sunrise1
18.10.03, 19:06
Naprawdę, jaki jesteś nie wie nikt.
To prawda wcale nie potrzebna mi.
Gdy nie po drodze będzie razem iść,
uniosę twój zapach snów,
rysunek ust, barwę słów, niedokończony,
jasny portret twój.
Uniosę go, ocalę wszędzie, czy będziesz
przy mnie, czy nie będziesz.
Talizman mój,z zamyśleń
nagłych twych i rzęs.
Po krótkiej nieobecności witam wszystkich ciepło.
Przywiozłam ze sobą promienie słoneczne i niezapomniane wrażenia
Zastałam natomiast chłód, więcej nagich drzew , smutek i melancholię.
Cóż , życie uwielbia płatać psikusy ...
Coś się zyskuje i coś traci się....
Od paru godzin bezustannie, bezpardonowo, bezwstydnie i (nie) bezmyślnie
wloką się za mną powyższe słowa....
Dobrze, że mam niewywołaną jeszcze kliszę i ulubione perfumy :)
Ciekawa jestem co u Was ?
z:))