Dodaj do ulubionych

Jaka kawe pijecie?

05.07.03, 18:23
Slodka, gorzka, czarna, ze smietanka, sypana, rozpuszczalna, cappuccino, z
ekspresu?????????
Obserwuj wątek
    • Gość: zahedan ReFR= forum digestorum? IP: *.protonet.pl 05.07.03, 18:26
      shylina napisała:

      > Slodka, gorzka, czarna, ze smietanka, sypana, rozpuszczalna, cappuccino, z
      > ekspresu?????????
      najlepswza kawa +papieros po stosunek być ;-)

      • shylina Re: ReFR= forum digestorum? 05.07.03, 18:28
        Gość portalu: zahedan napisał(a):

        > shylina napisała:
        >
        > > Slodka, gorzka, czarna, ze smietanka, sypana, rozpuszczalna, cappuccino, z
        >
        > > ekspresu?????????
        > najlepswza kawa +papieros po stosunek być ;-)
        >

        Rozumiec, ale dalej pytac, jaka kawa po ten stosunek???
        • Gość: zahedan Re: ReFR= forum digestorum? IP: *.protonet.pl 05.07.03, 18:43
          shylina napisała:


          > >
          >
          > Rozumiec, ale dalej pytac, jaka kawa po ten stosunek???
          czy to takie ważna być ty pić taka kawa;on inna pić to nieważna być...
          • shylina Re: ReFR= forum digestorum? 05.07.03, 18:46
            Gość portalu: zahedan napisał(a):

            > shylina napisała:
            >
            >
            > > >
            > >
            > > Rozumiec, ale dalej pytac, jaka kawa po ten stosunek???
            > czy to takie ważna być ty pić taka kawa;on inna pić to nieważna być...

            Widzisz, mnie akurat to interesuje:). Powiedz, Zahedanie jaka pijesz kawe:)?
            • Gość: zahedan Re: ReFR= forum digestorum? IP: *.protonet.pl 05.07.03, 18:49
              shylina napisała:

              > Gość portalu: zahedan napisał(a):
              >
              > > shylina napisała
              >
              > Widzisz, mnie akurat to interesuje:). Powiedz, Zahedanie jaka pijesz kawe:)?
              ja pic każda kawa.nie być specjalna koneser.ale rozpuszczalna bardziw\ej
              lubieć.i wiedeńska lubieć
    • white.falcon Rozkosz = kawa... 05.07.03, 18:32
      Nic nie ma lepszego, zaiste, nie ma, jak zwykła czarna parzona kawa z dwoma
      łyżeczkami cukru, uprzednio zalana wrzątkiem i przez chwilę odstana pod
      porcelanowym talerzykiem. Siadam sobie wygodniutko na kanapce, skręcam się w
      kłębek, jak kot i smakuję, smakuję. Przyjemny poranek, gdy mam czas na
      zastanawianie się nad drobiazgami dnia codziennego i takie smakowanie kawy, gdy
      za oknem budzą się ptaki, wiatr szemra w wierchołkach drzew i leniwie, jeszcze
      przez szczelinki zaspanych oczu, spogląda na mnie dzień... Sama rozkosz...
      Pozdrv.:)
      • shylina Re: Rozkosz = kawa... 05.07.03, 18:55
        Zaiste... Wprawdzie jak dla mnie bez cukru, ale kawa to cudowny wynalazek:)
        • white.falcon Re: Rozkosz = kawa... 05.07.03, 19:01
          shylina napisała:

          > Zaiste... Wprawdzie jak dla mnie bez cukru, ale kawa to cudowny wynalazek:)

          Genialny moim zdaniem. Pozwala zastanowić się, zatrzymać chwilę, gdy nie jest
          nic ważniejszego niż Ty i kawa.:)
          Pozdrv.:)
    • delicatesca Re: Jaka kawe pijecie? 06.07.03, 04:11
      Ja pije Lavazza
      qualita Oro 100% Arabica
      ground coffee

      bez cukru, bo ja ja lubie pic z ciastkiem slodkim (raczej nieowocowym)
      albo z czekoladkami/czekolada.

      Ale lubie tez capuccino, tylko czasem wychodza takie kozuchy, ktorych nie
      znosze.
      • white.falcon Re: Jaka kawe pijecie? 06.07.03, 11:55
        delicatesca napisała:

        > Ale lubie tez capuccino, tylko czasem wychodza takie kozuchy, ktorych nie
        > znosze.

        Kożuchy z kawy możesz oddawać mi. Lubię i lubię też kożuchy z mleka. Zbierz,
        zapakuj do listu priorytetowego, a sparwisz frajdę sokołowi.;))) Co kożuchy
        mają sie marnować.;)))
        Pozdrv.:)
        • delicatesca Re: Jaka kawe pijecie? 07.07.03, 00:54
          white.falcon napisała:
          > Kożuchy z kawy możesz oddawać mi. Lubię i lubię też kożuchy z mleka. Zbierz,
          > zapakuj do listu priorytetowego, a sparwisz frajdę sokołowi.;))) Co kożuchy
          > mają sie marnować.;)))
          > Pozdrv.:)

          Slowo HOnoru? :)))))) Pierwszy raz spotykam kogos kto lubi kozuchy
    • Gość: cal.....ka poprawka IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 06.07.03, 06:07
      Jaką kawę ćpacie........
      • elzbieta28 Re: poprawka 06.07.03, 07:06
        kawa czarna parzona, bez cukru ,czasami ale to naprawdę czasami z bitą śmietaną.
        Pozdrawiam
        • Gość: noida Re: poprawka IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 00:15
          A ja rozpuszczalna z dużą ilością mleka, bez cukru. Lubię też cappucchino, ale
          sama nie umiem zrobić a w knajpie mnie nieczęsto stać ;-) zresztą zwykle
          oszukują i dają z torebki a takie jest paskudne :-(
    • jmx Każdą... 07.07.03, 00:21
      ...byle bez cukru i nie 'po turecku'.
      Z mleczkiem + ciacho (ale niekoniecznie ;-)))
      • ja_nek Re: Każdą... 07.07.03, 01:11
        To ja wolę herbatkę:)
        • delicatesca Re: Każdą... 07.07.03, 01:27
          Ja lubie czasem ale czaaasem owocowa herbate. I tez lubie imberowa.
          Ale owocowa nie nadaje sie do ciacha.
          • jmx A herbatka... 07.07.03, 01:58
            ....to najlepiej czarna i barrrrdzo mocna, posłodzona tym razem.
            Ciacho też może być... ;-)))
            • delicatesca Re: A herbatka... 07.07.03, 02:36
              jmx napisała:

              > ....to najlepiej czarna i barrrrdzo mocna, posłodzona tym razem.
              > Ciacho też może być... ;-)))

              A niektorzy to daja na dno herbatki konfitury i tak ladnie pachnie :)))
              • von-koza Re: raczej jednak kawka... 07.07.03, 09:48
                Po turecku, bez mleka, bez cukru, zamiast ciacha papieros. Właśnie się za taką
                zabieram.
                • delicatesca Re: raczej jednak kawka... 07.07.03, 11:15
                  von-koza napisał:

                  > Po turecku, bez mleka, bez cukru, zamiast ciacha papieros. Właśnie się za
                  taką
                  > zabieram.

                  ale...papieros i kawka to smiertelna dawka
                • Gość: drak Re: raczej jednak kawka... IP: *.pg.com 07.07.03, 14:38
                  von-koza napisał:

                  > Po turecku, bez mleka, bez cukru, zamiast ciacha papieros. Właśnie się za
                  taką
                  > zabieram.

                  Bez mleka, bez cukru, bez kawy.
                  • Gość: cal.....ka Podsumowanie: IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.07.03, 15:11
                    Tolerowana ilośc kofeiny jest dla każdego czlowieka inna. Przyjmuje się, ze
                    umiarkowane spożycie to 100 - 500 mg kofeiny na dzien (1 do 4 filizanek
                    dziennie).
                    • filiżanka kawy rozpuszczalnej- 95 mg
                    • szklanka czarnej kawy - 80-120 mg
                    • filiżanka espresso - 57 mg
                    • niepełna szklanka czarnej, importowanej herbaty - 65 mg
                    • szklanka zielonej herbaty - 31 mg
                    • szklanka typowej herbaty w torebkach - 46 mg
                    • puszka Mountain Dew - 55 mg
                    • puszka napoju z koncernu Cola - 30-90 mg
                    • filiżanka kawy mrożonej - 50-70 mg
                    • puszka Coca Cola - 45 mg

                    Nagłe odstawienie kawy na bok może jednak spowodować "głód kofeinowy",
                    objawiający się bólami głowy i zmęczeniem. Trwa to przeciętnie kilka dni.
                    Stopniowe odzwyczajanie sie od kawy nie powoduje zwykle żadnych dolegliwości.
                    • jmx Re: Podsumowanie: 07.07.03, 16:11
                      A nie masz nic o nikotynie? :-(
                      Ja tylko słyszałam, że każdy wypalony papieros skraca życie o pięć minut...
                      • Gość: cal.....ka Re: Podsumowanie: IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.07.03, 17:26
                        umiarkowane palenie? No nie słyszałam. Każdy papieros wprowadza tysiące toxyn
                        rakotwórczych które osiadają sie w płucach i tam sobie mieszkają
                        Pewne supstancje pobudzają je i jest rak,
                        - i tylko od ryzyka zależy czy się uaktywnią czy nie.
                        • jmx Re: Podsumowanie: 07.07.03, 17:54

                          Ludzie to ryzykanci więc nie tędy droga.
                          Może tak - pewien były palacz kiedyś mi powiedział, że odkąd przestał palić to
                          na nowo poznał prawdziwy smak potraw.
                          • white.falcon Re: Podsumowanie: 07.07.03, 18:46
                            jmx napisała:

                            >
                            > Ludzie to ryzykanci więc nie tędy droga.
                            > Może tak - pewien były palacz kiedyś mi powiedział, że odkąd przestał palić
                            to
                            > na nowo poznał prawdziwy smak potraw.

                            Palę i nie zatraciłam smaku potraw. Lubię też kawę.:) Papieros i kawka - to
                            przyjemna potrawka. O szkodliwości wiem, ale jestem ryzykantką. Wolę zauważalny
                            nałóg, niż niewidoczny.:)
                            Pozdrv.:)
                            • duzyalarm Re: Podsumowanie: 07.07.03, 21:06
                              kawa jest okropna. lepsze jek kakao a najlepsze czerwone winko
                              • white.falcon Re: Podsumowanie: 07.07.03, 22:02
                                duzyalarm napisał:

                                > kawa jest okropna. lepsze jek kakao a najlepsze czerwone winko

                                A nie można raz tak, raz tak? Na każdy trunek jest swój czas i pora.;)
                                Pozdrv.:)
                                • delicatesca Re: Podsumowanie: 08.07.03, 01:51
                                  juz pare razy slyszalam ze ostatnie badania wykazuja ze kawa jest pozyteczna
                                  dla zdrowia.
                                  ale chyba mowili o "normalnych" dawkach.
                                  • Gość: cal.....ka Re: Podsumowanie: IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 09.07.03, 01:18
                                    Kofeina jakto narkotyk, wywoluje uzaleznienie, haracze watrobe i co dalej wiemy.
                                    A male dawki to male objawy, tzw: działania niepożądane.
                                    Obecna w 1 kawie kofeina może nasilać efekty działania teofiliny na układ
                                    oddechowy i sercowo–naczyniowy, powodując szereg objawów niepożądanych jak:

                                    * niepokój,
                                    * zaburzenia snu,
                                    * pobudzenie psychoruchowe,
                                    * zaburzenia rytmu serca (tachykardia),
                                    * bóle głowy
                                    * i skurcze mięśni.
                                    Kofeina w kawie może też wzmagać działanie przeciwbólowe. Podobne objawy mogą
                                    wystąpić po zastosowaniu napojów zawierających kofeinę takich jak: Coca–Cola,
                                    Pepsi, napoje energetyzujące (Red Bull) i inne
                          • cal-ineczka Podsumowanie: 09.07.03, 02:35
                            > Ludzie to ryzykanci więc nie tędy droga.
                            Wieczne ryzykowanie........

                            Spośród wielu tysięcy toksycznych związków do najbardziej niebezpiecznych
                            zalicza się
                            * pochodne pirenu i antracenu (smoła)- substancje odpowiedzialne za powstawanie
                            nowotworów złośliwych u człowieka,

                            * oraz Nikotyna - działa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje
                            niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie "Mutantów" (nowotworów)

                            Te właśnie związki pobudzają, zmuszają komórki do namnażania się wbrew ich
                            woli. Szybkie, spontaniczne i niezaplanowane podziały prowadzą do powstania
                            wielu nieprawidłowych komórek ("Mutantów"), z którymi nie potrafi sobie
                            poradzić nasz układ odpornościowy. Mutanty zaczynają grupować się w kolonie i
                            rosnąć w potęgę - Rozwija się powoli - RAK PŁUC. Agresywne i złośliwe komórki
                            łatwo wnikają do uszkodzonych naczyń krwionośnych wędrując z prądem krwi do
                            innych narządów - mają przed sobą jeden cel - zniszczyć wszystko, co znajdzie
                            się w ich zasięgu. Szczególnie chętnie goszczą w mózgu, wątrobie, trzustce,
                            kościach i skórze.

                            Ostatnie dni życia upłyną w ogromnych męczarniach. Złośliwy rak, będzie w
                            zupełnej ciszy swymi "szczypcami" pożerał resztę wnętrzności. Przeszywający
                            ból, co jakiś czas odbierze świadomość otaczającej rzeczywistości. Wreszcie
                            całkowicie pogrąży w agonii. Nastąpi jeszcze seria kilku krótkich oddechów,
                            niekontrolowane drgawki, skurcz krtani. Po czym odejście... w spokoju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka