nastroje...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 23:59
"Sen"

Iść przez sen ku tobie,
w twe słodkie ręce obie...
przez pola długie ogromnie,
sadzone w rzędy doniczek...
samych niebieskich konwalii
i szafirowych goryczek...
...przejść przez jezioro nieduże,
zrobione z drewnianej balii...
i trochę nieprzytomnie
iść dalej przez bór ciemny, w którym kwitną róże,
lecz w którym się nie pali ani jedna świeca...
gdzie straszy stary niedźwiedź dziecinny zza pieca,
dziś przerobiony na kota...
I widzieć w oddali już twoją psią budę
z kryształu, blachy i złota...
przedrzeć się z trudem poprzez dziwną grudę...
i jeszcze ten rów przebyć...
- potknąć się - i już nie być.


[MP-J]
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 02:40
      ~~Zachód słońca~~
      Kto pogubił te pióra różowe na niebie?
      Aniołowie kochania, kochania, kochania. -
      Popłynęli daleko - nie do mnie i ciebie,
      lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania.

      Aniołowie miłości pióra pogubili,
      niosąc w oddal rozkosze, rozkosze, rozkosze.
      różowe pocałunki, nieskończoność chwili
      i pełne łez amfory, i róż pełne kosze.

      Jedno pióro wionęło nad tym naszym domem,
      gdzie w oknie brak złotego, złotego płomienia,
      i zawisło nad nami różowym ogromem,
      i zawisło nad nami żałością wspomnienia...
      Kto pogubił te pióra różowe na niebie?
      Aniołowie kochania, kochania, kochania. -
      Popłynęli daleko - nie do mnie i ciebie,
      lecz tam, gdzie szyby płoną snem oczekiwania. -



      [MP-J]


    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 15:30
      "Pamiątki" M.Pawlikowska-Jasnorzewska
      Niebieskie oczy, krągłe paciory,
      kąpane w niebie w dawne wieczory,
      Leżą w komorze, w starej szufladzie -
      Kurz na nie pada, warstwą się kładzie...

      Pocałowania, słodkie pieszczoty,
      pachnące jeszcze wonią tęsknoty,
      z dala od ludzi, z dala od zgiełku
      na dnie szuflady leżą w pudełku. -

      I nic już więcej, tylko dwie róże,
      i jedno słowo złote i duże,
      zwinięte w papier leży w ukryciu -
      może się przydać jeszcze raz w życiu. -
      • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 12:56
        "Sen"

        Iłłakowiczówna Kazimiera

        Śnię, że umarłam i okiem jestem zawsze w twą duszę wpatrzonym,
        nie dbam, czy nas co łączy, i nie wiem - kto nas rozdziela,
        przenikam całą przestrzeń śpiewem jak wiolonczela...
        I wreszcie jestem - tobą!...
        I wreszcie jestem zbawiona...
        • Gość: delusa Re: nastroje... IP: *.27-151.libero.it 04.04.06, 20:10
          A mnie sie snia lubiny
          i kakole
          mazurskie laki nadziewane makiem
          i zyta pola spowite w chabrach
          i niechcianym perzu

          Daj mi grude ziemi
          oleista
          wysmaruje nia twarz
          temu fircykowi...
          • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 01:19
            gdyby to było takie proste, takie proste jak mazowieckie równiny...

            zawsze mnie coś pchało na zimna Północ
            a może
            powinnam uciec a
            Południe ?
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 01:28
      ~~Oknem wyglądało~~
      Oknem wyglądało,
      stawało przed bramą,
      wracało -
      zawsze samo...
      Szło przed siebie w wiosenną rozwichrzoną słotę,
      trącane parasolami czarnymi -
      a szło po to, co jest bladozielone i złote,
      co pachnie jak gwoździk chiński i olbrzymi
      i co się każdemu należy.
      Chodziło, szukało,
      na jarmarki się pchało, na targi,
      patrzało z wieży,
      wracało.-
      Nagle znalazło w tłumie twe wargi,
      przywarło,
      upadło, znieruchomiało, zamarło.


      [MP-J]
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 19:56
      ~~W blaskach zachodu ~~
      W blaskach zachodu pożółkł świat,
      Czule kwietniowy chłód się skrada.
      Spóźniłeś się o tyle lat,
      A jednak jestem tobie rada.

      Siądź bliżej, usiądź przy mnie tuż
      I uśmiechając się oczami,
      Na ten niebieski zeszyt spójrz -
      Dziecinny zeszyt mój z wierszami.


      Przebacz, że tonąc w smutku złym
      Cieszyć się słońcem nie umiałam.
      Przebacz i to, że w życiu mym
      Innych za ciebie często brałam.
      A.Achmatowa
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 20:08
      ~~Ach nie strasz mnie~~
      Achmatowa Anna


      Ach, nie strasz mnie dolą przeklętą
      I nudnym, półmrocznym wygnaniem,
      To pierwsze dziś jest nasze święto,
      To święto, co zwie się rozstaniem.
      To nic, że nam brzask nie zaświeci
      I że księżyc nie błądzi nad nami,
      Ja najpiękniejszymi na świecie
      Zasypię ciebie darami:
      Odbiciem na wodzie bieżącej
      W godzinie, kiedy wodom spać trzeba,
      Wzrokiem, co gwieździe spadającej
      Nie pomógł powrócić do nieba,
      Echem głosu, co teraz się zmienił,
      Ale kiedyś był letni i słodki,
      Abyś wysłuchać mógł bez drżenia
      Wron podmoskiewskich wszystkie plotki,
      Byś znalazł w tej jesiennej słocie
      Milszy smak od majowych rozkoszy
      I byś do pierwszego śniegu chociaż
      Wspominał mnie, mój najdroższy.



    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.06, 21:04
      Już spakowałam twoje książki,
      włożyłam do wielkiej paczki,
      kupiłam sznur, niedługo wyślę.
      Tamte pieniądze z białej szafki
      oddałam, rzecz jasna, matce.
      Prawie już o tobie nie myślę.

      Czasem dzwonię w nieważnej sprawie,
      na przykład choruje pies.
      Nic już nie wiem, nie pytam prawie
      i tylko ten stuk, ten stukot w głowie
      kto tam u ciebie jest, kto tam jest...
      Kto tam jest, czyja grzechocze jak grzech kostka lodu
      kto tam u ciebie jest, od wschodu do zachodu...
      Ręce mam teraz bardziej spokojne,
      do miast już tak się nie rwę.
      Wciąż lubię wiatr i trochę czytam.
      Myślę o śmierci, zanim zasnę,
      bo to jest być może powrót.
      Jestem wciąż niejasna, niesyta...

      Czasem dzwonisz w nieważnej sprawie
      i to jest prawdziwy gest.
      Nic już nie wiem, nie pytam prawie
      i tylko ten stuk, ten stukot w głowie
      kto tam u ciebie jest, kto tam jest...
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 01:49
      Jak przechować miłość
      Iłłakowiczówna Kazimiera
      Zapomnisz, jeśli przebaczysz:
      lśniące, kolorowe światło zmierzchnie.
      Lepiej jątrz serce zawsze,
      gniew przechowa miłość bezpiecznie.
    • Gość: j Re: nastroje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 01:59
      ~~Jesien~~
      Wypatrzyliśmy oczy za jaskółką odlatującą.
      Latem stało po drogach tak upalne,tak upalne gorąco,
      od księżyca nad dachem było aż do głębi serca srebrzyście !...
      Teraz serce rozsypane po drogach leży jak liście ...
Pełna wersja