IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 22:45
Okrętem po wielkim morzu ranka...Przeglądam się w ziarnku piasku.
Podaruje Ci je jak szlachetny kamień,
A ty podaruj mi wrzask słowika
I okryj jak szalem z nieba utkanym.
Ja powolnym ruchem dłoni odsłonie Ci świat
Byś odkrył w nim całą srebrom zieleń – nadzieję.
Ty otwórz mi tylko Twoje oczy…
Bym w nich mogła pływać jak statkiem po kropli rosy.
Teraz gdy w futrze twych uczuć siedzę przy zimnym ogniu.
Czekam na kolejny rejs, okrętem po wielkim morzu ranka…
Obserwuj wątek
    • x_adam Re: Do Adama 04.09.06, 23:09
      Gość portalu: Fajna dziewczyna napisał(a):

      > Okrętem po wielkim morzu ranka...Przeglądam się w ziarnku piasku.
      > Podaruje Ci je jak szlachetny kamień,
      > A ty podaruj mi wrzask słowika
      > I okryj jak szalem z nieba utkanym.
      > Ja powolnym ruchem dłoni odsłonie Ci świat
      > Byś odkrył w nim całą srebrom zieleń – nadzieję.
      > Ty otwórz mi tylko Twoje oczy…
      > Bym w nich mogła pływać jak statkiem po kropli rosy.
      > Teraz gdy w futrze twych uczuć siedzę przy zimnym ogniu.
      > Czekam na kolejny rejs, okrętem po wielkim morzu ranka…

      Nie wiem czym sobie zasłużyłem na tak miłe słowa:)
      Bardzo dziękuję za wiersz:)))
    • Gość: @ Re: Do Adama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:10
      Lepiej być już zwyczajną dziewczyną
      i czytać wiersze napisane dla nas.
      Adam żonaty, że tak długo nie odpisuje?
      • Gość: :-)) Re: Do Adama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:11
        Jednak ma chłopak szybki refleks.
        Minuta.
        • weronikamika Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 05:57
          Gdy czytam jego poezję, gdy zobaczyłam jego wizytówkę. Troszkę zakonspirowanym z
          wiadomych względów, choć niepotrzebnie. Po prostu mam cudownego przyjaciela
          aktora, który jest gejem.
          Adam bardzo mi go przypomina, to jak rozmawia z kobietami. Niestety dla kobiet,
          ale tylko geje tak potrafią rozmawiać z kobietami. Za co te ich tak uwielbiają i
          bardzo żałują, że niestety na rozmowie tylko się to kończy.
          Wybacz mi, to wyznanie Adamie. Jeżeli się mylę, a jeżeli nie, to myślę, że też.
          • justiz Powiedz mi weronikomiko... 05.09.06, 07:30
            ... a jakie znaczenia ma orientacja seksualna na forum o nazwie Romantica?
            Czy Ty uważasz, że ludzie stale piszący tutaj ze sobą - w "realu" uprawiają seks
            (konkretnie grupowy), albo dążą do tego?

            Czy uważasz, że ludzie tutaj piszący to jacyś niedouczeni, zaściankowi
            zwolennicy LPR-u, czy wręcz Wszechpolacy, dla których homoseksualizm to choroba,
            i to zaraźliwa?!

            Mam nieodparte wrażenie, że Twój post miał na celu ośmieszenie Adasia i kobiet
            na których robi bardzo pozytywne wrażenie, czyli prawie wszystkich (prawie, bo
            Ty nie jesteś naiwna i "swoje" wiesz). Czy to, że jego wiersze są piękne,
            "zgrabnie" napisane, z niezwykłą lekkością pióra - nasuwa Ci na prawdę inne
            skojarzenie, niż to że jest facetem wrażliwym z dużym talentem pisarskim?

            Mnie zastanawia jedno... Co się dzieje w życiu takich kobiet jak Ty, że o 5 z
            minutami, mają ochotę robić innym złoślwe uwagi, pisać historyjki, które nijak
            nie przydadzą się nikomu i to po swojej subiektywnej analizie wierszy, czy
            zdjęciu w wizytówce (a gdzie Twoja wizytówka?).

            Wyjaśnij mi proszę, za co przepraszałaś Adama, czyżbyś uważała, że to co
            napisałaś mogło go dotknąć? Widzisz, to świadczy wyłącznie o tym, jak
            nieprzychylne były Twoje intencje..

            Miłego dnia Ci życzę, więcej radosnych i satysfakcjonujących chwil - zwłaszcza
            nad ranem.
            • justiz Jeszcze coś weronikomiko... 05.09.06, 07:36
              Mężczyźni, którzy "potrafią rozmawiać z kobietami", w cudny sposób uwodzą je,
              stale z nimi flirtują - to czsem "kobieciarze", czy "babiarze" (jest jeszcze
              dosadniejsze określenie)...
              Ale, to jakoś nie przyszło Ci do głowy - a dlaczego? :-DDDD
              • x_adam Re: Jeszcze coś weronikomiko... 05.09.06, 10:52
                justiz napisała:

                > Mężczyźni, którzy "potrafią rozmawiać z kobietami", w cudny sposób uwodzą je,
                > stale z nimi flirtują - to czsem "kobieciarze", czy "babiarze" (jest jeszcze
                > dosadniejsze określenie)...
                > Ale, to jakoś nie przyszło Ci do głowy - a dlaczego? :-DDDD
                >
                James Bond potrafił to cudownie robić:)))
            • weronikamika Re: Powiedz mi weronikomiko... 05.09.06, 09:59

              Justiz przeczytaj siebie uważnie i zrozumiesz, dlaczego Adam mógłby poczuć się
              urażony i to przez Ciebie, a nie przeze mnie. Nie sugerowałam, czy to dobrze,
              czy źle, że jest gejem. Nie oceniałam ani przez chwilę Adama. Wybacz Adamie
              jeżeli, to co napisałam dotchneło Cię w jakikolwiek sposób. Wyraziłam tylko moje
              spostrzeżenia na temat w końcu najbardziej, intrygującej osoby płci męskiej na
              tym forum.
              • justiz Weronikomiko z niechęcią,... 05.09.06, 10:26
                ... ale odpisuję na Twój post!

                Tłumacz się dalej i przepraszaj, ja nie muszę, bo jestem absolutnie przekonana,
                że Adaś nie będzie miał do mnie żalu. :-)))

                Wiesz, może i Twoje intencje nie były złe, a wynikały jedynie z niskiej kultury
                osobistej, a ja naskoczyłam na Ciebie. Jeśli tak - to przepraszam. ;-)
                Ale, nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś jest tak niedelikatny i tak mało
                obiektywny, że wrażliwy, uczuciowy, szczery i miły facet (czyli posiadający
                wszystkie te cechy, które pragną widzieć kobiety u swoich mężczyzn) - kojarzy
                się komuś wprost z gejem.

                Pozdrawiam serdecznie ;-D
                • weronikamika Re: Weronikomiko z niechęcią,... 05.09.06, 10:45
                  Obawiam się, że nie jest kulturą wytykanie komuś jej braku, czy ocenianie jej
                  poziomu na niski, czy wysoki w taki sposób i z takiego powodu.
                  Może sam zainteresowany zajmie stanowisko i przerwie nikomu niepotrzebną
                  dyskusję o niczym.
                • meduza4 Re: Weronikomiko z niechęcią,... 05.09.06, 14:55
                  justiz napisała:

                  > Ale, nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś jest tak niedelikatny i tak mało
                  > obiektywny, że wrażliwy, uczuciowy, szczery i miły facet (czyli posiadający
                  > wszystkie te cechy, które pragną widzieć kobiety u swoich mężczyzn) - kojarzy
                  > się komuś wprost z gejem.
                  >

                  A ja mogę i zaraz wytłumaczę w czym problem. Część kobiet wcale nie chce
                  mężczyzny czułego czy delikatnego. Wolą typków, którzy będą im stale sprawiać
                  same kłopoty. I wtedy taka kobieta ubiera całą sprawę (czyli swoje przywiązanie
                  do faceta, który np. zdradza, pije i bije, lub w "najgorszym" razie ignoruje jej
                  uczucia i potrzeby) w barwy "wielkiej miłości do prawdziwego mężczyzny". Żeby
                  jej się koncepcja tejże miłości i prawdziwości męskiej natury na głowę nie
                  zawaliła i żeby broń Boże klapki z oczu nie spadły to każdy facet z odrobiną
                  duszy i wrażliwości od razu musi być zaszufladkowany... np. jako gej.

                  I cała sprawa jest prosta i wyjaśniona :-)
                  • justiz A, tu masz rację Meduza... ;-))) 05.09.06, 15:47
                    Na zakończenie dodam jeszcze, że przecież:

                    "Prawdziwy mężczyzna nigdy nie płacze,
                    Prawdziwy mężczyzna nie zna, co łzy..",

                    bo ryczą przez nich kobiety pokroju, jaki opisałaś. ;-)))

                    Ach! Chyba dziś za nie wypiję! Za tą ich miłość "do krwii ostatniej"! hehehe
                    Mam dobrą wódeczkę - Finlandię cranberrysową - z sokiem grejfrutowym, cytrynką
                    i lodem... Hmmm, smakuje świetne!
                    Meduza, dołączysz się, bo Ty chyba też za trzeźwo myślisz..? hehehe
                    • meduza4 Re: A, tu masz rację Meduza... ;-))) 05.09.06, 16:06
                      Propozycję konsumpcji w celu znietrzeźwienia myślenia przyjmuję z ochotą.
                      Howk!!! :-DDD

                      A co do mężczyzn... Hmmm, przyznam się że mam taką jedną wietrzną miłość w
                      osobie wokalisty grupy Sisters of Mercy... i ten to potrafi pokazać, że
                      mężczyzna może płakać, kochać, nienawidzić, bać się, przegrywać.

                      Dla osób znających angielski mam do zaproponowania (jak zwykle tę samą)
                      piosenkę, a właściwie jej słowa:

                      Temple Of Love (1992)

                      With the fire from the fireworks up above me
                      With a gun for a lover and a shot for the pain at hand
                      You run for cover in the Temple of Love
                      You run for another, but still the same
                      For the wind will blow my name across this land
                      In the Temple of Love you hide together
                      Believing pain and fear outside
                      But someone near you rides the weather
                      And the tears he cried will rain on
                      Walls as wide as lovers' eyes
                      In the Temple of Love: Shine like thunder
                      In the Temple of Love: Cry like rain
                      In the Temple of Love: Hear my calling
                      In the Temple of Love: Hear my name
                      And the devil in a black dress watches over
                      My guardian angel walks away
                      Life is short and love is always over in the morning
                      Black wind come carry me far away
                      With the sunlight died and night above me
                      With a gun for a lover and a shot for the pain inside
                      You run for cover in the Temple of Love
                      You run for another, it's all the same
                      For the wind will blow and throw your walls aside
                      With the fire from the fireworks up above me
                      With a gun for a lover and a shot for the pain
                      You run for cover in the Temple of Love
                      I shine like thunder, cry like rain
                      And the Temple of Love grows old and strong
                      But the wind blows stronger, cold and long
                      And the Temple of Love will fall before this
                      Black wind calls my name to you no more

                      In the black sky thunder sweeping under
                      Ground and over water sounds of
                      Crying weeping will not save your
                      Faith for bricks and dreams for mortar
                      All your prayers must seem as nothing
                      Ninety-six below the wave when
                      Stone is dust and only air remains
                      In the Temple of Love: Shine like thunder
                      In the Temple of Love: Cry like rain
                      In the Temple of Love: Hear the calling
                      And the Temple of Love is falling
                      Down

                      In the Temple of Love: Shine like thunder
                      In the Temple of Love: Cry like rain
                      In the Temple of Love: Hear my calling
                      In the Temple of Love: Hear my name
                      In the black sky thunder sweeping under
                      Ground and over water sounds of
                      Crying weeping will not save your
                      Faith for bricks and dreams for mortar
                      All your prayers must seem as nothing
                      Ninety-six below the wave when
                      Stone is dust and air remains the
                      Only haven you can trust, and the
                      Devil in a black dress watches over
                      My guardian angel walks away
                      With a gun for a lover and a shot for the pain
                      You run for cover in the Temple of Love
                      I shine like thunder, cry like rain
                      And the Temple of Love grows old and strong
                      But the wind blows stronger, cold and long
                      And the Temple of Love will fall before this
                      Black wind calls my name to you no more

                      In the Temple of Love you hide together
                      Believing pain and fear outside
                      But someone near you rides the weather
                      And the tears he cried will rain on
                      Walls as wide as lovers' eyes
                      In the Temple of Love: Shine like thunder
                      In the Temple of Love: Cry like rain
                      In the Temple of Love: Hear the calling
                      And the Temple of Love is falling
                      Down
              • x_adam Gejem???:)) 05.09.06, 10:43
                Hehehehehehe a to się ubawiłem, wczoraj byłem niedorobiony, dzisiaj jestem
                gejem:), ciekawe kim będę jutro?.Nie mam nic przeciwko osobom o odmiennej
                orientacji seksualnej, ale ku twojemu zapewne rozczarowaniu nie jestem gejem
                weronikomiko. Nie nie dotknęło mnie to bo nie mialo co.
                Forum Romantica stało się dla mnie miejscem w którym wyrażałem w jakiś pozytywne
                uczucia, których niestety w moim zawodzie brakuje, wyrażalem i wyrażam wizję
                miłości jaką sam chciałbym przeżyć i jaką niejeden z nas by chciał mieć. W życiu
                różnie się układa, sam doskonale wiem jak to naprawdę wygląda..Dobrze że ktoś
                mógł sobie przy tym pomarzyć, być może mu jakaś łza wzruszenia w oku stanęła, bo
                akurat samotny, nieszczęśliwy, czy zabiegany,. Nie łudźmy się każdy by chciał
                kochać i być kochanym.Jeżeli w jakiś sposób pomogłem komuś tą poezją, to dobrze.
                Jeżeli przeszkodziłem w jakiś sposób to przepraszam, nie podrywam waszych
                forumowych dziewczyn, wybranek serca:)). Poznałem tutaj fantastycznych i miłych
                ludzi, dzięki którym łatwiej podnoszę z gruzów własne życie osobiste, są dla
                mnie wsparciem, a i świetnie się z nimi czuję oraz bawię:))
                Zdaje sobie sprawy,że pisane przeze mnie wiersze wyrażają jakis tam promil
                wrażliwości, od lat od czasu do czasu piszę do szuflady, poezją także się
                interesuje i to od bardzo dawna wiem że to niemęskie:))
                Wizytówka zawiera kadr z filmu "Oficerowie" serialu, który niebawem bedzie w tv.
                Jak widzisz przedstawia Pawła Małaszyńskiego (który jest szczęśliwym mężem i
                ojcem) w scenie którą będziesz mogła zobaczyć na ekranie, jeżeli tylko zechcesz.
                Najbardziej intrygujaca osoba płci męskiej na tym forum? P:), a to nie
                wiedziałem że tak jest. Mam jednak dobrą wieść, wyjeżdżam na kilka dni w celach
                zawodowych, wszyscy na jakiś sposób odpoczną, emocje opadną..Po powrocie
                obiecuje już nie zasładzać tego foro moją poezją..
                Pozdrawiam serdecznie
                • weronikamika Re: Gejem???:)) 05.09.06, 10:51
                  Nie kokietuj Adamie. Pewnie wszystkim by brakowało Twojego zasładzania tego foro
                  poezją. A jaki zawód wykonujesz jeżli nie jest to tajemnicą.
                  • x_adam Re: Gejem???:)) 05.09.06, 10:54
                    weronikamika napisała:

                    > Nie kokietuj Adamie. Pewnie wszystkim by brakowało Twojego zasładzania tego for
                    > o
                    > poezją. A jaki zawód wykonujesz jeżli nie jest to tajemnicą.

                    Nie kokietuje nikogo, zajmuje sie egzekucją długów i pracuje od niedawna w ochronie
              • x_adam Re: Powiedz mi weronikomiko... 05.09.06, 10:56
                weronikamika napisała:
                Nie bronię nikomu zdania na swój temat, ale widzisz, każdy ma też zdanie o
                tobie, wiec zanim cokolwiek napiszesz dwa razy pomyśl weronikomiko
                • weronikamika Re: Powiedz mi weronikomiko... 05.09.06, 11:01
                  Chętnie posłucham zdania na mój temat. Ponoć dobrze jest mówić, to co się myśli
                  i niekoniecznie dwa razy.
                  • x_adam Pass 05.09.06, 11:04
                    Ta dyskusja nie prowadzi do niczego
                    Miłego dnia
                    • weronikamika Re: Pass 05.09.06, 11:12
                      x_adam napisał:

                      > Ta dyskusja nie prowadzi do niczego
                      > Miłego dnia
                      Ja również...
                      Współczuje Ci zawodu, czy też zajęcia jakie teraz wykonujesz.
                      To musi być okropne dla tak wrażliwego człowieka. Egzekwować długi.
                      • kacper31 przepraszam ale ktoś tu wciska kit 05.09.06, 11:30
                        jakoś trudno mi sobie wyobrazić poete który sciąga długi i vice versa.
                        • kolomyia Re: przepraszam ale ktoś tu wciska kit 05.09.06, 11:45
                          Prawde mówiąc ściąganie długów od biednych ludzi,którzy wpadli w jakieś pułapki
                          kredytowe cwanych banków,to jest jakieś dno a nie praca. Ktoś kto tak pracuje i
                          jeszcze się tym chwali jest jakimś zerem
                        • x_adam Re: przepraszam ale ktoś tu wciska kit 05.09.06, 12:39
                          Nie chwale sie tym odpowiedzialem tylko na pytanie kolezanki.Też to było mi
                          sobie trudno kiedyś wyobrazić, bo marzenia i plany były inne, teraz już nie.
                          Zycie przed kazdym stawia rozne cele i wyzwania, czlowiek zbiera rozne
                          doswiadczenia i te dobre i te zle. Wierze ze wasze wyobrazenia egzekutorow i
                          komornikow sa jako zapewne jakichs tam pozbawionych serca urzednikow czy
                          muskularnych gosci bez serca nekajacych biednych. Jak w kazdym zawodzie trafiaja
                          sie i tacy o ktorych myslicie.., ale i tacy ktorzy robia to bo sa
                          profesjonalistami i to lubia. Ja naleze do licznej grupy osob, ktorzy wykonuja
                          to tylko przejsciowo.Dobrze wiesz ze szukanie pracy w Polsce, nie jest rzecza
                          latwa, to jak od Annasza do Kajfasza i z powrotem.Mimo mysli o wyjezdzie, uwazam
                          ze mam jeszcze mozliwosci w Polsce. Na realizacje marzen zabraklo kiedys sil i
                          umiejetnosci, konsekwentnie jednak bede chcial to zmienic i juz wiem ze chce to
                          zrobic na razie tutaj.
                          A "zero" czy "niedorobiony" to najlagodniejszy epitet jaki slysze podczas pracy.
                          Mimo urlopu poczulem sie jak w pracy.
                          Pozdrawiam serdecznie
                          • kolomyia Re: przepraszam ale ktoś tu wciska kit 05.09.06, 13:33
                            "wasze wyobrazenia egzekutorow i komornikow sa jako zapewne jakichs tam
                            pozbawionych serca urzednikow czy muskularnych gosci bez serca nekajacych
                            biednych. Jak w kazdym zawodzie trafiaja sie i tacy o ktorych myslicie.., ale i
                            tacy ktorzy robia to bo sa profesjonalistami i to lubia"
                            To znaczy,że należysz do tej drugiej grupy: profesjonalistów i to lubisz?
                            zgrozo. Jako profesjonalista, stosujesz metody rozumie skuteczne. Czyli? noga w
                            drzwi i tekst w stylu: macie czas do końca tygodnia, a jak nie to....
                            Bo chyba nie - oddaj ty wstrętny dłużniku, bo się tu rozpłacze.
                            Ciekawe nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z kimś takim.
                            Jest grupa zajęć, czy zawodów, których mogą się podjąć tylko ludzie wyjątkowo
                            podłej natury nawet tymczasowo. Dla swojej prowizji poniewierać ludzi ,
                            nachodząc ich, straszyć i co jeszcze. Czyją stronę trzymasz? Jako fachowiec,
                            wiesz jak naciąga się biednych ludzi bez wyjścia na zabójcze kredyty. Gdzie
                            wtedy ukrywasz swoją tu tak pięknie udawaną wrażliwość? Jesteś cholernym
                            hipokrytą i nabieraj dalej na swoją grafomanie jakieś głupie naiwne. To odrażające.
                            • meduza4 Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 13:51
                              Co ma taki czy inny zawód do wrażliwości? Znałam kiedyś człowieka, który
                              prywatnie tworzył trochę poezji i muzyki a do jego obowiązków służbowych
                              należało między innymi odbieranie dzieci z domów dotkniętych patologią.
                              I wchodził tam "po chamsku", w asyście policji, nie rozczulając się ani nad
                              płaczącą matką ani nad przeklinającym ojcem. I być może właśnie taka praca
                              popchnęła go do odreagowania w sposób twórczy.

                              Ja sama piszę trochę wierszy, trochę prozy, rysuję, fotografuję, robie setkę
                              rzeczy właściwych ludziom "wrażliwym" a jak mi ktoś wejdzie w drogę to potrafię
                              czy to posłużyć się ostrym, wręcz wulgarnym językiem, czy wręcz nawet
                              zademonstrować pewne minimum siły, odwagi i agresji, choć kobiecie to już
                              całkiem nie przystoi. I w tym wypadku ja pierwsza powinnam sobie powiesić na
                              szyi tabliczkę "hipokrytka" tylko za to, że z jednej strony pisuję wiersze...
                              a z drugiej, gdyby mnie ktoś np. zaatakował to bym się broniła przy uzyciu
                              choćby nawet pięści.
                              • Gość: onaaaaa Re: Ktoś tu chyba przesadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 14:12
                                meduzka zgadzam sie z Toba w 100%, mam kolege ktory wykonuje taki sam zawod jak
                                Adam i jest super gosciem, wrazliwym itd.wykonywany zawod a osobowosc czlowieka
                                to dwie rozne sfery, a to ze czlowiek jest zaradny zyciowo ma jakis cel i
                                stopniowo do niego dazy to jest wielkim plusem

                                p.s nienawidze pruderyjnych ludzi, a dzisiaj zauwazylam, ze tacu uaktywnili sie
                                na forum, niestety
                                • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 14:40
                                  Ha! Ja też wykonuję taki zawód, że czasem stawia mnie to w pozycji "wrednej
                                  baby" i wiem jakie odczucia w niektórych ludziach budzi rozczarowanie jakiego
                                  doznają wychodząc z mojego gabinetu "załatwieni" w sposób negatywny.

                                  Ale świat jest tak urządzony i tyle...
                              • kacper31 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 14:32
                                Meduza4
                                Znałam kiedyś człowieka, który
                                > prywatnie tworzył trochę poezji i muzyki a do jego obowiązków służbowych
                                > należało między innymi odbieranie dzieci z domów dotkniętych patologią.
                                Odbieranie dzieci od pijaków i dewiantów dla dobra tych dzieci jest czymś
                                zupełnie innym. I chyba godnym aprobaty. I domyślam się że policja robi swoje, a
                                twoj znajomy jest pedagogiem, ktory to nadzoruje.
                                Nie myl twoje obrony własnej połączonej z agresją dlatego,że jest to inna
                                sprawa. I nie musisz wieszać sobie karteczki hipokrytka poniewaz nie uwłacza to
                                twojej wrażliwości.
                                Zapewne wiesz,że od zarania wieków wielu poetów i pisarzy bylo
                                rycerzami,żołnierzami itd. to wymogi czasów w których żyli.
                                Wracając do meritum - człowiek o pewnej klasie, wrażliwości nie powinien robić
                                takich rzeczy i mówić, że jest w tym dobry i to lubi. Ponieważ ta jego
                                wrazliwość, serce to tylko puste frazesy. a on udaje kogoś kim nie jest. Albo
                                rybki albo akwarium.
                                Każdy ma wybór i świadomość tego konsekwencji.
                                • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 14:48
                                  Ale czego Ty właściwie chcesz od człowieka? Zły bo długi egzekwuje? Mnie by się
                                  właśnie w tej chwili przydał człowiek który jest w tym "dobry i to lubi", bo
                                  mnie właśnie szlag dzisiaj trafił. Powinnam już miesiąc temu dostać pieniądze za
                                  nadgodziny, nie dostałam do tej pory. Będą, ale nie wiadomo kiedy.

                                  Nie mówię, że zamierzam podawać pracodawcę od razu do sądu, bo spodziewam się
                                  tych pieniędzy ale z opóźnieniem. Nie wiem natomiast z jak dużym, a przydałyby
                                  się teraz. Fakt, że nie umrę bez nich z głodu niczego nie zmienia -liczyłam na
                                  nie, planowałam coś i nic z tego nie wyjdzie w tej chwili.

                                  Ale ilu jest pracodawców, którzy w ogóle takich należności nie wypłacają?
                                  Ilu Jędrusiów Lepperów i im podobnych z których 8 komorników nie może ściągnąć
                                  należności a którzy okradają w zasadzie nas wszystkich???

                                  Nie mów mi, że komornicy zajmują się wyłącznie ludźmi, którzy nie spłacili na
                                  czas tysiąca złotych... bo moim zdaniem, zajmując się szaraczkami to na chleb ze
                                  smalcem by nie zarobili.
                                  • kolomyia Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:06
                                    Trudno dyskutować z kimś, komu tylko wydaje się, że wie o co chodzi.
                                    Zwei Dinge sind unendlich, das Universum und die menschliche Dummheit, aber beim
                                    Universum bin ich mir nicht ganz sicher
                                    • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:31
                                      Ale po co od razu po niemiecku?
                                      Po polsku też fajnie brzmi.
                                      Z tymi biednymi ludźmi to jest tak,że często zadłużają się,bo zamiast popracować
                                      i zacisnąć pasa,wydają co mają na alkohol.Wszystko jest dla ludzi.Dla ludzi
                                      starannych.Ignorantia iuris nocet,non exculpat.
                                      • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:38
                                        Czasem wyrzucenie na bruk jest przysłowiowym "zimnym prysznicem",który
                                        uczy delikwenta właśnie tej podstawowej,ludzkiej staranności.
                                      • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:39
                                        Wiesz, ja mam takich "biednych ludzi" w rodzinie... Ale broń Boże, alkoholu nie
                                        nadużywają. Narobili gromadę dzieci, dzieci już podrośnięte i najstarsze to 20
                                        letni kawaler nie uczący się i nie pracujący. Mamuśka również nie pracuje bo ją
                                        rodzice wychowali na wielką damę. W sumie 6 osób z jednej marnej pensji... a
                                        potem komornik chodzi im po domu bo musieli kupić komputer, dwa telewizory,
                                        wieżę, komplet nowych mebli... więc brali wszystko na kredyt.

                                        Nadmieniam, że to bardzo bliska rodzina (nawet nie powinnam ich obgadywać) i
                                        dlatego problem jest mi znany na wylot.
                                        • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:45
                                          Ja też mam taką rodzinę.
                                          Teraz jest lepiej bo co miało to już wyleciało z gniazda,ale pamiętam jak
                                          prawie nic nie mieli,a to co zostało nie potrafili uszanować.
                                          Matka słała czasem pieniądze,rzeczy materialne prosto ze sklepu i po szybkim
                                          czasie wszystko porozpierniczane,powydawane na bzdety,poniszczone.Biedni
                                          ludzie są biedni bo głupi.Jest to ślepa uliczka ewolucji i natura takich
                                          likwiduje.
                                          • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:51
                                            No to podobnie z tą moją rodzinką. Kiedyś przed Bozym Narodzeniem poszliśmy tam
                                            z wizytą. Moja mama nakupiła jakichś mandarynek, bananów, czekolad, itd, bo
                                            "biedne dzieci" pewnie tego nie mają. Okazało się, że wszyscy krewni "biednym
                                            dzieciom" nanieśli jedzenia i "biedne dzieci" rzucały w siebie i w ściany tymi
                                            mandarynkami, dopóki się nie porozwalały na miazgę. Rodzice "biednych dzieci"
                                            nie zareagowali i nawet nie pochowali tego przed nimi na "gorsze czasy". No to
                                            jak nawet do jedzenia nie ma tam szacunku to, cholera jasna, skąd się ta
                                            ichniejsza bieda jak nie z głupoty bierze?
                                            • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:56
                                              O to to...
                                              Pamiętam jak kiedyś synek tej bliskiej rodziny dostał od moich starych bardzo
                                              fajny komplet meczboksów-wywrotki,betoniarki,spychacze etc.Nawet ja takiego nie
                                              miałem.Po miesiącu już tego nie miał bo zostawił gdzieś w błocie i ktoś
                                              gwizdnął.
                                              • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:58
                                                Ha, gwizdnął powiadasz! A dzieciaki tej mojej rodzinki to same rozbierały
                                                wszystkie zabawki mechaniczne, nawet te drogie, do ostatniej śrubki i łby
                                                wszelkim miśkom urywały, bo się gdzieś w telewizji tego naoglądały a nikt im nie
                                                zabronił niszczyć rzeczy.
                                                • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:00
                                                  Chyba jesteśmy z tej samej rodziny:)
                                                  Masz przodków z rzeszowszczyzny?
                                                  • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:02
                                                    Lub z podhala?
                                                  • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:08
                                                    Cholera jasna, tak do końca nie wiem skąd ja mam tych przodków, z całej Polski
                                                    się to wymieszało. Z lubelszczyzny mam, jeśli na wschód zmierzamy, no i chyba
                                                    gdzieś spod Bielska dziadek się wywodził, jak już szukać na południu. A poza tym
                                                    to się wychowałam na kielecczyźnie... i to wszystko tłumaczy ;-PPP
                                                  • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:14
                                                    Tak teraz sobie pomyślałem,że prawdziwym Warszawiakiem to dopiero jestem ja:)))
                                                    Na razie pozdrawiam;)
                                                  • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:21
                                                    Warszawiakiem? A sobowtóra nie masz w Katowicach, bo gdzieś tam Cię kiedyś dawno
                                                    temu widziałam ;-PPP
                                                  • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:24
                                                    Mam rodzinę w Bytomiu-siostra babki.
                                                    Ale nigdy tam nie byłem.Patrzyłaś w wizytówkę?
                                                    Jakie wrażenie zrobił na Tobie ten ktoś?
                                                    Poczekam na odp.i muszę iść;)
                                                  • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:33
                                                    To może jakiś Twój krewny był, bo dosyć podobny, ale teraz to już będzie miał ze
                                                    28-30 lat.

                                                    W wizytówkę patrzyłam... i próbowałam nawet zdjąć okulary, żeby w oczy spojrzeć,
                                                    tylko się nie udało. Widzę, że kolejny Andrew Eldritch nam tu rośnie ;-PPP
                                                  • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:37
                                                    Kto rośnie???
                                                    Dobra,sprawdzę w googlach:)
                                                    Idę,pa.
                                                  • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:45
                                                    Następca mojej wietrznej miłości, wokalisty Sisters of Mercy, który się nigdzie
                                                    bez ciemnych okularów z domu nie rusza, rośnie z Ciebie :-)

                                                    Ale głosu tak "ryczącego" to pewnie nie masz?
                                                  • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:48
                                                    Zrób powiększenie-okulary są namalowane;)
                                                    Chociaż i racja,bez okularów się z domu nie ruszam,bo wpadłbym na słup:))))
                                                    Naprawdę idę bo się spóźnię-pa pa pa.
                                                  • meduza4 Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 16:51
                                                    No przecież wiem, że namalowane... i to mnie sprowokowało do próby ich
                                                    ściągnięcia ;-PPP
                                    • wiarusik Re: Ktoś tu chyba przesadza 05.09.06, 15:56
                                      Tak więc ludzka Dummheit nie jedno ma oblicze;)
                                • andrzej_wolski Słuchajcie 05.09.06, 15:26

                                  Chłopak wyraźnie napisał że znalazł się w tym zawodzie czasowo, nie wiemy czy
                                  jest profesjonalistą, czy nim nie jest, bo napisał jacy ludzie występują w tym
                                  zawodzie, tylko tyle, chce jak widać mu w waszych oczach zaszkodziło.
                                  kolomyio świadomie czy nieświadomie zareagowałas emocjami i po prostu obraziłas
                                  czlowieka nazywajac go "cholernym hipokrytą" i "zerem", wczesniej ktos go nazwał
                                  "niedorobionym" panujcie trochę nad emocjami, i w swoich ocenach, nie
                                  krzywdźcie ludzi których nie znacie.
                                  Nie oceniam jego wierszy, ale chłopak napisał ze dzieki temu odreagowuje, niech
                                  sobie pisze, jezeli ktoś to lubi, to ja temu przyklasne..
                                  Jest ktoś kogo x_adam tym krzywdzi?
                                  • Gość: andrzej_wolski Re: Słuchajcie IP: 62.233.189.* 05.09.06, 15:31
                                    Poza tym nawet jak i jest profesjonalistą, to niech sobie będzie, świadczy to
                                    tylko o tym że dobrze wykonuje swoje obowiązki
                                    Gdybyśmy na wszystkie długi patrzyli przez pryzmat krzywdy biednych ludzi, to
                                    dobrze by było, ale biedni ludzie z petlą kredytową to jedno, a spryciarze
                                    naciągający banki to drugie..
                                  • monnia3 Re: Słuchajcie 05.09.06, 15:52
                                    Wydaje mi ie że adam niekogo nie obraził ani tym bardziej nie skrzywdził..a
                                    wręcz przeciwnie pomoga i wspiera w złych chwilach zwątpienia we wszystko. co
                                    wydaje sie miec sens.
                                    Nie wiem czemu inni go lżą nie znając i nic o nim nie wiedząc..jak mozna
                                    kogokolwiek sadzić nawet po pozorach z forum?
                                    Jestem zdegustowana delikatnie mówiąc...a juz zaczynałam być w malutkim stopniu
                                    optymistką:(
                                    Ludzie zastanówcie sie czasem nad soba a nie nad innymi...
                                    Pozdrawiam
                                    • meduza4 Re: Słuchajcie 05.09.06, 16:19
                                      I tu znowu sprawa prosta: jak ktoś sam nie ma za grosz kultury czy wrażliwości
                                      to się czepia drugiego, żeby powszechną uwagę od siebie i własnego chamstwa
                                      odciągnąć. W końcu "na złodzieju czapka gore" :-)
                                  • white.falcon Do Andrzeja Wolskiego :-) 05.09.06, 20:47
                                    Bardzo piękne słowa rozsądku i wyważenia. Akurat Twoja wypowiedź mi się podoba
                                    w swojej bezstronności z równoczesnym wytknięciem domorosłym krytykantom,
                                    używającym słów bez pokrycia, ich miejsca w normalnym świecie. Niezbyt
                                    chlubnego miejsca, bo świadczą o nich ich własne słowa, choć im wydaje się, że
                                    kierują je do kogoś innego. Obrzucają, tak naprawdę, błotem siebie, no ale to
                                    ich wybór, gdzie być.
                            • white.falcon Do Kolomyi 05.09.06, 20:23
                              kolomyia napisał:

                              > "wasze wyobrazenia egzekutorow i komornikow sa jako zapewne jakichs tam
                              > pozbawionych serca urzednikow czy muskularnych gosci bez serca nekajacych
                              > biednych. Jak w kazdym zawodzie trafiaja sie i tacy o ktorych myslicie.., ale
                              i tacy ktorzy robia to bo sa profesjonalistami i to lubia"
                              > To znaczy,że należysz do tej drugiej grupy: profesjonalistów i to lubisz?
                              > zgrozo. Jako profesjonalista, stosujesz metody rozumie skuteczne. Czyli? noga
                              w> drzwi i tekst w stylu: macie czas do końca tygodnia, a jak nie to....
                              > Bo chyba nie - oddaj ty wstrętny dłużniku, bo się tu rozpłacze.
                              > Ciekawe nigdy jeszcze nie miałam do czynienia z kimś takim.
                              > Jest grupa zajęć, czy zawodów, których mogą się podjąć tylko ludzie wyjątkowo
                              > podłej natury nawet tymczasowo. Dla swojej prowizji poniewierać ludzi ,
                              > nachodząc ich, straszyć i co jeszcze. Czyją stronę trzymasz? Jako fachowiec,
                              > wiesz jak naciąga się biednych ludzi bez wyjścia na zabójcze kredyty. Gdzie
                              > wtedy ukrywasz swoją tu tak pięknie udawaną wrażliwość? Jesteś cholernym
                              > hipokrytą i nabieraj dalej na swoją grafomanie jakieś głupie naiwne. To
                              odrażające.

                              Może byś przestał czytać kolorowe pisma, tylko poczytał coś poważniejszego - o
                              np. zadłużonych firmach, które próbują oszukiwać kontrahentów, przy okazji
                              zapoznając się w necie z zadaniami, które wykonują firmy, egzekwujące długi?
                              Wiem, nudną Ci proponuję lekturę, ale może byś zaczął rozróżniać zawód
                              egzekutora długów od pracy komornika sądowego, zajmującego za długi majątek
                              tych Twoich biednych ludzi, którzy powinni bezkarnie nabrać kredytów, je
                              przehulać i wziąć następne, bo przeciez Kolomyia by im pozwolił na to.
                              Namawiasz do łamania prawa, czy jak? To wina tych Twoich biednych ludzi, że
                              naiwnie i infantylnie dają się nabrać na takie, jak opisujesz, firmy. Normalni
                              odpowiedzialni ludzie kalkulują swoje wydatki i nie podejmują się zadłużania po
                              uszy, bo nie wierzą w bezkarność, która panowała za poprzedniego systemu.

                              Widzę, że piszesz o ludziach podłych, ale nie jest Ci obca myśl o tym, że
                              fajnie by tak nie ponosić odpowiedzialności za swoje czyny, takiej, jak za
                              swoje słowa. Ciekawa jestem, czy stojąc z kimś twarzą w twarz umiałbyś mówić o
                              hipokryzji. Wątpię - tacy, jak Ty potrafią tylko podgryzać innych, nie
                              reprezentując sobą nic szczególnego. Nie ma podłych zawodów - natomiast
                              zdarzają się podli ludzie. Ty do nich, jak wnioskuję z wpisu, należysz, bo
                              przez Twój wpis przemawia infantylność, marzenia o tym, by uniknąć
                              odpowiedzialności (w tym prawnej) za nieprzemyślane i głupie wyczyny i
                              nieznajomość meritum zawodów. Lepiej byś głosu nie zabierał póki nie masz
                              jakichkolwiek sensownych argumentów poza pyskowaniem.
                        • white.falcon Dlaczego? Wrażliwość, Kacprze... 05.09.06, 20:04
                          kacper31 napisał:

                          > jakoś trudno mi sobie wyobrazić poete który sciąga długi i vice versa.

                          ... w naszych czasach nie wyklucza wykonywania zawodu, w którym wrażliwość jest
                          niewskazana. Sama pracuję w zawodzie, który wiąże się z osadzaniem ludzi w
                          aresztach, z ramienia prawa podejmuję takie decyzje, rozmawiam z tymi ludźmi,
                          oznajmiam im decyzje, wynikające ze stosownych artykułów prawnych. I co?
                          Myślisz, że to wyklucza wrażliwość? Myślisz, że trzeba być bez serca? Ja
                          oddzielam pracę od życia prywatnego, inaczej nie da się. Wrażliwość to coś
                          innego, niż sentymentalizm, czy infantylność, bo chyba z tym Ci kojarzy się
                          wrażliwość. Wrażliwość to odbiór ludzi i świata w sposób aktywny przy
                          równoczesnym widzeniu złych i ciemnych jego stron.
                    • Gość: fajna dziewczyna Re: Pass IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 12:33
                      Adam mam nadzieję że napiszesz jeszcze coś fajnego na forum
                      czekam niecierpliwie
          • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:40
            ciekawe tylko ile wierszy bylo jego, a ile po prostu skopiowane i wklejone...
            • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:45
              Oooo! Toż to samo o moich wierszach, tudzież fotkach powiedz a zastrzelę Cię tym
              modelem V3, który Ci wysłałam ;-PPP
              • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:47
                kurcze, ja caly czas czekam na te wiersze i ta jedyna fotke ;)))
                • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:52
                  To już nie czekaj ;-PPP

                  Moje wiersze ściągnięte z netu, a ta moja jedyna fotka i tak nie moja ;-PPP
                  • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:05
                    ech, nie lubisz mnie :(
                    niedobra jestes :P
                    • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:09
                      Co niedobra, co niedobra :-PPP

                      Sprawiedliwa jestem i tyle a Ty mi tu melodramatu nie odstawiaj, jak poezję
                      kolegi skrytykowałeś :-)))
                      • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:13
                        nie skrytykowalem, tylko kulturalnie zapytalem :P
                        a niedobra, bo nie chcesz mi przeslac :P
                        • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:16
                          Kulturalnie??? Kulturalnie to mu mogłeś maila wysłać "na osobności" a nie
                          jeszcze szopkę przy ludziach robić.
                          • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:29
                            temat jest na forum, wiec dlaczego mialbym robic to za plecami forum?? ;>
                            • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:36
                              Oj, Konrad, Konrad, chyba Cię zadźgam tępym widelcem, bo z Tobą nie da się
                              rozmawiać jak z dorosłym człowiekiem.

                              Poczekajmy, aż Tobie ktoś zacznie dokopywać, wszyscy zaczną z Ciebie kpić na
                              forum, a wtedy zapytam uprzejmie czy bloga sam piszesz, czy go od kogoś
                              przekopiowałeś.
                              :-)
                              • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:44
                                meduza4 napisała:

                                > Oj, Konrad, Konrad, chyba Cię zadźgam tępym widelcem, bo z Tobą nie da się
                                > rozmawiać jak z dorosłym człowiekiem.
                                oj Meduzka, Meduzka, czemus Ty sie tak na mnie uwziela i chcesz mnie tylko i az
                                tepym widelcem zadzgac??
                                bo Ty ze mna nie rozmawiasz jak z doroslym, wiec ja przystosowuje sie do
                                Ciebie :PP

                                > Poczekajmy, aż Tobie ktoś zacznie dokopywać, wszyscy zaczną z Ciebie kpić na
                                > forum, a wtedy zapytam uprzejmie czy bloga sam piszesz, czy go od kogoś
                                > przekopiowałeś.
                                > :-)
                                ech, naprawde mnie nie lubisz :(
                                • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:48
                                  konrado80 napisał:

                                  > oj Meduzka, Meduzka, czemus Ty sie tak na mnie uwziela i chcesz mnie tylko i az
                                  >
                                  > tepym widelcem zadzgac??

                                  Bo ostrego szkoda na Ciebie ;-PPP


                                  > bo Ty ze mna nie rozmawiasz jak z doroslym, wiec ja przystosowuje sie do
                                  > Ciebie :PP

                                  Ło kurna chata! A Ty jesteś dorosły, żebym tak z Tobą miała rozmawiać? ;-PPP



                                  > > Poczekajmy, aż Tobie ktoś zacznie dokopywać, wszyscy zaczną z Ciebie kpić
                                  > na
                                  > > forum, a wtedy zapytam uprzejmie czy bloga sam piszesz, czy go od kogoś
                                  > > przekopiowałeś.
                                  > > :-)
                                  > ech, naprawde mnie nie lubisz :(

                                  O, to już zabrzmiało ciekawie. Rozwiń wypowiedź, a konkretnie dlaczego
                                  dopatrzyłeś się w moich słowach objawów "nielubienia"?
                                  • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:07
                                    meduza4 napisała:

                                    > Bo ostrego szkoda na Ciebie ;-PPP
                                    to bedziesz meczyla sie tym tepym :PP

                                    > Ło kurna chata! A Ty jesteś dorosły, żebym tak z Tobą miała rozmawiać? ;-PPP
                                    nie, tylko udaje......... dziecko przy Tobie :PP

                                    > O, to już zabrzmiało ciekawie. Rozwiń wypowiedź, a konkretnie dlaczego
                                    > dopatrzyłeś się w moich słowach objawów "nielubienia"?
                                    bo za kazdym razem jezyk mi pokazujesz, o tak :PP
                                    • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:17
                                      1. Tępego widelca nie będę musiała myć, po prostu wyrzucę go po zadźganiu :-)
                                      2. I tak jestem od Ciebie starsza, a poza tym kobieta szybciej rozwija się
                                      emocjonalnie, więc po zsumowaniu wychodzi, że dziecko z Ciebie :-)
                                      3. Język mam ładny, bez żadnych przebarwień, świadczący o zdrowiu fizycznym.
                                      Ale jeśli Ci się nie podoba to mogę się uśmiechać :-) i dalej myśleć swoje ;-PPP
                                      • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:24
                                        meduza4 napisała:

                                        > 1. Tępego widelca nie będę musiała myć, po prostu wyrzucę go po zadźganiu :-)
                                        to sie nazywa lenistwo :P

                                        > 2. I tak jestem od Ciebie starsza, a poza tym kobieta szybciej rozwija się
                                        > emocjonalnie, więc po zsumowaniu wychodzi, że dziecko z Ciebie :-)
                                        nie uogolniaj, bo mnie nie znasz i nie mozesz mowic kim jestem :))

                                        > 3. Język mam ładny, bez żadnych przebarwień, świadczący o zdrowiu fizycznym.
                                        > Ale jeśli Ci się nie podoba to mogę się uśmiechać :-) i dalej myśleć swoje ;-
                                        PPP
                                        przeslij fotke, to zobacze :)))
                                        • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:26
                                          konrado80 napisał:

                                          > meduza4 napisała:
                                          >
                                          > > 1. Tępego widelca nie będę musiała myć, po prostu wyrzucę go po zadźganiu
                                          > :-)
                                          > to sie nazywa lenistwo :P

                                          Nie, to są względy praktyczne :-)


                                          >
                                          > > 2. I tak jestem od Ciebie starsza, a poza tym kobieta szybciej rozwija si
                                          > ę
                                          > > emocjonalnie, więc po zsumowaniu wychodzi, że dziecko z Ciebie :-)
                                          > nie uogolniaj, bo mnie nie znasz i nie mozesz mowic kim jestem :))

                                          Mogę - jestem wróżką :-)))

                                          > > 3. Język mam ładny, bez żadnych przebarwień, świadczący o zdrowiu fizyczn
                                          > ym.
                                          > > Ale jeśli Ci się nie podoba to mogę się uśmiechać :-) i dalej myśleć swoj
                                          > e ;-
                                          > PPP
                                          > przeslij fotke, to zobacze :)))

                                          Fotkę jęzora? O proszę, yyyyyyeeeee ;-PPP
                                          • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:34
                                            meduza4 napisała:

                                            > Nie, to są względy praktyczne :-)
                                            praktycznym byloby uzycie widelca plastikowego :P

                                            > Mogę - jestem wróżką :-)))
                                            hehe, a to dobre, co dzisiaj jadlas na lunch?? to pewnie te grzybki :PP

                                            > Fotkę jęzora? O proszę, yyyyyyeeeee ;-PPP
                                            niee, calej twarzy, z usmiechem ;))
                                            • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:40
                                              konrado80 napisał:

                                              > meduza4 napisała:
                                              >
                                              > > Nie, to są względy praktyczne :-)
                                              > praktycznym byloby uzycie widelca plastikowego :P

                                              Jeśli względy higieniczne nie są dla Ciebie przeszkodą...

                                              >
                                              > > Mogę - jestem wróżką :-)))
                                              > hehe, a to dobre, co dzisiaj jadlas na lunch?? to pewnie te grzybki :PP

                                              No, u nas lunchu się nie jada, a ja jak zwykle cały dzień na głodniaka...
                                              a właściwie o jednym jogurciku. Z Ciebie to już w ogóle wróżka żadna :-)

                                              > > Fotkę jęzora? O proszę, yyyyyyeeeee ;-PPP
                                              > niee, calej twarzy, z usmiechem ;))

                                              A ja mam jakąś twarz??? Jeśli już to nie z uśmiechem, a z jęzorem ;-PPP
                                              • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:43
                                                meduza4 napisała:

                                                > Jeśli względy higieniczne nie są dla Ciebie przeszkodą...
                                                a to ze plastikowy, to juz nie higieniczny??

                                                > No, u nas lunchu się nie jada, a ja jak zwykle cały dzień na głodniaka...
                                                > a właściwie o jednym jogurciku. Z Ciebie to już w ogóle wróżka żadna :-)
                                                to w kiepskiej firmie pracujesz
                                                ja jeszcze nic dzisiaj nie jadlem


                                                > A ja mam jakąś twarz??? Jeśli już to nie z uśmiechem, a z jęzorem ;-PPP
                                                potrafisz rozbawic czlowieka :DDD
                                                • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 18:00
                                                  Plastikowy jest bardzo niehigieniczny :-)))

                                                  W kiepskiej firmie pracuję? No przecież nie pracuję w kuchni, żeby żarcie tu
                                                  mieli :-)

                                                  A czy Tyś jest człowiek, żeby Cię rozbawić? :-)))
                                                  • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 18:54
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > Plastikowy jest bardzo niehigieniczny :-)))
                                                    jest tak samo niehigieniczny jak i te normalne, wiec nie ma sensu sie klocic o
                                                    to ktory bardziej, bo mozna oba wygotowac :)

                                                    > W kiepskiej firmie pracuję? No przecież nie pracuję w kuchni, żeby żarcie tu
                                                    > mieli :-)
                                                    ale w kazdej firmie jest cos takiego jak przerwa na posilek, jak jej nie masz,
                                                    to masz prawo podac ich do sadu :)

                                                    > A czy Tyś jest człowiek, żeby Cię rozbawić? :-)))
                                                    nie, jestem z marsa :P
            • x_adam Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:52
              konrado80 napisał:

              > ciekawe tylko ile wierszy bylo jego, a ile po prostu skopiowane i wklejone...

              odpowiadam na twoje pytanie: zaden nie był skopiowany, wszystkie sa mojego
              autorstwa. Mogłem sie co nieco inspirowac przy ich pisaniu,ale na pewno nie są
              od nikogo przepisane badz skopiowane
              pozdrawiam
              • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 15:56
                Adam, nie bierz sobie do serca tego co tu gawiedź forumowa bredzi. Ot, nudzi się
                ludziom, bębnią głupoty w klawisze i tyle. Dorwali się do Ciebie bo starasz się
                z nimi uprzejmie dyskutować, a dzisiaj to już niemodne. O dziwo, forum nazywa
                się Romantica więc zapewne powinno być tu więcej kultury.

                Ale moja rada jest taka: z niczego się nie tłumacz, nic nie wyjaśniaj, trzaśnij
                po wirtualnym pysku (nawet Konrada, którego swoją drogą lubię, a którego tu
                bronić nie będę) i od razu nabiorą do Ciebie szacunku :-)
                • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:12
                  meduza4 napisała:

                  > (nawet Konrada, którego swoją drogą lubię, a którego tu
                  > bronić nie będę)
                  a dlaczego nie?? ;>
                  to ja bym w ognisko skoczyl, a Ty taka jestes? ech z tymi kobietami :PP
                  • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:17
                    Nie będę bronić, bo pierwszy zacząłeś. A jak chcesz skakać w ognisko to skacz,
                    ja Cię ratować nie będę, bo bym jeszcze ręce poparzyła ;-PPP

                    A jak już się usmażysz to będzie przynajmniej czym wilki karmić :-D
                    • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:28
                      osz Ty niedobra kobieto :PPP
                      • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:37
                        Co niedobra: miłosierna'm dla wilków, o! :-D
                        • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:44
                          a ryb nie lubisz?? ;>
                          • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 16:49
                            Ale o które pytasz? Akwariowe czy te na talerzu? I chodzi Ci o poczucie sympatii
                            czy też o doznania kulinarne.

                            Tylko nie mów, że Twój znak zodiaku to Ryby. Chwała Bogu, że mnie matka 2
                            tygodnie po terminie urodziła, bo też by mnie to nieszczęście dotknęło ;-PPP
                            • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:10
                              ooo. Panna baran, to dlatego mnie tak nie lubisz :PP
                              nie, mam inny znak zodiaku :P
                              • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:18
                                Skorpion! Jak Boga kocham, skorpion! Chyba stratuję gada :-)
                                • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:25
                                  i znowu pomylka :PP
                                  • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:27
                                    No to pewnie Lew... Uuuuu, trudna sprawa, ale damy radę :-)))

                                    Albo jakaś Waga lub Bliźnięta z tą obłudną, podwójną naturą :-)))
                                    • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:38
                                      no powiedzmy ze... ale ktory dokladnie, masz tylko jeden strzal :))
                                      • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:41
                                        I sześć kul w magazynku :-)

                                        Muszę to przemyśleć, ale w pierwsym odruchu odstrzeliłabym Lwa :-)
                                        • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:44
                                          i w tym momencie przegralas :PPP
                                          wiecej juz nie powiem
                                          • meduza4 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 17:58
                                            Jeszcze 5 kul a dwie bestie. Bliźniak!
                                            • konrado80 Re: Mnie się wydaje,że x_adam jest gejem. 05.09.06, 18:55
                                              ja powiedzialem ze jeden strzal masz, teraz to juz po ptokach :PP
          • white.falcon Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 19:57
            No zaraz załamię się. Weronikomiko, czyli facet, który nie sypie k.... co
            drugie słowo, tylko ma swoje zainteresowania i ma talent do pisania wierszy,
            facet, który potrafi rozmawiać z kobietami, a nie traktuje je jak przygłupiego
            dodatku do swojego ego, facet, który potrafi bawić się słowem i jest w tym
            zabawny, a nie udaje macho jest dla Ciebie gejem? No wybacz, ale skoro masz
            wyobrażenie o prawdziwym mężczyźnie zupełnie inne, niż pisanie Adama, to już
            Twoja sprawa i Twoje nieszczęście.

            Nie znasz człowieka, a zaczynasz sugerować, kim to on nie jest. Jest, czy nie
            jest - to nie Twoja, ani moja sprawa. Tu ludzie przychodzą porozmawiać z
            innymi, wiedzą o sobie tyle, co ktoś powie, ale wymyślanie mitów, to już jest
            niesmaczne. Jak by Ci spodobało się, gdyby ludzie na forum napisali to samo, co
            napisałaś Ty, tylko odwracając kota ogonem w Twoim kierunku, zaczęliby
            twierdzić, że jesteś lesbijką, czy heteroseksualną, jesli jesteś lesbijką? [Z
            całym szacunkiem do osób o innej, niż moja orientacji] Byłoby Ci przyjemnie, że
            zmieniają Ci preferencje, nie znając Ciebie i tego, jakie je masz? No pomyśl
            trochę, jak byś się czuła...
            • tygryska_28 Re: Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 20:00
              Niektórzy nie są stworzeni do myślenia, szczególnie o tak wczesnych godzinach...

              Dobry wieczór Sokółko.
              • white.falcon Re: Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 20:26
                Hej, Tygrysko. :-)

                Widzisz, co się porobiło? No łapki opadają. Skąd w ludziach tyle nienawiści,
                miałkości, jakiejś atawistycznej chęci psucia innym zabawy. Najlepiej, gdyby
                wszyscy tu narzekali, dostosowali się do ich małego wąskiego światka. Całe
                szczęście, że jest więcej osób, które widzą świat inaczej, takich, jak Meduza,
                Justiz, jeszcze inni (przepraszam, że z nicków Was nie wymieniam). :-)
                • tygryska_28 Re: Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 20:31
                  Paski mi posmutniały okrutnie.
                  Właśnie nie wiem skąd. Te ataki na innych świadczą chyba o ich bezsilności? Tak
                  jak już pisałam, to im pomoże ale na chwilę a potem jest tylko gorzej...
                  Ja nie potrafię się tak z nimi mądrze kłocić, nie potrafię tak ładnie wyrazić
                  swoich myśli, ale jest mi po prostu przykro. Idźcie poawanturować się na forach
                  gdzie ludzie chcą by ich obrzucano obelgami. A nam zostawcie trochę
                  romantycznych złudzeń...
                  • white.falcon Re: Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 20:37
                    Niech paski nie smutnieją, tylko mają odwagę dawać takim wredniakom odpór.
                    Poczytaj Justiz, poczytaj Meduzę - dziewczyny nie boją się bronić osoby, której
                    wpisy lubią czytać, którą uważają za kogoś wartościowego. Jeśli milczymy -
                    podpisujemy tym samym zgodę na gnębienie kogoś i jak potem można byłoby odzywać
                    się do takiej osoby, jakby nic się nie stało. Ja doskonale wiem, jak bolą
                    niesprawiedliwe oskarżenia i wiem, że osoby, które stanęły w czyjejś obronie,
                    tak, jak dziś - w obronie wpisów Adama - też może bały się narazić na przykre
                    słowa, ale jednak odważyły się. Świadczy to o tym, że lubią daną osobę nie
                    tylko wtedy, gdy jest wesoło i zabawnie, ale i wtedy, gdy przychodzą
                    nieuniknione na forum przykre dla kogoś chwile. Tacy ludzie z reguły są dobrym
                    materiałem na prawdziwych Przyjaciół w realnym świecie.
                    • tygryska_28 Re: Weronikomiko, pomyśl trochę... 05.09.06, 20:44
                      Widzisz Sokółko, ja naprawdę chciałabym bronić, starałam się, ale nie potrafię
                      tak jak Wy wszyscy pisać. moje słowa są proste. i raczej nikogo nie przekonają.
                      Myślę nawet, że niewiele osób zwraca uwagę na moje wpisy. A ja nie zgadzam się
                      z tymi atakami... Ale nie potrafię im zapobiec.
                      Nauczę się kiedyś, tylko żeby nie było za późno...

                      Nie milczę ale nie wiem czy nie robię więcej szkody...
                      • white.falcon Tygrysko :-) 05.09.06, 20:51
                        Nie robisz żadnej szkody i Twój głos też się liczy. Tu liczy się każdy głos
                        rozsądku, bo milcząc popieramy, a nawet zamieszczając niezbyt, jak może Ci się
                        wydawać, ważki wpis - świadczymy o swoich przekonaniach, o tym, że nie zgadzamy
                        się na obrzucanie kogoś błotem za to, że jest sympatyczny i umie pisać wiersze.
                        Przeciez nikt krytykantom nie każe czytać wypowiedzi Adama - jest w
                        ustawieniach opcja, pozwalająca na "niewidzenie" wpisów osoby, której nie chce
                        się czytać. Niech ją jeden z drugim włączą i gadają ze sobą. To, że mnie
                        zaczęliby tacy ignorować, bardzo by mnie ucieszyło.
                        • monnia3 witam:) 05.09.06, 21:05
                          Nie wiem co po raz kolejny co pisać...ale tak jak juz wcześniej mówiłam nie
                          mozemy z powodu jednej czy dwóch osób się załamywać...bo więkoszości z nas
                          odpowiada wasze towarzystwo i to jak piszecie i co piszecie... dlaczego tak
                          łatwo sie poddajecie? Tygrysko,Sokółko jesteście potrzebne tu nie tylko mi:))
                          uwierzcie mi:))))
                          • tygryska_28 Re: witam:) 05.09.06, 21:09
                            No jesteśmy, jesteśmy. Ale to przykre czytać takie rzeczy o kimś miłym...

                            No już, Monniu, ja Ciebie też lubię czytać ;) I ja sie stąd nigdzie nie
                            wybieram, czy się to komuś podoba czy nie!!

                            A Adam kiedy wróci to im da popalić ;) Niech się narazie doszkala ;)

                            I kto tu się poddaje??!! Ja?? W życiu nigdy!!
                            • white.falcon Re: witam:) 05.09.06, 21:14
                              Nie poddajemy się, Moniu. Dziękuję Ci za miłe słowa. Nie jesteśmy osamotnione w
                              naszym zdaniu i to nas cieszy. :-)
                              • monnia3 Re: witam:) 05.09.06, 21:23
                                Zastanawiam sie tylko z czego wynika ta ludzka zawiść i zazdrość? Ja też mam
                                kompleksy i dość niską samoocene ale do głowy by mi nie przyszło żeby sie
                                dowartościowywać w taki żmijowaty i jadowity sposób...a niedawno pisalismy o
                                swoich marzeniach....tak pięknie wszyscy deklarowali miłość,o przyjażni nie
                                wspomnę,pokój,zdrowie itd...a tu co? Matko i jak tu być optymistką?
                                • justiz Witam ciepło! :-)) 05.09.06, 21:31
                                  Po co te dalsze smutki? Jak będziemy dłużej analizować podłość forumowych
                                  złośliwców, to damy im tylko powód do samozadowolenia, że zwrócili na nas swoją
                                  uwagę. Dość tego!

                                  A teraz idę pod prysznic, ale... wrócę!!! ;-DDD I, jeśli przeczytam jeszcze
                                  jeden smutny wpis , toooo..!!!!!!!
                                  • tygryska_28 Re: Witam ciepło! :-)) 05.09.06, 21:33
                                    Żadnych smutków!!
                                    Ja też idę ale nie wrócę już dziś ;)))
                                    Dobrej nocki ;))

                                    Mrrauuu :DDDDDD
                        • tygryska_28 Re: Tygrysko :-) 05.09.06, 21:07
                          Lubię czytać to co Adam napisze, lubię się z nim drażnić i nie chcę żeby
                          przestał pisać wiersze.

                          Pisz Adasiu!! bandyto nasz forumowy :PP
                        • Gość: no...no...no... Dziewczyny Zwierzątkowe i Adamie:))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:07
                          Strasznie długi wątek, więc całego nie czytałam, ale zdążyłam się
                          zorientować,że... źle się dzieje w państwie duńskim...
                          Dołączam swój głos przeciw chorym agresorom, którzy muszą mącić, bo taka chora
                          ich natura...Krytykanctwu głośne NIE!!!
                          Pozdrawiam Was:)))i łączę się z Wami w geście romantycznej solidarności:))))))
                          • tygryska_28 Milutko... 05.09.06, 21:10
                            Dzięki ;)
                          • white.falcon No... no... no... :-) 05.09.06, 21:11
                            Duży buziak! Rzeczywiście, nie jest najlepiej, choć dzielnie bronimy naszych
                            szańców romantyzmu i dobrej zabawy. Nie pozwolimy obrzucać błotem kogokolwiek,
                            kogo lubimy za wpisy. :-)
                            • Gość: no...no...no... Re: No... no... no... :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:24
                              :)Myślę, że nie musimy się bronić, ale zjednoczyć się trzeba. Szkoda, by się
                              zepsuło ostatnie forum, na którym starzy bywalcy nie gryzą się i nie obrzucają
                              błotem.
                              Inne (upiorne) fora przerażają mnie, bo tam brak szacunku dla innego człowieka
                              jest na porządku dziennym.Myślę, ze jedyną metodą jest ignorowanie kretynów:)

                              • monnia3 Re: No... no... no... :-) 05.09.06, 21:26
                                Racja...moze założymy front wyzwolenia od głupoty i prostacta? Hi hi :)))albo
                                lige obrony romantiki? :)))
                                • white.falcon Doskonały pomysł i... 05.09.06, 21:47
                                  Świetny pomysł. :-)

                                  Bardzo wolno mi chodzi net - wpisy otwierają się tak ślamazarnie, że nie da się
                                  pisać. Chyba na dziś już zejdę z netu, choć zobaczę, czy coś za jakiś czas nie
                                  zmieni się. Mocno Was pozrawiam i zasyłam buziaki. Dziękuję, że jesteście. :-)

                                  Wszystkim dobrych snów życzę, a Adamowi zaocznie udanego wyjazdu służbowego. :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka