Dodaj do ulubionych

Tajemnica Janka

09.05.03, 11:36
Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!
Obserwuj wątek
    • kasia-s Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 12:03
      Oj, chyba się mylisz ...
      • ja_nek Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 12:18
        No proszę, pojawił się dawno nie widziany nick plus-minus.

        Jak zawsze uprzyjemnia życie, także moje.
        Pisz sobie, pisz....
        Klawiatura i forum przyjmą wszystko...
    • Gość: goskak1 Re: Tajemnica Janka IP: 213.17.165.* 09.05.03, 12:34
      plus-minus napisał:

      > Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!

      A Ty pewnie jesteś przeorem w tym seminarium;)))
      Masz fantazję:))
      • kwasna_cytryna Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 13:01
        Gość portalu: goskak1 napisał(a):

        > plus-minus napisał:
        >
        > > Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!
        >
        > A Ty pewnie jesteś przeorem w tym seminarium;)))
        > Masz fantazję:))

        W seminarium to ksiądz-rektor jest :-)
        A przeor to w klasztorze...
        Swoją drogą, klerycy zawsze byli baaaardzo przystojni, wszystkie kobiety na
        nich wzrok zawieszały.
        • Gość: goskak1 Re: Tajemnica Janka IP: 213.17.165.* 09.05.03, 13:04
          >
          > W seminarium to ksiądz-rektor jest :-)
          > A przeor to w klasztorze...
          > Swoją drogą, klerycy zawsze byli baaaardzo przystojni, wszystkie kobiety na
          > nich wzrok zawieszały.
          >

          No dobra pomyliło mi się.
          Jak kiedys byłam na gregoriance w Warszawskim seminarium to miałam oczy no
          około głowy:))
          • kwasna_cytryna Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 13:31
            Gość portalu: goskak1 napisał(a):

            >
            > No dobra pomyliło mi się.
            > Jak kiedys byłam na gregoriance w Warszawskim seminarium to miałam oczy no
            > około głowy:))

            Nienaruszalne miałaś ochotę naruszyć ?? :-) Zakazany owoc ponoć najlepiej
            smakuje :-)
            • Gość: goskak1 Re: Tajemnica Janka IP: 213.17.165.* 09.05.03, 13:40
              >
              > Nienaruszalne miałaś ochotę naruszyć ?? :-) Zakazany owoc ponoć najlepiej
              > smakuje :-)
              >

              Nie miałam zamiaru....chyba?:))
              Ale miło było popatrzeć, heh:))
              • meduza4 Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 14:47
                A mnie w pierwszej klasie LO to religii uczył taaaaaaki młody i przystojny
                ksiądz ehhhhhhhhh... I do tego pięknie śpiewał i grał na gitarze ehhhhhhh...
                Głos miał bardzo podobny do wokalisty R.E.M. ehhhhhhhh...
                • kwasna_cytryna Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 15:20
                  Po takiej wymianie doświadczeń, chyba pozostaje nam wyciągnięcie jednego
                  jedynego nasuwającego się wniosku: jeśli Janek, jak pisze autor/ka, jest
                  klerykiem - to jest raczej łakomym kąskiem :-)
                  • meduza4 Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 15:35
                    Raczej tak :)))))))
                    Autor zapewne chciał mu nieco dokuczyć... a tymczasem nakręcił tylko
                    popularność Janka :))))))))))
                    • kwasna_cytryna Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 15:43
                      Czasem niezbadane są wyroki boskie, dlatego trzeba być szalenie ostrożnym :-)
                      Teraz to tylko będzie nas ciekawość żżerała :-)
                      • ja_nek Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 16:12
                        I która płeć to wzrokowcy:)
                        • meduza4 Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 16:21
                          ja_nek napisał:

                          > I która płeć to wzrokowcy:)

                          Zaraz, zaraz! Słuchowcem też chyba jestem skoro ładny głos uznałam u mężczyzny
                          za atut :))))))
                          • sunrise1 houu, houu, houuu 09.05.03, 16:32
                            głos przede wszystkim ! no i jeszcze....


                            z:)))
                            • meduza4 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 16:34
                              no i co jeszcze???
                              Umieram z ciekawości :))))))))
                              • sunrise1 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 16:45

                                i tak nie umrzesz( będziesz jeszcze żyła sto lat- jak ja:)

                                a co? jeszcze napiszę Ci jutro na privie..;))))

                                z:))

                                PS reszta niech główkuje :)
                                • meduza4 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:06
                                  sunrise1 napisała:

                                  > a co? jeszcze napiszę Ci jutro na privie..;))))

                                  Oooooo!!! Coś nieprzyzwoitego ;))))))
                                  >
                                  > PS reszta niech główkuje :)

                                  Do jutra ja też będę główkować :((((((
                                  • ja_nek Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:19
                                    Tak, tak, miał miły głos:)))
                                    To dlaczego organista żadnej się nie spodobał?;)))
                                    • meduza4 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:26
                                      ja_nek napisał:

                                      > To dlaczego organista żadnej się nie spodobał?;)))

                                      Bo głos z lekka miał przepity... znaczy się -zachrypnięty ;)))))
                                      • sunrise1 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:35
                                        tak zbyt po męsku :) Pózniej zaś cedził słowa, na końcu niemiłosiernie seplenił

                                        z:))))
                                        • ja_nek Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:38
                                          Przepraszam, proszę mówić o swoich parafiach, a nie o czyich:)
                                          • sunrise1 Re: houu, houu, houuu 09.05.03, 17:41

                                            a niby o czym mówię ? Twoje to nasze :)


                                            z:)))
                                          • meduza4 Co to znaczy??? 12.05.03, 09:44
                                            ja_nek napisał:

                                            > Przepraszam, proszę mówić o swoich parafiach, a nie o
                                            czyich:)

                                            W kazdej parafii jest to samo :)))

                                            A swoja droga -snilo mi sie, ze ksiadz chodzil po moim
                                            osiedlu po koledzie... Dzisiaj mi sie tak snilo...
                                            Nie wiecie przypadkiem, co to znaczy???
                    • messja Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 18:37
                      meduza4 napisała:

                      > Raczej tak :)))))))
                      > Autor zapewne chciał mu nieco dokuczyć... a tymczasem nakręcił tylko
                      > popularność Janka :))))))))))

                      a ja mysle, ze ani jedno, ani drugie.

                      wszystko sie zawsze okazuje "w praniu". ja np. widzialam janka i nie wzbudzil
                      on u mnie ani uczuc religijnych, ani tym bardziej romantycznych...

                      ale moze to dlatego, ze we mnie wogole dosc malo szacunku do
                      populistycznych "swietosci":)
                      • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 18:46
                        messja napisała:

                        > wszystko sie zawsze okazuje "w praniu". ja np. widzialam janka i nie wzbudzil
                        > on u mnie ani uczuc religijnych, ani tym bardziej romantycznych...


                        ty także nie wzbudzasz uczuć romantycznych, wiesz dlaczego:-))))
                        • messja Re: Tajemnica "zdrowego czlowieka":) 09.05.03, 18:56
                          slodki_pierdzioszek napisała:

                          > messja napisała:
                          >
                          > > wszystko sie zawsze okazuje "w praniu". ja np. widzialam janka i nie wzbud
                          > zil
                          > > on u mnie ani uczuc religijnych, ani tym bardziej romantycznych...
                          >
                          >
                          > ty także nie wzbudzasz uczuć romantycznych, wiesz dlaczego:-))))

                          nie wiem. ale bardziej mnie zastanawia jak mozliwe jest, ze to ja mam
                          sie "odwalic od ciebie" skoro to ty nie mozesz beze mnie zyc (cala twoja
                          bogata "tworczosc" na tym forum poswiecona jest w calosci i jedynie na moj
                          temat:))))

                          mozesz to wytlumaczyc? moze byc wlasnymi slowami, byleby niezadlugo i troche
                          zawyz poziom (tutaj Romantica - ludzie nie lubia chamstwa:)))
                          • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica 'zdrowego czlowieka':) 09.05.03, 20:22
                            messja napisała:

                            > nie wiem. ale bardziej mnie zastanawia jak mozliwe jest, ze to ja mam
                            > sie "odwalic od ciebie"

                            nie odpisuj i nie komentuj, głupia ciotko; czy jasno sie wyrażam, czy jeszcze
                            przystępniej mam to określić?:-))))))
                            .........................................................

                            cala twoja
                            > bogata "tworczosc" na tym forum poswiecona jest w calosci i jedynie na moj
                            > temat:))))
                            tak , to prawda, bo takiego okazu i "żywej skamieliny" jak ty, odpornej na
                            wszelakie tłumaczenia i akty chamstwa ze świecą szukać:-))))
                            ...............................................

                            >
                            > mozesz to wytlumaczyc?
                            przeczytaj teksty powyżej kilka razy, żebyś sobie dobrze przyswoiła ich treść
                            zanim zrozumiesz:-)))))
                            ............................................


                            > zawyz poziom (tutaj Romantica - ludzie nie lubia chamstwa:)))
                            może i tak, ale ciebie jeszcze bardziej:-))))))))

                            • messja Re: Tajemnica 'zdrowego czlowieka':) 09.05.03, 21:03

                              >
                              > nie odpisuj i nie komentuj, głupia ciotko; czy jasno sie wyrażam, czy jeszcze
                              > przystępniej mam to określić?:-))))))

                              jasno, tylko malo logicznie. sam nie tylko komentujesz i odpisujesz, ale i
                              ciagle zadajesz jakies pytania. skoro, jak sie teraz okazuje, nie oczekujesz na
                              pytania skierowane do mnie odpowiedzi - to sam jestes glupia ciotka:))))))))))))


                              > tak , to prawda, bo takiego okazu i "żywej skamieliny" jak ty, odpornej na
                              > wszelakie tłumaczenia i akty chamstwa ze świecą szukać:-))))

                              a dlaczego mam sie przejmowac twoimi aktami chamstwa? nie jestem twoja matka,
                              zeby sie za ciebie wstydzic:)

                              a "tlumaczenie" bardzo utrudnia fakt, ze ciagle sobie zaprzeczasz. przykladow
                              bardzo wiele: mowiles, ze nalezy mnie ignorowac - nie ignorujesz. mowiles, ze
                              nie bedziesz niczego tlumaczyl - ciagle cos tlumaczysz:)))

                              moze sie zastanow nad soba i jakie "tresci" niesiesz. glupota i chamstwem kazdy
                              potrafi "zablysnac" trudniej natomiast cos z sensem powiedziec i skutecznie
                              bronic swojej wersji nie siegajac po inwektywy gdy brakuje argumentow.
                              ale do tego trzeba jakas szkole skonczyc i wyniesc odorbine osobistej kultury z
                              domu:)

                              > może i tak, ale ciebie jeszcze bardziej:-))))))))
                              >

                              przeciez ty tutaj nikogo nie reprezentujesz. stali bywalcy "Romantica" maja cie
                              gdzies, bez wzgledu na symaptie do mnie bo ty tylko pierdzisz tutaj, a nie
                              wyrazasz opinie:)
                              • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica 'zdrowego czlowieka':) 10.05.03, 10:59
                                messja napisała:

                                > jasno, tylko malo logicznie.

                                no więc sama sobie wystawiasz opinię osoby mało rozgarniętej i mającej problemy
                                ze zrozumieniem słowa pisanego:-))))))
                                .......................................................
                                >

                                >
                                >
                                > > tak , to prawda, bo takiego okazu i "żywej skamieliny" jak ty, odpornej na
                                >
                                > > wszelakie tłumaczenia i akty chamstwa ze świecą szukać:-))))
                                >
                                > a dlaczego mam sie przejmowac twoimi aktami chamstwa? nie jestem twoja matka,
                                > zeby sie za ciebie wstydzic:)

                                ale mnie bawisz:-)))))))))))))))))
                                można pluć na ciebie, a ty mówisz, że to deszcz pada:-)))))))))))
                                ..............................................
                                >
                                > a "tlumaczenie" bardzo utrudnia fakt, ze ciagle sobie zaprzeczasz. przykladow
                                > bardzo wiele: mowiles, ze nalezy mnie ignorowac - nie ignorujesz. mowiles,
                                ze
                                > nie bedziesz niczego tlumaczyl - ciagle cos tlumaczysz:)))


                                to dokładnie tak samo jak ty, lubię posmiać się z takich "skamielin":-)))))))))
                                ..........................................................

                                > moze sie zastanow nad soba i jakie "tresci" niesiesz. glupota i chamstwem
                                kazdy
                                >
                                > potrafi "zablysnac"

                                wiesz coś o tym, ale nie lubisz gdy inni przejmuja twoją taktykę, niestety,
                                zmartwię cię, nie masz wyłączności na tę metodę:-))))))))))
                                ..............................................................

                                trudniej natomiast cos z sensem powiedziec i skutecznie
                                > bronic swojej wersji nie siegajac po inwektywy gdy brakuje argumentow.
                                > ale do tego trzeba jakas szkole skonczyc i wyniesc odorbine osobistej kultury
                                z
                                >
                                > domu:)

                                za to ty szkół jakos nie możesz skończyć:-))))))))))))))))))))))
                                co do kultury osobistej to skomentuje to pewnym powiedzeniem -"przyganiał
                                kocioł garnkowi", tyle, że obawiam się, że jak zwykle możesz tego nie
                                zrozumieć:-))))))))))))) ale nie wstydź się, jeśli masz problemy, ja albo inni
                                mogą ci to wytłumaczyć w sposób zrozumiały dla ciebie i na twoim
                                poziomie:-)))))))
                                ....................................................

                                > przeciez ty tutaj nikogo nie reprezentujesz. stali bywalcy "Romantica" maja
                                cie
                                >
                                > gdzies, bez wzgledu na symaptie do mnie bo ty tylko pierdzisz tutaj, a nie
                                > wyrazasz opinie:)

                                a co ty możesz wiedzieć, kogo ja reprezentuję?:-)))))))))))))))))))) i czy inni
                                mają mnie gdzieś?;-))))))))) jakoś nikt nie staje w twojej obronie poza pewnymi
                                nickami, które sama uruchamiasz gdy dostajesz zasłużenie w dupę:-)))))))))))
                                chyba nie weprzesz mi, ze duży facet, plus-minus i reszta piszą tu
                                non stop?:-)))))
                                • messja Re: Tajemnica 'zdrowego czlowieka':) 10.05.03, 17:49

                                  > messja napisała:
                                  >
                                  > > jasno, tylko malo logicznie.
                                  >
                                  > no więc sama sobie wystawiasz opinię osoby mało rozgarniętej i mającej
                                  problemy
                                  >
                                  > ze zrozumieniem słowa pisanego:-))))))


                                  nie - wrecz przeciwnie. przeciez wyjasnilam ci, ze brakuje w twoim
                                  postepowianiu konsekwencji. moze wroc do poprzedniej wypowiedzi i powiedz czego
                                  nie zrozumiales. chociaz watpie bym mogla ci to bardziej przystepnie wyjasnic.


                                  > można pluć na ciebie, a ty mówisz, że to deszcz pada:-)))))))))))

                                  deszczem mam czasami powody sie przejmowac toba - zadnych. juz mowilam to
                                  tysiac razy: swoim postepowaniem, chamstwem, glupota, upierdliwoscia -
                                  wystawiasz tylko sobie swiadectwo i twoim rodzicom. powody by sie tutaj
                                  przejmowac maja twoi przyjaciele (jesli tu takich jeszcze masz) kiedy to
                                  czytaja.
                                  ja twojego zachowania nie zmienie, bo nie ma ze mna nic wspolnego.
                                  kropka.
                                  jesli tego nie rozumiesz. to trudno, juz jasniej chyba nie mozna wyjasnic.
                                  musisz na nowo sie narodzic i pojsc do szkoly dla normalnych dzieci...

                                  > wiesz coś o tym, ale nie lubisz gdy inni przejmuja twoją taktykę, niestety,
                                  > zmartwię cię, nie masz wyłączności na tę metodę:-))))))))))


                                  taktyka, metoda... tez moge cos wymyslic i ci zarzucic np. ze okradasz
                                  niewidomych, zneczasz sie nad dziecmi i biles zone (bo napewno jestes juz
                                  rozwiedziony - popraw mnie jesli sie myle:)))
                                  tylko, ze w moich oskarzeniach pewno jest wiecej prawdy niz w twoich:)

                                  >
                                  > za to ty szkół jakos nie możesz skończyć:-))))))))))))))))))))))

                                  a dlaczego tak myslisz? masz jakies dowody by tak twierdzic?:)

                                  > co do kultury osobistej to skomentuje to pewnym powiedzeniem -"przyganiał
                                  > kocioł garnkowi", tyle, że obawiam się, że jak zwykle możesz tego nie
                                  > zrozumieć:-)))))))))))))

                                  a czego tu nie rozumiec - przeciez widac, ze probujesz wmowic mi, ze postepuje
                                  w taki sam sposob jak ty. tylko, ze udowdnic niczego nie potrafisz:)


                                  > a co ty możesz wiedzieć, kogo ja reprezentuję?:-)))))))))))))))))))) i czy
                                  inni
                                  >
                                  > mają mnie gdzieś?;-)))))))))

                                  usmiechy casami sa potrzebne, ale nie uczynia twoich pytan madrzejszymi.
                                  a twoje pytania sa glupie, bo nie tylko moge "widziec" ale widze, ze nikt
                                  z "Romantica" sie z toba nie solidaryzuje, ani nie twierdzi, ze wypowiadasz sie
                                  w imieniu "Romanticow"
                                  jakoś nikt nie staje w twojej obronie poza pewnymi
                                  >
                                  > nickami,
                                  które sama uruchamiasz gdy dostajesz

                                  jakos nie mozesz mi niczego udowodnic, wiec tworzysz coraz nowe i coraz glupsze
                                  pomowienia... nie szkodzisz w ten sposob mnie, tylko z siebie robisz idiote...
                                  np. "plus - minus" pisal juz tu dawniej i to co pisal, nie wiele mialo ze mna
                                  wspolnego...

                                  zasłużenie w dupę:-)))))))))))

                                  zeby kogos "dotknac" trzeba, cos najpierw madrego powiedziec.

                                  tobie sie jeszcze nie udalo.

                                  i nigdy sie nie uda.

                                  najwyzej posikasz sie ze zlosci, ze sie toba nie przejmuje. ale to twoja
                                  sprawa, twoje zycie, twoja brudna bielizna... skoro nie masz ciekawszych zajec,
                                  swoich spraw, to siedz sobie tutaj i wypisuj te bzdury:)
                                  napewno uda ci sie stworzyc wrazenie "zdrowgo psychicznie" w ten sposob:)

                                  p.s.
                                  nie moge cie zapewnic, ze bedzie mi sie chcialo to jeszcze raz pisac. wiec
                                  przeczytaj uwaznie i postaraj sie zrozumiec.
                                  • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica 'zdrowej(?) messji':) 13.05.03, 16:23
                                    messjo, jestes jednak głupsza niz przewiduje to ustawa, przez ciebie mozemy nie
                                    wejsc do unii europejskiej!!!
                                    • messja bez tajemnic:) 15.05.03, 10:26
                                      slodki_pierdzioszek napisała:

                                      > messjo, jestes jednak głupsza niz przewiduje to ustawa, przez ciebie mozemy
                                      nie
                                      >
                                      > wejsc do unii europejskiej!!!

                                      wiesz, taki tekst "jestes glupszy niz ustawa przewiduje" to ja uwazalam za
                                      zabawny w podstawowce.
                                      dzisiaj stac mnie na rozmowe i spokojne wyjasnienie moich racji. i nie moja
                                      wina, ze niektorzy nigdy podstawowki nie opuscili...:)
                                      • slodki_pierdzioszek Re:messja bez tajemnic:) 16.05.03, 16:57
                                        to nie miało cie bawić, to było stwierdzenie faktu, więc nie rozumiem, dlaczego
                                        przyrównujesz to żartu z podstawówki.
                                        • messja roznica miedzy "faktem" a "fuck-tem" 16.05.03, 20:17
                                          slodki_pierdzioszek napisała:

                                          > to nie miało cie bawić, to było stwierdzenie faktu, więc nie rozumiem,
                                          dlaczego
                                          >
                                          > przyrównujesz to żartu z podstawówki.

                                          wiem, ze nie rozumiesz na czym polega stwierdzenie faktu, to przeciez widac:
                                          twoje dotychczasowe wpisy to jedynie pomowienia, inwektywy, obrazliwe epitety i
                                          sformulowania.... i ani jednego faktu:)

                                          na tej podstawie jedynie mozna stwierdzic z cala pewnoscia, ze jestes glupszy
                                          niz ustawa, o ktorej wspominales:)
                                          • slodki_pierdzioszek Re: roznica miedzy "messją a głupotą" 17.05.03, 21:42
                                            otóż różnica jest taka, ze gdyby głupota umiała fruwać, messja fruwałaby niczym
                                            gołębica:-))))))))
                                            • messja "przypierdzioszki":) 18.05.03, 00:29
                                              slodki_pierdzioszek napisała:

                                              > otóż różnica jest taka, ze gdyby głupota umiała fruwać, messja fruwałaby
                                              niczym
                                              >
                                              > gołębica:-))))))))

                                              na swoj sposob zal mi takich "przypierdzioszkow":)
                                              strasznie chca cos madrego albo chociaz zabwnego powiedziec... a nie potrafia:)

                                              (tekst o golebicy pochodzi z pewnego czeskiego serialu i byl modny w latach
                                              osimdziesiatych. to, ze niczego bardziej orginalnego "przypierdzioszek" nie
                                              potrafi powiedziec, jest tylko smutne:))
                                              • slodki_pierdzioszek Re: przymessjowanki 18.05.03, 10:23
                                                tak, tekst pochodzi stamtąd, ale musisz przyznac, ze uwaga jest bardzo trafna,
                                                szczególnie jeśli o porównanie głupoty z tobą. Cała "filozofia" polega na tym,
                                                zeby umieć przypiąć nawet cudze teksty do konkretnej osoby, a to mnie sie
                                                udało:-)))

                                                Może teraz przypnij łatkę tym wszystkim, którzy maja sygnaturki i wykorzystuja
                                                cudze teksty:-)))



                                                • messja smutny czlowiek:) 18.05.03, 20:30
                                                  slodki_pierdzioszek napisała:

                                                  > tak, tekst pochodzi stamtąd, ale musisz przyznac, ze uwaga jest bardzo
                                                  trafna,


                                                  nie musze, a nawet nie moge, bo to nie byla uwaga tylko "przysranie" w dodatku
                                                  nieorginalne, baaaaaaaaaardzo stare, a przez to wogole nieinteresujace:)


                                                  > szczególnie jeśli o porównanie głupoty z tobą.

                                                  ale ty nawet nie porownales glupoty ze mna. niestety jeszcze raz widac twoje
                                                  ograniczone mozliwosci w rozumieniu tekstu; nawet nie wiesz, co do czego
                                                  porownales w swojej wlasnej wypowiedzi:)))))


                                                  Cała "filozofia" polega na tym,
                                                  >
                                                  twoja "filozofia" niestety polega tylko na tym, ze w braku wlasnego zycia,
                                                  chodzisz za mna w nadziei, ze uda ci sie powiedziec cos co mnie skompromituje
                                                  badz osmieszy...
                                                  ...tylko, ze nie umiejac podjac zadnej dyskusji, odeprzec zadnego argumentu,
                                                  ani nawet nie umiejac odpowiedziec na zadne jasno postawione pytanie, w
                                                  desperacji siegasz po stare, dziecinne i przez to juz dawno niesmieszne,
                                                  teksty...
                                                  pokazujac brak inwencji, polotu, a przede wszyskim umjetnosci
                                                  argumentowania i rozumienia nawet swoich wlasnych wypowiedzi tylko siebie
                                                  osmieszesz:)

                                                  jestes smutnym czlowiekiem i tylko mi ciebie zal:)
                                                  a im bardziej cos sobie probujesz na tym forum udowdnic, rzucajac inwektywami i
                                                  obrazliwymi sformulowaniami, tym bardziej mi ciebie zal...


                                                  > Może teraz przypnij łatkę tym wszystkim, którzy maja sygnaturki i
                                                  wykorzystuja
                                                  > cudze teksty:-)))

                                                  przeciez nikomu nie "przypinam latki": stwierdzilam fakt, ktory zreszta
                                                  potwierdziles:)

                                                  p.s.
                                                  twoj "poziom" jest zalamujacy:(
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: drętwa messja:-))) 19.05.03, 16:34
                                                    Wybacz, że nie będę się odnosić do kolejnych fragmentów twojego postu, ponieważ
                                                    treści w nim zawarte są miernych lotów, a naprawdę, to wciąż się powtarzasz.
                                                    Każdemu piszesz te same pierdoły, te same stawiasz zarzuty, słowem nie jesteś
                                                    oryginalna. Zatem śmieszne wydaje sie stwierdzenie, że mnie brak pomysłowości.
                                                    Może jakis kursik kreatywności by ci sie przydał?:-)))

                                                    I nie będę tu ciągnać wątku sygnaturek, bo wydaje mi sie to bezcelowe, nie dam
                                                    ci sie sprowokować
                                                  • messja nie denrwuj sie, ze ci ktos prawde mowi:) 19.05.03, 16:50
                                                    slodki_pierdzioszek napisa?a:

                                                    > Wybacz, z˙e nie be˛de˛ sie˛ odnosic´ do kolejnych fragmentów twojego postu,
                                                    poniewaz

                                                    wybaczam:)


                                                    >
                                                    > tres´ci w nim zawarte sa˛ miernych lotów, a naprawde˛, to wcia˛z˙ sie˛
                                                    powtarzasz.



                                                    gdzie? co? kiedy? konkrety prosze, a nie powtarzac wszystko po mnie jak
                                                    papuga:))))


                                                    > Kaz˙demu piszesz te same pierdo?y, te same stawiasz zarzuty, s?owem nie
                                                    jestes´
                                                    > oryginalna.

                                                    a komu napisalam to samo co tobie, smutny czowieku?:)))))))))
                                                    chociaz malenki przyklad. nie ma? i po co znowu klamac?:)))
                                                    robisz z siebie coraz wiekszego idiote, az szkoda patrzec:)


                                                    Zatem s´mieszne wydaje sie stwierdzenie, z˙e mnie brak pomys?owos´ci.

                                                    skoro niczeo nie potrafisz udowodnic i powtarzasz tylko po mnie, to co o tobie
                                                    napisalam sam sobie musisz wydawac sie smieszny:)))))))))))))))))))))


                                                    > Moz˙e jakis kursik kreatywnos´ci by ci sie przyda??:-)))


                                                    ale ja za toba nie chodze, zeby ci "przysrywac". nie mam czego wiec kreowac:)
                                                    >
                                                    > I nie be˛de˛ tu cia˛gnac´ wa˛tku sygnaturek, bo wydaje mi sie to bezcelowe,
                                                    nie dam
                                                    > ci sie sprowokowac´

                                                    alez ty nigdy jeszcze nie dales sie "sprowokowac" by napisac cos z sensem i
                                                    wspolnego z prawda. i napewno mi sie nigdy nie uda:(

                                                    :)))))
                                                    taki z ciebie prowokator, od powtarzania tekstow ktre wydawaly sie smieszne
                                                    20lat temu.
                                                    nedza umyslowa i ogolny brak inwencji. smutny czlowieku:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: zdenerwowana messja 19.05.03, 17:00
                                                    sięga po coraz ostrzejsze słowa, by ktos, kto pisze prawdę o niej samej
                                                    przestał.:-))))))

                                                    Nic z tego, tłumoku, będę ci "dosrywał", i nie zniechęcisz mnie do tego.
                                                    Cytować niczego nie mam ochoty, a poza tym bawi mnie "tupanie nóżkami"
                                                    rozżalonej starej panny:-)))))))
                                                  • messja Re: zdenerwowana messja 19.05.03, 18:50
                                                    slodki_pierdzioszek napisa?a:

                                                    > sie˛ga po coraz ostrzejsze s?owa, by ktos, kto pisze prawde˛ o niej samej
                                                    > przesta?.:-))))))


                                                    przeciez nie napisales jeszcze prawdy:)))))
                                                    same domysly, pomowienia i inwektywy. niczgo nie potrafisz udowdnic, na nic
                                                    nie masz cyatu, sam sobie cialge zaprzeczasz i w dodatku z braku pomyslu
                                                    wszystko za mna powtrzasz:)


                                                    > Nic z tego, t?umoku, be˛de˛ ci "dosrywa?", i nie znieche˛cisz mnie do tego.

                                                    sam jestes tlumok i rozzalona stara panna (inaczej bys sie mnie tak bez powodu
                                                    ne czepial:) i na zniechecanie ciebie nie mam ochoty, podobnie jak ty na
                                                    mowienie z sensem:)
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: zdenerwowana messja 20.05.03, 16:53
                                                    stara zdarta płyta, zacięłaś się?:-))))
                                                    wymyśl coś nowego, bo ja już nie mogę czytać wciąż tego samego bredzenia
                                                    rozżalonej starej panny, wykaż odrobine inwencji, o ile cie na nią stać:-))))
                                                  • messja znudzona messja 20.05.03, 17:02
                                                    -))))
                                                    > wymyśl coś nowego,

                                                    nie chce mi sie, szkoda mi na ciebie czasu.
                                                    bez odbioru.
                                                  • slodki_pierdzioszek Re: więc jednak............... 20.05.03, 17:32
                                                    niemoc twórcza lub zanik intelektu?
                                                    współczuję:-)
                                                    nie zaszkodzi byś wpadła do lekarza, najpierw psychiatry:-)))))))
                          • duzy_facet Re: Tajemnica 'slodkiego pierdzioszka':) 09.05.03, 20:48
                            messja napisała:

                            > mozesz to wytlumaczyc? moze byc wlasnymi slowami, byleby niezadlugo i troche

                            Ales ty naiwna. Nie widzisz, ze slodki pierdzioszek to Ja-nek????
                            • messja Re: Tajemnica 'slodkiego pierdzioszka':) 09.05.03, 21:15
                              duzy_facet napisał:

                              > messja napisała:
                              >
                              > > mozesz to wytlumaczyc? moze byc wlasnymi slowami, byleby niezadlugo i troc
                              > he
                              >
                              > Ales ty naiwna. Nie widzisz, ze slodki pierdzioszek to Ja-nek????

                              hmmm... myslisz? widzialam, ze janek pojawil sie(pod swoim nickiem) na
                              najbardziej wulgarnym i obrzydliwym watku, na jaki jego koleznka mogla sie
                              zdobyc (nie wiadomo dlaczego, skoro zawsze twierdzil, ze nie chce brac udzialu
                              w awanturach)...

                              a to nie byla nawet awantura tylko jeden potok rynsztokowy... skor janek sam
                              poszedl sie kompac w rynsztoku... to moze i do tego bylby zdolny?
                              nie wiem - mam nadzieje, ze nie, ale nie wiadomo.
                            • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica 'dużego faceta':) 10.05.03, 11:03
                              duzy_facet napisał:

                              > Ales ty naiwna. Nie widzisz, ze slodki pierdzioszek to Ja-nek????

                              wszyscy zaś widzą, że 'duzy facet' to nasza 'messja'.
                              transwestytka? zawsze miała dziwne skłonnosci, podobały sie jej laski:-))))
                              teraz wiem dlaczego, feeeeeee:-(((
                              • duzy_facet Re: Tajemnica 'dużego faceta':) 10.05.03, 11:10
                                slodki_pierdzioszek napisała:

                                > wszyscy zaś widzą, że 'duzy facet' to nasza 'messja'.

                                Tak ja-nku. A swistak siedzial i zawijal w te sreberka.
                                • messja .... 10.05.03, 17:53
                                  duzy_facet napisał:

                                  > slodki_pierdzioszek napisała:
                                  >
                                  > > wszyscy zaś widzą, że 'duzy facet' to nasza 'messja'.
                                  >
                                  > Tak ja-nku. A swistak siedzial i zawijal w te sreberka.

                                  nie mam zbyt wysokiej opini o janku, ale nie sadze by posunal sie do pisania az
                                  takich swinstw i chamskich tekstow.
                                  lepiej go ignoruj.
                                  niech sie udlawi wlasnym jadem i nienawiscia.
                                  • slodki_pierdzioszek Re: .... 13.05.03, 16:19
                                    messja napisała:


                                    > nie mam zbyt wysokiej opini o janku, ale nie sadze by posunal sie do pisania
                                    az
                                    >
                                    > takich swinstw i chamskich tekstow.
                                    > lepiej go ignoruj.
                                    > niech sie udlawi wlasnym jadem i nienawiscia.

                                    to rzekła zmija-messssssssssssssssja

    • men_ stary.., 09.05.03, 12:46
      szczeka :)

      plus-minus napisał:

      > Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!
    • slodki_pierdzioszek Re: Tajemnica Janka 09.05.03, 20:27
      plus-minus napisał:

      > Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!

      to zxc1976 czy messja?
      zxc, dawno cie tu nie było!:-)))
    • zakonnica_z_wyboru Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 21:29
      plus-minus napisał:

      > Sprawa się wydała. Janek jest klerykiem!!!!

      Niestety, wewnętrzna reguła zakonna nie pozwala na kontakty nawet z
      klerykami...och, Janku...pozdrawiam uniesieniem wychudłej, pozbawionej barw
      tego świata dłoni...
      ...módl sie za mnie, jako i ja czynię niegodna...

      ps. Czyżby czas na kolejną koronkę?
      • ja_nek Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 22:48
        zakonnica_z_wyboru napisała:

        > Niestety, wewnętrzna reguła zakonna nie pozwala na kontakty nawet z
        > klerykami...och, Janku...pozdrawiam uniesieniem wychudłej, pozbawionej barw
        > tego świata dłoni...
        Ach Tyś ukochana za bramą, klauzurą, ech;))) Żeby Cię ujrzeć musiałbym się
        wdrapać na wieżę seminarium:)))

        > ps. Czyżby czas na kolejną koronkę?
        Ach Ty, o zbytkach myślisz;) pokutować Ci trza:)
        • kwasna_cytryna Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 22:53
          Zbytki zbytkami .. trzeba być ostrożnym ... bo konsekwencji nie da się
          przewidzieć :-)
          Niech lepiej przestrzega KORONKI DZIESIĘCIU CNÓT NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY,
          takiej szklanki wody zamiast ....
          • ja_nek Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 23:00
            A schody na wieżę kręte, będę musiał przekupć klucznika winem mszalnym;)
            • kwasna_cytryna Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 23:06
              A dokąd się to Pan wybiera ? Nie za daleko przypadkiem ?
              • ja_nek Re: modlitwa międzyklasztorna 09.05.03, 23:42
                kwasna_cytryna napisała:

                > A dokąd się to Pan wybiera ? Nie za daleko przypadkiem ?

                Co też siostra mówi:) Lubię kontemplować widoki:)))
                I brewiarz wziąłem:)))
                • kwasna_cytryna Re: modlitwa międzyklasztorna 10.05.03, 00:31
                  Kontemplować widok nowej sukienki siostrzyczki ??? :PPP
                  Niedobrze .... naruszenie zasad .... ścigać będą .. listem gończym ...aż do
                  skutku ....
                  • ja_nek Re: modlitwa międzyklasztorna 10.05.03, 01:22
                    Siostrzyczka chce mnie wydać?;)
                    A gdzie zrozumienie potrzeb bliźniego?;)))
                    • zyczliw Re: modlitwa międzyklasztorna 10.05.03, 01:28
                      ja_nek napisał:

                      > Siostrzyczka chce mnie wydać?;)
                      > A gdzie zrozumienie potrzeb bliźniego?;)))

                      A Ty czemu nie rozrywasz sie gdzies Janku:)
                    • kwasna_cytryna Re: modlitwa międzyklasztorna 10.05.03, 07:28
                      ja_nek napisał:

                      > Siostrzyczka chce mnie wydać?;)
                      > A gdzie zrozumienie potrzeb bliźniego?;)))

                      Za mało zrozumienia ? :)))
                      To proszę ten brewiarz odłożyć ...
                  • zakonnica_z_wyboru Re: zostanie tylko pył... 10.05.03, 09:18
                    kwasna_cytryna napisała:

                    > Kontemplować widok nowej sukienki siostrzyczki ??? :PPP
                    > Niedobrze .... naruszenie zasad .... ścigać będą .. listem gończym ...aż do
                    > skutku ....

                    Szatki liche, ledwo kości wychudłe i blade odgradzają przed lejącym się żarem z
                    niebios...spierzchnięte usta z trudem odmawiają kolejną koronkę...wokół tylko
                    bezskres pól cynamonowych, kręta dróżka rozpada się w pył...
                    ...oby mój duch się nie rozpadł

                    • kwasna_cytryna Re: zostanie tylko pył... 10.05.03, 11:16
                      zakonnica_z_wyboru napisała:

                      >
                      > Szatki liche, ledwo kości wychudłe i blade odgradzają przed lejącym się żarem
                      z niebios...spierzchnięte usta z trudem odmawiają kolejną koronkę...wokół tylko
                      > bezskres pól cynamonowych, kręta dróżka rozpada się w pył...
                      > ...oby mój duch się nie rozpadł
                      >
                      To siostra była zatraciła, jak widzę, całą kobiecość. Fatalnie na siostrę to
                      umartwianie wieczne wpływa. A tu wiosna przyszła, bzy i kasztany kwitną. Może
                      siostra by tak do gabinetu odnowy biologicznej sie udała? Odrobina siliconu tu
                      i ówdzie, masaż jakiś braciszek by zrobił tymi rączkami, co przywykłe do
                      brewiarza trzymania ... Zaraz byłoby lepiej. Nie mówiąc, że przeorysza nową
                      sukienkę - modną w tym sezonie - siostrze zaraz odziać by nakazała ...
                      • zakonnica_z_wyboru Re: pokusy 10.05.03, 15:18
                        Kobiecość w czasach popokutnych? Eee...chyba za późno na wiosenne przebudzenie.
                        Gabinety? odnowy? silikony? (hm..fryzjerzy tudzież)- NIGDY!
                        Siostra mnie do wszeteczeństwa namawia!
                        Szatki me skromne, lecz czyżbym błądziła w nieświadomości żurnalowej uważając,
                        iż obecny stajling dizajnerowy od niejakiego matriksa wzięty?
                        Och...gdybyż tak masażysta delikatnością dłoni i ogniem spojrzenia przypominał
                        Keanu Reevesa! i gdyby tak....
                        ...moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina, wybaczcie, bo nie wiem, co
                        mówię..
                        • kwasna_cytryna Re: pokusy 10.05.03, 15:37
                          Ciągnie do pokus, a ciągnie. Może tak choć raz jednak skorzystać? Przynajmniej
                          wiadomo będzie, czym ten grzech pachnie ...
                          • Gość: maria.magdalena oj bierze mnie IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 10.05.03, 16:08
                            oj bierze mnie
                            oj bierze mnie
                            oj bierze mnie pokusa

                            komu kwasna_cytryna da
                            komu kwasna_cytryna da
                            komu kwasna_cytryna da
                            całusa?
                            • kwasna_cytryna Re: oj bierze mnie 10.05.03, 16:14
                              ojj dana dana magdaleno kochana :PPP
                              oberecek - uchaaaa :PPP
                              • maria.magdalena kto nastepny? 10.05.03, 16:22
                                oj bierze mnie
                                oj bierze mnie
                                oj bierze mnie pokusa

                                komu dana da
                                komu dana da
                                komu dana da
                                całusa?

                                • ja_nek Re: kto nastepny? 10.05.03, 21:36
                                  Zaraz będzie tu rozdzierać szaty jak ojciec dychowy mnie tu zastanie:)
                                  Bez brewiarza z rozgorączkowanymi oczyma?

                                  silicon? W sumie się przyda. Do uszczelnienia wszelkich otworków w drzwich i
                                  ścianach w pokoju gdzie się zaszyjemy:)

                                  Z Keanu Reeves'a mam tylko okulary:))) Czarna sukienka będzie chyba w kolejnej
                                  części Matrixa, więc chyba starczy?

                                  • kwasna_cytryna Re: kto nastepny? 10.05.03, 21:58
                                    Ech .... a gdzież to pustelnicze odosobnienie dla ćwiczeń duchowych, jarska
                                    kuchnia, obowiązujące milczenie, nieustająca pamięć o przemijaniu doczesnym ?
                                    Grzech, grzech i tylko grzech ...
                                    • Gość: maria.magdalena oj bierze mnie, komu janek da... IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 10.05.03, 22:33
                                      grzech - odpowiedz jest prosta
                                      grzech - piosnka bolesna
                                      grzech - raz lepiej, raz gorzej
                                      grzech - do nogi, przy nodze

                                      janek!
                                      janek b!
                                      janek bosko!
                                      ole!!!!!!!!!
                                    • ja_nek Re: kto nastepny? 10.05.03, 23:11
                                      kwasna_cytryna napisała:

                                      > Ech .... a gdzież to pustelnicze odosobnienie dla ćwiczeń duchowych, jarska
                                      > kuchnia, obowiązujące milczenie, nieustająca pamięć o przemijaniu doczesnym ?
                                      > Grzech, grzech i tylko grzech ...

                                      Przecież ja będę kontemplować na szczycie wieży;)))
                                      • kwasna_cytryna Re: kto nastepny? 10.05.03, 23:26
                                        ja_nek napisał:

                                        > Przecież ja będę kontemplować na szczycie wieży;)))

                                        Nieeee ... na szczycie to się już pokuta zaczyna za grzechy :PPPP
                                        • maria.magdalena Re: kto nastepny? 10.05.03, 23:36

                                          > Nieeee ... na szczycie to się już pokuta zaczyna za grzechy :PPPP

                                          oj bierze mnie
                                          oj bierze mnie
                                          oj bierze mnie pokusa

                                          komu jurand ze spychowa da
                                          komu jurand ze spychowa da
                                          komu jurand ze spychowa da
                                          całusa?

                                          kwasna, czy Ty to Danusia?
                                          • kwasna_cytryna Re: kto nastepny? 10.05.03, 23:39
                                            maria.magdalena napisała:

                                            > kwasna, czy Ty to Danusia?

                                            ojjjj dana dana
                                            mario magdaleno kochana,
                                            kwasna zapłakana
                                            bo Danusia jej nie dana :-(
                                            • maria.magdalena a czemu? 10.05.03, 23:47
                                              Dana, Dana, plakac sie chce.
                                              Jurandy mają,
                                              Dany nie dają
                                              Dana, Dana, nie placz juz nie.

                                              • kwasna_cytryna Re: a czemu? 10.05.03, 23:51

                                                Danie dano mnie zabrano
                                                Komu dana ta dadana?
                                                Poczekajmy z tym do rana :PPP
                                                • maria.magdalena czekać do rana? 10.05.03, 23:54
                                                  szczotka, pasta, kubek zimna woda
                                                  tak się zacznie Dany przygoda

                                                  Ps. Powiem po Amerykansku:
                                                  Wszystko będzie dobrze ;))))))
                                                  • kwasna_cytryna Re: czekać do rana? 10.05.03, 23:56
                                                    Hameryka tak daleka,
                                                    Kto cierpliwy niech poczeka :PPP
                                                  • maria.magdalena ******** 11.05.03, 00:01

                                                    > Kto cierpliwy niech poczeka :PPP

                                                    miłość łaskawa jest,
                                                    cierpliwa jest...
                                                    miłość nigdy nie ustaje!
                                                  • kwasna_cytryna Re: ślepota.... 11.05.03, 00:06
                                                    Bo miłość jest ślepa ...szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, potem
                                                    szaloną gospodynią, a na końcu starą wariatką...
                                                  • maria.magdalena Gdzie jesteś? 11.05.03, 00:13
                                                    Danusia, Danusia, Szalona Moja!

                                                    (Biega krzyczy pan hilary
                                                    gdzie sa moje okulary?)
                                                  • kwasna_cytryna Re: Pan Tadeusz przyjechał ... 11.05.03, 00:15
                                                    Panna Wojska, włożywszy okulary sine,
                                                    Zabawiala kabałą z kart Podkomorzynę ...
                                                  • maria.magdalena z Jurandem Chyba 11.05.03, 00:24
                                                    Nie płacz Podkomorzyna bo tu miejsca brak,
                                                    na twe babskie łzy
                                                    po ulicach wiernie hula wiatr
                                                    a Danusią Ty
                                                  • ja_nek Re: z Jurandem Chyba 11.05.03, 00:39
                                                    oooo widzę, że tu jakieś kółko śpiewy odprawia:)
                                                  • maria.magdalena o, pan Hilary 11.05.03, 00:41
                                                    ja_nek napisał:
                                                    > oooo widzę, że tu jakieś kółko śpiewy odprawia:)

                                                    czyzbys znalazl okulary?
                                                  • maria.magdalena Natenczas 11.05.03, 00:49
                                                    To Ty jesteś panna Wojska?
                                                    To jak miał na imie Wojski?
                                                  • maria.magdalena kwasna_cytryna 11.05.03, 00:53
                                                    czemu przestalas mnie rozbawiac? Poszlas spac?

                                                    Aaa, Aaa
                                                    byly sobie kotki dwa
                                                    Aaa, Aaa
                                                    szare, bure, szare bure, obydwa.

                                                    Wiec spij, kochanie,
                                                    jesli gwiazdke z nieba chcesz, dostaniesz
                                                    znowu wstanie blady swit,
                                                    jurandowi bedzie wstyd,
                                                    ze on zasnal a nie Ty
                                                  • maria.magdalena do pani Wojskiej 11.05.03, 00:58
                                                    a moze to byl błąd
                                                    odchodzisz, zimno mi tak
                                                    oto co mi daje świat,
                                                    tak żyć nie zechciałby nikt

                                                    bo nie mam nic
                                                    czego Ty nie możesz mieć
                                                    nie mam nic
                                                    bo nie pragne wiecej niz mi dawc chcesz
                                                    nie mam nic
                                                    i dlatego rzucasz mnie
                                                    wciskasz mnie w kąt, ooo
                                                    jak starą rzecz
                                                  • maria.magdalena nudzi mi sie... 11.05.03, 01:00
                                                    to ja sobie sama pośpiewam.

                                                    ciemno wszedzie, glucho wszedzie, co to bedzie, co to bedzie?
                                                  • maria.magdalena co ma byc to bedzie 11.05.03, 01:07
                                                    zaczaila sie cytrusia co kochala janka
                                                    janek wiedział, nie powiedział
                                                    to była sielanka.

                                                    predko, predko, po doktora,
                                                    bo cytrusia bardzo chora!
                                                  • maria.magdalena światło w ciemności świeci, 11.05.03, 01:19
                                                    egzorcysta byl pijany,
                                                    przylepil sie do sciany
                                                    a sciana byla mokra, przylepil sie do okna
                                                    a okno bylo duze, wylecial na podworze
                                                    tam Danusia w pilke grala
                                                    i mu niechcacy dokopala

                                                    albowiem ludzie bardziej umilowali ciemnosc anizeli światło
                                                  • messja Re: co ma byc to bedzie 11.05.03, 17:45
                                                    maria.magdalena napisała:

                                                    > zaczaila sie cytrusia co kochala janka
                                                    > janek wiedział, nie powiedział
                                                    > to była sielanka.
                                                    >
                                                    > predko, predko, po doktora,
                                                    > bo cytrusia bardzo chora!

                                                    zgrabny wierszyk:)))
                                                    p.s.
                                                    masz talent do pisania krotkich fraszek:)
                                                  • ja_nek Re: nudzi mi sie... 11.05.03, 01:10
                                                    maria.magdalena napisała:

                                                    > to ja sobie sama pośpiewam.
                                                    >
                                                    > ciemno wszedzie, glucho wszedzie, co to bedzie, co to bedzie?
                                                    Pogaństwo dziady odprawia, zaraz pójdę po egzorcystę:)))
                                                  • ja_nek Re: nudzi mi sie... 11.05.03, 01:18
                                                    Wszystkie rybki śpią w jeziorze tralalalala
                                                    Tylko Marysia spać nie może;))))

                                                    No tak, świeca zgasła!
                                                    Nic nie widać
                                                  • maria.magdalena Re: nudzi mi sie... 11.05.03, 01:24
                                                    a śpij, wedkarzu,
                                                    jeśli rybke z jeziora chcesz, i tak nie wyplynie
                                                    rano wstanie blady swit,
                                                    A tej rybce bedzie wstyd, ze ona zasnela a nie Ty.
                                                  • maria.magdalena Bo tutaj jest jak jest 11.05.03, 01:33
                                                    Czasami pytasz mnie dlaczego tak ciemno jest, chcesz zebym odpowiedziala
                                                    dlaczego tyle zla i dokad zmierza swiat, kto wiare nasza sprzedal
                                                    odpowiem Ci ze ja do konca nie jestem sama choc juz widzialam niewiele
                                                    i uwierz trudniej mi niż tobie tutaj żyć, tyle moge odpowiedzieć
                                                  • ja_nek Re: Bo tutaj jest jak jest 11.05.03, 01:58
                                                    Ja chcę tylko złotej rybki....

                                                    Zaśnij już, to nie czas..... wszystko co widzisz możesz oglądać dwojako, możesz
                                                    przytknąć ciemne szkiełko, albo kolorowe jasne. Nie używaj dziś ciemnego....

                                                    Pozdrawiam Cię
                                                    janek
                                                  • kwasna_cytryna Re: Bo tutaj jest jak jest 11.05.03, 10:22
                                                    ja_nek napisał:

                                                    > Ja chcę tylko złotej rybki....

                                                    Rybak złapał złotą rybkę, ale że to była bardzo młoda rybka to obiecała spełnić
                                                    tylko jedno życzenie. Rybak myśli, myśli w końcu postanowił zrobić coś dla
                                                    świata i mówi:
                                                    - Chcę aby na całym świecie zapanował pokój.
                                                    - Ale rybaku ja naprawdę jestem jeszcze mała więc wymyśl coś mniejszego,
                                                    - To przynajmniej zrób tak aby w Jugosławi był pokój,
                                                    - A ta Jugosławia to duża jest?
                                                    - No nie wiem przyniosę mapę.
                                                    Rybak przyniósł mapę, rybka ogląda, ogląda i mówi:
                                                    - Wiesz rybak to jednak za duża daj coś mniejszego.
                                                    Rybak wkurzył się:
                                                    - To zrób przynajmniej, żeby moja żona była ładna,
                                                    - To przyprowadź żonę
                                                    Rybak przyprowadził żonę, rybka patrzy, patrzy i mówi:
                                                    - Rybak, a pokaż jeszcze na chwilę tę mapę....
                                                  • Gość: maria.magdalena <*> IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 11.05.03, 15:23
                                                    co to jest?
                                                    nie oddycha a żyje,
                                                    nie pragnie a wciąż pije

                                                    Odp. Złota rybka
                                                  • kwasna_cytryna Re: kwasna_cytryna 11.05.03, 10:31
                                                    maria.magdalena napisała:

                                                    > czemu przestalas mnie rozbawiac? Poszlas spac?

                                                    O której godzinie idzie do łóżka porządna dziewczyna ?
                                                    O 16, bo o 22 musi być w domu :-)
                          • zakonnica_z_wyboru Re: pokusy 11.05.03, 09:36
                            kwasna_cytryna napisała:

                            > Ciągnie do pokus, a ciągnie. Może tak choć raz jednak skorzystać?
                            Przynajmniej
                            > wiadomo będzie, czym ten grzech pachnie ...


                            Nie kuś, szatanie
                            kleryków, zakonnic
                            na nic ci zda się
                            widok onych winnic
                            może tam rosnących
                            może tam pachnących.

                            Cicha woda brzegi rwie
                            lecz horyzont skrywa je
                            morze dalekie
                            morze nieznane
                            niech sobie lepiej
                            hen pozostanie.

                            Gdy świat niezdrowy
                            w czas niepogody
                            duszyczek czystych
                            nie kuś wieczysty
                            mąk pokuszeniem.

                            Odpuść więc sobie
                            jak ja to robię
                            hej!
                            • kwasna_cytryna Re: pokusy 11.05.03, 10:15
                              zakonnica_z_wyboru napisała:

                              >> Odpuść więc sobie
                              > jak ja to robię
                              > hej!

                              Odpuść nam nasze winy, które są cierniami i przeszkodąw budowaniu prawdziwego
                              człowieczeństwa
                              • zakonnica_z_wyboru Re: wybór 20.05.03, 21:46
                                Droga do prawdy pokryta jest cierniami...weź niebieską pigułkę, a obudzisz się
                                we własnym łóżku. Weź czerwoną, a zostaniesz w Krainie Czarów i zwiedzisz
                                królicza norę...prawdziwe człowieczeństwo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka