Dodaj do ulubionych

sex, drugs & alcohol...

13.11.06, 09:57
jak to było w ten weekend??? ;)
Obserwuj wątek
    • sweetchocolate Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:02
      hahahahaha
      Maj Dir, doskonale wiesz, jak było!!!! ;)
      jestem out of order.....
      • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:06
        Alcohol owszem,ale w granicach rozsądku:)Sexu i dragów niet:)
        Dobrze było...!Tańce do rana:)No i ta prędkość przy powrocie...:)
        • analityczka Plasiam... 13.11.06, 10:06
          A tak wogóle to dzień dobry Moje Drogie:)
          • iwanowna Hello... 13.11.06, 10:09
            Piratowałaś?
            coś Ty...

            • analityczka Re: Hello... 13.11.06, 10:15
              Sprawdzałam na autostradzie ile moja Smoczyca pociągnie:)1,15 godziny z
              Poznania pod dom-nieźle co?:)))
              Jestem stworzona do szybkiej jazdy jednak;)
          • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:11
            hello!!!!
            ja mam dzisiaj opóźniony czas reakcji.....
            • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 10:16
              Uuuu:)Owocnie było?
              Jak humor?
              • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:17
                dałam strasznie w tyłek..............
                Owocnie: jakie to trafne określenie hahahaha
                • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 10:22
                  Fiu fiu!Brzmi ciekawie:)Musisz mi opowiedzieć koniecznie;)
                  • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:24
                    pewnie, że opowiem!!
                    Wróciłyśmy z Iwanowną o 7 rano do domu ;)
                    • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 10:27
                      To mniej więcej tak jak ja.Nam "Tango" o 5 zamknęli:)
                      • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:32
                        Nam nie zamknęli, siłą mnie z parkietu ściągnęli ;)
                        I Iwanowna maczała w tym palce... ;) Ja to bym jeszcze dłużej pohulała :)
                        • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 10:35
                          To musisz chodzić ze mną-tysz nie bardzo chciałam wyjść:)
                          • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:51
                            oooooo!!!!
                            będę o tym pamiętać!
                            Zdradzisz parę szczegółów ?? ;)
                            • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 10:54
                              Ale to na gadu,a nie tutaj:)Zdradzę wszystko co będziesz chciała;)
                              • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:05
                                oj, ja też dłużna nie będę
                                yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, eh, się działo....
                                • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 11:06
                                  Jakieś sexcesy?:)
                                  • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 11:10
                                    analityczka napisała:

                                    > Jakieś sexcesy?:)

                                    dziewczyny nie pozwolcie "umrzec" temu watkowi;););)

                                    przepraszam

                                    TEMU WĄTKU:D
                                  • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:17
                                    ..............................
                                    ale najważniejsze, że się wyszalałyśmy ;)
                                    • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 11:18
                                      No to super:)
                                  • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 11:39
                                    ja byłam grzeczna... ;P
                                    • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 11:40
                                      :(

                                      przykro nam
                                      • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 11:47
                                        pisałam do Analityczki.
                                    • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:43
                                      bajerować to my a nie nas! pamiętaj, że byłam tam z Tobą hahahahahaha
                                      • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 11:49
                                        hahahhahahahhahahahahah...

                                        zaczerwieniłam się...
                                        • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:51
                                          prawidłowo, prawidłowo, choć i na mej twarzy pąsy hahahahahahahahhaa
                                          i niepokój........ czeka mnie rozmowa i co, cholera jasna! nieszczęścia chodza
                                          parami hahahahaha
                                          • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 11:54
                                            ciekawam, jakież słowa padną... ;)
                                            • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 12:29
                                              a ja się boję bom nabrykała i to porządnie!
                                              • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 12:36
                                                no...

                                                nabroiłaś, teraz będziesz się tłumaczyć... hahahaha ;P
                                                • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 12:40
                                                  hahahahaha przed kim hahahaha

                                                  to jednak nie jest śmieszne
                                    • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 11:57
                                      Nie wierzę w to że mogłaś być grzeczna:)
                                      • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 12:02
                                        wydawało mi się, że byłam...
                                        Sweet próbuje mi 'wmówić', że nie...

                                        • analityczka Re: Plasiam... 13.11.06, 12:02
                                          Wydawało...:)
                                          • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 12:20
                                            nie... spokojnie... :)
                                        • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 12:11
                                          wmówić??????????????
                                          No wiesz!!!!!!!! ja tu na faktach bazuję a tu takie pomówienia!
                                          • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 12:22
                                            hahahhahahha...

                                            jestem spokojna... w takim razie. ;P
                                            • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 12:39
                                              mając na myśli pewne zdarzenia w sobotniej nocy a raczej niedzielnego
                                              poranka.... nie chciałam wzbudzić w Tobie żadnego niepokoju..... ;))))))))
            • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 10:19
              > hello!!!!
              > ja mam dzisiaj opóźniony czas reakcji.....
              Czy to skutek weekendowych akcji?;)

              Poweekendowe chwile...
              hmmm chwilami rewelacyjne-zwiazane z JAKIMIS wspomnieniami,etc.
              czasem konczace sie odretwieniem-zapadaniem w polsen-lezeniem i gapieniem sie w
              sufit (podobna scena jest w Czasie Apokalipsy...;))

              A ten weekend?Pozno wyszedlem-chodzilem...zagladalem-slow kilka zamienialem-
              wrocilem...pamietam kiedy;)

              pzdr
              • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:22
                jaczylikto napisał:

                > > hello!!!!
                > > ja mam dzisiaj opóźniony czas reakcji.....
                > Czy to skutek weekendowych akcji?;)
                >
                rzekłabym nawet alkoholowej libacji ;)

                > Poweekendowe chwile...
                > hmmm chwilami rewelacyjne-zwiazane z JAKIMIS wspomnieniami,etc.
                > czasem konczace sie odretwieniem-zapadaniem w polsen-lezeniem i gapieniem sie
                w
                >
                > sufit (podobna scena jest w Czasie Apokalipsy...;))
                >
                > A ten weekend?Pozno wyszedlem-chodzilem...zagladalem-slow kilka zamienialem-
                > wrocilem...pamietam kiedy;)
                >
                a zdarza Ci się nie pamietać??? ;)
                • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 10:28
                  sweetchocolate napisała:

                  > rzekłabym nawet alkoholowej libacji ;)
                  Hmmm... nie wiem,czy powinienem Ci zazdroscic:)Powinienem?

                  > a zdarza Ci się nie pamietać??? ;)
                  Niestety nie-z reguly pamietam zbyt dobrze...zdarza mi sie czasami zalowac,ze
                  sie urodzilem;)
                  Wlasciwie zdarzalo-kiedys wiele sie dzialo;)
                  • iwanowna Re: Plasiam... 13.11.06, 10:30
                    o rany... rany...

                    to musiało być ogniście...
                  • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 10:43
                    jaczylikto napisał:

                    > sweetchocolate napisała:
                    >
                    > > rzekłabym nawet alkoholowej libacji ;)
                    > Hmmm... nie wiem,czy powinienem Ci zazdroscic:)Powinienem?

                    Myślę, że Ty sam wiesz najlepiej :)a pozazdrościłbyś??
                    >
                    > > a zdarza Ci się nie pamietać??? ;)
                    > Niestety nie-z reguly pamietam zbyt dobrze...zdarza mi sie czasami zalowac,ze
                    > sie urodzilem;)
                    > Wlasciwie zdarzalo-kiedys wiele sie dzialo;)

                    Niestety nie?? Ja nie wiem, czy amnezja to takie dobre wyjście ;)
                    Żałowałeś?? Mam nadzieje, że Ci przeszło :)
                    • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 10:54
                      Pozazdroscilbym...:)
                      Jesli po libacji wyglada to tak,jak w MISIU (gdy szukają sobowtora dla Ryska)-
                      pamietna scena "moja żona...ZOFIIIAAAA" to tak, zazdroszcze-marze o takiej
                      imprezie:)

                      hmmm...amnezja z reguly wyjscie jest dosc kiepskim,aczkolwiek...;)
                      niestety-z moja pamiciowa wszystko ok...
                      Nie pamietam dat, telefono,terminow urodzin przyjaciol i rodziny,ale pamietam
                      szczegolow rozmowy, wydarzenia i pewne obrazy:)
                      bleee;)
                      • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:11
                        jaczylikto napisał:

                        > Pozazdroscilbym...:)
                        > Jesli po libacji wyglada to tak,jak w MISIU (gdy szukają sobowtora dla Ryska)-
                        > pamietna scena "moja żona...ZOFIIIAAAA" to tak, zazdroszcze-marze o takiej
                        > imprezie:)

                        Marzenia się spełniaja.... tfu, i ja to mówię ;)
                        > hmmm...amnezja z reguly wyjscie jest dosc kiepskim,aczkolwiek...;)
                        > niestety-z moja pamiciowa wszystko ok...
                        > Nie pamietam dat, telefono,terminow urodzin przyjaciol i rodziny,ale pamietam
                        > szczegolow rozmowy, wydarzenia i pewne obrazy:)
                        > bleee;)
                        Od dat urodzin, telefonów i terminów są kalendarze ;)
                        Grunt, żeby pamiętać twarze i umieć imię dopasować. reszta układanki sama się
                        ułoży ;)
                        • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 11:14
                          Swieta racja:)

                          Spelniam warunki "gruntu":)
                          Twarze pamietam-łącze je nawet z poszczegolnymi faktami;)
                          • sweetchocolate Re: Plasiam... 13.11.06, 11:24
                            jak już łączysz z faktami to jest to już poziom intermediate ;)
                            • jaczylikto Re: Plasiam... 13.11.06, 13:42
                              w moim przypadku-jako,zem niezbyt rozgarniety...uznac mozna to za advance
                              nawet:)
      • iwanowna Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:25
        ja mam do dziś ból w lędźwiach i w moich wewnętrznych organelach... hahahha
        • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:32
          iwanowna napisała:

          > ja mam do dziś ból w lędźwiach i w moich wewnętrznych organelach... hahahha
          Wpedzisz sie w chorobe:)
          Zobaczysz-chorobstwo... gdyby chociaz inna droga:) nabyte...a tak-bleee:)
          • iwanowna Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:53
            o co chodzi???

            w jakie choróbstwo?

            taniec samo zdrowie...
        • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:37
          Ja czuje się jak po ostraj jeździe na nartach bez rozgrzewki:)Najgorzej kolana:)
          A jadąc leciało w radiu Golców:"Tańcz nie żałuj podłogi,tańcz niech niosą cię
          nogi.Tańcz niech ludzie się gapią,tańcz niech skurcze cię złapią":)
          • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:43
            analityczka napisała:

            > Ja czuje się jak po ostraj jeździe na nartach bez rozgrzewki:)Najgorzej
            kolana:
            > )
            > A jadąc leciało w radiu Golców:"Tańcz nie żałuj podłogi,tańcz niech niosą cię
            > nogi.Tańcz niech ludzie się gapią,tańcz niech skurcze cię złapią":)
            Zasadniczo...zazdroszcze.
            Ja czuje sie tak cudownie po pilce-niestety pogoda jest...rzeklbym niebyt
            sprzyjajaca.
            Najpier czyszczenie butow:) potem getry pilkarskie;) nastepnie wskoczyc nalezy
            na rower i udac sie w strone boiska. Zapewni to nam rozgrzanie-zanim rozgrzeja
            sie koledzy:)Tym samym jestesmy w stanie-taka noga rozgrzana- popopisywac sie
            troche na boisku:D udowodnic,reszcie,ze mamy tzw dzien konia i przejsc do
            realizacji zadani-wybiegania sie,wybluzgania,wypocenia i innych pomniejszych
            radosci:D

            To recepta na dopelnienie udanego weekendu.
            W tajemnicy zdradz,ze zazwyczaj nad boiskiem unosza sie opary wpypitych w
            sobotnia noc trunkow;) a czesc graczy wykazuje brak dyspozycji:)
            • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:51
              Sportowiec który spija apkohol?Jakoś mi to nie bardzo pasuje do siebie:)
              • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:55
                BLAD:) to chyba najbezpieczniejsza z form dopingu:)

                A takich sportowcow jest sporo,szczegolnie wsrod amatorów;)
                nie tylko mocnych trunkow;)

                Jestes idealistką?:D
                • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 10:57
                  Hmm...o takich ludziach mam raczej kiepskie zdanie więc można wywnioskować ze
                  jestem idealistką:)
                  Sportowiec po drinku nie różni się dla mnie niczym od kierowcy na "podwójnym
                  gazie":)
                  • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:01
                    Hmmm...
                    Jestem srodze zawiedziony... to,ze udaje sie spotkac 12-14 osobom,raz w
                    tygodniu-pograc razem w pilke:) nie oznacza,ze sa to mega sportowcy etc...
                    Jest to chec pobycia razem, pobiegania i swoista reminescencja-czy jak
                    wolisz,powrot do przeszlosci:)

                    O rany...poczulem sie,jak pod pregiezem
                    • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:02
                      Dodam,że owe opary, spowodowane sie w wiekszosci przypadkow syndromem dnia
                      poprzedniego...:)
                    • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:03
                      To jednak amatorzy pełną gębą:)
                      Można przymknąć oko na ten alkohol jednak;)
                      • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:06

                        > Można przymknąć oko na ten alkohol jednak;)

                        ufff.rany;)wybrnalem...myslale,ze bede odsadzany od czci i wiary...

                        Dziekuje za łaskawe oka przymkniecie
                        • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:12
                          Nie mnie oceniać Twoje występki;)
                          • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:13
                            hmmm
                            To juz okazuje sie,ze i wystepki na sumieniu mym...

                            hmm:)

                            Jestem wystepny,lecz nie wystepkowy;)
                            • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:19
                              Podejrzewam że na Twym sumieniu to i wsytępy i wystepki i różne rzeczy by
                              jeszcze znalazł;)
                              • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:37
                                Hmmm...
                                Czy to Krytyka,czy przejaw zaintrygowania?:)
                                • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:42
                                  To raczej przejaw świadomości że męzczyźni "czyści"nie bywają:)
                                  Nie krytykuję osób mi nieznanych,a intryguje mnie już ktoś-i nie jesteś to Ty:)
                                  • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:51
                                    :):):)
                                    Przejaw swiadomosci-slusznie-racja swieta zwana.

                                    Wierze,ze to nie ja:) Pozolilem sobie...zazartowac z lekka.

                                  • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:51
                                    :):):)
                                    Przejaw swiadomosci-slusznie-racja swieta zwana.

                                    Wierze,ze to nie ja:) Pozolilem sobie...zazartowac z lekka.

                                    • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 11:56
                                      I oczywiście ja odebrałam ten lekki żart,odpowidając równie w tonie
                                      żartobliwym:)
                                      • jaczylikto Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 13:44
                                        Ja rowniez chcialem obrocic w zart,to ze w zartobliwym tonie utrzymalas
                                        odpowiedz na zart ow lekki;)

                                        • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 14:15
                                          Niezły bigos się zrobił-żartobliwy rzecz jasna:)
                                          • rym_w_dym Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 14:18
                                            analityczka napisała:

                                            > Niezły bigos się zrobił-żartobliwy rzecz jasna:)

                                            Nawet przezacna potrawa narodowa,został w ten zartobliwie obzartowany
                                            wątek...wciągnięta:)
                                            Co do bigosu,to zjadlbym placki ziemniaczane-takie,jak zwykla przygotowywac sp
                                            prababcia... pewnie wiesz jakie:D
                                            ktorys juz raz dzisiaj sie rozmarzylem... niedobrze-czas wracac na ziemie...
                                            • analityczka Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 14:28
                                              Tak się składa iż z bigosem jestem na topie:)
                                              Nie mam pojęcia jakie placki przygotowywała Twoja prababcia i dlaczego akurat
                                              ja miałabym to wiedzieć:)
                                              Dobrze że się rozmarzyłeś.Stąpanie po ziemi jest zdecydowanie mniej przyjemne.
    • iwanowna Analityczko!!! 13.11.06, 10:24
      Ja jestem na Ciebie prawie-już-normalnie zła!!!

      Z nami hulać :) nie chciałaś....
      Buuuuuuuu...


      • sweetchocolate Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:26
        i ja się pod tym podpisuję!!!!!!
        mogę nawet zawarczeć ;)
      • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:26
        No miałam chęć ale ze Szczecina do Krakowa taksówka mnie nie chciała za 20PLN
        zawieźć:)
        Następnym razem się poprawię:)
        • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:29
          zobaczymy, zobaczymy... ;P

          ja tam Ci nie wierzę... :))))
          • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:31
            Osz Ty Małpo!Mnie nie wierzysz???:)
            Co ja poradzę że tak daleko mieszkacie ze Sweetie:)Ale możliwe że częsciej w
            tych rejonach będę bywać;P
            • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:54
              fiu fiu...

              no nieee...

              co to za wyznanie, jesteś dziś na GG??? ;))))) hahahaha
              trza Cię przesłuchac...
              • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:56
                Będę wieczorkiem:)Sweetie już też zapowiedziała przesłuchanie:)Chyba zrobimy
                konferencyjną rozmowę:)
                • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 10:59
                  hahahha... jest taka możliwość na GG... hahhaha ;)
                  • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:02
                    No wiem że jest,dlatego proponuję:)Hadel wymienny-Wy mi opowiecie o tanc-nocy a
                    ja Wam...odpowiem na Wasze pytania:)Chociaż domyślam się o co będziecie głónie
                    pytać Ciekawskie Baby:)
                    • sweetchocolate Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:29
                      ha! ciekawskie, a jak!
                      A jak Ci powiem, że mi się literka K. pojaiwła, to ciekawska nie będziesz??? ;)
                      • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:40
                        Pewnie że jestem:)Już nie mogę się doczekać jak dorwę GG:)
                    • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:38
                      ja mam czyste sumienie...
                      nie ma żadnej literki obok mnie...
                      • sweetchocolate Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:46
                        hahahaha bo Ci się nie przedstawił ;)
                        Już nie bądź taka skromna ;)
                        a D.?????????
                        • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:48
                          o Ty...............

                          • sweetchocolate Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:52
                            czyżby jednak?? ;)))))))))
                            • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:54
                              czy coś umknęło mej uwadze????
                              • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 11:58
                                No i masz!Jedna z drugą miota się w zeznaniach:)Proszę do wieczora wersje
                                ustalić!:)
                                • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 12:01
                                  nie pamiętam!!!!!!!!
                                  NIC nie pamiętam...

                                  hahhahahaahha, ale jaja...
                                  • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 12:06
                                    No właśnie-może nie pamiętasz pieknych chwil;)
                                    • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 12:23
                                      hehehe...

                                      piękne się zawsze pamięta...

                                      właśnie jestem na etapie zapominania tych chwil naprawdę pięknych, jakoś
                                      idzie...
                                      • analityczka Re: Analityczko!!! 13.11.06, 12:28
                                        Czyli mam rozumieć że nic się nie zmieniło?Trzeba zapomnieć?
                                        • iwanowna Re: Analityczko!!! 13.11.06, 12:35
                                          rozkładam ręce w bezradoności...

                                          innej możliwości jak "wybić sobie z głowy" nie widzę.

    • Gość: to ja ;) Re: sex, drugs & alcohol... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:30
      wybory, moja droga, wybory!!!
      • iwanowna Re: sex, drugs & alcohol... 13.11.06, 19:07
        byłam...

        zagłosowałam... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka