Gość: Krisu
IP: *.31b.radomsko.pilicka.pl
07.02.08, 20:33
mam taki problem. Do mojej mamy przychodzi sąsiadka (lat 49, jak na swoj wiek
jest calkiem calkiem:), jej maz pracuje za granica, zadko sie widuja). Ja mam
21 lat i zawsze kiedy przyjdzie to dziwnie sie na mnie patrzy(nie chwalac sie
jestem troszke wyrosniety- moze mysli ze jestem starszy). Jestem przekonany ze
to na 100% chodzi o flirt. Nie wiem jak mam sie zachowac. Ostatnio kiedy
rozmawiala z mama w kuchni a ja jadlem sniadanie to z wyzszym glosem nic
zwykle powiedziala cos takiego patrzac na mnie "dzisiaj w nocy jestem sama
wiec bede sie bala zasnac". powiedzcie mi (a w szczegolnosci starsze kobiety
ktore maja doswiadczenia z mlodszymi) co mam zrobic?