fanka.turystyki
01.11.07, 00:44
I to tak bezczelnie po nocy... I to tak jawnie przy całym forum. A
mianowicie opracowujemy nowe strategie, knujemy, poimy skorpiony
Martini, topimy baranki w piwie imbirowym, a jeszcze w kolejce
czeka cesarzowa Sisi... znaczy likier z Wiednia... No straszne
rzeczy się tu dzieją, karygodne po prostu... Czyli Halloween na
całego. Aż żal, że zagrychy w postaci smażonych kangurów nie ma :-(
Czy ktoś przewidział program naprawczy?