Gość: Dyzio
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
26.10.01, 18:31
Przecież bardzo często jest tak, że "strony" oczekują czegoś innego. I wbrew
pozorom jestem jakoś dziwnie przekonany, że wbrew obiegowej opinii to nie jest
tak, że facetom chodzi tylko o sex tudzież "zaliczenie" kolejnej panienki a
babkom o "złapanie" męża. I niestety (a może stety ?) najczęściej
strony "rozjeżdżają się" poprzez zwyczajne niedogadanie / niedostrojenie
oczeekiwań. Sam miałem kiedyś do czynienia z babką, z którą bardzo fajnie mi
się gadało i ewentualnie sączyło to i owo, ale ja ją traktowałem jak kumpla a
ona chyba oczekiwała, że się na nią co najmniej rzucę z chęcią gwałtu. A coby
było wszystko jasne to ja do tych "ślicznych, młodych i powabnych" to jako żywo
nie należę ale też i płeć przeciwna na mój widok z krzykiem nie ucieka - taki
sobie przeciętny facet (no może ciut / pół ciuta bardziej wygadany). Brakuje mi
tych rozmów z kobitą, ale czy to ja zrobiłem jakiś błąd ...