IP: *.chello.pl 13.04.07, 00:47
Leżycie razem, a jednak pustać zajęła przestrzeń
między. Chwytasz dzielone na dwoje końcówki
jego włosów, oczekując spełnienia jakiegoś z zakończeń

tradycyjnych dla literatury,
podczas gdy fizyka głosi różną od zera wypadkową
waszych sił. On boi się odpowiadać

na wszystkie nieme rozpytywania, mimo że pragniesz,
by swoim głosem na nowo rysował ci schemat rozchodzenia się
fali, na której odpłyniesz.

Chcę spełniać dla Ciebie pierwszą zasadę dynamiki.
Równoważyć siły?
Nie. Trwać w bezwładności."
Obserwuj wątek
    • kamea5 Re: fizyka 13.04.07, 01:01
      trwac "bezwładnie"...to sytuacja, w ktorej być rozsadnym ,znaczy byc tchorzem:)
      • Gość: & Re: fizyka IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.07, 01:09
        chyba nie rozumiesz tego wiersza Kameo....
        • kamea5 Re: fizyka 13.04.07, 01:12
          moze?...a jaka ,jest Twoja interpretacja?:)
          • Gość: & Re: fizyka IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.07, 01:14
            chyba zbyt osobista, zeby o niej opowiadać na forum :)
            (nadużywam słowa "chyba" - przepraszam ;) )
            • kamea5 Re: fizyka 13.04.07, 01:20
              osobista dotyczy "fizyki",czy "bezwładnosci"?;)
              czasem warto podyskutowac i zrozumiec sens,tego co wydaje nam sie tak oczywiste:)
              • Gość: & Re: fizyka IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.07, 02:01
                po chwili namysłu - jednak nie :)
                w tym wierszu nie ma nic oczywistego i to wspaniałe, że każdy może go
                interpretować na swój sposób tak jak czuje najlepiej

                dobranoc :)
                • kamea5 Re: fizyka 13.04.07, 02:08
                  no coz,byłam ciekawa mojej nadinterpretacji?;)
                  dobranoc:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka