saszka77
22.07.08, 17:28
"Kocham cię tak jak szeryf szuka włoskiego orzecha
Który ma rozwiązać zagadkę morderstwa nierozwiązaną od
lat
Ponieważ morderca zostawił go w śniegu przy oknie
Przez które zobaczył jego głowę, łączącą się
Ramionami z szyją, i położył czerwony
Dach w jego sercu. Po to żyjemy tysiąc lat;
Po to kochamy, i żyjemy ponieważ kochamy, nie ma nas
We wnętrzu butelki, dzięki bogu! Kocham cię tak
Jak dziecko szuka koziołka;wariuję bardziej niż koszula
Na wietrze, kiedy jesteś blisko, wietrze, co wieje od
Dużego niebieskiego morza, tak błyszczącego, głębokiego,
tak innego niż my;
Myślę, że jadę rowerem przez jakąś Afrykę zielonych i białych pól
Zawsze, żeby być blisko ciebie, nawet w moim sercu
Kiedy nie śpię, które pływa, i wierzę też, że jesteś
Godny zaufania jak chodnik, który prowadzi mnie do
Miejsca, gdzie znowu myślę o tobie, nową
Harmonią myśli! Kocham cię jak światło słońca prowadzi
dziób
Statku, co płynie
Z Hartford do Miami, i kocham cię
Najbardziej o świcie, gdy nawet zanim się obudzę, słońce
Przyjmuje mnie w pytaniach, które zawsze stawiasz."
Kenneth Koch
(plus mała przeróbka):)