Dodaj do ulubionych

Weekend się zbliża :)

21.11.03, 07:44
Weekend się zbliża cichymi kroczkami, czai się gdzieś w okolicach biurka,
zagląda przez ramię do porannej porcji dokumentów. Widzimy go póki co
kącikiem oka, bo jest trochę nieśmiały, ale pod koniec dnia bardziej się
ośmieli, a podczas opuszczania progów biura już całkowicie otwarcie i wesoło
powie nam: "Witaj!". Powitajmy więc ten czający się weekend, tylko nie
spłoszmy go. ;)

Dobrego weekendu wszystkim.:)

Pozdrv.:)
Obserwuj wątek
    • ka_27 Weekend się zbliża :) 21.11.03, 07:51
      Weekend się zbliża wielkimi krokami
      jeszcze tylko "osiem" godzin
      i wnet się ponownie zacznie
      pół piątku, sobota wraz z niedzielą
      odopczniemy, wypoczniemy,
      zabawimy się, popracujemy,
      czas dla siebie znajdziemy ... :-))))

      Miłego weeekendu :-)
    • slodka_pomarancza nigdy nie mialem pod gorke do szkoly, a w piatki 21.11.03, 08:22
      nawet gorka pod ktora musze codziennie roverem wjezdzac do pracy,
      byla mmilutka i wszystkie bzdurne sprawy, krore trzeba zalatwic
      w ogole nie sa grozne.
      piatek to najlepszy dzien do pracy
      pominawszy czwartki, ktore sa jeszcze lepsze.
      bo jest nadzieja na piatek.
    • samowolny Re: Weekend się zbliża :) 21.11.03, 08:33
      łykend czyli koniec picia...:)))) albo początek końca?:)))))
      • slodka_pomarancza wychodzi na to, ze ci Anglosasi to przewrotni 21.11.03, 09:05
        ludzie
        daja sobie pauze ze dwa dni?

        A moze oni chca tylko zniszczyc nasze odwieczne,
        jakze piekne tradycje narodowe?

        ----------------------------------
        polecam sok pomaranczowy z marchewka.
        To jak fajka. Podobno mniej szkodzi.
        • amaretta Re: wychodzi na to, ze ci Anglosasi to przewrotni 21.11.03, 09:14
          Witam! A weekend zaopowiada się baaaardzo wiosennie... Wiosennych nastrojów
          życzę....:))))
    • arieska Re: Weekend się zbliża :) 21.11.03, 10:57
      white.falcon napisała:

      > Weekend się zbliża cichymi kroczkami, czai się gdzieś w okolicach biurka,
      > zagląda przez ramię do porannej porcji dokumentów. Widzimy go póki co
      > kącikiem oka, bo jest trochę nieśmiały, ale pod koniec dnia bardziej się
      > ośmieli, a podczas opuszczania progów biura już całkowicie otwarcie i wesoło
      > powie nam: "Witaj!". Powitajmy więc ten czający się weekend, tylko nie
      > spłoszmy go. ;)
      >
      > Dobrego weekendu wszystkim.:)
      >
      > Pozdrv.:)
      Obawiam sie,ze moj weekend jest zle wychowany.Oflagowal sie i juz oglosil
      koniec pracy,wiec jestem zmuszona do udawania,ze w ogole cos robie:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka