joasia888
11.01.08, 22:55
Wytłumaczcie mi proszę dlaczego tak się dzieje? Tak jakbym nie miała niczego
innego! Nie ubieram się wyzywająco, mam po trzydziestce a tylu propozycji to
ja daaawno nie miałam. Bardzo chciałabym w końcu poznać faceta, dla którego
będę "kimś" z całym moim wnętrzem. Kiedy w końcu kogoś poznaję i wydaje mi
się, że ma jakieś emocje w sobie, to oczywiście okazuje się, ze chciał mnie
tylko przelecieć. Co ja robię nie tak? Wysyłam nie takie sygnały? Straciłam
już wiarę w to, że mężczyźni potrafią coś czuć do mnie! Za to wiem już, że
moja atrakcyjność niszczy mi życie -(((