gorzka.czekoladka 07.08.06, 13:29 Zaczęłam spotykac się jednym facetem. POdoba mi się, ale boję się, że może byc żonaty. Czy macie pomysł jak to sprawdzić ? Pomóżcie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiarusik Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 13:40 Zobacz czy nie nosi obrączki;) Odpowiedz Link Zgłoś
gorzka.czekoladka Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 13:46 przecież on nie gołąb i może sobie zdjąć Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 13:49 gorzej jak jest przebiegłym lisem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 13:59 PO OBRACZCE ZAWSZE JES SLAD... Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 14:03 umowic sie z nim w niedziele ok..11godz. podpowiedziec ze chetnie zobaczyla bys jak mieszka..itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patentowanylen Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 14:13 a moze zapytac zwyczajnie o jego status spoleczny! ect oj ludzie ludzie ludzie! zapomnieli prostych slow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dlaczego masz Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 14:14 takie samo id? rzeczywiscie ludzie nie maja odwagi zadawac prostych pytan:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 14:16 myślisz, że ludzie nie potrafią kłamać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patentowanylen Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 14:17 ja nie czuje sie dobrze z nieprawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala-a Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 14:17 zakladasz od razu ze oklamie? Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 14:18 ja nie zakładam, ale skoro dziewczyna ma wątpliwości, to muszą one mieć jakieś podłoże. Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 14:21 sweetchocolate napisała: > ja nie zakładam, ale skoro dziewczyna ma wątpliwości, to muszą one mieć jakieś > podłoże. kurcze..pomylily mi sie czekoladki:)) no to niech sprawdzi .. a najlepiej zapytac,, przeciez ja za nia tego nie zrobie,ani ty.. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 14:23 fakt. No i mam swój "antonim" na forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 15:05 Spytaj go czy o przysiege malzenska ;) Jak sie wzdrygnie, to znaczy ze zonaty ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:12 z reguly to tak jest, ze jesli sie ma "cos tam" do ukrycia, to sie milczy! ON milczy! - tak mysle Odpowiedz Link Zgłoś
justiz Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:34 kobietabezserca napisała: > z reguly to tak jest, ze jesli sie ma "cos tam" do ukrycia, to sie milczy! ON > milczy! - tak mysle Eeeeeeeee! Coś Ty! Większość pań twierdzi w takich przypadkach, że on jest tajemniczy, małomówny, a nawet skromny i nie chce o sobie zbyt wiele opowiadać ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:12 jest zonaty i chce sie zabezpieczyc przed potencjalnymi dzialaniami oklamywanej panienki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:16 Tak jak by kobiety nigdy nie oklamywaly, ze sa rozwodkami i do tego z dzieckiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:20 zapytaj wprost,przełam się, takie pytanie Cię nie zabije ,nic ono nie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:22 wesola_kicia napisała: > zapytaj wprost,przełam się, > takie pytanie Cię nie zabije ,nic ono nie kosztuje. Ale on sie obrazi, ze ona mu nie wierzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietabezserca Re: Skąd obawy? IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 15:39 ona jest rozwodka i z dzieckiem... no coz prawdziwe i zyciowe! natomiast on jesli zonaty a to ukrywa to zwykly bawidamek i oszust oraz zdrajca! taka roznica Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:41 Ale to i to klamstwo, tyle, ze wychodzi juz w ostatnim momencie jak sie oboje zaangazuja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietabezserca Re: Skąd obawy? IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 15:45 ona ma dziecko, powtarzam! czy predzej czy pozniej ono wyjdzie! o ile znam kobiety zadna nie ukrywa swojego macierzynstwa, a zdarzylo mi sie spotkac mezczyzn ktorzy wstydza sie przyznac ze maja stala partnerke! taki motylek z kwwiatka na kwiatek fruwajacy to zero wart! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:48 Ukrywa dziecko, az facet sie w niej zakocha i nie ma wyjscia potem. A mezaty jak ma czas tak wychodzic wieczorami na randki, to zle swiadczy o jego kobiecie, ze sie nim nie zainteresuje .... Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia nie każdy i nie każda 07.08.06, 15:51 nie każdy facet ukrywa,ze jest lub był zonaty,i nie każda ukrywa fakt posiadania dziecka.A Ci którzy to ukrywają sa poprostu tchórzani i krętaczami. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: nie każdy i nie każda 07.08.06, 15:54 każdy niech nazywa jak chce .Moje zdanie znasz!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 07.08.06, 15:55 Na pewno masz racje, ale inaczej to by kobiety z dzieckiem nigdy nie znalazly faceta, skoro sa miliony panien, bez dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: nie każdy i nie każda 07.08.06, 16:00 nie koniecznie moja kuzynka jest po rozwodzie ma 2 dzieci,i jakoś znalałza faceta.Jednym fakt posiadania dziecka przeszkadza innym nie.A Tobie? Związałbyś się z kobietą z dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 07.08.06, 16:02 Moze jestem malo tolerancyjny, ale z kobieta z dzieckiem to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 15:36 A w czym taka kobieta jest gorsza od tej bezdzietnej Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 15:40 asia1911 napisała: > A w czym taka kobieta jest gorsza od tej bezdzietnej Z kims to dziecko sobie zrobila. Drugi raz juz nigdy sie nie kocha. Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:41 mogłeś od razu mówić że jesteś prawiczkiem i szukasz dziewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:43 Chyba niedoczytalas :) Chodzi o to, ze nikt nie chce zyc z czyimis wspomnieniami i ciaglym porownywaniem :) Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:47 owszem, kazdy niedojrzaly osobnik boi sie porownywania z innymi. a posiadanie dziecka wlasciwie wychodzi na korzyśc- błyskawicznie eliminuje tych osobnikow ktorzy do prawdziwego zwiazku nie dorośli. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:48 Rozumiem, ze jak sie ludzie bez dzieci biora slub, to sa niedojrzali ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:49 malo co rozumiesz. ale to dlatego szukasz 30letniej dziewicy ;-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:56 Jedyna zaleta, to ze taka kobieta jest bardziej doswiadczona w lozku ;) A wady to ze kiedys dorosle dziecko powie Ci "spadaj dziadu" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:58 a z jakiego powodu mialoby powiedziec "dziadu" w dodatku "spadaj"? masz jakies przykre doswiadczenia albo opowiesci sie nasluchales moze, jak to pasierb ojczymowi od dziadow nawymyslal? no Piotrze wszedzie sie znajduja czarne owce! ale nie znaczy ze to stado jest Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:01 Tylko biologicznym ojcem dziecko sie bedzie opiekowalo na starosc. Chyba nie wiesz jak to jest w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:05 piotr_321 napisał: > Tylko biologicznym ojcem dziecko sie bedzie opiekowalo na starosc. > Chyba nie wiesz jak to jest w zyciu. co <Ty pleciesz, Piotr!!!!!!! nie bede tu podawac drastycznych przykladow, jak to sie dzieci potrafia wlasnymi rodzicami zaopiekowac na starosc, nie bede !!!!! ale popatrz chocby ilu obcych otacza troska i opieka czasem nieznane a stare i schorowane osoby! wszystko zalezy od czlowieka... a nie o tego czy ktos obcy czy wlasny Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:07 , > jak > to sie dzieci potrafia wlasnymi rodzicami zaopiekowac na starosc, nie bede !!! > !! > ale popatrz chocby ilu obcych otacza troska i opieka czasem nieznane a stare i > schorowane osoby! > wszystko zalezy od czlowieka... a nie o tego czy ktos obcy czy wlasny > To sa tylko pobozne zyczenia. Swiat staje sie coraz bardziej egoistyczny i licza sie dzis tylko wiezy krwi i genow. Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:01 piotr_321 napisał: > Jedyna zaleta, to ze taka kobieta jest bardziej doswiadczona w lozku ;) > A wady to ze kiedys dorosle dziecko powie Ci "spadaj dziadu" ;) dorosłe dziecko oddaje to co dostało w dzieciństwie. jeśli z założenia go nie akceptujesz bo "cudze" to i nie dziw sie ze usłyszysz kiedyś "spadaj dziadu". ale z twoich wypowiedzi wynika żeś sam dzieckiem jeszcze jest, więc nic dziwnego że zakładasz iz wychowaniu innego dziecka nie sprostasz. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:06 > dorosłe dziecko oddaje to co dostało w dzieciństwie. jeśli z założenia go nie Nie, bedzie szukac biologicznego ojca. > akceptujesz bo "cudze" to i nie dziw sie ze usłyszysz kiedyś "spadaj dziadu". Wychowanie ma mniejszy wplyw od genow. Swojemu klonowi ciezko powiedziec spadaj ... > > ale z twoich wypowiedzi wynika żeś sam dzieckiem jeszcze jest, więc nic dziwneg > o > że zakładasz iz wychowaniu innego dziecka nie sprostasz. Nie jestem dzieckiem , tylko uwazam, ze nie warto wchodzic w trudne uklady z bylymi ojcami i czyimis dziecmi. Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:07 dlatego jeszcze długo długo będziesz sam ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:07 sinsi napisała: > dlatego jeszcze długo długo będziesz sam ;-) Zalozymy sie ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:13 ze znajdziesz 30letnia dziewice? ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:15 juz to widze... przez lupe! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:17 kobietabezserca napisała: > juz to widze... przez lupe! Jestescie dziwne :) To juz dziewic nie ma ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:19 nikt nie powiedzial ze nie ma!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:20 kobietabezserca napisała: > nikt nie powiedzial ze nie ma!!!! Czyli trzeba szukac takich, a nie z dziecmi :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:21 nie lubisz dzieci!!!;(( Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:22 kobietabezserca napisała: > nie lubisz dzieci!!!;(( Wole jednak miec swoje i przezywac ciaze, porod razem z matka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:24 daj Ci jak najlepiej przezywac to przezywanie!;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:25 kobietabezserca napisała: > daj Ci jak najlepiej przezywac to przezywanie!;) No wlasnie, a nie jakies niedorobione i cudze wychowywac :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:27 czy uwazasz ze ktokolwiek chce miec niedorobione!? wiec nie rozszerzaj tematu! Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:29 a wlasciwie o to za okreslenie : niedorobione??? takie na pol gwizdka , czy jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:30 kobietabezserca napisała: > a wlasciwie o to za okreslenie : niedorobione??? takie na pol gwizdka , czy jak > ie? Takie nie kochane, nierwowe itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:31 nie kochane??? chyba przez takich "wujaszkow" jak Ty!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:38 kobietabezserca napisała: > nie kochane??? chyba przez takich "wujaszkow" jak Ty!!!! No mamusia je zrobila z kim popadnie, zamiast sie zastanowic nad zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:38 bo chyba nie myslisz, ze dziecko/cudze!! bedzie do Ciebie "tatku" mowilo? dzieci sa swietnymi obserwatorami i od razu "zwachaja" noskiem jakie masz nastawienie, wiadomo wrogie Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:39 kobietabezserca napisała: > bo chyba nie myslisz, ze dziecko/cudze!! bedzie do Ciebie "tatku" mowilo? dziec > i > sa swietnymi obserwatorami i od razu "zwachaja" noskiem jakie masz nastawienie, > wiadomo wrogie Sama wiec widzisz, ze dziecko zwacha, ze to nie oryginalny tatus i metody wychowawcze nie beda skutkowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:42 co Ty tu o metodach wychowawczych ladujesz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:44 sadze Piotrze, ze akurat sie Ci trafilo kobieta z dzieckiem, ktorej sie niefortunnie zycie poukladalo i w dodatku spotkala takiego kogos jak Ty niestety! ktory nie ma zielonego pojecia co znaczy swiadome ojcostwo, macierzynstwo, doroslosc i proza zycia! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:48 kobietabezserca napisała: > sadze Piotrze, ze akurat sie Ci trafilo kobieta z dzieckiem, ktorej sie > niefortunnie zycie poukladalo i w dodatku spotkala takiego kogos jak Ty > niestety! ktory nie ma zielonego pojecia co znaczy swiadome ojcostwo, > macierzynstwo, doroslosc i proza zycia! Nie trafila, bo nie chcialem takiej. Po kilku zdaniach sprawa sie zawsze wyjasniala. Chodzilo tylko o znalezienie utrzymania dla dziecka, a nie milosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:49 alez materialistka z tej kobiety! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:53 kobietabezserca napisała: > alez materialistka z tej kobiety! To po prostu naturalne. Milosc to ona juz przezyla. Teraz zalezy jej TYLKO na dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:53 wiec jesli kochalbys kobiete, a ona Ciebie dziecko nie stanowilo by przeszkody, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:56 kobietabezserca napisała: > wiec jesli kochalbys kobiete, a ona Ciebie dziecko nie stanowilo by przeszkody, > czy tak? Nie moje pewnie by stanowilo. Pewnie jej tez by bylo glupio, ze miala taka przeszlosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:56 malo przeszkody, czy potraktowalbys je jak bliskie sobie tak jak bliska jest Ci jego matka? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:57 a jaka ona przeszlosc miala, ze jej glupio jest? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 17:00 kobietabezserca napisała: > a jaka ona przeszlosc miala, ze jej glupio jest? Nie umiala nawet wybrac sobie faceta. To zle o niej swiadczy. A potem dbac o zwiazek nie umiala. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 17:02 bredzisz Piotrze! Do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 17:04 Kobietozsercem nie denerwuj się;-) to chory czlowiek jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 17:07 daleko mi do zdenerwowania Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 17:18 ale drazniaca jest niedoroslosc mojego rozmowcy Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:47 kobietabezserca napisała: > co Ty tu o metodach wychowawczych ladujesz !!! No bo analizuje dlaczego warto miec swoje a nie cudze Odpowiedz Link Zgłoś
sinsi Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:31 kobietabezserca napisała: > a wlasciwie o to za okreslenie : niedorobione??? takie na pol gwizdka , czy jak > ie? takie widzisz..... jak Piotruś;-) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:37 sinsi napisała: > kobietabezserca napisała: > > > a wlasciwie o to za okreslenie : niedorobione??? takie na pol gwizdka , c > zy jak > > ie? > > > takie widzisz..... jak Piotruś;-) Sprawdzalas ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:30 kobietabezserca napisała: > czy uwazasz ze ktokolwiek chce miec niedorobione!? wiec nie rozszerzaj tematu! No w spadku nie wiadomo co z kobieta przyjdzie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 16:16 sinsi napisała: > ze znajdziesz 30letnia dziewice? ;-)))))) A nie ma takich ? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:51 piotr_321 napisał: > Chyba niedoczytalas :) Chodzi o to, ze nikt nie chce > zyc z czyimis wspomnieniami i ciaglym porownywaniem :) Piotr, czy dokladnie pomyslales zanim "to cus" napisales? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: fiuuuuuuuuuuuuuuuuu......... 08.08.06, 15:57 kobietabezserca napisała: > piotr_321 napisał: > > > Chyba niedoczytalas :) Chodzi o to, ze nikt nie chce > > zyc z czyimis wspomnieniami i ciaglym porownywaniem :) > Piotr, czy dokladnie pomyslales zanim "to cus" napisales? Wiem dokladnie, znalem kiedys taka dziewczyne. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 15:49 ale masz podejście, czyżbyś tego doświadczył, że wiesz napewno? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 15:58 asia1911 napisała: > ale masz podejście, czyżbyś tego doświadczył, > że wiesz napewno? Znalem kilka takich kobiet i wiem co mysla o kolejnych facetach. Dla nich liczy sie juz tylko dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 18:44 człowieku czy Ty czytasz to co piszesz, tzn, że jak kobieta raz już była w jakimś zwiąku i ma z tego związku dziecko, to jest do niczego, nic jej się od życia nie należy? co w takim razie z facetami, którzy rozstali się z partnerką i mieli dziecko? Oni są pełnowartościowi i mają prawo do miłośći itp. Odpowiedz Link Zgłoś
asia1911 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 18:46 a co do dziecka, wiesz co to jest miłość bezwarunkowa? tak się kocha dzieci i chyba dla każdej normalnej kobiety ważniejsze od faceta jest dziecko z tym musi liczyć się każdy facet. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 09.08.06, 10:23 asia1911 napisała: > a co do dziecka, wiesz co to jest miłość bezwarunkowa? tak się kocha dzieci i > chyba dla każdej normalnej kobiety ważniejsze od faceta jest dziecko z tym musi > liczyć się każdy facet. Tyle, ze w normalnej sytuacji to ona najpierw wybiera faceta, a nie faceta do dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: nie każdy i nie każda 09.08.06, 10:22 asia1911 napisała: > człowieku czy Ty czytasz to co piszesz, > tzn, że jak kobieta raz już była w jakimś zwiąku i ma z tego związku dziecko, t > o > jest do niczego, nic jej się od życia nie należy? Miala swoje 5 minut szczescia z jakims gachem :) A kto powiedzial, ze za glupote nie ma kary ? > co w takim razie z facetami, którzy rozstali się z partnerką i mieli dziecko? > Oni są pełnowartościowi i mają prawo do miłośći itp. Oni tez sa niepelnowartosciowi. Wcale nie bronie rozwodnikow. Ale czasami kobieta potrafi zonatego tak omamic, ze zostawi kobiete z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
grzanka23 Re: nie każdy i nie każda 08.08.06, 21:22 Ja nie ukrywam ze mam corke. I tak oto konczy sie znajomosc ze strony facera. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:48 piotrus,chyba lepiej zeby sie obraził,niz zeby potem ona cierpiala zreszta nie kazdy facet sie obraza o takie pytania Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:49 wesola_kicia napisała: > piotrus,chyba lepiej zeby sie obraził,niz zeby potem ona cierpiala > zreszta nie kazdy facet sie obraza o takie pytania > Ja sie obrazalem zawsze o pytania oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:53 to wole nie pytać o Twoj stan cywilny.Zresztą facet jak jest uczciwy to sam by o tym powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:55 No ja jestem kawalerem, wiec jestem uczciwy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietabezserca Re: Skąd obawy? IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 15:55 jesli strony maja obawy to niech sie moze lepiej nie angazuja w glebsze "poznanie" Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:56 Gość portalu: kobietabezserca napisał(a): > jesli strony maja obawy to niech sie moze lepiej nie angazuja w glebsze "poznan > ie" Milosc zawsze idzie na zywiol :) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:58 piotruś powiedz mi jedno.Jakbyłbyś rozwodnikiem ,powiedział byś nastepnnej pannie o tym fakcie ,czy zachowałbyś go dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 15:59 wesola_kicia napisała: > piotruś powiedz mi jedno.Jakbyłbyś rozwodnikiem ,powiedział byś nastepnnej > pannie o tym fakcie ,czy zachowałbyś go dla siebie. Ja bym nie dopuscil do takiej sytuacji, ze bylbym rozwodnikiem :) Za kogo Ty mnie masz ? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 16:01 > Za kogo Ty mnie masz ? ;) przepraszam ,chyba Cię uraziłam. Nie wiem jaki jesteś,ja pytałam czysto teoretycznie.Różnie w życiu się dzieje,dziś jesteś szczęśliwym meżem a jutro rozwodnikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 16:03 wesola_kicia napisała: > > Za kogo Ty mnie masz ? ;) > przepraszam ,chyba Cię uraziłam. > Nie wiem jaki jesteś,ja pytałam czysto teoretycznie.Różnie w życiu się > dzieje,dziś jesteś szczęśliwym meżem a jutro rozwodnikiem. Nie urazilas, ale raczej niedoceniasz. Glownie to mezczyzni odchodza, a ja jak sie z kims zwiaze, to juz na stale i nie zamierzam tego zmieniac. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 16:12 Może odrobine nie doceniam i nie ufam,ale to z wyniku,że nie ufam nikomu do końca.Możliwe ,że jak mówisz tak zrobisz.Co do dziecka,to też wole mieć tylko z tym jednym jedynym,i chcialambym zeby on nie miał dziecka z inną.Jest nas dwoje .Ty chcesz kobiete bez dziecka,ja faceta bez zobowiązań do innej. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Skąd obawy? 07.08.06, 16:16 Kazdego sie poznaje po czynach a nie slowach. Czyli tez jestes za czystym ukladem - tylko ty i on, a dzieci Wasze. Sama wiec widzisz, jakie to wazne. Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: Skąd obawy? 07.08.06, 16:27 piotrus,chciałabym,zeby tak bylo,ale nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobietabezserca Re: IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 15:59 kazdy zwiazek jak tu sie mowi bez ustannie opiera sie na jasnosci i zaufaniu! a wlasciwie to o czym gadamy o milosci, zdradzie, prawdzie i klamstwie ... bo sie gubie! ide na slonce! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: 07.08.06, 16:00 Gość portalu: kobietabezserca napisał(a): > kazdy zwiazek jak tu sie mowi bez ustannie opiera sie na jasnosci i zaufaniu! > a > wlasciwie to o czym gadamy o milosci, zdradzie, prawdzie i klamstwie ... bo sie > gubie! > ide na slonce! Zaufaniu moze i tak, choc kobiecie ciezko zaufac :) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: 07.08.06, 16:04 Ale kot to nie wyslucha i nie podpowie rozwiazan problemow ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wesola_kicia Re: 07.08.06, 16:13 tu się zgodze nie każdy ją ma a jak ma to tak jak by jej nie miał :( Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: 07.08.06, 16:16 wesola_kicia napisała: > tu się zgodze nie każdy ją ma > a jak ma to tak jak by jej nie miał :( Bo nie docenia, ze ma ... Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 07.08.06, 16:19 zaproś się do jego mieszknia np w niedzielę... Odpowiedz Link Zgłoś
