Dodaj do ulubionych

Poznam dobrą kobietę.

09.06.06, 08:43
Miłą, inteligentną, odpowiedzialną, taktowną, wesołą, rozumiejącą, pomysłową,
ciepłą, czułą, delikatną, pracowitą, czystą, zadbaną, z poczuciem humoru,
samodzielną, kochającą, ładną.
...
Obserwuj wątek
    • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:48
      no po prostu marzenie - o osmej rano!
      a cicha tez oczywiscie powinna byc , tak dla blizszego poznania:)
      • malinka48 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 08:50
        Kup se cichy lalkę gumową
        • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 08:54
          hehe
          • cichy600 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:02
            Taktowna, nieironiczna, niezłośliwa, z poczuciem humoru ma być.
            • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:03
              no wlasnie, cala rytmiczna i z taktem:)))
            • malinka48 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:08
              z samego rana pogieło faceta
              • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:08
                ej, mysle ze chce sie postawic do pionu wlasnie:))))
                • cichy600 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:09
                  Sprawna musi być, wysportowana ale nie za bardzo.
                  • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:11
                    jesli chodzi o sport-to rower jest naj/dobrze umiesnia uda...
                    • cichy600 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:33
                      A ramiona jak ćwiczysz?
              • cichy600 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:11
                Mogłaby również znac się na technikach masażu relaksacyjnego. To dodatkowy atut
                na plus.
                • Gość: kobietabezserca Re: Poznam dobrą kobietę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.06, 09:14
                  ja mam asa w rekawie:) to moj atut jest
                  • cichy600 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 09:23
                    Byle waletów się kilku nie nazbierało.
    • analityczka Jestem ideałem:) 09.06.06, 09:16
      No może prawie ideałem bo ja ładna nie jestem;)
      • cichy600 Re: Jestem ideałem:) 09.06.06, 09:23
        A wszystkie pozostałe cechy?
        • analityczka Re: Jestem ideałem:) 09.06.06, 09:39
          Miła-bardzo(i to nie moje zdanie tylko osób trzecich)
          Inteligentna-owszem.
          Odpowiedzialna-czasem aż za nadto.
          Taktowna-cecha wrodzona.
          Wesoła-pewnie że tak.
          Rozumiejąca-inaczej ciężko by mi było w życiu.
          Pomysłowa-conajmniej jak Dobromir:)
          Ciepła,czuła,delikatna-chyba tak.
          Pracowita-skoro jednocześnie umiem pogodzić pracę zawowodową z prowadzeniem
          domu to chyba tak.
          Zadbana-inaczej nie było by mnie tu teraz(praca).
          Z poczuciem humoru-poczytaj sobie inne wątki.
          Samodzielna-patrz hasło"odpowiedzialna" i "pracowita".
          Kochająca-owszem,choć aktualnie psa:)

          Jakies pytania dodatkowe?
          • cichy600 Re: Jestem ideałem:) 09.06.06, 10:04
            A co z gotowaniem?
            • analityczka Re: Jestem ideałem:) 09.06.06, 10:07
              Bez problemów.Specjalizacja:kuchnia włoska.
            • iwanowna Cichy... 09.06.06, 10:08
              Ona (zn. Analityczka) taka jest... Naprawdę...
              Poza tym, ładna jest...
              Przy okazji skromna...

              :)))
              • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 10:10
                Iwanowna bo się zaczne rumienić a ludzie patrzą;)
                No i wiesz...nieuczciwa reklama grozi karami;)
                • iwanowna Re: Cichy... 09.06.06, 10:11
                  jaka reklama?

                  ja tylko stwierdzam fakty, zupełnie obiektywnie!!!
                  więc nie zaprzeczaj...
                • cichy600 Re: Cichy... 09.06.06, 10:12
                  Jesteś ładna czy nie jesteś? Jeśli nie ładna, to może chociaż bogata?
                  • iwanowna Re: Cichy... 09.06.06, 10:13
                    A Ty jesteś bogaty???

                    • cichy600 Re: Cichy... 09.06.06, 10:14
                      Oczywiście.
                      • iwanowna Re: Cichy... 09.06.06, 10:15
                        a przystojny?
                  • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 10:17
                    Zależy co dla Ciebie jest bogactwem?Samochód i dom w snobistycznej dzielnicy
                    czy może doświadczenia?:)
                  • rycerz.krola.artura Re: Cichy... 09.06.06, 14:22
                    cichy600 napisał:

                    > Jesteś ładna czy nie jesteś? Jeśli nie ładna, to może chociaż bogata?

                    Skoro ta cecha jest tak dla Ciebie waża, trzeba było ją na pierwszym miejscu umieścić listy, a nie na ostatnim;))

                    Analityczka po tym co pisze, widać, że ma ładną duszyczkę:)


                    analityczka napisała:

                    > Pomysłowa-conajmniej jak Dobromir:)

                    A jak MacGyver też? :)))
                    • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 14:27
                      > A jak MacGyver też? :)))
                      Aaaa to już zależy co i gdzie się popsuje;)
                      Jeśli samochód na odludziu,bez grama narzędzi w bagażniku to iście
                      MacGyver'rze;)
                      • rycerz.krola.artura Re: Cichy... 09.06.06, 14:40
                        Umiejętność właściwej analizy i wyciągnięcia odpowiednich wniosków w sytuacji problemowej jest niezwykle cenna;) A Ty jak widać tą cechą władasz:)))
                        • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 14:44
                          A już szczególnie innowacyjne(czasem nawet kuriozalne) rozwiązania przychodzą
                          mi do głowy w sytuacjach skrajnie ekstremlanych i stresie:)
                          • rycerz.krola.artura Re: Cichy... 09.06.06, 15:08
                            No to taka sytuacja...
                            Wybrałaś się za miasto z facetem, który Ci się bardzo podoba... na rowerach. Jest dajmy na to piątek (9.06.2006r). Wyjechaliście po południu, miło spędzasz czas... tak miło, szybko ucieka czas, a Wy dotarliście już na jakieś odludzie...
                            Zjedliście na kocyku przywiezione jedzonko, popijając czerwonym winkiem... Bardzo miło, i jest tak jak chciałabyś aby było... No ale zbliża się już godzina 20.00.. chcecie wracać... gdy zauważacie, że jego rower nie ma powietrza w obu kołach... co za pech... akurat tak się składa że 9.06.2006r jest mecz i gra nasza reprezentacja, a on jest wieeelkim fanem piłki;)) Gdybyście wyjechali w tej chwili to zdążylibyście na mecz:) On błaga Cię aby mógł Twoim rowerem wrócić do domu by zobaczyć mecz... Dla Ciebie oznacza to że najpierw musiałabyś zrobić jego rower, zakleić dziurki w oponach, i wrciłabyś sama... późno... Bardzo Ci na nim zależy... on jest super:) I co robisz - oddajesz mu rowerek, czy wymyślasz coś innego? :)))))))))

                            analityczka napisała:

                            > A już szczególnie innowacyjne(czasem nawet kuriozalne) rozwiązania przychodzą
                            > mi do głowy w sytuacjach skrajnie ekstremlanych i stresie:)
                            • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 15:19
                              Należy się zastanowić nad jednym:jeżeli dla niego mecz jest ważniejszy od
                              mojego bezpieczeństwa(zostawić chce mnie samą) to czy jest wart mnie?:)
                              No ale żeby nie komplikować:rower uszkodzony przypinamy do najliższego
                              płotu/drzewa,słupa.On wsiada,ja na "ramę" i wracamy wspólnie.A na drugi dzień
                              jest powód do kolejnego spotkania czyli wyjazd po uszkodzony rower:)
                              • rycerz.krola.artura Re: Cichy... 09.06.06, 15:34
                                Całkiem, całkiem:)))
                                Oczywiście, że nie byłby wart Ciebie, gdyby chciał wrócić sam (no ale nie chciałem wlasnie komplikować;)
                                Ja bym wybrał rozwiązanie, gdzie razem udajecie się do najbliższego wiejskiego domku... tam poprosilibyście o umożliwienie ogladniecia meczu, a rodzina byłaby tak miła, iż pewnie zaproponowałaby też i spędzenie u nich nocy... Więc po meczu spacerek, daleko od zgiełku miasta, pod gwiazdami, spokój, cisza... tylko Wy:)
                                Potem słodki sen - Ty w domku - on na sianku w stodole - bądź odwrotnie, bądź jakiś mix;) A rano gospodarz pomógłby naprawić rower, wiejskie śniadanko, i cała sobota dla Was:)))
                                • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 15:42
                                  W obecności mężczyzny u boku pozwalam sobie na odrobinę "księżniczkowatości" co
                                  odzwierciedla się m.in.w podejmowaniu decyzji i myśle że to mężczyzna powinien
                                  zaproponować rozwiązanie takie jak Ty:)
                                  • rycerz.krola.artura Re: Cichy... 09.06.06, 16:18
                                    Miłego weekendu Wasza Księżniczkowatość :)))
                                    • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 16:21
                                      Dziękuje bardzo.
                                      Wszystkiego dobrego Rycerzu no i udanego święta:)
                                      • martuchaaa1 Re: Cichy... 10.06.06, 16:39
                                        No! to przeciez jasne jest, ze Ksiezniczka-Analityczka i Rycerz powinni sie
                                        wybrac na romantyczne rowery za miasto!!! jejku, to lepsze niz czytanie
                                        jakiegos romansu:))

                                        pozdrawiam
                                        -marta-
              • cichy600 Re: Cichy... 09.06.06, 10:13
                Skromna w ubiorze czy w oczekiwaniach?
                • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 10:16
                  Ogólnie.Nie mówię non stop o tym co mam,o pieniądzach,moich zaletach
                  itd.Dokładnie to co się pod pojęciem skromności kwalifikuje.
                  • nom73 Re: Cichy... 09.06.06, 14:05
                    to jakby Cichy sie nie zdecydował to ja jestem chetny poznac Analityczke :-)
                    • analityczka Re: Cichy... 09.06.06, 14:11
                      Cichy gdzieś wsiąkł-chyba mój ideał go przygniótł;)
                      DDroga wolna zatem dla Ciebie;)
                      • nom73 Re: Cichy... 09.06.06, 23:19
                        eee tam, dajmy mu czas, może jeszcze powalczy. :-)
    • wredna.suka Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 13:26
      Zdaje sie, że szukasz mnie... ale ja... mówię... pass.
    • duszka2 Re: Poznam dobrą kobietę. 09.06.06, 17:30
      od razu taką znajdziesz jak tylko sam sie taki staniesz;-)))PPPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka