Gość: delusa
IP: *.27-151.libero.it
04.04.06, 21:36
Nie mam juz nic do dodania, do sprzedania, do karczemnego podzialu zyskow i
strat, do parcelacji mych ziemskich dobr. Umarla czesc mojej duszy, ta ktora
wskazywala kierunek, dobor slow i namiastek, praktyczne wcielenie. Nie ma juz
jej,nie umiem sobie z tym poradzic.
Umarla moja Mama i...
"Kiedy wymawiam Przyszlosc,
pierwsza sylaba odchodzi juz do przeszlosci."
Pomozcie mi w tej podrozy...
Delusa