podobne wrazenie?

            > Natomiast jezeli
            > flirt mialby sie ograniczac do sporadycznych pogaduszek,
            > to w zasadzie co w tym zlego?
            > Ale na szczescie -nie ma mnie kto zdradzac i jest to
            > jeden z plusow bycia singlem :))))))))))

            Oho, ktos ma tu mnie za idiote i wciska mi kity.
            Doskonale wiesz, ze kazdy "singiel" oddal by te wszystki plusy za te minusy nie
            bycia "singlem".
            :)
            • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 13:39
              Gość portalu: grogreg napisał(a):

              > meduza4 napisała:
              >
              > > Zalezy co za flirt... Bo mnie by zabolalo gdybym
              > > dowiedziala sie, ze realny partner na przyklad siedzi
              > > godzinami w sieci w celach uprawiania wirtualnego
              > > seksu.
              >
              > Ze niby jak?

              Co niby jak?

              >
              > >Uznalabym, ze albo go nie satysfakcjonuje moja
              > > osoba, albo cos z nim jest nie tak.
              >
              > A jak bedzie sobie ogladal "panienki", to odniesiesz
              podobne wrazenie?

              Tak i dlatego unikam facetow, ktorzy nie moga zyc
              bez ogladania panienek :)
              >

              > > Ale na szczescie -nie ma mnie kto zdradzac i jest to
              > > jeden z plusow bycia singlem :))))))))))
              > Oho, ktos ma tu mnie za idiote i wciska mi kity.
              > Doskonale wiesz, ze kazdy "singiel" oddal by te
              wszystki plusy za te minusy nie
              > bycia "singlem".
              > :)

              Biorac pod uwage wszystko to, co mnie spotkalo gdy
              nie bylam sama zaczynam sie zastanawiac, czy nie
              lepiej mi teraz???
              • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: proxy / 212.160.165.* 20.11.02, 13:53
                > >
                > > Ze niby jak?
                >
                > Co niby jak?

                No wirtualny seks.
                Bo jesli masz na mysli jakies cyberprotezy to kontakt z wibratorem tez mozna
                uzanc za zdrade.

                >
                > Biorac pod uwage wszystko to, co mnie spotkalo gdy
                > nie bylam sama zaczynam sie zastanawiac, czy nie
                > lepiej mi teraz???

                I co? Lepiej.
                • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:01
                  Gość portalu: grogreg napisał(a):

                  > > >
                  > > > Ze niby jak?
                  > >
                  > > Co niby jak?
                  >
                  > No wirtualny seks.
                  > Bo jesli masz na mysli jakies cyberprotezy to kontakt z
                  wibratorem tez mozna
                  > uzanc za zdrade.
                  >

                  I dlatego nie mam wibratora -wolalabym realnego
                  faceta niz takie zabawki czy swintuszenie w sieci.
                  A jak ktos woli net czy gadzety z sex-shopu to...
                  cos tu chyba nie tak...

                  > >
                  > > Biorac pod uwage wszystko to, co mnie spotkalo gdy
                  > > nie bylam sama zaczynam sie zastanawiac, czy nie
                  > > lepiej mi teraz???
                  >
                  > I co? Lepiej.

                  A wiesz, ze lepiej :)))
                  • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: proxy / 212.160.165.* 20.11.02, 15:17
                    Ty faktycznie masz mnie za idiote.
                    Chyba sie obraze.
                    • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:26
                      Gość portalu: grogreg napisał(a):

                      > Ty faktycznie masz mnie za idiote.

                      Skad tak niskie mniemanie o sobie? :))

                      > Chyba sie obraze.

                      Jako wolny obywatel tego kraju masz do tego prawo :))
                      • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: proxy / 212.160.165.* 20.11.02, 15:38
                        A ta chciala zebym jescze piwo z nia pil. To dopiero obsuwa by byla. Pewnie by
                        to nagrala.
                        Tia, rozne sa formy zdrady.
                        • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:41
                          Gość portalu: grogreg napisał(a):

                          > A ta chciala zebym jescze piwo z nia pil. To dopiero obsuwa by byla. Pewnie
                          by
                          > to nagrala.
                          > Tia, rozne sa formy zdrady.


                          ale tu grogreczek dzisiaj nerwowy:))))
                        • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:42
                          Co ma piwo do zdrady??????
                          • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:44
                            meduza4 napisała:

                            > Co ma piwo do zdrady??????

                            moze boi sie, ze przyszlabys na spotkanie tylko ze wzgledu na piwo:))))))))
                            • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:47
                              A kto powiedzial, ze przyszlabym z innego wzgledu? :)))
                              • Gość: grogreg Re: Internetowa ZDRADA IP: *.univ.szczecin.pl 20.11.02, 17:18
                                No tak, swieczki nie zapalila.... teraz wszystko sie w logiczna calaosc uklada.

    • rb13 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 14:53
      sex w internecie to chłopcy uprawiają jak maja 17 lat .Prawdziwy sex jest w
      realu . Tak jak miłość może być tylko realna. Marzenia są tylko marzeniami
      • kwasna_cytryna Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 14:58
        rb13 napisał:

        > sex w internecie to chłopcy uprawiają jak maja 17 lat .Prawdziwy sex jest w
        > realu . Tak jak miłość może być tylko realna. Marzenia są tylko marzeniami

        wiec w necie sa sami marzyciele :-))))))))))))
        • Gość: rb13 Re: Internetowa ZDRADA IP: 80.48.253.* 20.11.02, 15:27
          Marzyciele są też na jawie i w realu ,a i w internecie też się zdarzają
          • kwasna_cytryna Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 16:01
            Gość portalu: rb13 napisał(a):

            > Marzyciele są też na jawie i w realu ,a i w internecie też się zdarzają

            To ja takiego marzyciela poproszę ładnie zapakować i wysłać do mnie w
            charakterze bozenarodzeniowej niespodzianki .....
      • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:04
        rb13 napisał:

        > sex w internecie to chłopcy uprawiają jak maja 17 lat .

        I tu sie mylisz -poznalam kogos, kto powinien juz
        byc zonaty i moglby spokojnie myslec o dzieciach...
        a jednak znajomosc szybko sie skonczyla bo wolal
        podniecac sie przed monitorem z kazda nastepna,
        ktora sie nawinela...
        • kasia-s Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:11
          może był ułomny i tylko to mu pozostało ;)
          • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:14
            kasia-s napisała:

            > może był ułomny i tylko to mu pozostało ;)

            Ulomny na duchu -chyba tak. W kazdym razie juz
            dwoch jego znajomych tak powiedzialo, a wlasnie
            poznalam trzeciego, ktory tez ma o nim zle zdanie...
            • kasia-s Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:17
              ułomość na duchu to też ułomność ;))

              (wyluzuj Meduza, szkoda Twoich nerwów dla łachmyty)
              • kwasna_cytryna Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:22
                kasia-s napisała:

                > ułomość na duchu to też ułomność ;))
                >
                > (wyluzuj Meduza, szkoda Twoich nerwów dla łachmyty)

                no właśnie Meduza wyluzowała i uzewnętrzniła swoje odczucia ;-))))))))
                • kasia-s Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:29
                  kwasna_cytryna napisała:

                  > no właśnie wyluzowała i uzewnętrzniła swoje odczucia ;-
                  ))))))))

                  chyba jeszcze nie do końca wyluzowała, bo je
                  uzewnętrznia tu i ówdzie od pewnego czasu, a uważam, że
                  on z tego tylko ma przyjemność, ale masz rację nie moja
                  sprawa, już się nie wtrącam :)))
                  • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:43
                    kasia-s napisała:

                    > kwasna_cytryna napisała:
                    >
                    > > no właśnie wyluzowała i uzewnętrzniła swoje odczucia ;-
                    > ))))))))
                    >
                    > chyba jeszcze nie do końca wyluzowała, bo je
                    > uzewnętrznia tu i ówdzie od pewnego czasu, a uważam, że
                    > on z tego tylko ma przyjemność, ale masz rację nie moja
                    > sprawa, już się nie wtrącam :)))

                    to on jest "z tad"? a ktory to?:))))
                    • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:46
                      Nie z tego forum Messja -na szczescie :)))
                      Tutaj porzadniejsi ludzie :))
                      Dobra -koniec tematu, idziemy na piwo,
                      dzisiaj ja stawiam :)))
                      • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:50
                        o kurcze, a ja tak daleko:(((
                        ale poczekaj jeszcze miesiac - a przyjde napewno, nietylko ze wzgledu na
                        piwo:)))))))


                        meduza4 napisała:

                        > Nie z tego forum Messja -na szczescie :)))
                        > Tutaj porzadniejsi ludzie :))
                        > Dobra -koniec tematu, idziemy na piwo,
                        > dzisiaj ja stawiam :)))
                        • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:56
                          Przyjdz kiedy chcesz -piwo aktualne :)
                          • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:59
                            meduza4 napisała:

                            > Przyjdz kiedy chcesz -piwo aktualne :)


                            ty lepiej uwazaj - bo naprawde przyjde, a raczej przyjade:)))))))))
                            (jedno piwo od kusego, drugie od ciebie, jak tak dalej pojdzie, to mi sie
                            uzbiera na caly wieczor:))))))))
                            • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 16:13
                              No ale przeciez wiesz, ze ja nie jestem
                              bezinteresowna i chce cie tym piwem przekupic,
                              zeby dostac pierwsza nagrode w konkursie...
                              Zartuje -gdybym chciala dac ci lapowe nie
                              mowilabym o tym glosno na forum :))))
                              • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 16:15
                                meduza4 napisała:

                                > No ale przeciez wiesz, ze ja nie jestem
                                > bezinteresowna i chce cie tym piwem przekupic,
                                > zeby dostac pierwsza nagrode w konkursie...
                                > Zartuje -gdybym chciala dac ci lapowe nie
                                > mowilabym o tym glosno na forum :))))

                                jesli ma byc lapowka, to jedno piwo nie wystarczy:))))))))))
                                a teraz musze znikac. jutro ustalimy szczegoly:)))))))))))))
              • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:23
                To moze o rente inwalidzka powinien wystapic?
        • Gość: rb13 Re: Internetowa ZDRADA IP: 80.48.253.* 20.11.02, 15:23
          jednym słowem zgadzasz się ze mna , bo to był tylko wiekowy (sic)chłopiec ,ale
          o duszy siedemnastolatka. Przepraszam dojrzałych emocjonalnie 17 -latków 1
          • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:27
            Aaaa... Niektorzy moi koledzy z ogolniaka to juz
            w wieku lat 15-tu byli duchowo dojrzalsi :)
            • Gość: rb13 Re: Internetowa ZDRADA IP: 80.48.253.* 20.11.02, 15:41
              Duchowo , a ja wtedy tylko fizycznie . Co za pech !
              • meduza4 Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:43
                Gość portalu: rb13 napisał(a):

                > Duchowo , a ja wtedy tylko fizycznie . Co za pech !

                No widzisz jakie to niesprawiedliwe :)
              • messja Re: Internetowa ZDRADA 20.11.02, 15:45
                Gość portalu: rb13 napisał(a):

                > Duchowo , a ja wtedy tylko fizycznie . Co za pech !

                ale jaka szczerosc:)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka