zwierz_futerkowy
23.12.07, 01:35
Świat przykrył się bieli
śnieżną pościelą
do snu ukałdając kolory lata
strasząc nas codzień płatkow zawieją
szalikiem objęć kochanków oplata
Plotą warkocze ze śniegu chmury
niebem niebieskim to czarnym to szarym
parą westchnienia unosząc do góry
słowa kolędy, uczuć, wiary...
a w nocy maluje nam mróz po szybach
akwarelowy świat fraktali
gdzieś się na sople pojedynkują
dozorcy co się posprzeczali
anielskim włosem oplatają
matczyne slowa dziecięce srece
kochanków spojrzenia się spotykają
w kuligu marzeń, gdzieś na pasterce
zimne, czerwone nosy wszędzie
w parku przybyło nam bałwanów
ksiądz się zapowie po kolędzie
na stole aniołki z marcepanu
wywija piruet, stary i młody
na lodowisku, stawie łabędzim.
grzańcem sie spija nasz piecowy
goral z Turoniem samogon pędzi
a wszędzie nastrój czuć swiąteczny;
bańkowo albo girlandowo,
każdy zarzeka się że był grzeczny,
Mikołaj wierzy im na słowo.
a ja z anielską cierpliwoscią
w baniek haczyki nić przeplatam
mając łzę w oku, wciąż pamietając
śnieg zeszłoroczny, minione lata
i łza ciśnie, ujmuje za serce
ze to co było już nie wróci,
babki i placki, w lukrze w panierce
odgłos skrzypiących dziadka papuci
i w tej samej widze dzisiaj bance
moje dorosle juz odbicie
ten sam czub moje zylaste dlonie
zatknely na choinki szczycie...
i mysle wciaz nad zyczeniami
jak ubrac tresc w forme bez przerostu
co roku, choc przeciez nie tacy sami
starsi o jeden rok poprostu.
więc życzę Wam mili, wspaniałej zabawy
niech wam zabłyśnie gwiazdą w oku
życzę Wam rownież refleksji, aby
spełniło się w nowym roku
wszystko co dla was jest marzeniem,
i nich sie Wam swięci i powodzi
powiecie, nie wiem, czy się sprawdzi;
cóż, chyba sprubować nie zaszkodzi.
abyście szczęscie odnaleźli
które jest zawsze gdzieś tuż obok...
abyście zawsze i mimo wszystko,
mieli tą śmiałość do bycia sobą...
do szopki przybyła brać wszelaką
rycząc, rżąc, becząc, kwacząc, szczekając
mysz obok słonia, bocian przy żabie
żaba przy jeżu,przy wilku zając
tak sobie myśle ze w tej szopce
miejsce ma każdy z nasz z osobna
marie, józefy trzoda przeróżna,
prostota ludzka, brać nadobna
nas samych znajdziemy pośród kolędy
z własnymi od niej naukami
uściskach girland,
łzach wylewnych,
ukryte serca odkrywamy.
************************************
Życzę wszystkim spokojnych i szczęśliwych Świąt.
Trzymajcie się cieplutko :)
wasze zwierzę.
futerkowe.
*************************************