IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:13
trochę mi smutno, zajrzałem na to forum i jest ok tutaj - tyle kobiet :)
zrobiłem sobie przerwę i jem kit -kat(a)
Mogę być Waszym królowcem ? :))
Obserwuj wątek
    • analityczka Re: kit kat 29.06.06, 10:15
      Możesz-ciocia Analityczka pozwala;)Ale tylko podczas konsumpcji:)
      • majki1976 Re: kit kat 29.06.06, 10:29
        skonsumój Analityczke bo niezła jest
        • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:35
          No jako królowiec, z duzym zapasem kit-kat(ów) bedę duzo konsumował
          A umusły ścisłe u kobiet to dla mnie zjawisko niezrozumiałe a zarazem
          fascynujące :))
          • iwanowna Re: kit kat 29.06.06, 10:37
            Zaznaczam, że ja się do konsumowania nie nadaję... :))
            • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:42
              to konsument decyduje co się nadaje do konsumpcji a nie obiekt
              konsumowany /oczko
              • iwanowna Re: kit kat 29.06.06, 10:44
                aaaa...
                czyli prawa do głosu nie mam?!

                • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:45
                  jak będzie bolało po prostu krzycz
                  • analityczka zaraz,zaraz 29.06.06, 10:48
                    to mnie tu proponowano do konsumpcji!
                    Zgadzam się;)
                    • Gość: andre32 Re: zaraz,zaraz IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:55
                      no własnie miałem przygryzać a wyczytałem , że taki jeden Ci wpadł w oko, ale
                      jest zajęty, więc tak zastygłem z ustami rozchylonymi ... :)
                      • analityczka Re: zaraz,zaraz 29.06.06, 10:56
                        Wpadł i wypadł bo ja osobiście w zajętcyh nie gustuję:)
                  • iwanowna Re: kit kat 29.06.06, 10:50
                    mam się drzeć...???
                    • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 29.06.06, 10:57
                      jeśli Ci to pomaga rozładować emocje i napięcie to krzycz :)
    • ladyx Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 12:06
      to forum z zasady pozbawione jest władzy :)
      • asskela niektórym pozostały tylko złudzenia 29.06.06, 12:27
        dlaczego ich tego pozbawiać?
        • ladyx Re: niektórym pozostały tylko złudzenia 29.06.06, 12:30
          bo mi łeb pęka, więc nie mam litościiiiii ;)
          • Gość: andre32 Re: niektórym pozostały tylko złudzenia IP: *.messer.pl 29.06.06, 12:40
            jakieś napięcie przed miesiączkowe?
            • ladyx Re: niektórym pozostały tylko złudzenia 29.06.06, 12:41
              nie, to chyba pogoda.
              • Gość: andre32 Re: niektórym pozostały tylko złudzenia IP: *.messer.pl 29.06.06, 12:44
                poproś więc kogoś kto jest obok o masaż skroni, czasami pomaga, czasami dotyk
                cuda działa
                • ladyx Re: niektórym pozostały tylko złudzenia 29.06.06, 12:47
                  e nie dziś w pracy wyjątkowe pustki. Został tylko w pokoju obok szef i chyba
                  nie będę mu przeszkadzać :)
      • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 12:58
        ladyx napisała:

        > to forum z zasady pozbawione jest władzy :)

        A niech sobie rządzi, tylko niech nam dostarczy "chleba i igrzysk".

        Sugeruję od razu, żeby i do tego chleba nie zapomniał dostarczyć jakiejś
        polędwicy lub szyneczki, no i zacnych trunków do popicia, jeśli nie chce zostać
        zdetronizowany.

        Raz w tygodniu mają się także odbywać bale z tańcami dla szlachty i
        arystokracji, a wśród prostego ludu rozdzielane być mają srebrne i złote monety
        :-DDD
        • Gość: andre32 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee IP: *.messer.pl 29.06.06, 13:11
          złotych i srebrnych monet nie będę rozdawał :)
          Mogę się słowem popdzielić - uff zabrzmiało to trochę religijnie :)
          Ale chyba przyznacie , że dobre słowo ma działanie teraupetyczne
          Hmm a jakiego typu człowiek posiadający władze wam najbardziej odpowiada :
          1 Neron
          2 A. Lepper
          3 W. Putin
          4 L. Kaczyński
          5 O.Rydzyk
          • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 13:15
            Ufff!!!

            Postawię na Nerona, bo przykłądem grupy BAJM ja również "jestem Bogiem i
            tyranem" ;-)

            Do tego lubię starożytność i pisuję wiersze (mam nadzieję, że nieco lepsze niż
            zacny władca). No i mam inne zalety, których tu nie wymienię... wcale nie ze
            skromności, lecz w obawie przed publicznym ukamienowaniem ;-PPP
            • Gość: andre32 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee IP: *.messer.pl 29.06.06, 13:25
              Neron
              Nerona grał Bajor, a niektóre piosenki Bajora przyprawiają mnie o dreszcz
              Kochajcie mnie i nienawidzcie
              Podziwiajcie i pogardzajcie
              Słuchajcie i spiskujcie
              Szaleństwo najcześciej szło w parze geniuszem, tylko zależy czego było więcej
              Zapomniałem dodać do poczetu władców Ramzesa II - władza obsolutna
              Choć jak rozumiem w Neronie pociąga Cię to zepsucie ? :))
              • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 13:33
                Czy zepsucie? Nawet o tym nie pomyślałam. Raczej szaleństwo, które kazało mu
                wierzyć we własną boskość i wszechmoc.

                A poza tym... jeśli wierzyć "Qvo Vadis" to miał jedną milutką cechę: można nim
                było zręcznie manipulować... Ale tu się chyba objawia moja przebiegłość i
                demoniczność ;-)
                • Gość: andre32 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee IP: *.messer.pl 29.06.06, 13:47
                  No tak kobiety tą przebiegłośc i demonicznośc mają wrodzoną, a faceci tylko
                  nabytą
                  Neron miał po prostu silnie rozwinietą żeńską cześc swojej psyche + szalenstwo
                  A zresztą kto by nie marzył aby władać rządem dusz :)
                  • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 14:00
                    Czyżeś Ty psycholog?!

                    O ratunku, jam kobieta-fizyk, twardo stąpająca po ziemi. Toż my się nie
                    dogadamy! Nie nam, prostaczkom psyche Nerona osądzać i rozbierać na czynniki
                    pierwsze ;-)

                    Ja tylko z niejakim podziwem patrzę na jego osobę, bo postać to w dużej mierze
                    tragiczna i właśnie wielkość (lub jej urojenie) k'upadkowi i przepaści go
                    niechybnie sprowadziła...

                    No to jak będzie z tą ucztą i balem? ;-)))
                    • Gość: andre32 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee IP: *.messer.pl 29.06.06, 14:16
                      Bal i uczta czeka mnie w sobotę
                      Idę na wesele, tylko że sam idę
                      No i mam jeszcze jeden problem - nie jest ze mnie najlepszy tancerz, choć jako
                      tako sobie radzę
                      Dużo lepiej mi wychodzi bal wirtualny czy raczej wychodził
                      A kobieta fizyk jak ma na imię?
                      Kiedyś chciałem studiowac fizykę, nawet papiery złożyłem, ale zrezygnowałem i
                      wybrałem co innego
                      A mroczne sekrety duszy zawsze mnie fascynowały
                      Dla Nerona sztuka bywała czasem zbrodnią
                      A pomyśl jak ludzie typu Hitler, Stalin jakby mieli "dusze artysty" mogli by ze
                      zbrodni zrobić sztukę - oczywiści w ich mniemaniu
                      Ech chyba jakoś za daleko odeszliśmy od głównego tematu :))
                      • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 14:26
                        Gość portalu: andre32 napisał(a):

                        Ha! No to Ty przynajmniej pobalujesz sobie. Ale skoro sam idziesz, to w zasadzie
                        tańczyć nie musisz. Możesz jadłem i napojem raczyć gardło swoje(m)... A tfu!
                        Paskudztwo mi się zrymowało ;-)

                        Kobieta fizyk imienia swego publicznie zdradzić nie może (jeszcze mnie studenci
                        moi uprzykrzeni namierzą i dopiero będzie kupa śmiechu), ale w wersji oficjalnej
                        jest na 6 liter z możliwością nieoficjalnego zredukowania do 4.

                        Jeżeli chodzi o mroczne sekrety duszy... to ja się nawet z pewnym Diabłem
                        zakolegowałam, który owe złożone kwestie mi gruntownie wyjaśnia.

                        Jeżeli chodzi o Hitlera to poprawka. Myślę, że on widział sztukę w tym co robił
                        i próbował także niemieckiemu społeczeństwu wmówić, że masowe zabijanie ludzi
                        jest piękne.
                        • Gość: andre33 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee IP: *.messer.pl 29.06.06, 14:37
                          No tak czego mogłem się spodziewać, po kobiecie fizyku, która rymuje - że
                          wyjawi mi tak od razu swoje imię? :))
                          Zamiast tego dostałem zagadkę logiczną
                          A jak zapytam z jakiego rejonu Polski klikam zapewne dostanę długośc i
                          szerokośc zakodowana za pomoca 0 i 1 :)
                          Ale sie zapytam - skąd klikasz?
                          A poza tym studenci juz chyba sesje skończyli?
                          • meduza4 Re: Królowcem ? Nieeeeeeeeeeee 29.06.06, 14:46
                            A gdzie tam od razu zagadka logiczna. Wystarczy tylko dobrze kalendarz
                            przejrzeć i niepasujące imiona wykreślić ;-PPP

                            Kiedyś jak się mnie ktoś zapytał skąd klikam to rzeczywiście długość i szerokość
                            podałam, ale niestety nie zapisałam nigdzie tych danych, a strona z mapą Polski,
                            z której je wzięłam, nie chce mi się w tej chwili otworzyć :-(

                            W każdym razie nie jest to Polska południowa. Są to zachodnie rubieże naszego kraju.

                            A studenci sesję u mnie skończą jutro... choć nieoficjalnie to i na przyszły
                            tydzień jestem z łosiami poumawiana :-(((
    • maly.jasio Moze królewcem, a nie królowcem ? :)) 29.06.06, 14:28
      Królewiec brzmi bardziej sexi :)
      • meduza4 Re: Moze królewcem, a nie królowcem ? :)) 29.06.06, 14:30
        Poszedł do Królewca młodzieniec z wiciną,
        łzami się zalewał, żegnając z dziewczyną...
        • maly.jasio nieprawda :) 29.06.06, 14:34
          Panienka go byla zaciagnela do Kosciola w tymze Krolewcu :)
          www.nccg.org/fecpp/krolewiec.jpg
          • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 14:36
            A Ty co? Byłeś i widziałeś, że tak głupio gadasz? ;-)))
            • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 14:46
              meduza4 napisała:

              > A Ty co? Byłeś i widziałeś,

              - bylem widzialem, ten kosciol to jeden z niewielu zabytkow ,
              ktory po 1945 tam sie ostal.

              Tylko Panienki nie widzialem, a szkoda
              Chyba uciekla sprzed oltarza :)

              że tak głupio gadasz? ;-)))

              - a widzialas malego jasia, ktory madrze gada?
              jezeli tak, to nie nazywa sie juz maly jasio, tylko maly madrala :)
              • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 14:48
                No właśnie, przecież mówię, że głupio gadasz, bo ja nie o kościół, tylko o
                Panienkę i ten jej ślub pytałam :-)
                • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 14:50
                  meduza4 napisała:
                  > No właśnie, przecież mówię, że głupio gadasz, bo ja nie o kościół, tylko o
                  > Panienkę i ten jej ślub pytałam :-)

                  Nie masz mi co mowic, z glupio gadam, bo sam to wiem :)
                  od madrych glow to mam TiVi :)

                  a slub bez kosciola i tak niewazny :)
                  • Gość: andre32 Re: nieprawda :) IP: *.messer.pl 29.06.06, 14:57
                    Jasiu a co myślałem , że w kosciele podczas ślubu jak ksiądz pokropi kobiete
                    kilkoma kroplami wody święconej to z niej diabła wygoni ? :))
                    Jak byłem mały to myślałem , że ludzie żyją wiecznie
                    Potem myślałem , że miłość trwa wiecznie
                    A teraz głowa mnie rozbolała od myślenia :)
                    • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:01
                      No to może zamiast myśleć... trzeba się gdzieś przejść???
                      • Gość: andre32 Re: nieprawda :) IP: *.messer.pl 29.06.06, 15:04
                        przejdę się do kościoła, popatrzę która się nie wzdryga jak ksiądz wodą św
                        kropi :))
                        • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:05
                          A co? Taka się najlepiej na żonę nadaje czy jak??? ;-)
                          • Gość: andre32 Re: nieprawda :) IP: *.messer.pl 29.06.06, 15:08
                            w pewnym polskim filmie jeden bohater doradzał drugiemu , żeby żony szukał w
                            kościele, albo w bibliotece :)
                            • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:12
                              Gość portalu: andre32 napisał(a):
                              > w pewnym polskim filmie jeden bohater doradzał drugiemu ,
                              żeby żony szukał w kościele, albo w bibliotece :)

                              sprobowalem i odradzam :)
                              - do tej pory nie moge sie z tego wyplatac :)
                              • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:17
                                Ale w co się zaplątałeś? W kociół, w bibliotekę... czy w żonę? ;-)
                                • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:18
                                  meduza4 napisała:
                                  > Ale w co się zaplątałeś? W kociół, w bibliotekę... czy w żonę? ;-)


                                  Meduzko, sadzilem, ze chwycisz to w LOT :)

                                  we wszystko to na raz :)
                                  - a w zwiazku z powyzszym czasu na przyjemnosci juz mi nie STAJE :)


                                  • meduza4 Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:27
                                    Jak się w żonę zaplątałeś... to chyba nie jest źle z tym stawaniem czasu na
                                    przyjemności ;-PPP

                                    Też bym chciała, żeby we mnie się ktoś tak zaplątał ;-)
                                    • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:40
                                      meduza4 napisała:
                                      Też bym chciała, żeby we mnie się ktoś tak zaplątał ;-)

                                      - glodnemu chleb na mysli :)

                                      ale czytaj uwazniej: nie pisze o zaplataniu (sie) w zone,
                                      tylko w jej kosciol i biblioteke :)
                    • maly.jasio Re: nieprawda :) 29.06.06, 15:02
                      Gość portalu: andre32 napisał(a):
                      > A teraz głowa mnie rozbolała od myślenia :)

                      Kropnij sobie pare kropell Woody Swieconej - to Cie przestanie bolec :)
                      www.rylke.spam.art.pl/wodka.jpg
                      • Gość: andre32 Re: nieprawda :) IP: *.messer.pl 29.06.06, 15:06
                        a po woodzie święconej wszystkie i wszystko jest takie piękne :))
                        • maly.jasio a najwazniejsze 29.06.06, 15:10
                          Gość portalu: andre32 napisał(a):

                          > a po woodzie święconej wszystkie i wszystko jest takie piękne :))

                          A najwazniejsze, ze jak sie te 10 Zl i tego 1-go dolara z tych flaszek
                          na kaloryferze podsuszy
                          to jeszcze i na kartonik mleczka na kaca zostanie :)
                          www.szydera.pl/wodka.jpg

                          • meduza4 Re: a najwazniejsze 29.06.06, 15:18
                            Jasiu, Ty tu naród rozpijasz, bezwstydniku ;-PPP
    • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 29.06.06, 15:56
      hej a może umówimy się kiedyś na wódkę - pani profesor od fizyki, jasio co żoną
      się splątał w kościele i ja co łeb mi pęka od myslenia - niedorobiony
      filozof :))
      • meduza4 Re: kit kat 30.06.06, 09:44
        Umówić się możemy, tylko sprecyzuj, kto stawia ;-PPP
    • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 30.06.06, 09:52
      ja zapraszam , ja stawiam
      A własnie doczytałem te zachodnie granice kraju
      Ja też mieszkam na zachodzie, może klikamy z tego samego miasta
      a poza tym czemu pani od fizyki nie ma wizytówki ? :)
      No tak to pytanie retoryczne :))
      A ja jestem notorycznie ciekawski
      • meduza4 Re: kit kat 30.06.06, 14:02
        Jak zapraszasz i stawiasz to może być, na darmowe zawsze przychodzę ;-PPP
        A pani od fizyki nie ma wizytówki bo się strasznie konspiruje tutaj ;-)

        W sumie to po co mi wizytówka?
    • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 30.06.06, 14:48
      jestem ze Szczecina, ja się nie konspiruje :)
      • meduza4 Re: kit kat 30.06.06, 14:56
        Szczecin? Ło, to i tak prawie 200 km ode mnie. No chyba, że Odrą na tratwie po
        obiecany trunek przypłynę ;-)

        Ale Odrą to trochę dalej niż w linii prostej...
        • Gość: andre32 Re: kit kat IP: *.messer.pl 30.06.06, 14:58
          to czekam :)
          Tobie łatwiej płynąć bo z prądem
          Ja pod prąd musiałbym na dopalaczach wiosłować
          Pa, na dziś kończę pracę i neta
          • meduza4 Re: kit kat 30.06.06, 15:05
            Zawsze jachtem mozesz się do mnie wybrać... własnym ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka