Dodaj do ulubionych

czy dali byscie sobie zrobic

08.08.06, 20:41
tatuaz z imieniem ukochanej osoby?
Obserwuj wątek
    • tygryska_28 NIEE!! 08.08.06, 20:45
      A jeśli przestanę go kochać i się rozstaniemy??
      Trzeba będzie szukać faceta o tym samym imieniu...
      To trudne czasami np. gdy ma na imię Izydor ;)))
      • gszesznica Re: NIEE!! 08.08.06, 20:50
        czyli ..nie wierzysz w milosc "do grobowej deski"?
        • tygryska_28 Re: NIEE!! 08.08.06, 21:10
          Pytanie trochę nie w czas ;)
          Kiedyś tak, ale teraz już nie, przestałam już nawet wierzyć w przyjaźń... To
          bardzo smutne, ale życie mnie tak potraktowało... Może kiedyś zmienię punkt
          widzenia ;) Niczego już nie mogę być pewna dlatego tatuażowi z imieniem
          ukochanego mówimy stanowcze nie ;)
          • gszesznica Re: NIEE!! 08.08.06, 21:25
            Ja mam nadzieje i zycze Tobie zeby ktos sie znalazl kogo bedziesz znowu umiala
            obdarzyc zaufaniem.

            co do tatuazy to mnie tez wydaje sie to smieszne po prostu,nie wspominajac ze
            ewentualne przerobki tego imienia moga byc bolesne..Ja bym chyba od razu sie
            odkochala..
            Ciekawe czym kieruja sie te kobiety ktore pozwalaja sobie wytatuowac imie
            aktualnego nazeczonego..
            Moze mysla..
            -no gorzej mnie nic nie zaboli ...
            i sa bardziej odporne na bol jaki moze im sprawic wlasciciel tego imienia..
            np.taka Pamela Anderson..
            przeciez on ja tak bil,a ona wciaz go kochala:))
            cos musi w tym byc.
            • Gość: tygryska_28 Re: NIEE!! IP: *.chello.pl 08.08.06, 22:03
              Tak, im gorszy tym lepszy ;)
              Tak, chciałabym komuś znowu zaufać, ale wiem, że będzie to coraz trudniejsze...
              A tatuaż - nigdy nie lubiłam i nie podobały mi się, ostatecznie może być jakiś
              kolczyk bo to zawsze mozna zdjąć ;)
              A kobiety - sama wiesz jakie są i że czasami nie myślą i robią wiele rzeczy na
              pokaz... A potem trzeba szukać faceta o tym samym imieniu ;)
              To nawet wygodne, bo nie trzeba nowego zapamiętywać ;)
              Ale uważam, że miłość można wyrazić na wiele innych sposobów...
    • kamea5 Re: czy dali byscie sobie zrobic 08.08.06, 22:15
      w imie miłosci,czy głupoty?
      nie lubie tatuazy,nawet tych bezimiennych;)
      • grzanka23 Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:31
        • kamea5 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:38
          grzaneczko,zgadzam sie z Toba:)
          jestem za ,bardziej namacalnymi dowodami miłosci;)
          • grzanka23 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:39
            Oooo taaak.ja sie tez z Toba zgadzam.
        • wiarusik Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:48
          A może być chociaż pircing?
          Marzy mnie się coś takiego.
          • grzanka23 A co to takiego? 08.08.06, 22:50
          • kamea5 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:51
            jakas niedzisiejsza jestem, coz to takiego ten pircing?;)
            • wiarusik Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:56
              A takie różne metalowe kolczyki i brodawki(czy tam inne nity) wpinane w
              skórę-najczęściej twarzy.
              • grzanka23 BLLlllleeee. 08.08.06, 22:57
                • wiarusik Re: BLLlllleeee. 08.08.06, 22:59
                  Dlaczego?
                  Jedna np. w konciku nosa,obręcz na ustach,może coś przy skroni.
                  Ozdoba i tyle.
                  • grzanka23 Re: BLLlllleeee. 08.08.06, 23:03
                    Najlepiej na usta,1 warga polaczona z druga i dalej juz nic nie powiesz bo ust
                    nie otworzysz.HIhihi
                    • wiarusik Re: BLLlllleeee. 08.08.06, 23:05
                      No to napiszę:)
                  • grzanka23 Paskudztwo. 08.08.06, 23:04
                    Najlepiej na usta,1 warga polaczona z druga i dalej juz nic nie powiesz bo ust
                    nie otworzysz.HIhihi
              • kamea5 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 22:58
                fuj,to takie niemeskie;D
                • wiarusik Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 23:03
                  Wprost przeciwnie.Nie każdy się na to odważy.Dla niektórych wygląda
                  to obrzydliwie,strach przed bólem.Powiedziałbym,że mega męskie.
                  Mężczyźni od wieków się tatuowali,wpinali kosteczki zwierząt sobie w skórę,
                  chwalili się bliznami(wojennymi,z polowań,bójek).
                  • kamea5 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 23:05
                    kotku,mamy XXI wiek...halo tu Europa z tej strony,do tego zjednoczona;)
                    • wiarusik Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 23:06
                      Dlatego nie kosteczki,a pircing;))
                      • kamea5 Re: Zadnych swinstw na skorze.(ciele) 08.08.06, 23:07
                        uparty osiołek,jak juz sie zobraczkujesz pochwal sie;)
            • grzanka23 Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 22:57
              Czekamy z niecierpliwoscia.
              • marbit_0000 Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:02
                wiarusikowi chyba chodzilo o to: www.solarium-sandra.pl/pircing.html
                • wiarusik Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:04
                  Fajny cycuś:)))
                  Płock?Daleko panie,daleko...
                  • grzanka23 Ups 2x sie wyslalo. 08.08.06, 23:05
                  • marbit_0000 Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:05
                    dla chcacego nic trudnego!!!
                    • wiarusik Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:07
                      Mam bliżej:)
                      Tylko decyzji brak.
                      Matka mnie zabije:(
                      • marbit_0000 Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:08
                        Tak to jest niewatpliwia bardzo meska decyzja...
                        • wiarusik Re: Wiarusek daj odpowiedz. 08.08.06, 23:14
                          Owszem.
                          Za jedną taką pierdółkę mogę stracić dach nad głową.Lepiej to przemyśleć.
                          Wszystkie ZA i PRZECIW.
                          • grzanka23 Pomoc Ci ? 08.08.06, 23:16
                            Co dwie glowy to nie jedna.
                            • wiarusik Re: Pomoc Ci ? 08.08.06, 23:19
                              O tak,bardzo chętnie:)
                              Zwalę się Tobie na chatę i założę obóz.
                              Co Ty na to?
                              :))))
                              • grzanka23 Nie ma problemu 08.08.06, 23:22
                                Do jutra mam wolna chate,a co do obozu to moze by tak tabor?
                                • wiarusik Re: Nie ma problemu 08.08.06, 23:29
                                  Tylko do jutra?!
                                  Zanim wszystkie graty ściągnę minie tydzień!
                                  A czemu do jutra?
                                  • grzanka23 Re: Nie ma problemu 08.08.06, 23:32
                                    Jutro wraca moje malenstwo z wakacji razem zreszta z moja mama.
                                    • wiarusik Re: Nie ma problemu 08.08.06, 23:34
                                      A tatuś maleństwa?
                                      • grzanka23 Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:39
                                        • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:40
                                          Bywa czasem?
                                          • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:40
                                            Z corka sie widuje.
                                            • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:43
                                              To dla niego obowiązek,czy przyjemność odwiedzić dziecko?
                                              • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:45
                                                Raczej przyjemnosc.Lubi corke.
                                                • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:49
                                                  To dobrze,że to dziewczynka.
                                                  Jak założę to obozowisko przynajmniej nie będzie mnie atakować żaden
                                                  tatar lub inny indianin:))))
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:50
                                                    Uwielbia towarzystwo.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:52
                                                    Gaduła straszna?:))
                                                    Ja raczej niezabardzo,ale jak już się do kogoś przyzwyczaję to szafa gra:)
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:53
                                                    Lubię jak dzieci brzęczą nad uchem.
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:56
                                                    To jest mala dyplomatka.Niedlugo mnie przegada.Przepada za facetami,w
                                                    szczegolnosci jak sie ja podrzuca do nieba albo robi samolot.Jak chcesz moge
                                                    Cie z nia zapoznac.HIHIHI
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:00
                                                    No pewnie,facet+motylki w brzuchu=uczucie:))
                                                    Tylko trochę za młoda ta dama dla wiarusika.A jej mamusia?Jak się trzyma?;)
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:04
                                                    ok.Piekna mloda i zadbana,niezalezna itd itd. Co do kruszynki,to jak na razie
                                                    lody lub fajny plac zabaw,ew spacer z pogawedka.W porownaniu do swej mamy jest
                                                    bardziej bezposrednia,mniej niesmiala i bezwstydliwa.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:12
                                                    To dziwne-czym kobieta rośnie tym ma droższe rozrywki:)))
                                                    Mamusia wcale nie taka nieśmiała skoro bombla ma:)
                                                    Jakby co będzie ona Twoją swatką;)
                                                    A także detektorem.Jeśli facet nie spodoba się małej-kaput,przepadł w butach:(
                                                    Kogoś czeka podwójna randka:)))
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:55
                                                    A nie pomyślałaś o jakimś braciszku lub siostrzyczce dla gaduły?:))
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 08.08.06, 23:56
                                                    Trza miec z kim bawic sie w te klocki.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:01
                                                    Poprzedni chłopczyk umiał tylko lepić baby z piasku?
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:07
                                                    Moja we wrzesniu skonczy 4 latka.OD roku ksztalci sie w szkole muz.Ma
                                                    sluch,slicznie spiewa(Ma to po mamie).W piasku tez lubi sie taplac.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:16
                                                    Kurcze,ona to ma dobrze.
                                                    Jednym z moich ulubionych przedmiotów w szkole była muzyka.Dobrze grałem
                                                    na drewnianym flecie.Jaka szkoda,że nikt mnie nie nauczył gry na innym
                                                    instrumencie,np.gitarze.Szkoda.Nasz kraj będzie uboższy o jeden talent;)
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:23
                                                    Zajrzyj na priv.
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:25
                                                    U mnie wisi gitara bezczynnie i sie kurzy.Nie mam czasu na niej grac.Musze
                                                    grac na czym innym.
                                                  • grzanka23 Wracajac do tematu. 09.08.06, 00:27
                                                    Nie moglabym miec tyle kolczykow,jak bym wygladala na scenie?
                                                  • wiarusik Re: Wracajac do tematu. 09.08.06, 00:31
                                                    Zależy co grywasz.Jak muzykę poważną to szczerze odradzam:)))
                                                    A jeśli metal-to się nie krempuj.
                                                  • grzanka23 Re: Wracajac do tematu. 09.08.06, 00:34
                                                    Gram zawodowo.W roznych zespolach.Nie klasyke a big-bend, standarty
                                                    jazzowe,latynoamerykanskie,muze cyganska,nasza Polska ludowa dla
                                                    zagraniczniakow.
                                                  • wiarusik Re: Wracajac do tematu. 09.08.06, 00:48
                                                    Kobieta orkiestra:)
                                                    Zdradzisz mi nazwę zespołu?
                                                    Ja tylko słucham prywatnie takiego oto zestawu:
                                                    rege,etno,pank rok,grandż,etno metal,nu metal,gotyk,ciężka muzyka elektroniczna
                                                    jak np.The Prodigy.
                                                    Wiem,że trochę to ciężkie ale bać się mnie nie ma najmniejszej potrzeby:)))
                                                    Innych rzeczy też słucham jak mi podchodzą.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:29
                                                    Dobrze zaraz zajżę.Tylko proszę nie oczekuj,że dziś będę odpowiadał;)
                                                    Na listy jutro na pewno.Dziś trochę późno.
                                                    A gitara tak,zawsze marzyłem by na niej grać:))Chciałbym ją odkurzyć;)
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:31
                                                    Najbardziej lubie z nia spiewac.Ostatnio spiewalam kolysanki-utulanki.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:42
                                                    Ja też bardzo lubiłem jak matka mi śpiewała.
                                                    Utkwiła mi w pamięci taka piosenka:
                                                    Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga,
                                                    choć opowiem ci bajeczkę,bajka będzie długa.
                                                    Była sobie raz królewna,pokochała grajka...itd.

                                                    lub trochę bardziej hardcorowa,którą też lubiłem:

                                                    Czarna noc listopadowa cholera,
                                                    jakaś chandra się włóczy za mną od lat
                                                    i co z tego,że było g..no i nie ma?I co z tego,że było g..no i nic?
                                                    Bo kochać nie warto,żałować nie warto,wybaczać nie warto,wspominać nie
                                                    warto
                                                    A jedno co warto to najeść się warto-pierogami z jagodami,napełnić sobie
                                                    brzuch.

                                                    Dziwna piosenka,ale taką właśnie mi mama śpiewała:))
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:44
                                                    Nie ma to jak spokojne wyciszajace,spiewane prawie szeptem,aby spokojnie slodko
                                                    zasnac.
                                                  • wiarusik Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:52
                                                    Taak.
                                                    Oczka mi się kleją.Przycupnąłbym w pobliżu by posłuchać.
                                                    Jeszcze tylko założę jeden ważny wątek i idę spać.
                                                    Dobranoc:)
                                                  • grzanka23 Re: Mieszka sobie gdzies tam. 09.08.06, 00:55
                                                    W takim razie zapraszam na koncert przy dobrym schlodzonym piwku.Na koszt
                                                    firmy. Do jutra - dobranoc.
    • arogancka_agrafka Re: czy dali byscie sobie zrobic 09.08.06, 10:00
      nie
    • piotr_321 Re: czy dali byscie sobie zrobic 09.08.06, 10:17
      Tyle, ze taki tatuaz to lepsze niz papier z urzedu lub obraczka,
      ktora mozna zdjac ;)
      • arogancka_agrafka Re: czy dali byscie sobie zrobic 09.08.06, 10:21
        Jak słusznie zauważyłeś,obrączkę można zdjąć,a z tatuażem jest już nieco gorzej.
        Wydrapiesz go? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka