Dodaj do ulubionych

Stopnie trudności;)))

02.06.06, 19:50
Łatwo zbierać kokosy,
gdy ktoś inny trzęsie palmą.;DDD
Obserwuj wątek
    • lola-j-23 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 19:56
      Caruzzo czyżbym słyszała w Twym głosie nutę makiawelizmu...???
      • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:03
        lola-j-23 napisała:

        > Caruzzo czyżbym słyszała w Twym głosie nutę makiawelizmu...???
        --------
        uczuć wyższych mam w bród.......;DD
        • Gość: lola Re: Stopnie trudności;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:07
          Powiem szczerze...:wiem:)
          • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:10
            i tutaj mnie zaskoczyłaś.......DDD
            • Gość: lola Re: Stopnie trudności;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:12
              To zawsze dobrze brzmi:)Ale nie wierzę,że tak łatwo można Cię zaskoczyć:)
              • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:13
                tym razem Ci się udało,chyba ze blefujesz.DDD
                • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:14
                  własnie, trudno cię zaskoczyć:)
                • Gość: lola Re: Stopnie trudności;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:17
                  Jak się domyślasz, nie mogę Ci tego zdradzić czy to blef,czy wiedza:)

                  Sama wolę jednak myśleć,że to prawda,tym bardziej,że przed chwilą to
                  potwierdziłeś:)))



                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:18
                    czyli w dalszym ciągu Pani niewiele wiem,
                    ale moze lepiej niech tak zostanie.DDDDD
                    • Gość: lola Re: Stopnie trudności;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:24
                      Jak sobie życzysz Panie:)

                      Wiedza i poznanie bywa przyjemne,ale niewiedza jest bezpieczna...
                      • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:25
                        nie wypada mi Damę naciskać...;DDD
                        skąd wybrałem wariant z "niewiedzą"......DDD
            • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:13
              własnie, bo w 21 wieku nie ma mijesca na uczucia wyższe:) jest miejsce na
              uczucia niższe np kasa, luksus, i prestiz, a ludzie zyja obok nie razem:)
              • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:14
                pwiem tak...niewiele mozna na to poradzić
                warunki dyktuje niestety zycie..;DDD
                • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:15
                  to prawda, ale warunki zależą nie tyle od życia, co on ludiz, któryz to życie
                  tworzą:)
                  warto być rodyznkiem ceniącym uczucia wyższe i ich doznającym:)
                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:17
                    tu skłonny jestem polemizowac i dać tak
                    pół na pół.....uwazam zycie i ludzie mają
                    jednakowe mozliwosci coby na siebie wzajemnie
                    wpływać.
                    • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:18
                      to prawda, ale nie zawsze jets to pół na pół, u kazdego inaczej:)
                      • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:19
                        o to mi wlasnie chodziło.....szanse są rowne..
                        na to ze ktoraś opcja moze zadominować;DDDd
                        • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:20
                          no własnie, czyli zycie byłoby inne, gdyby wiekszosc ludiz była inna np jak my
                          oboje ceniła uczucia wyższe, świat widizany oczyma duszy:))a tak ta reszta
                          mówi, co? niemozliwe, to nie tak, nie uda sie, nie, itp:)))
                          • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:21
                            tak głebokich badan opinii nie prowadziłem;DDDDDD
                            • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:23
                              no tak, ale nie trzeba socjolozku ich robic, ludzie sami mowia jak jest:)

                              jak fajnie byc rodzynkiem byc:)
                              • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:24
                                fajnie jest byc rodzynkiem
                                -dopóki sie nie trafi do ciasta.DDDDD
                                • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:25
                                  hmm jak do ciasta czyli jednak bylo sie rodzynkiem, inaczje w ciescie by sie
                                  nie bylo, a to znak, ze jest okey:)

                                  a jak w tym ciescie jest sie z ukochana hmm rodzynkowa:) super miod:)
                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:26
                                    zanosi się na pieczenie Bab,,,,,;DDD
                                    • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:29
                                      tak:)))
                                      z tego ciasta Miłosc bedzie:)cieple ognisko, pielesze milosci:)

                                      a ile rodyznkow posłałam na poczte i w prezentacji, widze ocyzma duszy ze
                                      bardzo ci sie podobała:)

                                      • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:30
                                        mozen mozna wypieki pozyskać....oj rozne;DD
                                        • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:32
                                          wypieki oj to dobra cecha, znaczy zmysły działają:)))
                                          aj rózne, bo w serca, w gwiazdki, wazne ze to miłosne ciasto to i wypieki
                                          miłosne:))))))
                                          • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:32
                                            ale moze tez wyjść sękacz;DDDDD
                                            • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:33
                                              juz myslałam, ze napiszesz zakalec:P nie w naszym przypadku:)
                                              aj sękacz, widziałam jak niosłes jeden było ci wnim tak do twarzy:))))

                                              sękacz czyli słodki bardzo, to dobrze czy zle? słodkosci nigdy za wiele:)
                                              • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:34
                                                ja tam łakocie lubię.DDD
                                                • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:36
                                                  wiem, wiem, ja też:)
                                                  jaka dobrana z nas para słodkich rodyznków:)buziolkiii:)
                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:37
                                                    a to się narobiło..DDDDDDDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:39
                                                    nareszcie sie narobiłoo:):)))
                                                    dla mnie rodzynkowa miłosna bomba:))

                                                    słodko, miłosnie, ciasto nam rosnie, wypieki są i bedą:)
                                                    buziolkii są, zyc i kochac:)sie do konca swiata i siedem dni dluzej:)
                                                    widzisz rycerzi zbroi nie trzeba, bys byl moj:)

                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:40
                                                    nie mogę tego zrozumieć,chyba jestem
                                                    zakuty:DDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:41
                                                    tak zakuty w moje sercowe okowy:)))
                                                    moj rycerzyku madrys i taki kochany:)))))
                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:43
                                                    co ja komu zrobiłem?...DDDDDDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:45
                                                    serduszko skradłes:)))))

                                                    i pomimo, ze mam ładny bardzo gładki wałek i młoteczek, dostaniesz w głowke i
                                                    usta caluski słodkie:) bo to fajne, jak rycerz skrada serduszko:))
                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:47
                                                    skadze znowu,jestem poza podejrzeniami.DDDDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:48
                                                    jak zwykle czarujaca wypowiedz rycerzu:))))))))
                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:49
                                                    robię co mogę......DDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:52
                                                    skarbie duzo robisz, bardzoo:)
                                                    dzis tak zimno, a mnie tak cieplutko dzieki Tobie:)))

                                                    jestes tak bliziutko:)))

                                                    Chce byc krolowa twych snow
                                                    dni i nocy
                                                    Krolowa twych pocałunkow
                                                    i bialych kartek twych ksiazek:)


                                                  • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:53
                                                    to ja chyba myknę spać......albo Opole
                                                    pooglądam.:DD
                                                    milego wieczoru.DDDDDDD
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:56
                                                    Opole opole:))))

                                                    miłego wieczorkuuu :****
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:11
                                                    a czemu masz zablokowane gg?:) nie moge nic napisac:)?
                                                  • duszka2 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:51
                                                    publiczne umizgi, współczucia caruzzo;-))
                                                  • grey_5 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:53
                                                    dzieki w jego imieniu;-)
                                                  • duszka2 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:55
                                                    niektórych trzeba wysłac po odrobinę taktu do apteki;-)
                                                  • grey_5 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:57
                                                    3/4 powinno wystarczyc.
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 22:01
                                                    a chyba gorsze od tego sa wyklinania niewinnego dziecka jego wtedy gdy nikt nie
                                                    widzi

                                                    ale wiedz jedno podla kobieto.. Bog widzi...
                                                    przeprosilas?

                                                    duszka2 napisała:

                                                    > niektórych trzeba wysłac po odrobinę taktu do apteki;-)

                                                    to prawda, tez dziwie sie jak taka kobieta moze nazywac sie matka...okropne

                                                    domaga sie szacunku dla swego dziecka a zz zawisci wyklina jego i jej dziecko,
                                                    co za podlosc i jak wiele mowi o czlowieku.. ale to chyba nie czlowiek, bo
                                                    czlowiek nigdy nie skrzywdzi niewinnego.
                                                  • duszka2 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 22:03
                                                    rany jaka schizofrenia na forum grasuje;-)))))))))))) hahaha
                                                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:55
                                                    a chyba gorsze od tego sa wyklinania niewinnego dziecka jego wtedy gdy nikt nie
                                                    widzi

                                                    ale wiedz jedno podla kobieto.. Bog widzi...
                                                    przeprosilas?

                                                  • duszka2 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:59
                                                    caprissa dziecko drogie nie wiesz z kim rozmawiasz!!!!
                                                    Jak bedziesz miała dzieci to pogadamy o ile będziesz grzeczna.Nie zamierzam z
                                                    tobą rozmawiac, masz nie po kolei w głowie i nie wyżywaj sie na tym forum jak
                                                    ktoś juz tutaj powiedział "jak wściekła krowa".Nie wchodż mi w słowo bo zignoruję.
    • melea7 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 19:59
      Najpierw trzeba znaleźć głupiego, który zatrzęsie...:)
      • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:02
        chyba takich nie brakuje......;DDD
        • Gość: lola Re: Stopnie trudności;))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 20:06
          Może nie są głupi ,tylko po prostu lubią się wdrapywać na palmy i tam właśnie
          pozbyć się nadmiaru energii???
          A ten leniwy pod palmą ...zbiera kokosy:)
          I tak to właśnie jest w życiu-narwany szarpie (się),a spokojny gość wychdzi z
          cienia i spija mleczko(kokosowe);)
          • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:07
            spokoj cierpliowosc to cecha piekna:)
            • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:09
              tylko spokoj moze uratowac kazdą
              sytuację....DD
              • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:12
                tak, rozmowa, dialog:)spokój, cierpliwosc:)
                ale jak widać spokojni panowie są w cenie, nie tylko nawrańcy, którzy całe
                życie biegaja za kokosami:)
                • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:13
                  oni wlasnie uwazają się na znawcow tematu;DDD
                  • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:14
                    ci co biegają? nie, oni nie wiedzą nic, bo aby coś wiedzieć trzeba własnie byc
                    spokojnym człowiekiem, dać przemówić swemu sercu.. ciszy:)
                    • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:15
                      czyli co,preferowani w okularach???
                      • caprissa Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:16
                        preferowani ci, co czuja i widza sercem:)
                        oczyma duszy:)
                        moja poczta odebrana?:) oczko mej duszy hm?:)
          • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:07
            myslę,ze dobrze to ujęłaś...DDD
        • melea7 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:07
          Ja nie natrafiłam, albo do zatrzesienia nie dali się przekonać, albo trzęsli zbyt słabo, albo mieli pomocników do zbierania kokosów...
          • caruzzo Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 20:09
            pod nieodpowiednim drzewem Pani się ustawiłaś....DDD
    • duszka2 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:50
      czasem trzęsienie palmą nie powoduje sypania owoców;-)
      trzeba cierpliwie zbierać...

      czasem ktos chce zebrać owoce, nawet gdy palma ich nie ma;-)
      • grey_5 Re: Stopnie trudności;))) 02.06.06, 21:52
        oczywiscie,duzo jest osob zawiedzionych,
        cwaniakow tez nie brakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka