Dodaj do ulubionych

Powiedzcie mi...

12.06.03, 17:19
Czy miłość to pewien automatyzm? Jak to z Wami było? Czy to było dość
szybkie, czy zakochiwaliście się powoli, stopniowo. Ja nie wiem. Zakochałem
się pierszy raz w życiu. Dość szybko. Wygląda mi to na pewien automatyzm...
Obserwuj wątek
    • ale_kobietka Re: Powiedzcie mi... 12.06.03, 17:21
      Spadaj mały.....Daj mi tu Janka! I piwo!
      • ja_nek Re: Powiedzcie mi... 12.06.03, 17:28
        Spam21, miłość dzieje się w pewnym sensie poza Tobą, nawet jak jej nie chcesz,
        chcesz uciec, to postępuje dalej. Wolniej lub szybciej, ze świadomością tego
        się dzieje lub bez niej.
        Możesz nawet z tym walczyć, ale wchodzisz w nią głębiej. Aż Tobą zawładnie.

        Pozdrawiam
        janek
        • ale_kobietka Uciekasz mi!!!!!! 12.06.03, 17:31
        • spam21 Re: Powiedzcie mi... 12.06.03, 17:32
          ja_nek napisał:

          > Spam21, miłość dzieje się w pewnym sensie poza Tobą, nawet jak jej nie
          chcesz,
          > chcesz uciec, to postępuje dalej. Wolniej lub szybciej, ze świadomością tego
          > się dzieje lub bez niej.
          > Możesz nawet z tym walczyć, ale wchodzisz w nią głębiej. Aż Tobą zawładnie.
          >
          > Pozdrawiam
          > janek



          Szkoda, że miłość to nie kwestia umysłu...

          pzdr
    • white.falcon Re: Powiedzcie mi... 12.06.03, 18:00
      Dlatego o niej się marzy, myśli, dlatego jest tak pozytywnym uczuciem, że
      człowiek, nawet cierpiąc z powodu niespełnionej miłości, doświadcza wszystkiego
      tak ostro - i radości i smutku. Gdyby mieściła się w umyśle, to nie byłaby
      niepodporządkowanym uczuciem i stała by się zwyczajnie nudną rzeczą - bo
      uregulowaną, przemyślaną i ułożoną.
      Pozdrv.:)
      • ja_nek Re: Powiedzcie mi... 12.06.03, 21:53
        Umysł swoje, serce swoje. Czasem powinno się odejść, albo po prostu zapomnieć,
        a nie potrafimy, walczymy w sobie.

        Pozdrawiam
        janek
    • Gość: marta Re: Powiedzcie mi... IP: *.aries.com.pl 13.06.03, 08:52
      Ona po prostu przychodzi i jest, bierze się ją "z dobrodziejstwem inwentarza",
      i trzeba ją pielęgnować, bo inaczej odchodzi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka