Dodaj do ulubionych

WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA

06.05.03, 15:12
Każda godzina i każdy dzień zmienia mój tok myślenia.
Wydaje mi się,że dam radę oswoić moje myśli z faktami,ale to nie takie łatwe.
Ja nawet w niektórych momentach sama siebie oszukuję.
Teraz jest mi o tyle lepiej,że wiem iż nie mam nadzieii,ale z tym mi jest też
lepiej ,bo dowiedziełam się,że byłam oszukiwana i to mnie bardzo boli.
Jutro znów będę mądrzejsza o nowe przemyślenia. Głowa mała i można oszaleć !
Obserwuj wątek
    • Gość: kasia Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA IP: *.livingstonintl.com 07.05.03, 00:33
      HEj,
      Tylko osoba ktora to przezyla moze sobie wyobraziec game uczuc z tym zwiazanych.
      Nikt poza tobo nie wie co czujesz w takim momencie. Zycze ci wytrwalosci i
      wierze ze czas wszystko uleczy, nawet te zranione dusze.
      Bylam w podobnej sytuacji tyle ze jestem za granica i do tego dla tego faceta
      zostawilam rodzine, znajomych i wszystkich ktorych kochalam bo on mowil ze tam
      jest lepiej...w takiej sytuacji pozostalam kompletnie sama bo rodzina 10 tys km
      stad a on teraz po 11 letniej znajomosci i bycia razem udaje ze mnie nie zna.
      Jak masz wokol siebie ludzi to przetrwasz.
      Jestem dobrej mysli
      • otcoo Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA 07.05.03, 04:23
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > HEj,
        > Tylko osoba ktora to przezyla moze sobie wyobraziec game uczuc z tym
        zwiazanych
        > .
        > Nikt poza tobo nie wie co czujesz w takim momencie. Zycze ci wytrwalosci i
        > wierze ze czas wszystko uleczy, nawet te zranione dusze.
        > Bylam w podobnej sytuacji tyle ze jestem za granica i do tego dla tego faceta
        > zostawilam rodzine, znajomych i wszystkich ktorych kochalam bo on mowil ze
        tam
        > jest lepiej...

        Wlasnie z tym "lepiej". Czesto z Polski wyglada na to ze temu/tej tam jest
        lepiej. Bo tak jakos ciekawiej, egzotyczniej. Czesto on/ona poslubia kogos z
        POlski, przyjezdza do obcego kraju i widzi ze rzeczywistosc jest depresyjna.
        Czesto zwiazki takie sie rozpadaja i to dosyc szybko.
        • Gość: Ja? Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA IP: 24.83.56.* 07.05.03, 18:49
          A tak powaznie za kogo Ty cierpisz?.Za zdrajce.Zobaczysz czas uleczy,chociaz
          teraz BOLI.Jeszcze bedziesz sie USMIECHAC.A jego tak traktuj jak on
          Ciebie.Powodzenia-Ja-
          • Gość: maria.magdalena Ale to już było i nie wróci więcej IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.05.03, 23:16
            zdrada to coś najgorszego co moze sie przytrafic czlowiekowi
            (oprocz smierci kogos bliskiego moze)
            wiec wszem i wobec musze Cie pocieszyc
            -juz nic gorszego przytrafić Ci sie nie może!
            Od tej pory będzie dobrze.
            • otcoo Re: Ale to już było i nie wróci więcej 08.05.03, 04:15
              Gość portalu: maria.magdalena napisał(a):

              > zdrada to coś najgorszego co moze sie przytrafic czlowiekowi
              > (oprocz smierci kogos bliskiego moze)
              > wiec wszem i wobec musze Cie pocieszyc
              > -juz nic gorszego przytrafić Ci sie nie może!
              > Od tej pory będzie dobrze.

              A Ty przezylas zdrade?
              • Gość: maria.magdalena ;)))))) IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 08.05.03, 04:37
                pytanie.
                A teraz moglabym pisac i pisac i strony by nie starczylo...


        • Gość: Mirna Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA IP: *.proxy.aol.com 13.05.03, 07:48
          Moj maz oglasza sie w internecie, w kaciku samotnych serc.Poszukuje
          partnerki "w celu poznania sie i milego spedzenia czasu." Teraz mnie przeprasza
          i twierdzi ze to bylo tak dla zabawy.Na kartce mial pospisywane rozne e-mailowe
          adresy i telefony.Powiedzcie co o tym sadzicie?
          • joschua Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA 13.05.03, 08:24
            Gość portalu: Mirna napisał(a):

            > Moj maz oglasza sie w internecie, w kaciku samotnych serc.Poszukuje
            > partnerki "w celu poznania sie i milego spedzenia czasu." Teraz mnie
            przeprasza
            >
            > i twierdzi ze to bylo tak dla zabawy.Na kartce mial pospisywane rozne e-
            mailowe
            >
            > adresy i telefony.Powiedzcie co o tym sadzicie?

            Hej
            ..czegoś szuka i sam nie wie czego,ma pewnie taki etap w życiu jak każdy z
            nas.Tylko niech nie zabrnie za daleko.
            Jest granica,której przekroczyć nie wolno.- ale nie tyczy się to już mojego
            męża.
            G.
            • ja_nek Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA 13.05.03, 09:41
              Jeżeli jesteście razem Mirna, to wcale nie jest zabawa tylko dzwonek alarmowy.
              Albo facet chce sobie poflirtować i pouprawiać cyberseks, albo sama wiesz.
              Jakby chciał tylko pogadać, to by nie był kąciku samotnych serduszek.
              I te telefony... jasna sprawa. Po co byłoby tyle zachodu, gdyby chodziło tylko
              o rozmowę. Wystarczyłby e-mail i dział załóżmy: "szukam przyjaciółki" lub "chcę
              porozmawiać".

              Pozdrawiam
              janek
              • joschua Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA 13.05.03, 09:48
                Janek ma rację.
                Teraz "trzymaj go krótko".
                Zrób coś fajnego,bo jak jak on się wkręci to nie zauważy,że Ty się starasz i
                robisz np.coś romantycznego.Jak tak będzie to znaczy,że zabrnął za daleko i
                tylko rozmowa ( nie wyrzuty) z nim o konsekwencjach i że nie o to chodzi.
                G.
    • Gość: iberka Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA.....ja też IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 12:16
      i to juz 5 mcy temu a ja ciagle o nim mysle.nienwidze go za to co zrobil a
      jednoczesnie gdzies tam tesknie za nim.jestem sama z moim synkiem.teraz czekam
      na nowe uczucie....tylko to pozwoli mi zapomniec o tym co sie stalo,ehh.
      pozdrawiam
      iza
      • Gość: Po przejsciach sa rozne momenty w zyciu,tak i w malzenstwie !!!!! IP: *.proxy.aol.com 16.05.03, 15:52
        Tak ,trzymanie krotko do niczego nie doprowadzi,wrecz obawiam sie ze wiecej
        zxaszkodzi,zgadzam sie ze jezeli facet przesiaduje przed ekranem kompa ,to jest
        juz cos nie tak!,a gdzie ty bylas w tym czasie?,powinnas najpierw sama na
        siebie spoh=jrzec i odpowiedziewc sobie na pytanie czy sie do tego nie
        przyczynilas sama,moze byly wczesniej jakies znaki ze cos jest nie tak ,a ty to
        po prostu olalas!,hm,moze nawet cos probowal Ci powiedziec?,nie wiem, ale zanim
        do tego doszlo sa oznaki i sygnaly ,w malzenstwie dobrym (a nie mowisz ze nie
        jestescie dobrym malzenstwem)nie powinno to przejsc bez zauwazenia,rozumiem ze
        tylko sie tak bawil i do konkretnej zdrady nie doszlo,ale powinnas to sobie
        wszystko z nim wyjasnic!!!!!!!!,dlaczego tak robi?,czego szuka?co mu brakuje?
        jezeli sie kochacie,a mysle ze tak,to wyjdziecie z tego zakretu razem,jezeli
        przestal kochac,to dziewczyno ,obojetnie co bys nie zrobila ,przegrasz,bo
        predzej czy pozniej znajdzie cos innego,no i ty,czy go kochasz albo nie? ,moze
        czuje ze nie?,nie dzialaj pochopnie,odruchowo,moze przechodzi taki maly kryzys
        jakis,no nie wiem,kiedys mialem podobna sprawe,nie moglem dojsc z zona do
        porozumienia,uwazala ze w momencie slubu jestem jej na cale zycie(co jest
        prawda)i obojetnie co tak zawsze bedzie,przestala o siebie dbac,zapuscila
        sie ,zapyziala,nie mozna ja bylo z domu wyciagnac,powiem szczerze mialem po
        kilku latach serdecznie dosc,nie nie chodzilem na kurwy,ale z biegiem lat coraz
        bardziej pociagaly mnie inne ,ladne zadbane,usmiechniete,i prawie juz mialem
        zdradzic,ale nie odejsc ,bo wciaz ja jednak kochalem,kiedy sie ocknela i
        wreszcie przejzala,dzisiaj znow slonce swieci w naszym domu i wszystko jest
        okey,zycze Ci tak samo szczesliwego zakonczenia,cierpliwosci i
        wytrwalosci ,szczera rozmowa i chec porozumienia i zgody ,a razem wyjdziecie z
        tego zwyciesko,pozdrawiam ,czesc.
    • sunrise1 od dziś walczę 13.05.03, 12:22

      ze strasznym, niesprawiedliwym, bolesnym oszustwem, które
      mnie spotkało, a o którym dowiedziałam się wczoraj.
      To dziwne, w końcu nie jestem ślepa, głucha, głupia, umiem obserwować
      i wyciągać wnioski , tylko co z tego....
      Kłamstwo ma krótkie nogi, ale i tak biegnąc zdąży kogos boleśnie
      zranić.
      Nie wiem ,co robić, TA pustka dziś mnie przerosła.

      z
      • joschua Re: od dziś walczę 13.05.03, 13:26
        i walczę i borykam się z myślami i wzmacniam się w stwierdzeniach i
        faktach,ale zaczynam odczuwać pustkę i jakoś mi go brakuje,że nie jest
        mój,tylko się DRAŃ NA MNIE WYPIĄŁ I OBŚCISKUJE SIĘ Z FLĄDRĄ,KTÓRA BYŁA MOJĄ
        PRZYJACIÓŁKĄ.!!!!!
        • ja_nek Re: od dziś walczę 13.05.03, 14:12
          Iberka.... to przed Tobą schody.. sama z dzieckiem....
          Nie będę mu dokładał, bo nie wiem jak było między Wami, ale jak poszedł do
          łóżka z inną....
          Brakowało mu czegoś?
          Na nowe uczucie przyjdzie Ci poczekać.....

          Sunrise, co się stało?

          Pozdrawiam
          janek
        • sunrise1 Re: od dziś walczę 13.05.03, 15:34
          joschua napisała:

          > i walczę i borykam się z myślami i wzmacniam się w stwierdzeniach i
          > faktach,ale zaczynam odczuwać pustkę i jakoś mi go brakuje,że nie jest
          > mój,tylko się DRAŃ NA MNIE WYPIĄŁ I OBŚCISKUJE SIĘ Z FLĄDRĄ,KTÓRA BYŁA MOJĄ
          > PRZYJACIÓŁKĄ.!!!!!

          Wsółczuję (bardziej niż wczoraj ), lepiej jednak niech Co go przestanie braknąć
          - nie warto....
          Ja z niczym się nie borykam, chyba nie mam szarych komórek ( w każdym razie w
          zaniku )

          z
          • joschua Re: od dziś walczę 14.05.03, 08:39
            sunrise1 napisała:

            > joschua napisała:
            >
            > > i walczę i borykam się z myślami i wzmacniam się w stwierdzeniach i
            > > faktach,ale zaczynam odczuwać pustkę i jakoś mi go brakuje,że nie jest
            > > mój,tylko się DRAŃ NA MNIE WYPIĄŁ I OBŚCISKUJE SIĘ Z FLĄDRĄ,KTÓRA BYŁA MOJ
            > Ą
            > > PRZYJACIÓŁKĄ.!!!!!
            >
            > Wsółczuję (bardziej niż wczoraj ), lepiej jednak niech Co go przestanie
            brakną
            > ć
            > - nie warto....
            > Ja z niczym się nie borykam, chyba nie mam szarych komórek ( w każdym razie
            w
            > zaniku )
            >
            > z
            dziś mi lepiej,a zanik komórek to chyba miałam jak go poznałam. Teraz się
            odnawiam.
            Jeszcze tylko sprawy w sądzie i kredyty do spłacenia,ale to chyba
            pryszcz,najwyżej kryminał mnie czeka,ale to i tak lepsze od niego.
            G.
            • nadinek Re: od dziś walczę 14.05.03, 10:10
              Zacieram ślady twoich ust, ukrywam żywy ciągle gniew,
              Udaję, że to już nie moja sprawa
              Obdzielam sobą każdy dzień, sprzedaję myśli byle gdzie,
              A wszystko po to, by upewnić się, że umiem
              Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz

              Żałuje, że cię znałam, żałuję, że kochałam,
              Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
              Żałuję, że cię znałam, żałuję, że ufałam
              I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
              Całkiem sam i bez żadnych szans
              Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
              Całkiem sam...

              Znowu szare dni dopadły mnie, ciało snuje się jak cień
              Słowa bolš dziś jak dawniej, idę
              Ślady ust zmieniajš się, ślady stóp, co depczš mnie
              Choć zacieram je, upewniam się, że umiem
              Sama sypiać, sama spędzać każdy czas, spojrzeć sobie w twarz

              Żałuje, że cię znałam, żałuję że kochałam,
              Bo nie wart jesteś żadnej łzy, nie chciałeś wierzyć im
              Żałuję że cię znałam, żałuję ze ufałam
              I powiem to, choć szkoda słów, że będziesz kiedyś sam
              Całkiem sam i bez żadnych szans
              Całkiem sam, tak jak kiedyś ja
              Całkiem sam...

              Mogłeś mnie dla siebie mieć,
              Mogłeś, ale czas nie ten
              Mogłeś wszystko, tylko jedno słowo twoje
              Mogłeś być na zawsze tak
              Mogłeś być...
              A teraz bądź ze sobą sam....



              • joschua Re: od dziś walczę 14.05.03, 11:48
                TO JEST MÓJ ULUBIONY UTWÓR!
                I NA PEWNO NIE JEDNAJ Z NAS Z F
                g.
                • nadinek Re: od dziś walczę 14.05.03, 11:50
                  Ja czasem jak mam dół, to lubię go po prostu wykrzyczeć ;)
                  Dzień dobry ;)
                  • joschua Re: od dziś walczę 14.05.03, 12:40
                    Dzieńńńń Dobry bardzoooo

                    Ja jak jadę autem to się drę ile wlezie,zwłaszcza ten utwór i już mi lepiej.
                    G.
                    • nadinek Re: od dziś walczę 14.05.03, 14:16
                      Ja bardzo lubię w pracy śpiewać .. ten utwór i kilka innych...
                      wczoraj mnie klient naszedł podczas "prob wokalnych" mhmmmmmm
                      wyglądał na zaskoczonego , jako ze nie pracuje w branży muzycznej ;)
                      • joschua Re: od dziś walczę 14.05.03, 15:32
                        może to był ktoś z branży? :-)))
                        wykaż się następnym razem
                        G.
                        • kwasna_cytryna Re: od dziś walczę 14.05.03, 15:35
                          a ja tam niczego nie żałuję mimo wszystko :-)
                          • nadinek Re: od dziś walczę 14.05.03, 16:00
                            Tobie to dobrze :)))
                            Witaj i czekam na @
    • Gość: ha! Re: WALCZĘ Z TYM,ŻE ZOSTAŁAM ZDRADZONA IP: *.acn.pl 16.05.03, 21:01
      Pewnie jestes brzydka, stara i nudna.Daj pozyc innym!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka