Wiosenne Kobiety...

27.02.07, 06:57
Kobiety - Kwiaty ~

Kobiety są jak kwiaty...
kwitną w promieniach męskich spojrzeń,
a w sercach ich dwa światy:
jeden zewnętrzny - elegancki, cichy...
drugi tajemy, skryty, posłuszny namiętności.

Kobiety są jak kwiaty...
barwami krzyczą, nęcą zmysły,
mężczyzn jak owady wabią spojrzeniem, słowem, wszystkim.

Kobiety...
----------
(Zbigniew Matyjaszczyk)
    • Gość: hihi kobieta jest jak lilia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 08:55
      to chyba wiesz?
      subtelny nie ośmieli się jej dotknąć a przyjdzie osioł i ja zeżre. : )
    • imagiro Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 17:10
      jestem ciekaw jak gej opisuje obiekt swych westchnien ?
      • sacsahuaman Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 17:15
        wpadnij na jakas gejowska strone albo kup sobie ksiazke; czasami mozna spotkac
        stoisko z gejowska literatura... Tu moze byc Ci troche trudniej... :-)
        • imagiro Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 17:18
          ty naprawde myslisz, ze nic innego nie mam do roboty, tylko czytach serenady
          pisane w szaletach ?
          • kobietabezserca Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 18:43
            imagiro napisał:

            > ty naprawde myslisz, ze nic innego nie mam do roboty, tylko czytach serenady
            > pisane w szaletach ?
            >

            hmmmm;(
            a taki ladny watek sie zapowiadal!
            witaj caruzzo!
            bardzo sobie cenie te Twoje krotkie refleksje n.t rozne
            a rozne to znaczy:
            wszystkie z zycia wziete
            strofy niechby nawet "zerzniete"
            od poetow romantycznych
            lirycznych
            n/n lub znanych i poznanych
            i poza tymmmmmmmmmmmm
            zal mi kolorowych jarmarkow
            zapachu schwarz mydla i powidla
            straganow ze swieza jarzyna
            gozdzika
            i chlopaka z ukochana dziewczyna
            ja sie oni wiosna
            przechadzaja
            beztrosko
            i pachna pierwiosnkiem, zonkilem,
            i wiosna
            ona jest tym kwiatem
            a on jej lodyga....
            kobieto, ej!!!!

            odsapnij ...
            z wiosna sie roztanczysz
            oszczedz sil na zielen
            gdy wybuch wszystkiego
            co jest znakiem zycia
            oczy zmruz
            i jej oszczedz
            na kwitnace gaje
            co w sloncu
            kwiatem jabloni
            sie rozowia
            a przedtem
            zanim jablon
            forsycja zakwitnie
            dukatowym zlotem
            obsypana cala
            wsrod tego zlota
            biedronki
            czerwone
            sfruwaja
            i w trawie
            ze stokrotka polna
            lubia sie wesolej
            oddawac zabawie
            na to czekam
            na wiosne
            na jej zapach i kwiaty
            ech
            ja jestem wiosenna
            chociaz starej daty!
            :)))))
            • evel_m Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 19:41
              a coz to ma byc, szok
              • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 20:40
                <a coz to ma byc, szok
                - tak!
                szok
                zimowo wiosenny
                tzw.PRZEDWIOSNIE
                50% wg sondazy
                szajby dostaje:))))


                --
                poznacie mnie po tresci
                w niej sie wiele tresci miesci
                • sacsahuaman Re: Wiosenne Kobiety... 03.03.07, 09:36
                  Niektorym zdarza sie jesienia lub poznym latem to, co innym wiosna. Czasami
                  chyba jest fajnie, jak sie to utzymuje przez dlugi czas...
          • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 19:48
            Po kiego więc diabła piszesz: "jestem ciekaw jak gej opisuje obiekt swych
            westchnień?"
            P.S. Długo jeszcze decydujesz się "błyszczeć"?
    • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 19:55
      Gdybyś lubił mnie choć trochę, heeejjjj....
      Mrużę złote oczko w niebieskiej poświacie znad wilgotnego brzegu ruczaju.
      • caruzzo Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 20:19
        takajednatam napisała:

        > Gdybyś lubił mnie choć trochę, heeejjjj....
        > Mrużę złote oczko w niebieskiej poświacie znad wilgotnego brzegu ruczaju.
        ----------------
        nic nie mozna wykluczyc......a sceneria jest piękna;)
        • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 20:49
          pewnie darowala, pewnie zapomniala
          bym
          gdybys nie byl jaki jestes
          gdybys zechcial
          tak jak
          nie chcesz
          mnie....
          '
          wiec choc pomaluj moj swiat
          niosa szczescie zakochani
          a dzien wspomnienie lata
          wiem pamietam ...
          grales w szachy
          godzinami
          potrafiles tak grac
          a ja
          ja z toba
          na wszystkie krance swiata
          chce isc
          i wiosna
          zielenia
          pachnie maj
          a w nim
          nie o to chodzi by zlapac
          kroliczka
          ale by gonic go
          dogonic go...
          na sianeczku sianie
          na sianie kochanie...:DDDDDD

          • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 27.02.07, 20:53
            kakofonia między wierszami spadającymi na łeb na szyję.
            • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 20:55
              takiej recenzji sie spodziewalam
              nic nowego

              --
              poznacie mnie po tresci
              ...
              • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 22:24
                jest taki
                wiatr
                wiosenny
                ktory
                usta
                kochankow rozwiera....
                --
                poznacie mnie po tresci
                w niej sie wiele tresci miesci
                • exman Re: Wiosenne Kobiety... 28.02.07, 07:18
                  Wiooooo! Senne Kobiety ! Wioooo! Ciągnąć ten wątek, przez deszcz i błocko,
                  wioo!
                  • caruzzo Re: Wiosenne Kobiety... 28.02.07, 07:21
                    Eeee..błoto.
                    U mnie snieg pada, jest biało.Moga saneczki ciagnać,
                    Pozdrawaim exman.;)
                    Milego dnia;)
                    • caruzzo Re: Wiosenne Kobiety...wg Wolfganga 28.02.07, 07:32
                      Pozdrowienie kwiatami

                      Kwiatami, które uszczknąłem,
                      Pozdrowień przyjmij tysiące!
                      Ach! ileż razy sie zgiąłem,
                      Gdy je zbierałem na łące,
                      I do serca przycisnąłem
                      Nie raz, a razy tysiące!

                      Johann Wolfgang Goethe ..
                      • caprissa Re: Wiosenne Kobiety...wg Wolfganga 28.02.07, 10:26
                        caruzzo napisał:

                        > Pozdrowienie kwiatami
                        >
                        > Kwiatami, które uszczknąłem,
                        > Pozdrowień przyjmij tysiące!
                        > Ach! ileż razy sie zgiąłem,
                        > Gdy je zbierałem na łące,
                        :)

                        > I do serca przycisnąłem
                        > Nie raz, a razy tysiące!

                        I to jets piękne te zginanie by je zerwac
                        i te tulenie do serca:)
                        >
                        > Johann Wolfgang Goethe ..
                        >
                  • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:15
                    Antypatyczne słowa nie wiedzieć o czym i do kogo.
                    Sztuka dla sztuki - złośliwość dla złośliwości.
                    Nic po nic, tylko tak sobie, aby coś powiedzieć i zaznaczyć swoją egobytnoiść -
                    tak widzę owe słowa.
                    • caruzzo Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:40
                      takajednatam napisała:

                      > Antypatyczne słowa nie wiedzieć o czym i do kogo.
                      > Sztuka dla sztuki - złośliwość dla złośliwości.
                      > Nic po nic, tylko tak sobie, aby coś powiedzieć i zaznaczyć swoją egobytnoiść -
                      > tak widzę owe słowa.
                      ----------
                      Wolfganga?
                      • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:43
                        jezu słodki ..Goethego? Twgo Goethego? Niemozliwe...
                        ;)
                        • caruzzo Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:49
                          wiem,wiem,,,zartowałem;)
                          Jestes bardzo miła,dzieki....
                          i pieknego wieczoru zyczę;)
                          • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 21:24
                            Ależ nie, Caruzzo... miłych słów nigdy dość.
                            Caruzzo, nie widzę sposobności na możliwość zaniku pewnej cudnej męskiej
                            cechy.
                            Owa szlachetność wie doskonale o co chodzi, wie dokąd zmierza, tylko
                            dłodystansowców nieco brak.... oj, typowa cecha ałowanskiej macierzy.



                      • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:47
                        oj, przepraszam, troszkę film oglądam.
                        Choć forum romantyczne przy piątku ważniejsze.
                        Bo to jeden, jedyny dzień (wieczór) na wróżb wrócenie i młodości wstecz siłę;)
                        • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 21:37
                          ojej, chyba badziej film oglądam...
                          niż piszę.
                          i niezozumiałośc teksu -ot, pytać proszę, film w trakcie...
                  • Gość: kobietabezserca Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 22:31
                    no, exman! te wioooo nie przypadlo mi do serca!
                    nie jestem kobyla!
                    prosze abys zapamietal!
                    nie mowie pryyyyyy= tak sie wola na konia aby stanal!
                    od woznicy zalezy jak kon isc bedzie
                    klaczy w zaprzegu nie stawiasz/mam nadzieje!/?
                    a na popas - dla woznicy - GOSPODA!
                    --
                    poznacie mnie po tresci
                    w niej sie wiele tresci miesci
              • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 20:07
                Kbs (czy to jeszcze trzecia istota? bo kręcę niemiłosiernie, niestety - nie mam
                więcej czasu, aby nauczyć się odróżniać) Ty tak zawsze prosto w serce?
                No to chyba trzeba strasznie uważać co się dla KbS pisuje...
                Przepraszam, urazić nie chciałam,
                za mało bywam,
                nie chcę
                abyś sobie coś ważnego w głowie potargała
                poprzez nierozróżnoialność.

                p.S.
                Jesli zależy Ci na czytelności to loguj się ( bzdurka a jedanak ważna). Tylko
                na tej podstawie możemy nauczyć się rozróżniać jeden drugiego. No chyba, że
                jest Ci wszystko jedno, no to rób co zechcesz.
                • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 22:48
                  zgadza sie! krecisz niemilosiernie!
                  o jakiej 3 istocie piszesz?
                  a ja owszem, zawsze prosto w serce!
                  uwazam je za najdelikatnieszy organ ludzkiego odczuwania!
                  takajednatam! z calym szacunkiem:0
                  p.s nie zalezy mi na czytelnosci!
                  --
                  poznacie mnie po tresci
                  w niej sie wiele tresci miesci
                  • takajednatam Re: Wiosenne Kobiety... 02.03.07, 23:11
                    kręcę i pozdrawiam na kolejne dni, w ciągu których odróżniać nie nauczę się.

                    Taki los nierozróżnialnych niezalogowanych, jeśli sobie tego życzą.
                    • Gość: Robaczek Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.07, 00:10
                      Kbs zawsze serwuję taka kupę, hehe, poetka nasz swietna
                      • Gość: KbS Re: Wiosenne Kobiety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 00:52
                        jasne kupy bez wzgledu na wielkosc
                        NIKT NIE RUSZY
                        z poezja
                        roznie bywa
                        jednych zapachem
                        slow kwietnych porywa

                        innemu
                        spowszedniala

                        nuda ja nazywa
                        dla tamtych znowu
                        jest fantazji gajem
                        marzen i spelnienia
                        zrodlem i ruczajem
                        dla mnie
                        poezja
                        sama w sobie jest
                        wiosna
                        kazdego ranka
                        w tej
                        MOJEJ
                        zielone pedy rosna:)
                        dobranoc panstwu!
                        panstwu przez duze pe!
                        KbS
                        i zycze milego czasu wolnego w sobote i niedziele
                        amen
                        --
                        poznacie mnie po tresci
                        w niej sie wiele tresci miesci

Inne wątki na temat:
Pełna wersja