Dodaj do ulubionych

Zyciowa decyzja

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.03, 20:58
Jestem z facetem, w ktorym bylma zakochana glupia szczenieca miloscia bedac
podlotkiem, przezylam jego slub,potem byl rozwod...a potem doroslam i on mnie
zobaczyl.
Jest tylko jeden problem- moj ojciec nie pozwala sie nam spotykac,
sprawe jeszcze bardziej komplikue fakty ze moj luby jest wspolwlascicielem
firmy ojca. Ja w maju mam mautre i jakby nie bylo jestem raczej jescze
zalezna od starych. Juz nie moge ze zgryzoty, spotykamy sie potajemnie, jak
zaszczute zwierzeta a on ma juz prawei 30! to jakas paranoja, a z ojcem nie
da sie gadac- nie zaakceptuje go nigdy w zyciu. Za rok, poltora mam dostac
mieszkanie i wtedy bede mogla robic co chce, ale co do tego czasu? mam
oszalec z rozpaczy?! Jest jescze jedna droga- moge sie do niego wyprowadzic i
mozem zamieszkac razem. tyle tylko ze to by dla mnie zaczylo bycie zalezna od
niego i tak jakby "zalozenie rodziny" a z drugiej str tak dalej nie sposob
zyc...i coz mam poczac?!
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Zyciowa decyzja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 21:58
      We lbie ci sie poprzewracalo z dobrobytu. Gdybys musiala o 5 rano wstawac krowy
      wydoic, zycie wydawalo by ci sie znacznie prostrze i lepsze - a takie problemy
      ogladala bys na wenezuelskich serialach, zamiast je sobie stwarzac.
      • ja_nek Re: Zyciowa decyzja 10.02.03, 23:47
        Pokusa owocu zakazanego (w tym wypadku miłości) jest czasem tak duża, że
        przesłania widok rzeczywisty, dla innych ewidentny. Może Twój ojciec zna go
        lepiej, a Ty, młoda osoba, która dotąd nie miała takich doświadczeń - go
        idealizujesz? Coś w tym osądzie ojca musi być.

        Pozdrawiam
        janek
        • j#m Re: Zyciowa decyzja 11.02.03, 00:26
          I jeszcze jedno - jeśli to naprawdę prawdziwe uczucie to przetrwa tę 1,5-
          roczną "rozłąkę". Pokaż rodzicom, że jesteś odpowiedzialna, że można na Tobie
          polegać a może zmienią zdanie...
    • Gość: Margot Re: Zyciowa decyzja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 12:13
      sadzicie ze wiek jest miernkiem zyciowych doswiaczen? hm, jest to sytuacja w
      ktorej musialam podac swoj wiek, ale widze ze nie warto bo zostalam
      potraktowana "z gory". ,
      Moze jak bym doila krowy nie mialabym takich problemow, ale nie ma mi tez czego
      zazdroscic takiego zycia jakie wiode. Nie mowie tu o wielkiej milosci a jedynie
      o probe stowrzenia zwiazku. Ojciec wie tyle samo jak ja. Nie idaelizuje
      partnera.pa
      • Gość: TwinMom Re: Zyciowa decyzja IP: *.chicago-13rh15rt.il.dial-access.att.net 12.02.03, 00:01
        Dziewczyno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka