analityczka 19.02.07, 10:15 Co nam przyniesie?Nowe radości,smutki,wiadomości,sukcesy?A może nic się nie będzie działo?:) Witam wszystkich i życzę by jednak przyniósł jakieś pozytywy. A tak na marginesie: lubicie poniedziałki?:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tygryska_28 bry 19.02.07, 10:17 poniedziałki wprost uwielbiam - kiedy jestem na urlopie ;))) A co nam przyniesie ten tydzień? Ja neistety wiem troszkę i nie cieszy mnie to zbytnio... Tobie również miłego tygodnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: bry 19.02.07, 10:24 A może jednak przyniesie coś nieoczekiwanie miłego:)Jakiś optymizm mnie złapał od rana:)Albo to efekt dużej dozy odpoczynku weekendowego albo zwariowałam do reszty:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 zwariowałaś :))) 19.02.07, 10:46 skąd ten optymizm?? heh ;) nie zdarzy się bo w cuda nie wierzę, a uczyłam się zbyt mało żeby świetnie zdać egzamin :PP Ja odpoczęłam średnio, myśli nie dają mi spokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: zwariowałaś :))) 19.02.07, 10:51 Skąd optymizm?Właśnie zaczerpnęłam nieco wedlowskiej słodyczy:)A to zawsze dobrze działa:) Egzaminy mają to do siebie że można je poprawić:)Ale wierze że nie będzie konieczności:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 no tak, 19.02.07, 11:01 wedlowska słodycz wszystko wyjaśnia ;)) też by mnie takowa nastawiła optymistycznie ;))) cieszę się z Tobą Twoim optymizmem zatem ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: no tak, 19.02.07, 11:06 Ale akurat optymizm pojawił się zanim spożycie "słodycza":)Tylko przypieczętował mój dobry humor:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 10:30 Dzień Dobry moja panno :-) kawki, herbatki, staropolanki? :-) Ten tydzień moze przynieść Ci to wszystko, czego potzrebujesz ... :-) A tak na marginesie, to lubię poniedziałki, z Twoim uśmiechem ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:36 Dziękuje,ale "płyny"mam już zapewnione. Owszem-mam nadzieje że ten tydzień przyniesie mi zwrot tego za czym tęsknię:) A tak na kolejnym marginesie-Ty za to chyba zwariowałeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 10:40 Moja panno :-) myślę, że się potem skusisz ... :-) Hmmm ... zatem zapewne tak się stanie i już nie będziesz musiała tęsknić, ponieważ będziesz to już miała :-) A zdradzisz mi, za czym tak tęsknisz? :-) Na marginesie - Twój uśmiech tak działa ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:55 Nie powinno się kusić kobiety będącej w pracy:) Oczywiście że nie zdradzę:)Gdybym miała na to ochotę to już bym wspomniała:) Na marginesie-Tobie faktycznie pomerdało się w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 10:57 Moja panno ;-) może i ne powinno :P Ale dlaczego nie? :-) Taka tajemnicza panna jesteś ... :-) Na marginesie - myślę, że się nie mylę, co do Twojego uśmiechu ... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:03 Kobieta powinna być tajemnicza:) Na marginesie: myśl co chcesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 11:05 Moja panno :-) ale każda tajemnica uwielbia być odkrywana ... :-) Na marginesie - jak bym Cię nie znał, to bym jeszcze uwierzył :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:11 Zawsze sądziłam że odrywca to pasja,ale żeby tajemnice lubiły być odkrywane?? A Ty mnie znasz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 11:20 Moja panno :-) musiałem uciec się do podstępu ;P I wiedziałem, że tak zareagujesz :-) Znam :-) Rozmawiam z Tobą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:24 No proszę...to jeszcze twierdzisz że jesteś specem od przywidywania moich reakcji...:) Nie znasz-to TYLKO rozmowa:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 11:29 Moja panno :-) cóż, skromność nie pozwala mi zaprzeczyć ;P Podczas rozmowy mozna także poznac ... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:40 Skromność to cecha ludzi wielkich.Wysoki jesteś?:) Podczas rozmowy tutaj można wyrobić sobie mylne zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 12:01 Moja panno ;-) ciekawość Ci się włączyła? :-) Oczywiście, że można, ale warto zwrócić uwagę na to, co i jak się mówi ... Słowa duzo mogą powiedzieć o człowieku ... Południowego cuś extra?? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:05 Pytanie jak każde inne.Twój znak firmowy-brak odpowiedzi:) To co Ci słowa powiedziały o mnie jako człowieku?:) Dziękuje,ale nie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 12:18 Moja panno ;-) ale Ty nigdy nie chciałaś tak do końca odpowiedzi z mojej strony :-) Hmmmm ... tak publicznie mam Ci to powiedzieć? :P Twoja strata :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:29 Ja nie chciałam???Rozbawiłeś mnie teraz:) Możesz publicznie.Nie mam nic do ukrycia:) Teraz strata,potem zysk-bilnas i tak wychodzi na zero:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 12:33 Moja panno :-) a chciałas? :-) Zawsze dawałaś za wygraną ;-) No wiesz, pewne spostrzeżenia powinny być skierowane tylko do Ciebie ... Potem zysk? :-) P.S. Masz bardzo ładne imię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:36 Nie walczę z wiatrakami.Kilka razy zwróciłam Ci uwagę a skoro to nie pomogło to zignorowałam temat:) Możesz je wysłać pocztą,jak wolisz.Ale jak znam Ciebie to na wymijaniu się skończy:) Owszem,potem zysk:) P.S.Rodzice wymyślili-też mi się podoba:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 12:39 Moja panno :-) tak sobie stoję pzred lustrem i patrzę ... i nijak wiatraka nie przypominam :P Kobiety podobno nie dają tak szybko za wygraną ... :-) To Ty mnie jeszcze nie znasz moja droga ... ;P A jakiż to zysk? P.S. Jeśli Ty odzwierciedlasz całą sobą swoje imię ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:43 Być może kobiety tak,ale nikt nie mówił że ja powielam schematy:) Nie znam Cię,ale pierwsze wrażenie na temat odpowiedzi już mam. Właśnie pracuję nad określeniem co może być zyskiem:) P.S.I znów wazelinisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 12:45 Moja panno :-) no ja myślę, że Ty jesteś nietuzinową młodą damą :-) A jakież to wrażenie owe pierwsze? I jak postępy? :-) P.S. Nie, po prostu wyraziłem swój osąd moja panno :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:52 Tak jak sobie Ciebie czytam to przypominasz mi bardzo kogoś.Tylko nie pytaj kogo bo i tak nie napiszę(takie nieodparte wrażenie...):) Wspomniałam Ci już kiedyś że drażni mnie kiedy na pytanie odpowiada się pytaniem:) Czas skupić się na pracy.Miłego dnia Ci życzę.pa Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień... 19.02.07, 13:15 Moja panno :-) hmmmm ... ciekawe kogo? :-) Ja nie miałem niestety, lub na szczęście (zależy od punktu patrzenia) przyjemności ... :P Nie mów tak moja panno, przecież odpowiadam. Czasem :P Pa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:43 Witaj:))) To trafiłaś z tematem...wiele ma się wydarzyć w tym tygodniu:D Nie wiem, co przyniesie ten tydzień,ale zapowiada sie ciekawie:))) Jednak różnie bywa...mam nadzieje, że będzie to tydzień radości:))) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:45 Witam kochane moje :))) Konia wiesz najlepiej ze to intrygujacy tydzień:)PPP ale ciiiii.... poczekamy;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:53 Moniu, wiem, wiem....:)) Poczekamy...zobaczymy...nie zapeszajmy;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:48 Kinguś gdyby miało być źle to już by było:) Trzymam kciuki by wszystko poszło gładko:)Pamiętaj że początkiem kwietnia się widzimy-zostaniesz wyspowiadana wtedy;) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 10:56 Hmm, akurat dziś nie czuję sie najlepiej:( po weekendzie;P Analityczko, trzymaj...rany, jak bardzo chcę by wszystko poszło po mojej mysli:)) A początkiem kwietnia? Czy ja o czyms nie wiem?:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:02 Przeziębienie czy szlaństwo w weekend?:) Chcesz i pójdzie,a skoro mówisz to pościskam troche paluchy:) Początkiem kwiestnia ma zjechać Adaś-i stąd propozycja by coś umówić i się spotkać:) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:03 Fajowo:) zatem odliczamy czas do kwietnia;) a jak Twój weekend Emilko:) tj. Maleństwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:08 Cześć Kurczątko:) Mój weekend ideał-wszystko to co zaplanowane to zrobione plus duża dawka super relaksu:)Bossko się czuje:))) A jak Twoje egzaminy?? Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:11 To świetnie że sie zrelaksowałaś:)))) moje egzam. finito:) tylko 2 wpisy i luuuuzik:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:21 No to super gratulacje i wielkie uściski:)Rozumiem że teraz jesteś już wolna i zrelaksowana?:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:17 analityczka napisała: > Przeziębienie czy szlaństwo w weekend?:) > Chcesz i pójdzie,a skoro mówisz to pościskam troche paluchy:) > Początkiem kwiestnia ma zjechać Adaś-i stąd propozycja by coś umówić i się > spotkać:) Szaleństwo weekendowe;)) Chcieć to ja sobie mogę:P Dodatkowe paluchy sie przydadzą;)) Ooo Adaś:)) Mysle,że z mojej strony nie będzie problemu:)) To juz pora na jakieś spotkanko;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:20 Adaś może czuć się jak "macho";)Baby się do niego dostosowują;) To ja już ściskam palce-tylko daj znać kiedy mogę puścić(nieco trudno się pracuje ze ściśniętymi kciukami):)) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:34 Skoro Adaś z daaleka zjeżdża, więc trza sie dostosować:) Jednak zostało jeszcze troszke czasu... Upss, będziesz mogła puścic dopiero w sobotę wieczorem;))) Trzymaj od środy;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:48 Myślę że początkiem marca można będzie już wspomnieć żeby ludziska sobie wolne zaklepali. Ok,to ja do środy pracuje jak mróweczka bo potem nie będę mogła:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:55 A nie lepiej w bliżej końca marca? Z resztą to się zobaczy;) Myślę, że knajpke możemy inną wybrać, hę?;) Dziękuję Emilko:)) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:58 Czyzby spotkanko znów w Wwce?;))) żeby było już cieplutko choć troszkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 11:58 Zapytaj Adama kiedy będzie.Bo to do niego się dostosujemy.Pewnie że inna knajpka.A może inne miasto?:) Odpowiedz Link Zgłoś
khinga Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:48 Musze go przyszpilic:)) Ma mnie poprosić o rękę:))) Miasto może byc inne:)) Ja tam sie dostosuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 12:54 Póki ten Goguś jest moim mężem to może prosić Cię o rękę do powróżenia chyba!;) Ale ponieważ rozwód wisi na włosku to niewykluczone że osobiście Wam pobłogosławię,hihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
konrado80 Re: Nowy tydzień... 19.02.07, 13:13 Poniedzialek jak kazdy inny ;) dobry ;) i milego dnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja! Re: Nowy tydzień... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:05 Będzie bardzo emocjonujący i stresujący... ale mam nadzieję, że pomimo tego - także miły! Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 I się skończył, 19.02.07, 19:20 poniedziałek, wyjątkowo pracowity co zapowiada taki też tydzień ;)) heh, padam z nóg, marzy mi się gorąca, pachnąca kąpiel, łóżeczko i podusia i książeczka i... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: I się skończył, 19.02.07, 19:22 Ja już też czuję potrzebę zdjęcia butów,kąpieli i relaksu. Miłego wieczoru Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: I się skończył, 19.02.07, 19:31 Cześc Maleńka:) Jak tam po weekendzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka_27 I się skończył, IP: 212.244.72.* 19.02.07, 21:20 I dzień skończył się, jakże miło ... :-) Dobrej nocy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: I się skończył, 20.02.07, 09:09 Hej Kobiałko Weekend był...taki jak chciałam:)Full relaks:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...wtorek 20.02.07, 09:11 No i co Kochani?Poniedziałek minął,czas "pomęczyć"się z okazji wtorku. Humorki dopisują? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 hehe 20.02.07, 09:13 cisza, spokój, zaraz się zacznie bo przeciez taka sielanka nie może trwać wiecznie... ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:15 Ja dopiero weszłam i przyznam że śpię jeszcze lekko:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:17 ja juz tu troszkę siedzę, ale senność podobna mnie ogarnia, leniwy jakiś dzionek... ;) ale to dobrze, bo mam dużo pracy a ludzie tylko mi przeszkadzają jak się kręcą ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:19 Jest tak śliczna pogoda że żal było wejść do budynku.Gdyby nie fakt iż widziałam prognozę pogody,podobno mają nastąpić sakramenckie mrozy,to bym sobie pomyślała że wiosna idzie:) Zjedzony "irysek" na dobry początek dnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:21 śliczna pogoda?? heh, u mnie zachmurzenie i zero słoneczka, chociaż rzeczywiście przyjemnie ciepło :) oj nie mów mi o słodyczach.... tylko jabłka mi zostały ze słodkości :((( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:24 A u mnie cudnie.Słoneczko,prawie bezwietrznie,bez chmur.A jak do tego dołączyć malutki smakołyk w ustach i duży smakołyk który myśli,to chce się żyć:) A jabłko?Chętnie bym zjadła.Takie duże,soczyste,lekko twarde:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 09:26 Dzień Dobry moja panno :-) jakże miło Cię widzieć całą uśmiechniętą :-) A życie jest piękne, w końcu sama dobrze o tym wiesz :-) A ode mnie janłuszko weźmiesz? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 10:19 Moja panno :-) skosztuj, wówczas zobaczysz ... :-) Widać masz do mnie zero zaufania ... ;p Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 10:23 Chęć na jabłko przerodziła się w ochote na szarlotkę:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 10:58 Moja panno :-) zatem skuś się na kawałek szarlotki ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 11:01 Ale musi być gorąca i z dodatkiem lodów waniliowych:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 11:08 Ależ moja panno :-) inaczej nie moze być :-) Na pięknym talerzyku, gorącym swoim aromatem kuszący kawałek szarlotki, i pyszne waniliowe gałeczki dwie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 11:33 Ale zaznaczam-jeśli Rosenthal to tylko poniżej 1900 roku:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 11:49 Moja panno :-) tak, wszystko, oprócz gwiazdki z nieba :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 hehe 20.02.07, 11:58 Ależ moja panno ;-) czyżby panna nie potrafiła cieszyć się z drobiazgów? Jeno wielkie rzeczy pannę zadowalają? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:00 Domeną kobiety jest umiejętność poznawania i uwielbienie do przedmiotów pięknych i zasadniczo niedostępnych:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:18 W rzeczy samej.W materii ludzkiej przedkładamy cechy osobowościowe nad względy estetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 12:35 kto to jest ten "czaruś" ka(z cyferkami) i dlaczego bałamuci moją kobietę? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:38 Nie mam pojęcia kim jest bo nie odpowiada nigdy na pytania:) A tak w ogóle to witam Cię:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 12:48 Przepraszam, że tak mało czasu Ci ostatnio poświęcam. Nie ma nic gorszego niż wtedy, kiedy kobieta się nudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:50 A kto powiedział że ja się nudze?:)Gdyby nie podzielność uwagi,nie było by mnie tutaj z braku czasu w pracy i braku komputera(nadal) w domu. A tak przy okazji-czym zajmujesz się zawodowo? Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 12:55 Powiem Ci w cztery oczy. Niestety obowiązuje mnie tajemnica służbowa. Wiesz, że zawsze rozmowa z Tobą poprawia mi nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 13:00 Nie pytałam o adres czy nazwę pracodawcy a raczej ogólnie,ale ok-nie wnikam.Opcja "w cztery oczy" może być nieco odległym terminem:) A co jeszcze poprawia Ci nastrój?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 13:06 Poza rozmową z Tobą?.............Brak kłopotów i dobre jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 13:14 Dopiero na drugim miejscu. A jak można zabiegać o Twoje względy, chodzi mi o Twoje kryteria? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 13:19 Zostać moim przyjacielem czyli osobą która akceptuje i wady i zalety.Wiem że to ogólnikowe pojęcie,ale to nie czas ani miejsce na szersze wywody. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 13:23 Dla Ciebie zostałem nawet monogamistą. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 13:36 Nie wiem. To jakoś samo z siebie, ponieważ sam cenię u kobiet wierność i uczciwość. Oczywiście zakładam, że są ludzie, którym na tym nie zależy. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 13:42 Istoto sympatyczna małe słowo wyjaśnienia: jesteśmy na forum dyskusyjnym,nie znamy się-pojęcie "wierności"tu nie istnieje.W życiu oczywiście że priorytetami są takie wartości jak wierność i uczciwość,ale póki co jeśmy tylko literkami z ekranu więc nie musisz ignorować wszystkich naokoło:)Mam nadzieję że pozytywnie odbierzesz to co napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 13:50 Ależ oczywiście. Tylko lepiej, żeby Cię nikt nie bałamucił. ka(z cyferkami) chyba sobie poszedł na dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 13:58 A kto tu bałamuci??Mnie nikt nie chce więc możesz być spokojny;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 14:02 Jeżeli to nadzwyczajne zainteresowanie i chęć dogodzenia Tobie we wszystkim ze strony tej Osoby nie jest bałamucenie, to ja przepraszam? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 14:04 Ka_27 proponuje takie uciechy każdej kobiecie.I każda kobieta nie wie o nim nic co prowadzi do dużego dystansu wobec jego osoby:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 14:10 No proszę...:)Nie spodziewałam się że tak nieistotne rzeczy mogą obciążać czyjeś serce:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Koleżanko E. 20.02.07, 13:02 nic nie mówiłaś żeś czyjąś kobietą :PP nono, już wiem skąd ten dobry nastrój :PP Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Koleżanko E. 20.02.07, 13:18 a jednak, a jednak, dobry nastrój nie na darmo :)) la, la, la :) idę sobie, nie przeszkadzam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Koleżanko E. 20.02.07, 14:47 Widzę, że panna szybko nudzi się rozmową ... Miłego dnia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Koleżanko E. 20.02.07, 14:49 Ja zwykle wyciągasz bezpodstawne wnioski. Ale miłego dnia Ci życzę oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:28 podzielę się z Tobą jabłuszkiem ;) ale za słodkości dziękuję, tzn te w ustach bo inne z miłą chęcią :PPP wiem, wiem, nie są do oddania, znajdę sobie swoje :PP miłego słonecznego :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:30 A tak a'propos jabłek to mam chęć na szarlotkę na gorąco z lodami waniliowymi.Hmm..coś z tym trzeba zrobić:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:32 hm, mogę upiec szarlotkę, taka na kruchym spodzie z dużą ilością cynamonu, jabłek ;) ale najlepsze szarloteczki w górach, po zejściu ze szlaku smakują najlepiej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:35 Pamiętam super smak szarlotki zjedzonej na Łabowskiej Hali.Kiedy na dole była wiosna my wchodziliśmy i im wyżej tym więcej było śniegu.Strudzeni wędrowcy pokrzepieni czymś takim...mm...:) A szarlotkę upiec możesz.W przyszły wtorek jestem w stolicy-mogę zjeść:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:38 ooo :) tylko we wtorek to ja nieczasowa jestem :( ale może coś wymyślę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:39 :) Spokojnie.Ja pozałatwiam wszystko,przespaceruje się,zjem późny obiad i wracam do Łodzi.No chyba że bardzo chcesz to mogę podejchać i odebrać to cudo(będę autkiem)hihihi.Żartuje oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:47 dam znać jeśli w poniedziałek po dziesięciu godzinach pracy będę miała wenę na robienie szarlotki (nie liczyłabym na to jednak) :))) ale może rzeczywiście coś upichcę w sobotę... nie, koniec słodyczarni miał być!! z szarlotki tylko jabłka dla mnie dostępne!! heh... przegryzę jabłucho pomarańczą... i tyle mojej słodyczy :) A ta wizyta w stolycy to...?? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:54 Ty sobie szarlotką głowy nie zawracaj.A w ramach diety polecam alternatywne słodycze;) Właśnie sobie uświadomiłam że dziś ostatki:) A wizyta ma charakter zawodowo-towarzyski:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 09:58 Alternatywnych słodyczy brak :( Też bym wolała, kto by nie wolał ;)) Wiesz jacy sa mężczyźni... Narobią smaku, oferują i uciekają ;PP A nie mówiłam, że jestem mistrzem w odstraszaniu? ;)))) Nawet nie muszę się pokazywać, ujawniać żeby skutecznie zniechęcić :) Albo tacy mężczyźni się trafiają, można ich zbyć byle czym, nie chce im się walczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 10:06 Tygielku nie ma ale będą.Wszystko w swoim czasie:)Jeszcze będziesz miała wrażenie przesłodzenia:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Tygielku?? 20.02.07, 10:11 no pięknie, kojarzy mi się tylko z nazwą jakiegoś narzędzia górniczego, ale że się na tym nie znam to tylko mi się kojarzy :PPP rondelku?? :))) Heh... Tak, tak, wiem, optymistycznie ma być :)ale jakoś tego w swojej przyszłości nie widzę... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:19 Tygielek jako forma zdrobnienia od "Tygi":)Tygielek może być nie tylko naczyniem,ale też może i być zlepkiem kulturowym:) Jakiś czas temu deklarowalaś walkę z pesymizmem.I co?Kopnąć w kostkę?? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:24 no jeszcze zlepek kulturowy, oj. tak, kop bo jakoś mi to optymizowanie nie za bardzo idzie... Szczególnie przed dzisiejszym angielskim i w kontaktach międzyludzkich też... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:34 Musisz się wyluzować i kontakty będą szły lepiej:) A angielski?Hmm...łell...noł koments:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:36 Ależ ja jestem wyluzowana :PPP a kontakty, heh, szkoda gadać :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:41 Ja stwierdzam że jestem dziś za bardzo wyzluzowana.Aż się ludzie dziwą naokoło:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:53 To dobrze :) Wyluzowuj się ;)) Ja się wyluzuję w sobotę w szkole :PP Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tygielku?? 20.02.07, 10:56 Widzę że masz kuriozalne dość sposoby wyluzowywania:P Szkoła zawsze kojarzy się z katorgą a tu masz-jedna chętna i się tam relaksuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tygielku?? 20.02.07, 11:12 Ale tylko w sobotę :PP W niedzielę seminarium mgr i to już bedzie koszmar... Mam też inne sposoby wyluzowywania ale narazie nieosiągalne :PP Czy Twój dobry nastrój ma związek ze słodyczarnią? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Tygielku?? 20.02.07, 11:19 Przezyjesz:)Pomyśl sobie że po tej męczani będziesz Pani Magisterka;) Mój nastrój?Poniekąd;)Ale głównie jest spowodowany sama nie wiem czym. Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 09:55 Cześć Słoneczko. Fajnie, że odpoczęłaś. Ja po maratonie naukowym jestem zmęczona ale daje rade:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 09:57 Oooo:)Ciesze się że zajrzałaś. W pracy spokój? Jak zdrówko? Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 10:13 Zdrówko bez większych zmian ale troche jeszcze pożyje:)W pracy tradycyjnie zamieszanie ale W stosunku do mojej osoby sie uspokoiło:) Masz buziaki od Marl Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 10:21 Ucałuj Marlonkę ode mnie namiętnie;)I awaryjnie zapytaj czy na któryś weekend nie stanie się ateistką i nie pójdzie z nami modlić się do"świątyni przepychu i lekkiej tandety":) Widze że w pracy musisz czasem teatralnie zemdleć żebyś miała spokój;) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 10:39 Pójdzie pójdzie już coś wspominała:) Teatrzyk jest wskazany jak najbardziej:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 10:46 No to dobrze:)Bardzo mnie to cieszy:) A mnie dziś podejrzewają o chorobę psychiczną lub wygraną w Totka:)Gęba mi się śmieje,a najlepsze że sama nie wiem dlaczego:)To chyba jednak jakiś schizz;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:04 Niewinne dziewcze buhahahahaha.Humor mam rewelacja a Ty mnie jeszcze rozśmieszaj!:) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 12:17 Ja też mam niezgorszy:):)odpukać Troche się zakreciłam i zamiast do ciebie napisałam do tego seweryna:):) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:21 Nic nie szkodzi-połapałam się nieco;) Musimy się zobaczyć niedługo-raz że mamy Twój fon do oddania a dwa że zostawiłaś żel do pyska:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:25 Nosi ten plusowski i chyba narazie damy sobie spokój z kombinowaniem-szkoda kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:30 Głupio mi bo chodzisz ze starym fonem a ten leży.Jak się nie umówimy to specjalnie podskocze i Ci podrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 12:32 Daj spokój ja go teraz prawie nie używam:) Spokojnie:)A tak wogóle to zapraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:35 A dziękuje:)Nie wiem tylko kiedy,bo czasu mam braki totalne :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 12:39 To tak jak ja teraz weekend w miare wolny chociaż kto wie co się wydarzy:) a przyszły znowu do szkoły.Nie wiem czy pojade na narty. Może nie to pójdziemy sie powyginać:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 12:46 No pewnie.Ustalimy cosik wcześniej:) Weekend mam wyjazdowy (auto do gazownika znów wrr!)i do tego "pełna chata".A kiedy Ty na te narty miałaś śmigać? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 14:17 No to ja nie pojedziesz to idziem do świątyni:) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: hehe 20.02.07, 15:28 Jak szaleć to szaleć. A kto nam powie komplement? Gdzie Ci mężczyżni???? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 15:34 No właśnie jednego chętnego(kaczkawrydzykach) "zabiło"moje zdrowe podejście.A nie o to chodziło.Ka_27 jako nadworny komplemenciarz poczuł się odrzucony i ignorowany.Ja się chyba wysniose z tego Forum bo widzę że mężczyzn marnuję;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 15:40 Spokojnie. Nic mnie nie "zabiło" Tak łatwo się mnie nie pozbędziesz Droga Analityczko. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 15:52 Widzę że bacznie czytasz moje posty:)Trzymam za słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 15:57 Wspominałem już, że zawsze czytam posty Osób, które mnie interesują. Ja też trzymam za słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 16:00 Skleroza mnie dopada:)I pomyśleć że niewiele mięsa jadam a miażdźyca w tym wieku się uwidocznia;) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 16:08 Nie tak łatwo coś przede mną ukryć. Jaka skleroza no chyba, że to wynik wieku - podeszłego? Ale nie przypuszczam. Oceniam Cię na 20 - 22 lata Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 16:13 > Nie tak łatwo coś przede mną ukryć. W kwestii pracy stawiam zatem na służby mundurowe:) > Oceniam Cię na 20 - 22 lata Bardzo mi miło ale tyle lat to miałam dawno temu:)22-latki nie pracują zazwyczaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 16:20 Widzę, że trudno też coś ukryć przed Tobą. Z wiekiem chyba nie mylę się o wiele? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 16:24 Staram się wyciągać wnioski słuchając. Z wiekiem mylisz się w granicach rozsądku.Do emerytury mi jeszcze daleko:)Ale wyglądam poważnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: hehe 20.02.07, 16:31 Niestety muszę już kończyć. Było mi bardzo miło. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe 20.02.07, 16:34 Tobie również miłego wieczoru a potem spokojnej nocy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: hehe 20.02.07, 10:00 oo ;) I Nowinka ;) Jak miło ;) A ja maraton naukowy zaczynam w sobotę.... Już się stęskniłam za uczelnią :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 11:08 a może smutek, łzy, rozczarowania, problemy, pot i ból... ? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 11:15 A co Ty tak pesymistycznie? Strasznie dawno nie dawałeś znaku życia-gniewasz się czy co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 11:32 Pesymistycznie ?? no coś Ty, przeciez zawsze może być gorzej ;)) Mam straszny kołowrót zawodowo - osobisty i na Wasze urocze towarzystwo brakuje mi czasu :( Ale nie tracę nadziei, że to się zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 11:35 O zawodowym to coś wspominałeś że będzie miał miejsce,ale osobisty...hmm...czyżby jakieś pozytywy wreszcie?W takim razie czekam na powrót i jakąś relację co to za przewroty się działy. Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:01 Pozytywy ? Chyba tak. Nieodwołalnie straciłem wiarę w człowieka jako takiego i mogę życ bez rujnujących psychikę złudzeń ;) Ostrzegam, teraz jestem cyniczny i bezwzględny, romantycznosci nie ma we mnie za grosz ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:16 We mnie też nie ma romantyczności i nigdy nie było:)A Ty i cynizm to mi się troche gryzie:)Nie wierzę w ani jedno słowo;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 07:36 Jeszcze mnie nie znasz, ale ... nie masz czego żałować ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 09:40 Starszysz mnie bo pewnie nie chcesz postawić herbaty jak będę znów w Krakowie!;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 09:47 wybierasz się do Krakowa ??? chętnie bym się z Tobą zobaczył :) chociaż jeśli masz trochę rozsądku to unikałabyś takiego gościa jak ja. Mam nadzieję, jednak że - przynajmniej chwilowo - ten rozsądek jest schowany gdzies głęboko ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 09:57 Sewerynku nie ma jeszcze konkretnego terminu.Musze się uporać z pewnymi sprawami a potem będę wolna i "rozjeźdżona":)Do ołtarza Cię nie ciągnę więc zdrowy rosądek chwile dostanie wolne;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:10 No to czekam niecierpliwie na tę datę :))) Fajnie byłoby się z Tobą spotkać - lubię Cię bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:12 Uprzedzę wcześniej na pewno żebyś zaklepał termin:) Ja Ciebie też Sewerynku bardzo lubię:) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:17 Taaaaaka deklaracja od taaaaakiej kobiety !!!! Warto żyć :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:20 Łooo maaatko jaki komplement:)Panowie mnie rozpieszczają nimi systematycznie-no nie ma co:stanę się próżna:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:24 jeśli dotąd nie stałaś się jeszcze próżna to znaczy, ze masz prawy charakter, dobre serce i dobry dystans do świata. Na Twoim miejscu emanował bym próżnością od dawna. No ale piekną kobietą jesteś Ty a nie ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:38 Proszę Cię przestań bo mnie policzki od rumieńców pieką:) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 10:47 Przestaję, ale dlatego, że muszę, a nie dlatego, że chcę :) Muszę lecieć i znikać z forum, pozdrawiam ciepło Analityczko :) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:20 seweryn_makatka napisał: > > Nieodwołalnie straciłem wiarę w człowieka jako takiego > > Ostrzegam, teraz jestem cyniczny i bezwzględny, romantycznosci nie ma we mnie > za grosz ;))) Ty też? :PPP Witaj w klubie, chociaż mój cynizm rozwija się bardziej kiedy jestem mega szczęśliwa, a teraz śpi... :)) Miło mi Cię poznać bo chyba nie mieliśmy okazji się spotkać :) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 07:37 Witaj Tygrysko, miłego piekknego dnia PS. Widzę, że nasze cynizmy się "mijają" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Tobie również. 21.02.07, 12:10 miłego, chociaz już minęło południe... Ale jeszcze zostało popołudnie i wieczór :)) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: Nowy tydzień... 21.02.07, 07:38 przekorny, ale w tej przekorności bardzo prawdziwy :) Witaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:07 Moja droga a co to za smutasek z Toba pisze. Trzeba go rozweselić bo inaczej gotów zatracic się w tym pesymistycznym półmroku:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:17 Znam troszkę Sewryna-droczy się z nami przekorny chłopina:) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 12:09 Mała ta wiadomość pod panem S. jest dla cię:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rouge Re: Nowy tydzień... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:28 ja to bym chciala, żeby mi przyniósł nowego chłopaka, to znaczy chlopaka w ogole bo sajma jestem.... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień... 20.02.07, 11:31 Wróżką nie jestem,ale wierzę że znajdzie się jakiś dla Ciebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rouge akurat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:06 acha. juz to widze................ Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 20.02.07, 14:09 Mężczyźni nie przepadają za marudzącymi pesymistkami bez świadomości własnej wartości.Poczytaj siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rouge Re: akurat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:18 hahaha za mna to chyba w ogole nie przepadaja ... no ale coż żyje się dalej, a pomarudzic troche nie zaszkodzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 20.02.07, 14:21 Zastanów się co jest w Tobie defektem a co atutem.Kiedy zrozumiesz że atutów jest więcej zmienisz swoje podejście a co za tym zmieni się podejście mężczyzn wobec Ciebie.To nie definicja podręcznikowa-to życie a jeszcze bardziej autopsja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rouge Re: akurat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:33 droga analityczko! nie jestem złym czlowiekiem,tylko akurat tak sie ułozyła ze ostatnio coraz mniej ludzi sie spotyka a tym samym kontakty ograniczone i jest jak jest akurat nikt sie nie kreci w poblizu.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: akurat 20.02.07, 14:37 To dziwne, ponieważ tylu facetów "kręci" się na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 o właśnie Kaczku 20.02.07, 14:42 Tylu mężczyzn i jak przychodzi co do czego to wszyscy okazują się zajęci... Ja to się zawsze spóźnię :))) Eh Kaczucho... Chyba czas rozpocząć sezon :PP Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: akurat 20.02.07, 14:51 analityczka napisała: > Ty już jesteś zajęty;) Przez kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 20.02.07, 14:53 Widzę że moje racjonalne podejście do pewnych kwestii doprowadziło do całkowitej powagi i co za tym idzie chłodnego podejścia. 20 minut temu pewnie nie zadałbyś takiego pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: akurat 20.02.07, 14:58 Myślałem raczej o Twoim "chłodnym podejściu". Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 20.02.07, 15:03 Moje podejście nie jest chłodne a racjonalne.Za stara i za poważna jestem żeby po kilkunastu zdaniach emocjonować się znajomością z kimkolwiek.Chcesz mnie poznać?To mnie poznaj.Ale nie wymagaj że będę całkowicie poważnie traktować posty na forum.Od poważnych korespondencji są inne formy kontaktu. Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: akurat 21.02.07, 13:29 cześć, mam dzisiaj okropny dzien:( zaczął sie od tego,że mialam z kolezanka stłuczke w wyniku której jedno autko skasowane a drugie lekko obite. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 21.02.07, 14:43 Ło matko!Współczuje.To ta z Łodzi? Nic Wam się nie stało? Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: akurat 21.02.07, 14:57 Nic na szczęście ale strachu i huku było odgroma. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: akurat 21.02.07, 15:00 No to super. Zobacz na dole kto wszedł.Kobiecia:)(prywatnie się znacie,ma ksywkę Jennifer Lopez-tylko ccciii;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Przepraszam Kaczko że się wtrącę 20.02.07, 14:41 tak, wielu panów tu na forum, ale co z tego???? Jak przychodzi co do czego to na spotkaniu był tylko Adaś :)) A reszta - no cóż, takie jesteśmy straszne (ja chyba tak) że nawet małe spotkanie ich przeraża. Po prostu jesteście jak typowi mężczyuźni - kiedy kobieta chce Was poznać uważacie, że zaraz, za minutkę zaciągnie Was do ołtarza... ehhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: Przepraszam Kaczko że się wtrącę 20.02.07, 14:45 Obawiam się, że kiedy organizowaliście spotkanie ja jeszcze tutaj nie trafiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Przepraszam Kaczko że się wtrącę 20.02.07, 14:46 Było we wrześniu.Następne początek kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: Przepraszam Kaczko że się wtrącę 20.02.07, 14:47 Tygrysko mam nadzieję, że nie miałaś na myśli rozpoczęcia sezonu odstrzału? Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Tak, właśnie 20.02.07, 14:52 to miałam na myśli :PPPPP A że przed spotkaniem tu nie zawitałeś, no cóż. Ale ja mówię ogólnie, nie tylko o Tobie... A teraz wybrałeś sobie nas i każdą po kolei w podziękowaniu za Walentynkowe kartki będziesz bałamucił, testował i sprawdzał? Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: Tak, właśnie 20.02.07, 15:00 Chyba już intuicyjnie dokonałem wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tak, właśnie 20.02.07, 15:02 Mam nadzieję, że teraz nie uciekniesz? Bo jeśli skrzywdzisz wybrankę bedziesz miał z nami do czynienia :))) I wtedy to się zacznie sezon na Kaczki... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkawrydzykach Re: Tak, właśnie 20.02.07, 15:12 Pod warunkiem, że to moja wybranka mnie nie skrzywdzi. A co do sezonu na kaczki, to od 15 sierpnia można polować na kaczki krzyżówki, cyraneczki, głowienki. Kto wybiera się na kaczki, powinien też wiedzieć, że 18 lipca 2006 r. weszło w życie rozporządzenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie środków podejmowanych w związku z wystąpieniem u dzikich ptaków wysoce zjadliwej grypy ptasiej. Jeśli gdzieś wystąpi ognisko choroby, to powiatowy lekarz weterynarii ma obowiązek zakazać organizowania tam polowań. Trzeba też uważać na to, aby nie trafić kaczki z wirusem H5N1. Może być niebezpieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Tak, właśnie 20.02.07, 17:10 grozisz mi wirusem?? No pięknie... Ja to się umiem narazić :)) Wybranka miałaby Cię skrzywdzić? Hehe, tylko jeśli na to zasłużysz... A zapomniałabym - gratuluję fantastycznej intuicji. Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 A za co 20.02.07, 21:35 mi dziękujesz? Wiesz, że bardzo Cię lubię i nie pozwolę skrzywdzić. Buźka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: A za co 21.02.07, 09:07 No pewnie że Tobie:)Dbasz o mnie jak nikt:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Inni 21.02.07, 12:14 (patrz mężczyźni forumowi) jak widać dbają o Ciebie duuuużo bardziej ;))) To dobrze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Inni 21.02.07, 12:16 No niby tak,ale póki co Ty tu jesteś a oni?Pracą pochłonięci:) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Inni 21.02.07, 12:23 Ja też pochłonięta pracą, jak nigdy :) Ale przeciez towarzystwo mężczyzn takie cenne, opuścili Cię? Dranie. Jak mogli, trzeba wielbić ukochanego kwiatuszka, a nie jeden post i ucieczka. Miłego dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Inni 21.02.07, 12:25 Wszyscy widać pracują tylko ja nie;)Idę zatem poczepiać się innych:) Miłego.. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Nowy tydzień...środa 21.02.07, 09:14 Dzień niby jak każdy inny.Niby bo przecież może wydarzyć się wiele. Jeśli o mnie chodzi to właśnie niedawno weszłam do pracy i sennie segreguję sobie zajęcia.Wczorajsze oznaki wiosny poszły w niepamięć.Dziś czuje się wyraźny nadchodzący mróz. Ale ważne że w sercach mamy gorąco:) Dzień dobry Potencjalny Czytaczu:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 09:43 Dzień Dobry moja panno :-) myślę, że wydarzy się akurat to, co sprawi, że się uśmiehcniesz i bedziesz bardzo zadowolona :-) Kawy juz nie proponuję, bo i tak jej nie zechcesz ;P Jeśli tylko chcesz, to poczujesz ciepły powiew wiosny ... :-) A Twoje serduszko ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
monnia3 Dzień dobry:))) 21.02.07, 10:05 Witam serdecznie w piekny słoneczny dzień:))) alez tu sie wydarzyło od mojej ostatniewj bytności;) E.Maleństwo samochodzik po przeglądzie?;) Tyguś zaczęłaś pisać pracę?;))) Ja juz po sesji...jeszcze ostatnie wpisy i luuuuzik:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Dzień dobry:))) 21.02.07, 10:09 Hej Kurczaczku No niestety z aytem jadę w sobote rano i będzie "głębsze grzebactwo":(Psuje mi to weekend ale trudno,trzeba zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 10:07 Cześć. Jedyne ciepło to to w sercu i od kaloryfera.Na dworzu zimno brrr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja ;) Re: Nowy tydzień...środa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 12:21 A u nas całkiem ciepło i pięęękne słońce. Właśnie mnie razi i nie mogę pisać... Przesyłam garść słonecznych promieni wszystkim zmarźluchom! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 13:26 Moja panno :-) ale jesteś gorrrącą, pełną temperamentu kobietą, zatem zimno nawet się imać Ciebie nie powinno :-) Usmiechnij się, w końcu Twój uśmiech moze tyle zdziałać ... :-) Południowej kawki też nei zaproponuję, bo jak zwykle jej ne skosztujesz ... :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:44 Owszem,za kawę dziękuje. Uśmiecham się cały czas,aż niektórzy twierdzą że zakrawa to na chorbę psychiczną;) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:47 Moja panno :-) lunchu także nie zapropnuję, z wiadomych powodów ;P Uśmiechasz się? Do mnie także? :-) Uwierz, że niejedna panna chciałaby mieć taką "chorobę" ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:49 No lunch nie ma czasu. Uśmiecham się sama do siebie przede wszystkim:) Może to zaraźliwe jakieś?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:53 Moja panno :-) wieczorem także? :-) A do mnie to już ochotki nie masz? :( Fakt, niejedna chciałby podłapać :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:57 Wieczorami z tego co mi wiadomo jada się kolacje-a tych powinnam unikać.:) Do Ciebie?Hmm...bez komentarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:58 Moja panno :-) jesli kolacja w blasku świec i dwiema lampkami wina ... :-) Myślę, że wówczas dieta nie miała by nic, a nic do powiedzenia :P No cóż, myślałem, że Twój usmiech rozpromieni świat wokół mnie ... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:02 No fakt-można zronić czasem odstępstwo;) A nie rozprominił?Ty taki optymista i wizjoner przecież:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:03 Moja panno :-) nawet nalezałoby, wkońcu lampka wina dobrze robi na serduszko :-) Rozporomienia Słońce, a nie Twój usmiech, którego dla mnie skąpisz ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:05 Wiem,dlatego wczoraj spożyłam przed snem stosowną:) Nie skąpię dla przyjaciół:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:07 Moja panno :-) a świece dwie były? A serek pleśniowy valbone? :-) A usmiechnięta Twa buzia takze? :-) A ja kimże zatem jestem, nieprzyjacielem? :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:10 Świece są zawsze,nie w każdej jednak sytuacji wypada je zapalić. Serka nie było tym razem,ale za to ostatkowy pączek:) Uśmiech średni bo sennośc ograniała:) A Ty jesteś?Forumowiczem:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:13 Moja panno :-) owszem, bo świece zapala męzczyzna, a kobieta cieszy się jej ciepłem ... :-) Może być i paczek, w końcu chodzi o to, by kobieta była radosna :-) Do snu zawsze można utulić .. :-) Nie, nie jestem forumowiczem, ja jestem tylko zwykłym mężczyzną :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:15 Zwykli mężczyźni nie mają nic do ukrycia i odpowiadają na pytania:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:17 Moja panno :-) no to ja jestem niezwykłym mężczyzną :-) I odpowiadam na pytania. Czasami :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:19 Nazywaj sobie to jak chcesz:)Do tej pory jakoś nie miałam sposobności ujrzeć odpowiedzi,ale uznajmy że to wina mojej wady (małej bo małej)wzroku:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:53 Owszem, zaraźliwe, nawet bardzo:))) Witam Cię po raz pierwszy:) z uśmiechen, oczywiście:) Ufffff, przemogłam się;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 14:55 Kobieciaa??Ła matko kogo to moje prześliczne oczki widzą:)Super że wdepnęłaś wreszcie:) Poznaj proszę Ka_27- sympatyczny gość tylko uprzedzam-ma nieznośną tendencję do nieodpowiadania na pytania hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:00 Moja panno :-) ja i sympatyczny? Chyba mnie z kimś pomyliłaś ;P Przecież mnie nie znosisz :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:03 Drażnisz mnie ale nie umniejsza to bycia miłym:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:04 Moja panno :-) jakże bym śmiał! Toć dwoję się i troję, byś się tylko uśmiechnęła :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:09 Jak miło czytać taką radość ze spotkania:) Powinnam była wcześniej się odważyć:) Mam nadzieję, że teraz już częściej tu zawitam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:00 Wiatm serdecznie :-) przemóc się - to pierwszy stopień do ... szczęścia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:07 W takim razie jestem już baaardzo szczęśliwą kobietą:) Od kilku dni brakowało mi odwagi żeby napisać:) Dziękuję za ciepłe powitanie i pozdrawiam serdecznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:08 To bądź najszczęśliwszą kobietą :-) Wielką i duchem i odwagą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:14 obiecuję, że zrobię wszystko żeby tak się stało:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:26 I robię, nawet bardzo wiele:)Kolejnym krokiem jest właśnie moja obecność tutaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:30 Nareszcie obecnośc tutaj:)Jak widzisz-sami mili ludzie,ze mną na przedzie;)hihi Nowinka jest też,Iwanowna na innym wątku-czyli sami swoi:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:35 Mam nadzieję, że Je spotkam, nie dziś to jutro;) Ciekawe, czy będą wiedziały z kim piszą? Hihihi... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:41 Nowince napisałam już żeś JLO:)Będzie wiedziała o co chodzi:)A reszcie się powie w stsownym czasie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:37 Co do Twojej osoby- żadnych reklamacji nie zgłaszam, a znamy się już troszkę, prawda?;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:42 No takjakby się znamy nieco:)Od wczoraj chyba;)hehe.Nie!Od poniedziałku!O!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 16:00 Masz prawo nie pamiętać ale znamy się od pewnej środy;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 16:05 Masz rację-nie pamiętam.To był ciężki dzień.Najpier byłam totalnie zalana a potem przeżyłam coś a'la "zorbing":) Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:43 Hej a cóż to za świeżynka dołączyła? Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 15:44 Hej hej a co to za świezynka dołaczyła?:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...środa 21.02.07, 16:02 Witam tutaj po raz pierwszy, Przyjaciółko;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna hehe... 22.02.07, 12:07 ja też wiem... kto to jest JLO... Dzień dobry! :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe... 22.02.07, 12:08 Namówiłam żeby porzuciła czaty i weszła do nas:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hehe... 22.02.07, 12:12 no i bardzo dobrze!!!! jak widać, można tu poznać naprawdę całą rzeszę fajnych KOBIET!!!! O!!! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe... 22.02.07, 12:20 No pewnie:)Tu są same fajne(no może prawie):)) Zasypało Katowice też? Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hehe... 22.02.07, 12:50 prawie robi wielką różnice... hehe... mnie się też ktosik nie widzi! ale przyznam Ci, Moja Panno, że jakoś męskie/niemęskie (niewłaściwe skreślić) bardziej mnie irytują... :))) nieee... Katowice są szare! pada deszcz i jest dodatnia temperatura!!! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe... 22.02.07, 13:07 :) Moja Panna oświadcza że zaczyna ją "coś"drażnić;) A w Łodzi już po kolana i dalej wali(nie pada-wali). Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: hehe... 22.02.07, 13:35 co znaczy "co"???? ciekawam niemiłosiernie... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: hehe... 22.02.07, 13:41 Nic nie powiem póki...nie stanę na ślubnym kobiercu hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate ahoj! 22.02.07, 12:55 pozdrawiam z białego Krakowa, zasypanego śniegiem i papierami :( Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ;D 22.02.07, 13:00 :D :D :D szlaken trafen, nie mają sumienia, ale walcze dzielnie. Jutro w nagrode pojadę sobie po buty o! PS. od wczoraj swędzi mnie nos po lewej stronie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ;D 22.02.07, 13:03 Cześć Najsłodsza:) Bałam się już że pracoholiczką zostaniesz:) Buty?To jest to:)Ja dziś marginalnie marznę w swojej pracy.Nigdy tak nie było:( P.S.Miłość...>:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ;D 22.02.07, 13:11 jestem o krok od ...olizmu ;) Ty wiesz, że pisałam maila ostatnio do Ciebie? ale chyba nie doszedł jak sądzę, coś mi skrzynka nawala forumowa :( Buty, dwie pary, zamówione, can't wait!!!!! Miłość?? A co to miłość..... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ;D 22.02.07, 13:16 No cholibcia nic nie dostałam:( Modle się o lapcia rychły powrót-będzie gadu,będzie życie:) A ja buszuje po Allegito właśnie i szukam jakiejś "pary kąsków":) Miłość?To takie "cóś" co sprawia wiecznie problemy:)W słowniku se sprawdź;) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ;D 22.02.07, 13:19 właśnie, skonfigurowałam sobie konto z incredi i coś się chrzani wrrrr, poprawię się :D "pary kąsków'?? W moim słowniku nie ma tego słowa, ktoś wyrwał kartkę ;) Co tam w ogóle u Ciebie?? łopowiadaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ;D 22.02.07, 13:38 Incredi nie mam ale to nie przeszkoda;) Para kąsków to nic innego jak para jakichś ślicznych buciorków:) Jak znajde fajnego wykładowce tego pojęcia to pożycze Ci mój słownik:) U mnie stara bieda.Łod roboty do chałup i nazat:)A poważnie: serio nic nowego.Pracuje,weekendowo czasem rozrywam wywijając do rana.Wiosny mi się chce:) A co tam u Ciebie Mi Lejdi? Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ;D 22.02.07, 13:43 Niestety, bez zmian. Od weekendu do weekendu zycie się toczy, tylko weekend za krótki ;) I w dalszym ciągu prześladuje mnie litrka M... więć NORMA hahahaaha Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ;D 22.02.07, 13:50 Jak to się nazywa normą to ja dziękuje-wysiadam;) Jak Iwanke wyślą nad morze na miesiąc to bierzesz urlop i jedziemy do niej- będziemy się relaksować we trzy-i jedyna literka "M" to będzie w słowie "morze":) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ooooo!!!!! 22.02.07, 13:54 ..... a nie reflektujemy na Włochy????????????????? Mare, bagnino, Italiano boys, hę?? Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ooooo!!!!! 22.02.07, 14:02 Reflektujemy ale dopiero w wakacje.A wiosną Baltyk tysz jest miły.Nie wiem co sądzi Kati ale ja nawet nad naszym skromnym morzem świetnie się bawiłam i odpoczęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ooooo!!!!! 22.02.07, 14:19 aaa wiosną :) a ja już myslami przy lipcu :D jak dla mnie: BOMBA Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ooooo!!!!! 22.02.07, 14:30 Zejdź na ziemię Babo-luty mamy,śniegi milowe;)Se pojedziemy jodek wdychać wiosennie:) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna ja jestem za!!!!!!!!! 22.02.07, 14:50 Włochami, Baltykiem!!!!!!!! Tutti Gorącas Plażas... Bella chłopcos i żadnos problemos! Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: ja jestem za!!!!!!!!! 22.02.07, 14:55 I dobros drinkos na plażos:) A w Jastrzębiej to nawet granda diskoteka:) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ja jestem za!!!!!!!!! 23.02.07, 09:50 ejjj dziewczyny nad tyreńskim to zyć nie umierać!!!!! wiem co mówie, bo i ja tam byłam, toskańskie wino piłam i z italiano boys się bawiłam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwanowna Re: ;D 22.02.07, 13:06 a cukier wysypałaś???? hhahhhhahahhahahahaahah fajnie, że będziesz miała buciczki... fiu fiu... no... no... Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ;D 22.02.07, 13:12 Wysypałam, ale odrobinkę hahahahahhaha Co (kogo) obstawiasz?? ;) Mam nadzieję, ze w ogóle uda mi się tam dotrzeć, bo zaspyyyyyy w krk ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: ahoj! 22.02.07, 16:11 witaj sweet :))) fajnie Cię tu znowu zobaczyć ! macham Ci łapką z odległości kilkuset metrów ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ahoj! 23.02.07, 09:53 witaj S.:) jo tyz macham :) chyba widziałam Cię ostatnio na przystanku :D ale byłeś ogromnie skoncentrowany na rozkładzie jazdy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: ahoj! 23.02.07, 09:59 Niemożliwe Sweet ! piękne kobiety dostrzegam w każdych warunkach !!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ahoj! 23.02.07, 10:04 :D a może wypatrzyłeś jakąś ślicznotkę z drugiej strony i tylko udawałeś, że sprawdzasz rozkład ;) co słychać Sewerynie u Ciebie?? PS. Te życzenia to były z okazji moich urodzin ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: ahoj! 23.02.07, 10:18 ostatni raz ślicznotkę to ja widziałem jakiś czas temu w "Bunkrze Sztuki" :)) U mnie nawał zajęć niestety, ale postanowiłem zacząć zaglądąć tutaj czasem na FR bo zawsze mi się humor po wizytach tu poprawiał :)) Jeszcze raz zatem wszystkiego najlepszego z okazji ...nastych urodzin :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ahoj! 23.02.07, 10:33 ejjj Sewerynku, przecież widzieliśmy się później :))))) Już nie pamiętasz?? ;) Zaglądaj, zaglądaj, ja też pojawiłam się po długiej nieobecności. Wiesz, że Stefan ma nowego kolegę?? :D Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: ahoj! 23.02.07, 10:53 "Bunkier" wspominam szczególnie bo widzieliśmy się dłużej :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ahoj! 23.02.07, 11:19 no tak, chyba do 3 nad ranem prawda?? wyślę ci moje latest zdjęcie z sobotniej imprezy. Uśmiejesz się hahahaha :D Odpowiedz Link Zgłoś
seweryn_makatka Re: ahoj! 23.02.07, 11:23 taaak, pora były już wtedy bardzo nieprzyzwoita ;)))) Wysyłaj zdjęcia, ciekaw jestem :))))) Cień jak zwykle ? Odpowiedz Link Zgłoś
sweetchocolate Re: ahoj! 23.02.07, 12:41 miałam audytora wrrrrrr :/ to jest zdjęcie z drogi do... cienia of kors ;) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 09:13 No i co Kochani?Jeden dzień i będzie weekend,moje miasto pokryło się bielą,mróz w nos szczypie a my jak zwykle tutaj:) Obowiązkowy niewymuszony uśmiech i by ten dzień nie był gorszy od innych:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 10:15 Czwartkowe dzieńdobry moja panno :-) w czwartki to sa chyba też obiady u Stasia :-) To Piotrkowska lśni się od puchowej kołderki :-) Twój uśmiech to początek udanego dnia :-) łącznie z tajemniczym spojrzeniem zza szkieł ... :-) Kawy jak zwykle nie ma, bo i tak jej ode mnie nie wźmiesz ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 10:50 Piotrkowskiej nie widzę ale pewnie tak.Dachy naokoło pokryły się bielą.Jest ślicznie choć mam świadomość że to utrudni życie. Mój uśmiech,spojrzenie zza szkieł? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:00 Moja panno :-) to Ty swego całego miasta nie widzisz? :P Zawsze można na sanki pójść i już nie ma trudności :-) Tak, Twój uśmiech i Twoje spojrzenie ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:04 Pracuję zdala od zgiełku centrum. Moje ubranie wyklucza raczej komfortowy pobyt na sankach. Skąd pewność że zza okularów? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:17 Moja panno :-) i pewnie pracujesz w klimatyzowanym pomieszczeniu bez otwieranych okien :-) Hmmm ... czyżbyś miała szykowny kostium? :-) "(...) mojej wady (małej bo małej)wzroku:)" - moze dobrze przeczytałem, a może nie ... :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:21 Owszem klimatyzowane-ale okna się otwierają(przynajmniej niekótre). Hmm...mam ubiór stosowny do wykonywanej pracy i miejsca. Mała wada nie znaczy konieczności noszenia szkieł. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:28 Moja szykowna panno :-) to masz bardzo przyjemny klimacik w pracy, szczególnie w upalne lato :-) Hmmmm ... a jakiż to jest tenże stosowny ubiór? :-) Ale musisz pięknie wyglądać, jak mrużysz oczka ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:35 Szczególnie w upalne lato tak,w gratisie jest katar:) Jaki?Klasyczny. Ślicznie wyglądam,zwłaszcza jak są czerwone:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:45 Moja panno ;-) zawsze ktoś bliski moze obetrzec nosek jedwabną husteczką ... :-) No nie, czyżby granatowa spódniczka i biała bluzka? :P Nie, królik, to znaczy królica jakaś, czy cuś? :P O czerwone oczka nalezy zadbać, zamknać je na ba chwilę, przemyś, by nabrały odpowiedniego blasku ... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:51 Tetaz "dżentelmeni" noszą tylko chusteczki higieniczne a nie jedwabne:) Nie noszę białego koloru:) A o oczka się nie martw:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 11:57 Moja panno :-) "Dżentelmeni" z pewnością tak, ale mężczyźni miewają takowe ... :-) Tylko czarny, tak dla odmiany? :P Jakże mam się nie martwić, skoro to Twoje oczka? :-) Jeszcze na mnie spojrzą, bo będa czerwone jak sygnalizacja ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:04 Masz?Nie uwierzę:)To albo jesteś pod 50-tkę albo gatunek na wymarciu:) Nie tylko czarny.Czasem dla urozmaicenia brąz,granat,bordo. Nie martw się,bo jak sam zauważyłeś-to MOJE oczka:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:22 Moja panno :-) Po prostu jestem, nic więcej ... :-) Proszę, proszę, czarna panienka :-) Owszem, Twoje oczka, w których widac całą Ciebie ... :-) Południowej kawki z czymś ekstra nie proponuję, ponieważ jak zwykle nie weźmiesz :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:27 Myślisz więc jesteś:) Noszę czarny kolor bo mam wieczną żałobę po mojej wierze w wartościowych mężczyzn która dawno umarła:) Za małe mam oczy by było widać mnie całą;) Jak zwykle-nie,dziękuję:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:33 Moja panno :-) a co to jest "myślisz"??????? :P Wiara zawsze może odżyć ... :-) To nie chodzi o to, czy małe, czy duże, lecz o to, kto w nie spojrzy i co w nich wyczyta ... :-) Jak zwykle wyleję :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:44 "Myślisz" to taka funkcja mózgowa(względnie u mężczyzn spotykana w okolicy podbrzusza:)Czasem się przydaje. No więc spojrzy odpowiedni i wyczyta wszystko:) Jak zwykle nieoszczędny! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 12:55 Moja panno :-) A co to jest mózg? :P Wiesz, że ja po tzrech klasach podstawowej, to siem nie znam :-) Czasem się przydaje to w okolicy podbrzusza? :P No wiesz, moja panno, z nieznajomym i od razu o przyjemnościach ... ;P Dama tak nie postępuje :-) Bardzo dobra odpowiedź młoda damo :-) Jak zwykle zrobiłem ją dla Ciebie ... :-) P.S. widzę, że coś irytuję, czy cuś takiego :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 13:09 To czas iść do czwartej. Powiedziałam że czasem się przydaje myślenie.A akurat u mężczyzn umiejscawia sie w okolicy podbrzusza.Jak ja piszę że Cię nie znam to zaprzeczasz.Zdecyduj się wreszcie-jesteś nieznajomy czy znajomy. Dziękuje,Panie Starszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 13:18 Moja panno :-) nie wiem, czy dostanę absolutorium do czwartej ;P Akurat umiejscawia się to u facetów, u mężczyzny mózg znajduje się w czaszce. Czyżby na bakier z anatomią mężczyzny? :P Podobno jestem forumowiczem w Twoich oczach ... ;P Zawsze do usług młoda damo :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 13:26 To zamiast siedzieć i pisać do mnie,weź się z książki:) Mózg owszem-może i znajduje się w czaszce.Natomiast ja mówiłam o "ośrodku myślowym":)A ten niejednokrotnie jest zmiennomiejscowy. Miłego dnia Ci życzę Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 14:26 Niesamowicie mądra i baaaaardzo dojrzała wypowiedź, Moja Panno:))))) Matka pewnie jest z Ciebie dumna:) Całuski:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 14:29 Kobi matkę mam jeszcze mądrzejszą:)Musisz koniecznie kiedyś poznać:) Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
kobietaityle Re: Nowy tydzień...czwartek 22.02.07, 14:34 Z WIELKĄ przyjemnością:)))))) Miłego popołudnia:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:01 Dzień Dobry moja panno :-) dziś jest już piątek, zatem znak, że zbliża się nieuchronnie weeekend :-) Przecież pamietasz, że ja nie umiem czytać, chyba, że to komiks ;P Jakich Ty mężczyzn spotykałaś do tej pory?????? Nie dziwota, że na przykładzie takich wynaturzeń myslisz, że ośrodki te znajdują się gdzie indziej :P Ale jeśli uważasz, że u mnie jest tak samo, po prostu powiedz, a zniknę bez śladu ... Miłego poranka moja panno ;-) z pyszną kawą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:21 Nie wygłupiaj się i nie znikaj! Bardzo fajnie Was się czyta...:-) Świetnie odgrywacie swe role na arenie forumowego teatru...:-) w spektaklu pt: - "Powściągliwa panna i zdeterminowany młodzieniec." :-) Siedzę w pierwszym rzędzie i oglądam Was z przyjemnością...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:24 Dzień Dobry Mandarynko:) no wiesz, siedzisz, czytasz, a do mnie nawet się nie uśmiechniesz ... ;P Aromatycznej kawki, takiej specjalnie dla Ciebie? :-) Ja i zdeterminowany młodzieniec??????????? ;P No nie panno A:) przeczytaj dokładnie scenariusz :-) A ja myślałem, że mnie chcesz oglądać z przyjemnością ... :( Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:31 Dzień dobry Panie KA...:-) Ależ ja się do Ciebie cały czas uśmiecham BARDZO serdecznie!! :-) Tak serdecznie, że doprawdy serdeczniej już nie potrafię...;-) Tak, poproszę... Determinacja Drogi Panie jest dźwignią sukcesu. Tak więc to jak najbardziej pozytywna cecha i nie należy się jej wstydzić...;-) Czytam dokładnie, i z zapartym tchem...;-) Ależ robię to, z ogromną przyjemnością! No, czyż ja Cię kiedykolwiek okłamałam?? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:34 Ależ Mandarynko:) nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Cię ponownie widzę i to całą uśmiechniętą :-) Może pewnego dnia skosztujesz mojej kawki, takiej, której aromat poczujesz całą sobą ... :-) Nie mówiąc już o rogaliku ... :-) Ale ja tam zwyczajny jestem, nic nie potrafię, chociaż moze dużo, jak na kogoś po tzrech klasach podstawowej, moze w mynystry powinienem pójść? :P Czytasz, czytasz, a do mnie ni słowem ... :( Nie i dlatego Cię cenię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 08:51 Wierz mi, że z wzajemnością...:-) Cóż, zważywaszy na to, że życie jest pełne niespodzianek nie należy tego wykluczyć...;-) Ba...;-) Kiedyś, od pewnego ministra usłysłyszałam, że aby pełnić tą "zaszczytną" funkcję wystarczy posiąść trzy umiejętności: 1.Być towarzyskim, rozmownym z poczuciem humoru. 2. Potrafić poruszać się na tanecznym parkiecie 3. Znać język angielski w stopniu wystarczającym na swobodne werbalne porozumiewanie się nim... Sam widzisz, że nie jednego ministra przerastasz o 3 głowy...:-) No właśnie nadrabiam straty...:-) Miło mi...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nowy tydzień...piątek 23.02.07, 11:28 Mandarynko:) miód lejesz na moje serduszko :-) Jeszcze sie rozmarzę, uważaj! :P Ja nie jestem niespodzianką, lecz jestem tylko sobą :-) Nic z tych zreczy nie potrafię, jak sama widzisz jestem postrzegany jako forumowicz, ignorant i w ogóle jako samo zło konieczne i jeszcze na pytania nie odpowiadam, ja bym takiego to ... ;P Moze kawki, już prawie południowej i cuś extra do niej panno A? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka KA... 23.02.07, 11:57 Mój Drogi... Już taka ze mnie pszczółka...;-) Każdemu wolno marzyć...;-) To, że jesteś sobą jest w Tobie najcenniejsze...:-). Wszak niewielu jest ludzi, którzy w bezinteresowny i nieprzymuszony sposób starają się i chcą być mili dla innych... To co potrafisz, jaką wartość sobą przedstawiasz najlepiej wiesz TY sam. A dzielisz się tą wiedzą jedynie z tymi, którzy na to zasługują... Wynika to z faktu, iż jesteś osobą bardzo wrażliwą i ceniącą sobie własną prywatność... I należy to uszanować. Wszak forum publiczne nie obliguje do tego, aby zwierzać się całemu światu z tego, z czego zwierzać się nie mamy ochoty...:-) Mądry to rozumie i szanuje Panie KA...:-) Jak to mówią: "młodość musi się wykrzyczeć..." ;-) Dystansu do siebie i otaczającej nas rzeczywistości uczymy się z wiekiem...:-) I Ty to doskonale wiesz... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Panno Mandarynko:) 23.02.07, 12:02 Mandarynko:) jesteś taką kochaną pszczółką Mają :-) A takie dwa wiedzą o tym najlepiej :-) No i ja tez wiem, tylko nie pytaj się skąd :-) Ale marzenia sa od tego, by spełniały się, nieprwdaż? :-) Ja tam jestem taki sobie, zwyczajny :P Żadna rewelacja :-) Alez panno A:) Ty jesteś młoda, zatem szumisz i szalejesz jeszcze :-) Na przykład na pamiętnym lodowisku na dżinsach :-) Ja? Ja nic nie wiem, nie znam się, głupi jestem ;P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Madaryn_ko:) 23.02.07, 09:25 Widzę że coraz więcej osób przyznaje się do czytania tego "spektaklu":) A bilecik się kupiło?:) Muszę Cię rozczarować-Powściągliwa Panna dziś nie ma weny i cierpliwości do tej farsy,ma zbyt dobry humor by jakiś ignorant go zmienił więc udaje się w papierologię stosowaną służbową:) C.d.n...może:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Analityczko :-) 23.02.07, 09:59 Decydując się na wystąpienie w swoistym "Hyde Park", musisz liczyć się z konsekwencjami... A są nimi bez wątpienia oczy "całego świata" zaintrygowanego losami serialu, pt: "Powściągliwa Panna i zdeterminowany młodzieniec".:-) Zasiadam w loży honorowej:-). Jestem współproducentem tego przedstawienia, tak więc bilet nie jest mi potrzebny...:-) Nie czuję się rozczarowana :-). Wszak moja artystyczna dusza potrafi zrozumieć brak weny twórczej oraz potrzebę oddawania się tak wyrafinowanemu spędzaniu wolnego czasu, jakim jest "papierologia stosowana"... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Mandaryn_ko:) 23.02.07, 10:16 Zainterygowałaś mnie stwierdzeniem iż jesteś wspołprodycentem:)Czyżbyś miała ochotę przejąć w spadku rozmowy z Ka?:)) A co do "oczu świata"...ja chyba zacznę pobierać opłaty jednak za czytactwo:) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Mandaryn_ko:) 23.02.07, 10:38 Hej Kobiałko:) Jak Ci się pan z tele2 podobał? Odpowiedz Link Zgłoś
nowinka28 Re: Mandaryn_ko:) 23.02.07, 11:29 Nie moge posłuchać bo nie mam głośników ale coś wykręce:) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Mandaryn_ko:) 23.02.07, 10:47 Jestem głównym inwestorem całej produkcji oraz beneficjenten zysków ze sprzedaży praw autorskich tego przedsięwzięcia... :-) Rozmowy z KA są dobrem ogólnonarodowym. Są zatem prawem niezbywalnym i służyć mają dobru przyszłych pokoleń, które sięgając do archiwów tego forum będą mieli możliwość zapoznania się z klasyczną postawą godną noszenia miana "dzentelmeńskiego i poprawnego zachowania się przez osoby korzystające z forum publicznego"...:-) Mogę Ci podarować cylinder. Przejdź z nim przez tłum wokół zgromadzony...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Mandaryn_ko:) 23.02.07, 10:58 Zaraz zaraz!To ja się tu produkuje-jestem aktorką,reżyserką,scenarzystką i jeszcze kostiumografem a Ty mi mówisz żeś inwestor??:)Prostestuję!Jedynym beneficjentem jest autor!Nie przypominam sobie zatrudnienia menagerki;) Ka jest nie tylko dobrem narodowym.To wzór dla młodzieży,temat wielu podręczników psychologii w temacie optymizmu oraz autor wielu publikacji na temat podawania kawki czy herbaty:)Ideał niemalże:) Za cylinder dziękuję.Czasu jego świetności dawno minęły,a ja jako bankowiec preferuję raczej przelewy na konto:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Analityczko:) 23.02.07, 11:31 Moja panno :-) widzę, że panna predko odpuszcza, zero woli walki, duch jakby mniejszy ... Nie poznaję Cię, choć się teraz nie dziwię :P A przypomnę Ci jeszcze, że złość urodzie szkodzi :-) A lico Twe piękne winn być :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko:) 23.02.07, 11:36 A możesz mi powiedzieć o co ja mam walczyć?No chyba nie sądzisz że o Ciebie?:) Nie poznajesz mnie bo nigdy nie poznałeś.Mnie to jakoś nie dziwi:) Moja złość tylko dodaje smaku i wyostrza cynizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Analityczko:) 23.02.07, 11:40 Alez panno E :-) no wiesz, zebym to ja za Ciebie decydował ... :P Ja się tu w ogóle nie liczę, jakbyś nie zauważyła :-) Ale jak juz chcesz walczyć, to jakoś to pzrezyję ;P Poznaję, popzrez Twoje wypowiedzi i podejście emocjonalne :-) A słowa dużo mówią o człowieku ... :-) Nic, tylko Cię kochać :-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko:) 23.02.07, 11:52 Drogi Pani A.,B.,C.,D....czy jakośtam(nawet imię jest topsecret). Nigdy nie decydowałeś,i nie będziesz:) Liczy się to że jak człowiek wychodzisz na ignoranta:)Walczyć?Wręcz przeciwnie.Myślałam że znudzi Ci się wreszcie ta korespondencja. Mogę być dobrą aktorką,czyli słowa mogą być obliczane na pewien wizerunek. Ale mam nadzieje że Ty mnie nie kochasz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Analityczko:) 23.02.07, 11:58 Panno E :-) moje imie znają ci, którzy je znają i nikt inny ;-) Ufffff! jaka ulga :-) Ale widzę, że Tobie się nie znudziło :-) Jakże mi miło panno E :-) Niestety, w Twoich wypowiedziach przewija się także Twoja emocjonalność moja droga ;-) A wizerunek swój już wykreowałaś ... :-) A gdziezbym mógł :P Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko:) 23.02.07, 12:15 Więc czas najwyższy by mój emocjonalny,kochany i niestrudzony wizerunek wziął się za konstruktywne zajęcie służbowe. Pozdrawiam pa Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Analityczko :-) 23.02.07, 11:41 Nic na to nie poradzę, że jesteś zależna od pewnych uwarunkowań finansowych, które są moją domeną ;-). Podpisałaś kontrakt. A kontrakt jest jak cyrograf...:-) Ale pokrzyczeć zawsze Ci wolno... Tego Ci nie mogę zabronić...:-) Taaak, KA to już LEGENDA. :-) I mamy to szczęście, że możemy się o nią otrzeć...:-) Będzie jak sobie życzysz...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko :-) 23.02.07, 11:46 Po moim trupie!Nie będziesz obławiać się finansowo na bazie mej twórczości!(I poniekąd Ka):)) Nic nie podpisywałam.Mam wprawę w rozwiązywaniu spraw o fałszywe podpisy więc skoro upierasz że coś podpisałam to spotkamy się w ...Sądzie!:)) Ja się o Ka nie ocierałam:)Jak by to sam powiedział:"damie na tym etpaie znajomości nie przystoi taka swawola":) Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Analityczko :-) 23.02.07, 12:02 W Sądzie powiadasz...??:-) Sąd to moje ulubione miejsce, czuję się tam jak ryba w wodzie...:-) Czeka Cię zatem nielada wyzwanie...:-) Nie bierz wszystkiego tak dosłownie, bo >rzeczywistość< Cię przerośnie...:-) Mówiąc, że się ocieramy, miałam na uwadze nasze zmysły ukryte pod powłoką cielesności...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko :-) 23.02.07, 12:13 Wyzwania nadają sens życiu i rozwijają:) Bądź spokojna,treśli forum są szczególnie przeze mnie brane pod uwagę z przymróżeniem oka:)Rzeczywistość chyba nie już nie przerośnie,ma się trochę tych doświadczeń...:) Dziękuję za miłą wymianę postów ale czas zniknąć i poświęcić się pasji pracy. Miłego weekendu Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryn_ka Re: Analityczko :-) 23.02.07, 13:12 Mnie również było miło...:-) Dziękuję i wzajemnie! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Analityczko:) 23.02.07, 11:34 "Czyżbyś miała ochotę przejąć w spadku rozmowy z Ka?:))" Moja panno, panna Mandarynka:) nie musi niczego pzrejmować, ponieważ rozmawiamy normalnie ze sobą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Skończyło się 23.02.07, 08:20 miało wiecznie trwać... A nie, to o tygodniu tu mówimy, nie miał wiecznie trwać i chyba dobrze, że w pracy się już kończy. Jakaś poddenerwowana dziś jestem i najchętniej petentów bym zrzuciłą ze schodów :)) Ale już za chwilę weekend (za niecałe 5 godzin :DD), po pracy spacer w mroźnych promieniach słońca, a jutro uczelnia, będzie miło ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Skończyło się 23.02.07, 08:27 Witaj Tygrysko :-) pomyśl, że zaraz zaczyna sie weekend ;-) Oderwiesz się od pracowej rzeczywistości, wyśpisz się, pośmiejesz, może pójdziesz wieczorem na dobre winko w miłym towarzystwie ... :-) Kto wie, co Cię spotka Tygrysko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Skończyło się 23.02.07, 08:37 Przecież już napisałam, że za niedługo zaczyna się weekend. Nie czytasz uważnie. Oczywiście, że oderwę się od pracowitej rzeczywistości do jeszcze bardziej pracowitej uczelni. Doskonale wiem co mnie spotka bo mam wyśmienicie zaplanowany weekend. Nie będzie żadnych niespodzianek, żadnego winka wieczorem tym bardziej w miłym towarzystwie. Nie wyśpię się, bo jak wspominałam mam zajęcia, a do szkoły wstaję wcześniej niż do pracy. I nie wymiguj się znowu trzema klasami podstawówki od niezrozumienia tekstu bo to nudne się staje a Ty przez to stajesz się zbyt przewidywalny. Za kawę także dziękuję, piję herbatę zieloną z opuncją. Czy u Ciebie zawsze wszystko jest pozytywne i przez różowe okulary?? Nuda... Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Skończyło się 23.02.07, 08:41 Tygrysko :-) nie czytam, skąd wiesz? :P Ale poszerzasz swoje horyzonty, rozwijasz się, nabierasz nowych doświadczeń :-) To nic takiego dla Ciebie? Nie wierzę :-) Ale życia nie da się zaplanować, w odróżnieniu od obowiązków ;P Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz ... :-) To może winko będzie w dzień w niemiłym towarzystwie? :P Dobrze, powiem, że jestem tylko po trzech klasach podstawoej i głupi jestem i myśleć nie potrafię, ni analizować - wiem, wiem, nudny jestem i pzrewidywalny, trudno, widac takim muszę być :p Bo ja nudny jestem Tygrysko:) P Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Skończyło się 23.02.07, 08:54 ka_27 napisał: > Tygrysko :-) > > nie czytam, skąd wiesz? :P > widzę > Ale poszerzasz swoje horyzonty, rozwijasz się, nabierasz nowych doświadczeń :-) > To nic takiego dla Ciebie? Nie wierzę :-) > a gdzie wyczytałeś, że dla mnie to nic takiego?? W gazetach pisali?? Ja tylko napisałam, że nie wyśpię się i tyle. Skąd wyciągnąłeś wnioski takie jakie wyciągnąłeś?? > Ale życia nie da się zaplanować, w odróżnieniu od obowiązków ;P > Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz ... :-) Życie świetnie da się zaplanować. Praca, dom, szkoła, praca, dom, szkoła, praca. Żadnych niespodzianek. > To może winko będzie w dzień w niemiłym towarzystwie? :P NIE!! Nie będzie żadnego winka. I nie wciskaj mi znowu, że spotkam moją wielką miłość potykając się na prostej drodze. nie mam na to nastroju. > > Dobrze, powiem, że jestem tylko po trzech klasach podstawoej i głupi jestem i > myśleć nie potrafię, ni analizować - wiem, wiem, nudny jestem i pzrewidywalny, > trudno, widac takim muszę być :p Jak na trzy klasy podstawówki to zbyt dobrze piszesz. > > Bo ja nudny jestem Tygrysko:) P Przez grzeczność nie zaprzeczę. A i jeszcze jedno, jeżeli czytujesz to Forum to z pewnością zauważyłeś, że wiemy troszkę o sobie, rozmawiamy jak ludzie i nie odpowiadamy pytaniami na pytania. Może tego wymaga kultura a może to my jesteśmy normalni.... Miłego dnia jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Skończyło się 23.02.07, 11:38 Tygrysko :-) to nudne to Twoje życie, ale widac takie Ci pasuje, a szkoda ... :P Niczego nie wciskam, nie jestem szklarzem :P A skąd wiesz, moze ktoś za mnie pisze? :P Bardzo dobrze wychowaną Tygryską :-) jesteś, że nie zaprzeczysz :-) Normalni ludzie ustawicznie nie zapzreczają swojemu szczęściu :P Miłego dnia, po raz drugi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tygryska_28 Re: Skończyło się 23.02.07, 11:45 1. Nie jestem dobrze wychowana. 2. Moje życie nie jest nudne i jest tylko moją sprawą. Nie wiem czy szkoda, kiedy było dużo bardziej urozmaicone bardzo potem cierpiałam. A cierpienia narazie mam dość... 3. Nie jestem normalnym ludziem. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Nic nie skończyło się 23.02.07, 12:07 Tygrysko :-) 1. Jesteś i doskonale o tym wiesz i nie tylko Ty :-) 2. Urozmaicenie powinno być z umiarem, a moze wówczas nie było żadnych granic? 3. Nie jesteś ludziem, poniewaz jestes kobietą, kochaną ... :-) Pa :-) Odpowiedz Link Zgłoś