cześć

23.11.06, 14:07
co dobrego u Was słychac?
    • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 14:24
      Witaj:) dobrego...zjadłam dwa śniadanka;)
      a poza tym...szaro,buro,dżdżyście,mgliście....
      a co u Ciebie? nadal zapracowany?;)
      • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 14:52
        Ja nadal zapracowany i ...przygłodzony,bo wieczorem ważna konferncja i muszę
        ładnie wygladać w najlepszym garniturze,a on(garnitur ten znaczy sie)
        jakoś,jakby tu powiedzieć,uciskał.Nie chciałbym,aby guzik od portek wystrzelił w
        trakcie obrad.
        Na dodatek wczoraj mialem lekko tragikomiczne wydarzenie,bo przez drobne
        niedopatrzenie(nie moje) znalazłem się na szkoleniu dla nauczcycieli
        informatyki,gdzie omawiano zaawansowane techniki tworzenia czegośtam.Bite pięć
        godzin(plus powrót do domu-60km)siedziałem i udawałem,ze cos robie na
        komputerze:(Strasznie mi się czas ciągnał,a wyjśc nie mogłem:(
        Pozdrawiam
        • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 14:55
          Kurcze ty to masz ciekawe zycie...;) zawsze tak sie duzo dzieje u Ciebie?;)
          hi hi rozśmieszyłeś mnie prawie do łez...co zapewne bylo Twoim zamiarem...a
          jesli nie to widać moje zdolności w kwestii nadinterpretacji dały o sobie znać:)
          miłego dnia zatem a potem konferencji;)
          bądż ,,grzeczny,,;) pozdrawiam milutko:)
          • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:09
            "grzeczny" po konferencji,wieczorem?Monnia znając oratorskie popisy niektórych
            osób,mających zabrac głos,to bedzie to konferencja połączona ze śniadaniem:o)
            Nie chce mi sie,bo w domu juz czekaja dwie nowe ksiązki do
            poczytania,piwko(import ze Słowacji:))i w ogóle,ech...
            • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 15:13
              Eh, no straszne to życie :))
              Ja wezmę książki, piwko oddasz komuś lubianemu a Ty się baw dobrze :))
              Na śniadaniu :PP
            • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:14
              Wiesz jakos mnie nie przekonuje ta wersja domowa;) hmmm dwie książki powiadasz
              no jeśli tak to też miałabym dylemat...czy integracja z grupą czy pielesze domowe;)
              zauważyłeś że napisałam w cudzysłowiu grzeczny;)))
              a to w ,ogóle ech, to co oznacza?;)))
              • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:25
                Monia "ech" mi się wympsknęło:)Proszę mnie nie łapac za słowa:)Ja za dużo mam
                ostanio "zajęć integrujących" z przróżnymi grupami.Czas teraz dać odpocząc
                wątrobie i coś poczytać:)(Restrepo i jakas pisarka z Nigerii).Tak w ogóle,to
                najchetniej wybrałbym jakis kompromis i zintegrowałbym się w domowych pieleszach
                z jakąs urocza "czytaczką" ksiązek.:)
                buziole
                • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 15:30
                  Czuję się tu zupełnie zbędna, czytajcie sobie te książki we dwoje :PPP
                  • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:36
                    tygryska_28 napisała:

                    > Czuję się tu zupełnie zbędna, czytajcie sobie te książki we dwoje :PPP
                    >
                    Tygrysko jak możesz tak myśleć...Ty zbędna? jesteś niezbędna:)))
                    • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 15:38
                      W tym wątku zupełnie niepotrzebna :)))

                      Zresztą nie tylko tu :)
                      • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:42
                        Tygi nie mów tak bo wiesz ze tak nie jest:)
                        przykro mi jakos sie zrobiło:(
                • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:31

                  Dobrze już nie będę:) łapać za słówka oczywiscie;)
                  wielbicielką książek powiadasz...hmmmm a lubisz kuchnie sródziemnomorską?;) i
                  mruczenie kociaka?;)))
                  trza by zadbać o Twoją wątrobę;)
                  pozdrowionka:)
                  • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:39
                    Kuchie środziemnomorską?Ja kucharzyłem pół roku w pewnym środziemnomorskim
                    kraju:)dopiero co wróciłem:)O ile np. krewetki smazone na patelni z czoskiem i
                    papryczką są super, o tyle małze jakos mi nie podchodzą. Raczek pyszny,ale
                    paella ble,nio fideua jescze jadalne jak dla mnie.Wiesz ja chłop typowy
                    jestem.Dla mnie najlepsza sztuka,to sztuka mięsa na talerzu i taką kuchnie
                    preferuję, nasza kuchnia polsa ka jest więc najlepsza na swiecie.Duzo mięska i
                    te pierozki,nalesniczki itp.

                    Tygryska-no co TY? Ty zbedna,nigdy!Przeciez mamy wiecej ksiązek(i piwa):)
                    • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:44
                      Hmmm ja nie cierpie frutti di mare:(
                      a pierożki jak już mówiłyśmy z Tygi uwielbiamy:)
                      to widzę kolega wszechstronnie uzdolniony:)))
                      uśmiecham sie do Ciebie:)
                      • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:47
                        jjjaaaa cież kręce,sie zawstydziłem:)
                        a Ty i Tygi te pierozki to tylko konsumujecie czy potraficie je zrobic.Jesli
                        potraficie,to juz sie wpraszam:)
                        • monnia3 Re: cześć 23.11.06, 15:50
                          Hmmm a czemu się zawstydziłeś?;) nie było to moim zamiarem;)
                          czy Tygi potrafi to nie pamietam:( ale ja nie chwalac sie mam jakoweś zdolności
                          więc na pewno by mi pomogła:)
                          ale pamietaj że deser Ty wymyslasz:)
                          • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:52
                            Pamiętam i sie nie wymiguje nawet.Jesli mnie pamiec nie myli to szarlotka bedzie
                            ok.A co lubi Tygi?(bajaderka,fale dunaju?)
                            • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 15:54
                              Tygi lubi kiedy ludzie są szczęśliwi ale nie może im niestety tego zapewnić :( i
                              bardzo nad tym ubolewa... Więc mogę tylko nie przeszkadzać :PPP
                        • tygryska_28 Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 15:52
                          Ja pierożki umiem tylko jeść ;)
                          Uśmiecham się na myśl o czytaniu książek w trakcie gotowania śródziemnomorskich
                          potraw popijanych piwkiem a do tego nie potrzeba trojga tylko dwojga więc proszę
                          tu nie smucić, że się smutno robi ;)))
                          Ja wiem, że chcecie być mili, ale...
                          A Ty młodziutka Kózko mi tu nie skacz tylko pierożki szykuj i sztukę mięsa bo
                          Widelec jak głodny to zły :PP
                          • kolorowywidelec Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 15:57
                            Tygi to fakt,jak glodny to i zly,A ja dzis na przymusowej diecie(cholerne
                            spodnie!od "galowego" garniaka).Widzisz jak Ty potrzebna jestes?!"Mloda
                            Kozkę":)pouczasz:)bo by nie wiedziała.:)

                            Jaki deser lubisz?
                            • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:01
                              Wariaci :) kochani;)
                              a tak na marginesie to ja nie jestem taka młoda:(
                              i proszę nam nic nie insynuować bo młodzieniec się wystraszy;)
                              • tygryska_28 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:07
                                Tak, masz rację Babuleńko, ale Babcie za to doświadczone w kuchni i zawsze
                                szykują pyszności ;)))
                                • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:09
                                  No ba...żeby tylko w kuchni:)PPP
                                  ale jak wiesz liczy sie stan ducha a nie ciała...choć chyba nie jest tak zle i z
                                  tym ostatnim;) a co...trzeba sie dowartościować:)))
                            • tygryska_28 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:03
                              Hm, jaki deser... Najlepszy...

                              Każdy :DD Słodkości to moja specjalność :)
                              W każdym wydaniu :PP

                              Ale nie mogę o tym głośno, najlepiej taki spalający kalorie po daniu głównym :DDDD
                              • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:05
                                Tygi nawet nie wiesz ile mamy wspólnego;))PPP
                                • tygryska_28 he, he 23.11.06, 16:12
                                  Mówisz o słodyczach czy ich spalaniu?
                                  Bo jeżeli miałabym wybierać to jednak to drugie ale nie w każdej formie ruchowej
                                  :PPPP

                                  Dlatego może pstatnio w "zastępstwie" tyle słodyczarni pochłaniam ;))
                                  Heh...
                                  • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:13
                                    tygryska_28 napisała:

                                    > Mówisz o słodyczach czy ich spalaniu?
                                    > Bo jeżeli miałabym wybierać to jednak to drugie ale nie w każdej formie ruchowe
                                    > j
                                    > :PPPP
                                    >
                                    > Dlatego może pstatnio w "zastępstwie" tyle słodyczarni pochłaniam ;))
                                    > Heh...
                                    >
                                    Na chwilę obecną wybieram słodycze...:)
                                    Ps. mówiłam ze się chłopak wystraszy...hi hi:)
                                    • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:15
                                      No cóż... Po prostu stwierdził, że na nas dwie to siły nie ma ;))
                                      Nie wie co traci...

                                      :))))
                                      Albo może opadł z sił biedaczek, trzeba mu kanapeczkę podrzucić albo reanimację
                                      zastosować??!!
                                      • kolorowywidelec Re: he, he 23.11.06, 16:18
                                        i to jest mysl! Usta usta, a potem kanapeczka. Juz mdleje!
                                        • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:27
                                          Tylko kto ci te usta usta zrobi, kanapeczki też już wyszły... :)))

                                          Jedynie deser został :PPP
                                          • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:34
                                            tygryska_28 napisała:

                                            > Tylko kto ci te usta usta zrobi, kanapeczki też już wyszły... :)))
                                            >
                                            > Jedynie deser został :PPP
                                            >

                                            Ja myśle że reanimację robi autor pomysłu:)PPPP
                                            • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:37
                                              ha, ha...

                                              się uśmiałam...
                                              No patrz chorobcia no zajęta jestem wyjątkowo, no czasu nie mam i w ogóle :)))
                                              Myślę, że sama moja obecność by go reanimowała i już więcej by nie chciał ;)))
                                    • kolorowywidelec Re: he, he 23.11.06, 16:16
                                      Kto sie wystraszy?Ja po prostu w pracy jestem:)a Wy tu o takich deserkach
                                      mówicie,ze az trudno się skoncentrowac:0)
                                      • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:19
                                        kolorowywidelec napisał:

                                        > Kto sie wystraszy?Ja po prostu w pracy jestem:)a Wy tu o takich deserkach
                                        > mówicie,ze az trudno się skoncentrowac:0)

                                        Hmmm dobrze że z powodu deserów u Ciebie ten brak koncentracji;)
                                        za mało cukru w organizmie?
                                        głodny pewnikiem jeteś;)
                                        • kolorowywidelec Re: he, he 23.11.06, 16:20
                                          no wiesz jak to jest... glodnemu deser na mysli:)
                                          • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:21
                                            Serio?
                                            nic mi o tym nie wiadomo:))PPP
                                            jem tort z Tygi i pije winko:)
                                            • kolorowywidelec Re: he, he 23.11.06, 16:24
                                              To Wy się we dwie teraz zabawiacie:) Czy po prostu ubilas biedna
                                              Tygrsyke,zrobilas z niej deser i tak nalezy rozumiec:"jem tort z Tygi"
                                              • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:29
                                                Ha ha nie....imprezujemy w wątku iwanownej:) z okazji urodzin:)))
                                                zapraszamy:)
                                              • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:30
                                                Torcik ze mnie??!!
                                                No wiedziałam że się mnie pozbędziecie prędzej czy później ale nie można
                                                zwyczajnie powiedzieć: idź sobie stąd?!

                                                Torcik... Tłuściutkie torciki są ciężkostrawne :))
                                                • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:32
                                                  tygryska_28 napisała:

                                                  > Torcik ze mnie??!!
                                                  > No wiedziałam że się mnie pozbędziecie prędzej czy później ale nie można
                                                  > zwyczajnie powiedzieć: idź sobie stąd?!
                                                  >
                                                  > Torcik... Tłuściutkie torciki są ciężkostrawne :))
                                                  >

                                                  Wariatka:))) ciekawa jestem kto ci wmówił że masz jakąkolwiek nadwagę??
                                                  uwierz mi że jesteś w sam razik:) apetyczny kąsek:) mniam:) i tyle:)
                                                  • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:34
                                                    Powiedziała mi to moja waga łazienkowa więc już od dawna z nią nie rozmawiam ;))
                                                    Jeszcze codziennie przypomina mi o tym lustro ale Rodzice nie pozwolili go zdjąć
                                                    ;))))

                                                    Ciekawe, że amatorów jakoś na ten kąsek w okolicy brak...

                                                    :))
                                                  • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:36

                                                    >
                                                    > Ciekawe, że amatorów jakoś na ten kąsek w okolicy brak...

                                                    Tak Ci sie tylko wydaje;)
                                                    dobrze sie kamuflują;)))
                                                    >
                                                    >>
                                                  • kolorowywidelec Re: he, he 23.11.06, 16:44
                                                    To pewnie wina nieciekawej okolicy,a nie Tygi:)
                                                  • tygryska_28 Re: he, he 23.11.06, 16:46
                                                    No tak, oczywiście, że ja na to wcześniej nie wpadłam ;))
                                                    Oj słodzisz, słodzisz tym deserem ;))))
                                                  • monnia3 Re: he, he 23.11.06, 16:49
                                                    tygryska_28 napisała:

                                                    > No tak, oczywiście, że ja na to wcześniej nie wpadłam ;))
                                                    > Oj słodzisz, słodzisz tym deserem ;))))
                                                    >
                                                    wIDZISZ JAK TO SIE CZłOWIEK CAłE żYCIE CZEGOś NOWEGO UCZY I DOWIADUJE;)
                                • kolorowywidelec Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:14
                                  czyli, ja z pieczenia deserów jestem zwolniony:)?
                                  • tygryska_28 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:16
                                    A kto tak powiedział??!!

                                    Przecież powiedziałyśmy, że z braku innych deserów zadowolimy się słodyczkami ;)
                                    Chyba, że masz inne propozycje :))

                                    A wiem czego nie lubię - truskawek...
                                  • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:17
                                    Z pieczenia może i tak;)
                                    ale co w zamian oferujesz?;)
                                    ciężkie zadanie przed Tobą:)
                                    • kolorowywidelec Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:19
                                      ja ofereuje deser:)jakby ten sie okazaly niestrawny,to moze faktycznie na
                                      wszelki cos upieke:)
                                      • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:20
                                        kolorowywidelec napisał:

                                        > ja ofereuje deser:)jakby ten sie okazaly niestrawny,to moze faktycznie na
                                        > wszelki cos upieke:)

                                        w jakiej postaci ten... deser?
                                        • kolorowywidelec Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:25
                                          stałej rzecz jasna:0)
                                          • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:31
                                            Tajemniczo brzmi czy mi się wydaje?;))
                                            tzn panacotta odpada?:( albo crem carmel:)

                                            czyli zostajemy przy wersji jabłkowej;))
                                            • tygryska_28 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:38
                                              zdrowo jabłkowo :))))))
                                              • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:39
                                                tygryska_28 napisała:

                                                > zdrowo jabłkowo :))))))
                                                >
                                                >
                                                Szkoda że nie wszystko co zdrowe jest dobre...;)
                                                • kolorowywidelec Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:45
                                                  Z e co,ze moj deser bedzie albo niezdrowy,albo niesmaczny?:)He?
                                                  • monnia3 Re: Hurtem odpowiem ;) 23.11.06, 16:47
                                                    Mam nadzieje ze wręcz przeciwnie:))
                                                    jak tam skupienie na pracy?;)
    • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 14:48
      Mam jutro wolny dzień!!!!

      Ale z resztą urlopu jeszcze walczę :) Zostały mi dwa tygodnie i robię podchody :))
      Narazie usłyszałam, że dwa tygodnie w styczniu??!! W życiu...

      A u Ciebie co tam? :)
      • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 14:59
        Urlop?! już zazdroszcze!Ja dopiero 3 tygodnie temu zacząłm prace i juz jestem
        potwornie zmeczony.(na usprawiedliwienie dodam,ze 6 miesiecy wczesniej ciezko
        pracowałem i prosto z biegu zacząlem nowa prace).
        Uff,ja chce urlop ,albo chociaz jakies Boze Narodzenie czy inny wolny dzien.
        • tygryska_28 Re: cześć 23.11.06, 15:03
          Urlop - cały jeden dzień i to do tego krótki bo w piątki pracujemy pięć godzin ;)

          A o resztę walczę ale: w grudniu nie ma możliwość, w styczniu i w lutym dwa
          tygodnie no chyba żartujesz, pzrecież bilans jest!!

          A zapłacić za urlop też nie chcą bo nie ma kasy :)
          Poza tym moja szefowa na słowo "urlop" dostaje wysypki ;)))

          Brak słów... Jeszcze do czerwca i przyjmę wtedy każdą pracę ;))
          • kolorowywidelec Re: cześć 23.11.06, 15:44
            Senirita Tygrysia,por favor, nie mówić o jakiejś zbędności,bo sie smutno
            robi.Por favor usmiech i to już.
    • tygryska_28 Miło było, ale 23.11.06, 16:58
      Trzeba się wziąć za prackę bo za godzinkę koniec pracy i na angielski...

      Dobrej nocki życzę, nie przeucz się Widelczyku na tym spotkaniu, a Ty Moniu
      odpoczywaj :)))

      Jutro wolne!! Zanurzę się w pozytywistyczną lekturę o mecenasach :PPP
Pełna wersja