jak lepiej

16.11.06, 08:59
w związku dwojga ludzi najczęściej jedno kocha drugie jest kochane

jak jest zdrwoiej, który układ rokuje lepiej na przyszłość?

gdy bardziej kocha kobieta a on daje sie kochać, czy odwrotnie???

jak sądzicie?
    • tygryska_28 Re: jak lepiej 16.11.06, 09:03
      Taki układ nie rokuje na przyszłość wcale, no może na krótką metę, w końcu to
      kochane znudzi się nadmiarem wylewanej na niego miłości...

      Lepiej gdy oboje kochają z podobną siłą co oczywiście zdarza sie rzadko, ale
      jest do osiągnięcia.
      Człowiek przytłoczony miłością drugiej osoby albo prędzej czy później się
      znudzi, ucieknie albo wykorzysta, często na swoją korzyść.

      A na ile sił wystarczy kochającej osobie żyć bez wzajemnej miłości? Wiem, na
      długo tylko wtedy każdy zły ruch boli dużo bardziej...
      • republika-jednojajowa Re: jak lepiej 16.11.06, 09:13
        Nie mam pojęcia, na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Ja się zakochałem
        nawet nie wiem kiedy, więc tym bardziej nie doradzę...
        • tygryska_28 Re: jak lepiej 16.11.06, 09:20
          Szczęściarz :)

          Ale nie zawsze tak jest, że obie osoby nagle trafi strzała Kupidyna i chyba o
          tym pisze autorka postu. Czasami na miłość drugiej strony trzeba czekać, czasami
          ją "dostaniemy", częściej jednak nie. Ale czy warto tak się poświęcać? Z
          doświadczenia wiem, że do niczego dobrego to nie prowadzi a boli bardziej niż
          gdybyśmy na początku sobie wytłumaczyli, że do miłości nikogo nie da się zmusić...
          • republika-jednojajowa Re: jak lepiej 16.11.06, 09:27
            Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
            Zadzwoń do mnie...
            Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
            Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
            Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
            Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać.
            Zadzwoń do mnie.
            Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
            Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
            Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
            Mogę Cię wtedy potrzebować...
            Kiedy nikogo nie będzie i pomyślisz, że nikomu nie zależy.
            Kiedy cały świat opowie się przeciwko Tobie i poczujesz się osamotniona.
            Ja będę obok
            Kiedy ten na kim najbardziej Ci zależy, nie będzie dbał o Ciebie.
            Kiedy ten, komu dasz swoje serce, rzuci Ci je w twarz...
            Ja będę obok
            Kiedy osoba, której zaufałaś zdradzi Cię.
            Kiedy ten, z którym dzielisz wszystkie myśli i tajemnice,
            nie będzie pamiętał nawet o Twoich urodzinach.
            Ja będę obok
            Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebowała, to ktoś, kto Cię wysłucha.
            Kiedy wszystko, czego będziesz potrzebowała, to ktoś, kto otrze Twoje łzy.
            Ja będę obok
            Kiedy Twoje serce będzie tak bolało, że nie będziesz mogła nawet oddychać.
            Kiedy będziesz chciała już tylko położyć się i umrzeć.
            Ja będę obok
            Kiedy zaczniesz płakać słysząc smutną piosenkę.
            Kiedy łzy nie będą chciały przestać płynąć...
            Ja będę obok
            Widzisz więc, będę obok zawsze.
            • tygryska_28 ... 16.11.06, 09:39
              dziękuję...
            • analityczka Re: jak lepiej 16.11.06, 09:42
              Fantastyczne to było.
              • tygryska_28 Re: jak lepiej 16.11.06, 09:47
                Prawda? Aż się chce sięgnąć po chusteczkę żeby wytrzeć łezki... Heh, piękne ;)
                Ale w pracy jestem i te ślady łez nie będą wyglądały dobrze więc już się
                uspokoiłam :))

                Pozdrawiam pannę E. :))
                • analityczka Re: jak lepiej 16.11.06, 09:53
                  Tyguś rozmiękczyły mnie te słowa.Nie będę się mogła skupić chyba na pracy.Nie
                  przyprawiają mnie o łzy kiedy czytam je tutaj,ale gdybym dostała je od "kogoś"
                  to pewnie nieistotnym byłby fakt makijażu czy pobytu w pracy...:)
                  Życzę sobie i Tobie by kiedyś taką treść miała nasza prywatna korespondencja:)
                  • tygryska_28 Re: jak lepiej 16.11.06, 09:57
                    Cudna jesteś :) No rozmazałam się kompletnie, eh... Pozytywizm mi zamókł :))
                    Przerzucę się nad książkę do angielskiego :)

                    Chyba się do Ciebie wybiorę z Monnią tylko czy Ty teraz znajdziesz dla nas czas?
                    :DDD
                    Buźka słodka :)*

                    • analityczka Re: jak lepiej 16.11.06, 10:09
                      Tygrysko dla Was zawsze znajdę czas.Chociaż w następny weekend(25.11)obawiam
                      się że jestem"zajęta"-jeśli się oczywiscie nic nie zmieni:)Ale tydzień po tym
                      mój dom stoi dla Was otworem:)Zresztą ustalić to można jeszcze.
                      Miłego anglo-uczenia:)
                      Cmok:)
                      • tygryska_28 Re: jak lepiej 16.11.06, 10:23
                        Tydzień potem to my się produkujemy w szkółkach :PP
                        Spokojnie, całe życie przed nami :))
                        • analityczka Re: jak lepiej 16.11.06, 10:34
                          No to tydzień po tym tygodniu:)Łapcie się póki mnie nie zasypało;)Potem może
                          być ciężko;)
                          Ja wiem że całe życie,ale ja czekać nie lubię hehehe
                      • sweetchocolate Re: jak lepiej 16.11.06, 10:28
                        Haj Milejdi!
                        Coś mi cięzkoostatnio Cię namierzyć!
                        • analityczka Re: jak lepiej 16.11.06, 10:33
                          Haj Maj Dir
                          Bo ja ostatnio cosik cięzkie dni mam w pracy,a potem padam na twarz w domu.A do
                          tego mam katar gigant psia mać!:)
                          A u Ciebie?Cały czas śmieję się z "ch.wafla":))))
                          • sweetchocolate scoop she ;) 16.11.06, 10:35
                            hahahahahahahhahaa, ale się wtedy uśmiałam!!!!
                            Ja też jestem przeziębiona :( ale nic mnie raczje nie powstrzyma przed
                            szaleństwami w ten weekend!
                            Zresztą, jestem Ci winna relację z poprzedniej soboty, ale i tak na razie
                            sprawa utknęła w martwym punkcie. punkcie K.
                            • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 10:45
                              Punkt "K"kojarzy mi się tylko ze skocznią narciarską-ja mam nadzieje że Ty
                              wiesz na co"skaczeczesz":)A na relację nadal czekam:)
                              Szlalej Kobieto jak masz siłę:)Ja w ten weekend spokój domowy:)
                              Buzior dla Ramka:)
                              • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 12:11
                                mamy problem z serwerem......
                                To jest dosyć wysoka skocznia i obawiam się, że moge stchórzyć ;) ;p
                                zresztą, sama dobrze wiesz jak jest.
                                W Krakowie jutro gra Alex Miles z wysp Bora Bora :) Nie można sobie odpuścić!
                                Ale czy mi sie wydaje, czy Ty przypadkiem niedaleko nie będziesz, Maj Dir??
                                • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 12:32
                                  Boisz się wysokości?No co Ty!:)
                                  No jak nie zobaczyć Alexa Miles'a??!:)I to jeszcze tego z Bora Bora:)
                                  Nie będę niedaleko Majne Libe,gdyż plany uległy zmianie.W ten weekend domowe
                                  zacisze,zaś przyszły pewne spotkanie...:)
                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:02
                                    ehhh te plany!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    Zawsze możesz wpaść na Alexa.... ;)))))) To jest cykl imprez Ibiza Most Wanted,
                                    wartoooooo :)
                                    Jezu a pracy taki kołowrotek a ja musze wszystko sobie pozamykac bo jutro mam
                                    zamiar się lenić, a co!
                                    • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:13
                                      Kochana Moja z tym katarem to ja mogę wpaść ale na stos chusteczek:)Raptem od
                                      wczoraj smarczę a mam nos jak całożyciowy pijaczek:)

                                      U mnie też kosmos w pracy ale ja dziś strajkuję i się oszczędzam:)I tak jeśli
                                      się wyrobię to jutro będzie kocioł:)
                                      Weekend...dajcie weekend!!!!!!!!!!!!!
                                      • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:32
                                        mnie na szczęście już jutro weekend się zaczyna, chociaż mam parę spraw do
                                        załatwienia to i tak perspektywa jest świetna :))))

                                        I nawet katar słabszy przed weekendem :)))))))
                                        Myśl o harcach ma jednak zbawienny wpływ na mój organizm bheheheheheehehehe
                                        Muszę Ci koniecznie opowiedzieć o co chodzi z tym scoop she, chyba, że Iwanowna
                                        Ci mówiła ;)
                                        • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:40
                                          Nie mówiła więc wieczorem czekam na gadu-konsultacje:)
                                          Ja jutro chce pozałatwiać wszystko tak by w sobotę nawet na auto nie spojrzeć:)
                                          Oczywiście plany mam,a jak z realizacją to się okaże:)
                                          • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:44
                                            Tylko ja będę dopiero po 21-30, jako ostatnią mam lekcję z Josephem, a potem
                                            Ramek Chamek musi sie chwilę wyszaleć :(
                                            • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:48
                                              Jak dotrzymam to tysz będę:)Jak dobrze że mój Winiek się sam wyprowadza:)
                                              Kim jest Joseph?I czego go uczysz?:)
                                              • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:51
                                                angielskiego ;)
                                                Joseph ma 43 lata, jest wonderful i do ch.wafla nic się nie uczy
                                                hahahhahaahahhahaahahahahahaha
                                                • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 13:55
                                                  hehehehehehehehe
                                                  czyli teraz można powiedzieć że uczeń to leń do josepha,wafla;)
                                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:03
                                                    hahahahahahahahahhahahahaha
                                                    Wiesz, jak sobie przypomne tą nasza rozmowę wtedy... zdycham ze śmiechu!
                                                    hahahahahahaahhaahhaahahhahahahaa

                                                    joseph przyjąć wszystko na klata ;)
                                                  • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:07
                                                    Oj powiem Ci że "ktoś" ją czytał wtedy mi za plecami i komenatrz był jeden:"no
                                                    proszę...trzy intelektualistki sobie porozmawiały":)A tekst :tea who...bunny
                                                    sobie zapisałam hehehehehehehehehehehehehehehe
                                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:10
                                                    hahahahhahaha
                                                    a dee may she?
                                                    Co to za "ktoś"??????
                                                  • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:16
                                                    hehehehehe,dee may she,hehehehehehehehehe
                                                    "ktoś" kogo pewnie poznasz:)Wiem ,wiem-tajemnicza cholera ze mnie:)
                                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:30
                                                    o ty bestio!!!!!!!!!!!!!!
                                                    zdradz chociaz literkę z alfabetu!!!!!!!!!!!!!
                                                  • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:36
                                                    M jak ...mama!:)A coś myślała??:)
                                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:41
                                                    Oooooops!
                                                    Powiem Ci wieczorkiem hahahahahhaa!!!!
                                                    Mnie na szczęście literki M wszystkie opuściły hahahahaha.
                                                    za to inne się pojawiły ehhh.
                                                  • analityczka Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:46
                                                    Mnie zawiodły literiki:M,P,J i T.A teraz znów opcja"J"-jak będzie to za
                                                    wsześnie określić:))
                                                    A wieczorem rowiniemy myśl:)
                                                  • sweetchocolate Re: scoop she ;) 16.11.06, 14:56
                                                    w takim razie wieczora czekam!!!!! zreszta i tak zaraz zmykam do domku.
                                                    Ja bym musiała parę literek M tu namalować, i jeszcze S, i J, i jakaś jeszcze
                                                    ale nie pamiętam ;)
            • tygryska_28 Oj się rozpędziłam 16.11.06, 11:30
              przecież nikt nie napisał że to do mnie a ja tu samolubnie dziękuję. Chociaż
              miło by było usłyszeć takie słowa i jeszcze znaleźć ich potwierdzenie w czynach...
              Nierealne w tym świecie...
              • 333a3 Re: Oj się rozpędziłam 16.11.06, 11:39
                Założę się,że to do Ciebie Tygrysko.
                • tygryska_28 Re: Oj się rozpędziłam 16.11.06, 12:27
                  Może się nie zakładaj :)
                  A jeżeli już bardzo chcesz to u mnie w bloku właśnie otwierają zakłady
                  bukmacherskie :)
                  Może przy okazji coś wygrasz :))
        • andrexx Re: jak lepiej 16.11.06, 09:25
          republika-jednojajowa napisał:

          > Nie mam pojęcia, na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Ja się
          zakochałem
          > nawet nie wiem kiedy, więc tym bardziej nie doradzę...

          Ale w kim sie zakochałeś chyba wiesz? :))
Pełna wersja