facettt wazne, ze kocha, niewazne czy zonaty :))) 07.08.06, 16:39 wolisz wolnego i niekochajacego, czy zonatego i kochajacego ? zaznaczam, ze wolnych i kochajacych prawie nie ma :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: wazne, ze kocha, niewazne czy zonaty :))) 07.08.06, 16:41 a co na to zona rzeczona? Odpowiedz Link Zgłoś
facettt nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 16:57 rozmnawiamy tu o powaznych sprawach. o milosci. a nie o kabaretowej prozie zycia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:08 toz wlasnie o milosci rozmawiam! a zony to sie nie kochalo nie kocha i nie bedzie kochac ... zona to "kula u nogi" ???? ech facetttttt Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:10 zona to matka dzieciom i najwazniejsza figura na szachownicy :) a takie nalezy zawsze oszczedzac :)))) milosc zas wymaga walki i poswiecen :) ucz sie dziewcze taktyki :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:12 taktycznie posuwasz sprawe do przodu! jakie to szarmanckie Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:17 sama widzisz , ze gentlemanem czlowiek sie nie rodzi :) szacunku dla matek i zon trzeba sie nauczyc... co innego rzucac sie na glebokie wody milosci, gdzie kazdy moze utonac :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:18 facettt napisał: najwazniejsza figura na szachownicy :) > a takie nalezy zawsze oszczedzac :)))) > mowisz tak jakbys zapomnial co czuje ta najwazniejsza figura, gdy uswiadomi sobie ze jest zdradzana!jej uczucia sie nie licza? wbijasz noz w samo serce Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:24 chyba zartujesz :) tylko idiota, lub nieudacznik, sie przyznaje do.... porzadny i szanujacy sie i swoja zone maz zawsze jest czysty - jak lza :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:25 odwroc kota ogonem! badz zdradzony przez szanujaca porzadna i czysta jak lza zone! pogadamy wtedy! Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 17:29 jak tego nie bede wiedzial - to tez bede czysty i spokojny jak lza. masz problemy z nadmiarem wyobrazni? Odpowiedz Link Zgłoś
kobietabezserca Re: nie zmieniaj tematu :) 07.08.06, 18:12 facettt napisał: > jak tego nie bede wiedzial > - to tez bede czysty i spokojny jak lza. > > masz problemy z nadmiarem wyobrazni? wobec siebie czy wobec innych czysty jak lza! ja mysle ze taka kropla to czysta i scieka po umorusanej facijacie! nie mam problemu z wyobraznia, pracuje jak nalezy!;P Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Od nadmiaru glowa boli :))) (czasem) 08.08.06, 13:53 kobietabezserca napisała: > nie mam problemu z wyobraznia, pracuje jak nalezy!;P Nie zarzucam Ci braku wyobrazni. Lecz przeciwnie - jej nadmiar. Tymczasem w zyciu - czego oczy nie widza (zdrad, np.) widziec nie powinna rowniez wyobraznia. I wtedy jest spokoj i harmonia duszy i ciala :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala-a Re: nie zmieniaj tematu :) IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 17:44 Facett..to profesjionalista:)) pozdrowka Don Juanie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale Re: nie zmieniaj tematu :) IP: *.dip.t-dialin.net 07.08.06, 17:45 don Kichocie..byc powinno.. Odpowiedz Link Zgłoś
asskela Re: wazne, ze kocha, niewazne czy zonaty :))) 09.08.06, 09:33 dziwny wybór, zapomniałeś dodać,że ten żonaty i kochający to jest kochajcy siebie przede wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
edi001 Re: wazne, ze kocha, niewazne czy zonaty :))) 09.08.06, 09:50 dobrze to o nim świadczy:))) oznacza, że potrafi kochać, a że tylko siebie... no cóż, nikt nie jest idealny:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gorzka.czekoladka Re: jak sprawdzić czy nie jest żonaty 08.08.06, 12:48 Bardzo wszystkim dziękuję. Na pewno wykorzystam kilka sugestii. Odpowiedz Link Zgłoś