Gość: Uzor
IP: 89.174.8.*
11.07.07, 14:42
Witam i bardzo dziękuje za przetłumaczony tekst.Z łaski swojej a prośby mojej
proszę mi powiedzieć :dostałem e-maila o przedstawionej częściowo treści :
tak pisze rzekomo młoda dziewczyna -25 lat - obecnie przebywa w obozie dla
uchodżców w Dakar Senegal,jej rodzice nie żyją zaś ojciec pozostawił spadek w
postaci pieniędzy w banku w Szkocji.Ona w tym obozie nie ma żadnych praw -
tak pisze - korzysta z komputera dzięki dobroci pastora tamtejszego
Kościoła .Chce studiować i prosi mnie abym wyraził zgode i przyjął pieniądz -
podobno 1,800,000 tys. funtów - i trzymał je na koncie pod swoim nazwiskiem,a
następnie na jej życzenie przesłał jej określoną ilość pieniędzy na
załatwienie dokumentów i bilet na samolot.Podała rownież nr.telefonu, ale ja
nie znam angielskiego i wiem że jest bardzo drogie połączenie.pisze że jest
tam jak w więzieniu,podała adres pełny do tego banku.Nie wiem czy to prawda i
czy ktoś mnie nie oszukuje,ponadto prosi mnie abym nikomu o tym nie mówił
gdyż boi się o swoje życie.Co myślisz o tym ?