Dodaj do ulubionych

a ja jestem nieromantyczną suką

IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 10:35
przeleciało mnie już tylu facetów, że to ja traktuję ich instrumentalnie i de
facto to ja ich przelatuję. nic mnie nie onieśmiela, nawet jak wchodzę na
jakiegoś czata i jestem sobą to od razu mi wyskakuje: ty jestes facetem
kobieta nie może być aż tak wulgarna!!1" a ja jestem wulgarna, bezczelna i
wyuzdana, każda okacja jeste dla mnie dobra, a czasem to nawet muszę udawać
jakiś taki fałszywy wstyd... Najgorsze top jest moż eto, że ja naprawdę to
niczego sie nie wstydzę i nie mam absolutnie żadnych zachamowań tak zwanej
natury moralnej jeśli tylko on mi sie podoba a ja jemu. Co wiecej, nie
powstrsymuję się przed tym, by zdobywać faceta bardziej nieśmiałego niż ja,
niezdecydowanego... jestem aż tak zdemoralizowana i nie jest mi z tym źle, a
większość świata uważa, że powinno...
Obserwuj wątek
    • Gość: samowolny Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.*.*.* 16.07.03, 10:43
      ..czy to miała być autoreklama? bo nie kumam bazy..:))))
      • Gość: macho girl Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 10:46
        jak uważasz. w zamierzeniu miała być prowokacja, moje uluboine zajęcie, co nie
        znaczy, że nie pisze prawdy. Ale jeśli masz ochotę...
        • Gość: samowolny Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.*.*.* 16.07.03, 11:25
          Gość portalu: macho girl napisał(a):

          > jak uważasz. w zamierzeniu miała być prowokacja, moje uluboine zajęcie, co
          nie
          > znaczy, że nie pisze prawdy. Ale jeśli masz ochotę...

          widze mało zdecydowania w tej wypowiedzi.Gdzie sie podziała ta stanowcza
          kobieta?.:))))
      • Gość: rachela Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.elsat.net.pl / 10.2.0.* 16.07.03, 10:47
        to chyba prowokacja...bo autoreklama? chyba nie bardzo...raczej
        autodestrukcja:)))
        • Gość: macho girl Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 10:48
          o kurwa, jeszcze jedna delikatna...
          • Gość: rachela Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.elsat.net.pl / 10.2.0.* 16.07.03, 10:50
            Gość portalu: macho girl napisał(a):

            > o kurwa, jeszcze jedna delikatna...

            to zarzut czy komplement?;-)
          • tygrysek_ Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 10:51
            nie pierdol żeś kurwa taka niby twarda suka!!
            bo na koniec i tak zmiekniesz!
            • Gość: macho girl Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 10:52
              no tak, już się zaczyna, a ja klnę na przewidywalnośc tego świata...
            • Gość: macho girl Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 10:54
              no jasne, bywa i tak, że dostajuę kosza, ale świat składa się również z
              niepowodzeń, amnie chodziło o coś całkiem innego...
              • tygrysek_ Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 11:06
                a o co?? sama pierdolisz żeś nieromantyczne suczysko jezd??
                coś Ci lezy na Twym pojebanym babskim serduchu??:)


                • babajagapatrzy Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 11:10
                  a takie chrzanienie, że mam problem i powinnam do wariatologa a jua tak
                  problemu ni chuja nie widzę albo odwrotnie, że powinno mi być wstyd, a ni
                  cholery nie jest. przypomina mi sie właśnie maksyma, której autorem jest
                  fryderyk Nietzsche: "Najgorszą rzeczą jest zawstydzać innych". A juz tym
                  bardziej nieskutecznie
                  • Gość: jazon Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: 217.8.186.* 16.07.03, 11:19
                    Suka bez hamulców skończy tak samo jak rower bez tego cennego urządzenia – jak
                    się kiedyś wysypie, to na już tylko złomowanie ..............
                    j
                  • oleksin Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 14:56
                    babajagapatrzy napisała:

                    > a takie chrzanienie, że mam problem i powinnam do wariatologa a jua tak
                    > problemu ni chuja nie widzę albo odwrotnie, że powinno mi być wstyd, a ni
                    > cholery nie jest. przypomina mi sie właśnie maksyma, której autorem jest
                    > fryderyk Nietzsche: "Najgorszą rzeczą jest zawstydzać innych". A juz tym
                    > bardziej nieskutecznie

                    Autor: Gość: babajagapatrzy IP: *.man.polbox.pl
                    Data: 20-05-2003 14:45 + dodaj do ulubionych wątków

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    To ty? draniu??????!!!!????




              • Gość: drak Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.pg.com 16.07.03, 11:09
                Jako "nieromantyczna suka" powinnaś zapisać się do związku krynologicznego.
                Mam nadzieję że że odwiedzając Forum Romantica, nabedziesz cech suki
                romantycznej-zaczniesz rymować.
    • Gość: zahedan Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.protonet.pl 16.07.03, 11:27
      zasadniczo ja nie przepadac ani za pies ani za suka .ale powiedz co ty zrobic
      jak w przyszłosci faceta nie chciec już isc do twoja dziura ?
      • meduza4 Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 11:31
        Gość portalu: zahedan napisał(a):

        > zasadniczo ja nie przepadac ani za pies ani za suka .ale powiedz co ty zrobic
        > jak w przyszłosci faceta nie chciec już isc do twoja dziura ?

        Zahedan rozbawić mnie do łez :-)
        Ja mu buzi za to dać muszę :-)))
    • Gość: zahedan Re: a ja jestem ortograficzną suką ;-) ;-) IP: *.protonet.pl 16.07.03, 11:32
      Gość portalu: macho girl napisał(a):

      nie mam absolutnie żadnych zachamowań
      aaaaaaa zahedan zapomniec:wyuzdanie czasem fajna rzecz byc ale czemu ty pisac
      zahamowań przez "ch" ? a oprócz tego to fajny zwierzak z ciebie być.pozdrawiać
      ja ciebie;-)
      • tygrysek_ Re: a ja jestem ortograficzną suką ;-) ;-) 16.07.03, 11:42
        i tak sie suka "wysypała" :-))

        jsteś tam ?
      • ja_nek Re: a ja jestem ortograficzną suką ;-) ;-) 16.07.03, 12:12
        Niektórzy jak autorka wątku nie widzą pustki i swego rodzaju nihilizmu w jakim
        tkwią...
        • Gość: zahedan Re: a ja jestem ortograficzną suką ;-) ;-) IP: *.protonet.pl 16.07.03, 12:16
          ja_nek napisał:

          > Niektórzy jak autorka wątku nie widzą pustki i swego rodzaju nihilizmu w
          jakim
          > tkwią...

          ja_nku!!!!!!!!co ty taki poważny być????????//
    • Gość: drak Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.pg.com 16.07.03, 12:09
      Podejrzewam że wątek jest prowokacją. A macho girl to facet.
      • ja_nek Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 12:38
        Zahedan, a jak to nazwiesz?
        Bo ja nazywam po imieniu.
        Sorry, za poważny jestem, taka natura.
        • Gość: zahedan Re: a ja jestem nieromantyczną suką IP: *.protonet.pl 16.07.03, 12:43
          ja_nek napisał:

          > Zahedan, a jak to nazwiesz?
          > Bo ja nazywam po imieniu.
          ja_nek: o ile ten post autentyczna być to tylko taka poza życiowa ona robić
          to być kobieta i... aaaaaaa po co ja pisać dalej?
        • Gość: zahedan do ja_nek IP: *.protonet.pl 16.07.03, 13:33
          ja_nek napisał:

          > Zahedan, a jak to nazwiesz?
          > Bo ja nazywam po imieniu.

          ja_nek :zahedan coś zacytować tobie ;-) -ty to też znać ja mysleć:

          ...siedział i rysował coś palcem po piasku:
          "czy nikt cię nie potepił?
          nie...Panie
          więc i ja cię nie potepiam
          idż i... nie grzesz więcej"

          • oleksin Re: do ja_nek 16.07.03, 13:55
            machogirl to babajagapatrzy? ?????
    • taka_tam Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 14:30
      jak ci z tym dobrze, to nie widzę problemu. każdy ma swój sposób na życie...

      Gość portalu: macho girl napisał(a):

      > przeleciało mnie już tylu facetów, że to ja traktuję ich instrumentalnie i de
      > facto to ja ich przelatuję. nic mnie nie onieśmiela, nawet jak wchodzę na
      > jakiegoś czata i jestem sobą to od razu mi wyskakuje: ty jestes facetem
      > kobieta nie może być aż tak wulgarna!!1" a ja jestem wulgarna, bezczelna i
      > wyuzdana, każda okacja jeste dla mnie dobra, a czasem to nawet muszę udawać
      > jakiś taki fałszywy wstyd... Najgorsze top jest moż eto, że ja naprawdę to
      > niczego sie nie wstydzę i nie mam absolutnie żadnych zachamowań tak zwanej
      > natury moralnej jeśli tylko on mi sie podoba a ja jemu. Co wiecej, nie
      > powstrsymuję się przed tym, by zdobywać faceta bardziej nieśmiałego niż ja,
      > niezdecydowanego... jestem aż tak zdemoralizowana i nie jest mi z tym źle, a
      > większość świata uważa, że powinno...
      • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 14:41
        To prowokacja i to marna, bo w dodatku w męskim wykonaniu.
        • ja_nek Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:35
          Co innego potępianie, a co innego nazwanie czegoś po imieniu, jeśli to prawda,
          co pisze w pierwszym poście

          pozdrawiam
          janek
          • femmexfatale Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:41
            jan_ku pewnie jestes strasznie nudny w lozku. Tylko tak po Bozemu
            albo nigdy - prawiczek?
            • meduza4 Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:49
              femmexfatale napisała:

              > jan_ku pewnie jestes strasznie nudny w lozku. Tylko tak po Bozemu
              > albo nigdy - prawiczek?

              Zapewniam, że Janek wcale nie jest nudny w tych sprawach ;-)
              Kto nie wierzy niech sam sprawdzi :-)
              • delicatesca Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:51
                meduza4 napisała:

                > femmexfatale napisała:
                >
                > > jan_ku pewnie jestes strasznie nudny w lozku. Tylko tak po Bozemu
                > > albo nigdy - prawiczek?
                >
                > Zapewniam, że Janek wcale nie jest nudny w tych sprawach ;-)
                > Kto nie wierzy niech sam sprawdzi :-)

                meduzo czyzbys Ty i Janek.....?
                • meduza4 Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:22
                  delicatesca napisała:

                  > meduzo czyzbys Ty i Janek.....?

                  Spokojnie, to był tylko żart :-)
                  A tak na poważnie -co mają wspólnego umiejętności łóżkowe Janka z tematem
                  całej tej dyskusji? Nie lubię tego typu zagrań bo to był cios poniżej pasa
                  i dlatego się odezwałam.
                  • ja_nek Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 22:57
                    Dziękuję Meduzo. Bawią mnie takie osobiste wycieczki.
                    Moje umiejętności łóżkowe podlegają ocenie kobiet, a sam z racji skromności
                    nie będę się wypowiadał o nich publicznie:)

                    Pzodrawiam
                    janek
              • Gość: zahedan meduzo ty BRUTUSIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.protonet.pl 16.07.03, 23:45
                meduza4 napisała
                >
                > Zapewniam, że Janek wcale nie jest nudny w tych sprawach ;-)
                > Kto nie wierzy niech sam sprawdzi :-)

                ja nie wiedziec czy ja_nek sie zgodzic na to żeby ja sprawdzić

                ale TY i JA_NEK??????????? swiat sie konczyć :-((((
                >
                >
                • meduza4 Re: meduzo ty BRUTUSIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.07.03, 10:14
                  Gość portalu: zahedan napisał(a):

                  > meduza4 napisała
                  > >
                  > > Zapewniam, że Janek wcale nie jest nudny w tych sprawach ;-)
                  > > Kto nie wierzy niech sam sprawdzi :-)
                  >
                  > ja nie wiedziec czy ja_nek sie zgodzic na to żeby ja sprawdzić

                  Ty dobrze pogadać z Janek, może coś z tego wyjdzie ;-)

                  >
                  > ale TY i JA_NEK??????????? swiat sie konczyć :-((((

                  Spoko, świat się skończyć z chwilą moich narodzin ;-)
                  Ale ja wieczna nie być, kiedyś w końcu nastać znowu spokój :-)))
          • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:52
            Ja niczego nie potępiam, uważam po prostu ten wątek za wątpliwy.
            Pozdrawiam.
            • delicatesca Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 15:54
              von-koza napisał:

              > Ja niczego nie potępiam, uważam po prostu ten wątek za wątpliwy.
              > Pozdrawiam.

              Tak, bo kobieta z reguly jest subtelniejsza w tych sprawach.
              • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:03
                O! Dobrze to ujęłaś. Poza tym zakładając nawet, że byłaby to prawda, autorka
                jest z siebie wyraźnie zadowolona ( i nie uważa, że robi coś amoralnego)i w tym
                przypadku raczej nie użyłaby w stosunku do siebie słowa "suka", które ma mocno
                peioratywne znaczenie (brzmi jak "szmata").
                Pozdrawiam.
                • delicatesca Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:09
                  von-koza napisał:

                  >>
                  > przypadku raczej nie użyłaby w stosunku do siebie słowa "suka", które ma
                  mocno
                  > peioratywne znaczenie (brzmi jak "szmata").
                  > Pozdrawiam.


                  Tak, ale wiesz: sa rozne gusty. Moze ona lubi byc tak traktowana?
                  • taka_tam Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:20
                    a nawet, jeśli wątek jest naciągany i prowokacyjny, to co? przecież
                    potencjalnie może pojawić się na tym romantycznym forum ktoś nieromantyczny i
                    wylać z siebie kubeł goryczy? po co dochodzenie i domniemywanie - czy
                    rzeczywiście to kobieta czy mężczyzna? nawet jeśli to podpucha, to może komuś
                    się na coś przyda? czy kobiety są wyłącznie romantyczne i subtelne? ejże...
                    jest wiele kobiet, które - z różnych powodów - wybrały taki sposób na życie i
                    jest im z tym całkiem dobrze... albo zabrnęły za daleko, albo ktoś je zranił,
                    albo po prostu takie są. żyjcie i dajcie żyć innym...

                    delicatesca napisała:

                    > von-koza napisał:
                    >
                    > >>
                    > > przypadku raczej nie użyłaby w stosunku do siebie słowa "suka", które ma
                    > mocno
                    > > peioratywne znaczenie (brzmi jak "szmata").
                    > > Pozdrawiam.
                    >
                    >
                    > Tak, ale wiesz: sa rozne gusty. Moze ona lubi byc tak traktowana?
                    • delicatesca Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:27
                      taka_tam napisała:

                      > a
                      > się na coś przyda? czy kobiety są wyłącznie romantyczne i subtelne? ejże...

                      tylko ze... gdzie ja napisalam "wylacznie"? to sa Twoje slowa
                      napisalam "z reguly" to wszystko.
                      >
                  • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:26
                    Owszem, ale sama przyznasz, że kobieta napisałaby to raczej nieco inaczej, np.
                    z większą finezją.
                    Pozdrawiam.
                    • taka_tam Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:29
                      niekoniecznie.
                      odzdrawiam
                      • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:36
                        Przecież ja nie mówię, że koniecznie. Po prostu tylko tak mi się wydaje.
                        Pozdrawiam.
                        • taka_tam Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:43
                          niekoniecznie ≠ koniecznie :-)
                          pozdrawiam once again

                          von-koza napisał:

                          > Przecież ja nie mówię, że koniecznie. Po prostu tylko tak mi się wydaje.
                          > Pozdrawiam.
                          • von-koza Re: a ja jestem nieromantyczną suką 16.07.03, 16:59
                            "niekoniecznie ≠ koniecznie"
                            To jest właśnie ta niezrozumiała dla mnie kobieca finezja w czystym wydaniu.
                            Pozdrawiam.
    • delicatesca Do machogirl 17.07.03, 03:42
      Widzisz jakie masz powodzenie? od od rana do popoludnia w jednym dniu dostalas
      prawie 50 wpisow. Czyli cos sie dowiedzielismy o mezczyznach prawda?
    • gosc_x Re: a ja jestem nieromantyczną suką 17.07.03, 08:05
      Psychika, seksualnosc,styl wyrazania sie autorki jest typowo meski.
      Moze byc facet a moze bardzo byc meska kobita. Grunt ze zadowolona z siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka