Gość: Bizon IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 23.11.03, 16:58 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ewa Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.03, 17:13 Ja też :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 23.11.03, 18:09 Ja tez, zwlaszcza po zlamaniu zeba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahedan Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.protonet.pl 23.11.03, 18:25 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Ja tez, zwlaszcza po zlamaniu zeba bandaż elastyczny+sr.p-bólowe :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 23.11.03, 18:47 dziekuje za fachowa porade, ale czy to usmierzy wrazliwosc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 23.11.03, 19:39 jak myślicie wrażliwość to zdolność czysto wrodzona czy nabyta na polu doświadczeń ??? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
quickly To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebiezke? 23.11.03, 23:29 he he he. Bedziesz kolego plul i harczal jak zarzynany osiol, podobnie jak pewien zakochany maniak pod pseudonimem "marcin" (zobacz jego watek)... I zadnej wrazliwosci w tym nie bedzie. Wrecz odwrotnie... Kto wie, moze i Ty bedziesz chcial wkladac komus do ust kawal swojego miesa... he he he (A tak ten marcin ladnie pisal jaki to on jest uczuciowy i wrazliwy i tak pieknie zakochany w swojej cizi... no i popatrz :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi 24.11.03, 00:51 Powiem, że jestem wrażliwy, ale na dłuższą metę lepiej być wrażliwym w środku, a innym (obcym) tego zbytnio nie okazywać. Inaczej w realu to wykorzystają przeciwko. Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi 24.11.03, 16:16 ja_nek napisał: > Powiem, że jestem wrażliwy, ale na dłuższą metę lepiej być wrażliwym w środku, > a innym (obcym) tego zbytnio nie okazywać. Inaczej w realu to wykorzystają > przeciwko. > > Pozdrawiam > janek a tak przejawia sie wrazliwosc janka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=8711381&a=8766128 i tak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=8763490&a=8766504 oraz tak: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=8763490&a=8788489 "wrazliwiec" cala geba:) Odpowiedz Link Zgłoś
radownik Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi 24.11.03, 08:57 quickly napisał: > he he he. Bedziesz kolego plul i harczal jak zarzynany osiol, podobnie jak > pewien zakochany maniak pod pseudonimem "marcin" (zobacz jego watek)... I > zadnej wrazliwosci w tym nie bedzie. Wrecz odwrotnie... > Kto wie, moze i Ty bedziesz chcial wkladac komus do ust kawal swojego miesa... > he he he > (A tak ten marcin ladnie pisal jaki to on jest uczuciowy i wrazliwy i tak > pieknie zakochany w swojej cizi... no i popatrz :-))))) hehehe co tu duzo mowic quickly - jestes zwyky CHAM Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi 24.11.03, 23:36 "...jestes zwyky CHAM"??? Ja juz, to ja wole byc "niezwyky CHAM"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 24.11.03, 15:20 na przebieżke to możesz zabrać mame jak ci pozwoli, a ja będe pluł i harczał tylko wtedy gdy będe miał na to ochote, a tobie baranie nic do tego nie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi 24.11.03, 23:33 Pewien "wrazliwy kulfon" napisal: "...na przebieżke to możesz zabrać mame jak ci pozwoli, a ja będe pluł i harczał tylko wtedy gdy będe miał na to ochote, a tobie baranie nic do tego nie pozdrawiam..." No i gdzie jest niesympatyczny ta twoja "wrazliwosc"? Pierdy opowiadasz... Porzadnych ludzi na forum od "baranow" wyzywasz!? Wstydz sie "wrazliwiec"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.11.03, 15:13 moja wrażliwość się "uaktywnia" w określonych miejscach, sytuacjach z określonymi ludźmi, nie musze ( i nie będe) przed kimś kto mnie atakuje na forum ujawniać własnej wrażliwości mimo wszystko pozdrawiam porządnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: To Ty jestes wrazliwy? A wziasc Cie na przebi IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.11.03, 15:14 moja wrażliwość się "uaktywnia" w określonych miejscach, sytuacjach z określonymi ludźmi, nie musze ( i nie będe) przed kimś kto mnie atakuje na forum ujawniać własnej wrażliwości mimo wszystko pozdrawiam porządnego człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:14 Gość portalu: Bizon napisał(a): > jak myślicie wrażliwość to zdolność czysto wrodzona czy nabyta na polu > doświadczeń ??? >Po trosze wrodzona,po czesci zawdzieczamy ja wychowaniu,a i doswiadczenia zyciowe moga miec na to wplyw. Wszystkiego po trochu. Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:34 psu na budę ta cała wrażliwość... ech... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:43 taka_tam napisała: > psu na budę ta cała wrażliwość... ech... :-( Cha, cha,... :))) Dokładnie. Też tak pomyslałem, tyle że nie bardzo wiedziałem jak ująć, zebym nie wyszedł na gróboskóra :) Brawo. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:53 tylko, że moje słowa pobrzmiewają smutkiem... :-( pozdrawiam cię, kózko Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:00 Ojoj, przykro jest słyszeć takie słowa... Trzymaj się :))) (nie pisze, ze będzie lepiej bo nie wiem o co chodzi, ale trzymaj się ciepło) Pozdrawiam Cię serdecznie :) von Koza Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:47 taka_tam napisała: > psu na budę ta cała wrażliwość... ech... :-( Byl niedawno watek o tym,czy wrazliwym jest trudniej.Pewnie,ze tak-o ile prosciej jest niczym sie nie przejmowac,obojetnie przechodzic obok dramatow.W tym kontekscie wrazliwosc to przeklenstwo,niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:55 Nie o to chodzi Arieska czy trudniej, czy nie. Bo wiadomo. I trudniej i pełniej. Chodzi o to, że kiedy ta wspaniała cecha przeradza się w nadwrażliwość utrudnia podejmowanie decyzji, paraliżuje i tak naprawdę powoduje więcej szkody niz pożytku, również w miłości. I tu Taka tam ma rację - bo co komu z takie wrażliwości, gdy człowiek staje się jej więźniem? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 11:58 von-koza napisał: > Nie o to chodzi Arieska czy trudniej, czy nie. Bo wiadomo. I trudniej i pełniej > . > Chodzi o to, że kiedy ta wspaniała cecha przeradza się w nadwrażliwość utrudnia > > podejmowanie decyzji, paraliżuje i tak naprawdę powoduje więcej szkody niz > pożytku, również w miłości. I tu Taka tam ma rację - bo co komu z takie > wrażliwości, gdy człowiek staje się jej więźniem? > > Pozdrawiam W takim razie nie skumalam,o czym mowa.Jasne,ze nadwrazliwosc utrudnia normalne funkcjonowanie,bo co za duzo to niezdrowo.Rowniez pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:11 arieska napisała: > W takim razie nie skumalam,o czym mowa.Jasne,ze nadwrazliwosc utrudnia normalne > > funkcjonowanie,bo co za duzo to niezdrowo.Rowniez pozdrawiam:) To ja nie skumałem, Arieska :) Moze i jestem gróboskórem :( Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:38 von-koza napisał: > To ja nie skumałem, Arieska :) > Moze i jestem gróboskórem :( > > Pozdrawiam Łomatko kozka,nie mozesz byc gruboskorny,skoro sie przejales,ze kogos zle zrozumiales:) No,teraz to zamotalam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:55 arieska napisała: > von-koza napisał: > > To ja nie skumałem, Arieska :) > > Moze i jestem gróboskórem :( > > > > Pozdrawiam > Łomatko kozka,nie mozesz byc gruboskorny,skoro sie przejales,ze kogos zle > zrozumiales:) No,teraz to zamotalam:))) Ale mnie zgrabnie z opresji wybawiłaś :))) Dzięki :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jmx Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.opa-carbo.com.pl 25.11.03, 12:49 Hm... tak sie zastanawiam... bo nie wiem dlaczego ale tak sie jakoś składa (często), że im kto bardziej podkreśla swoją wrażliwość tym gorzej postępuje z ludźmi. Najlepiej by było gdyby ludzie sami, z czynów, mogli wyciągnąć wnioski co do wrażliwości danej osoby. Bo ja takie deklaracje traktuję mocno z dystansem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 25.11.03, 15:22 100 % racji, w dzisiejszym świecie pełnym dramatów ludzkich i nieustających cierpień "wrażliwiec" ma przerąbane ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
von-koza Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 15:46 Gość portalu: Bizon napisał(a): > 100 % racji, w dzisiejszym świecie pełnym dramatów ludzkich i nieustających > cierpień "wrażliwiec" ma przerąbane ;) > pozdrawiam Nie zgodzę się z Tobą. Ludzie zawsze byli tacy sami. Kiedyś ci, nazwijmy to niewrażliwi, podrzynali gardła i palili na stosie, teraz by krzywdzić wykorzystują potęgę pieniądza. Jeśli chodzi o miłość też było tak samo - zdrady, wykorzystania, porzucenia. Nie zwalajmy na czasy, tylko spójrzmy na siebie. Co znaczy być wrażliwym? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:17 utarł sie taki stereotyp ze facet wrażliwy to inaczej zniewieściały... a czy wyrozumiałość, czułość nie jest składnikiem wrażliwości? Tylko sęk w tym aby nie przesadzać bo wszystko to co najlepsze to "stonowane" wtedy do wszystkiego i wszystkich łatwo sie przystosowuje.. A czy ja jestem wrażliwy..tak na zmiane temperatyry otoczenia:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 12:57 ja bardzo cenie u ludzi zdolnosc empatii. mysle ze sama ja posiadam, pewnie dlatego mam taka dobra intuicje i jak juz sie chwalilam w innym watku przepowiadam przyszlosc :))))))). no ale tak na serio jestem w stanie wczuc sie w czyjes polozenie i przewidziec reakcje, na prawde rzadko sie myle co do ludzi. natomiast czy jestem wrazliwa - no w pewnym sensie tak na nastroje, humory, przejmuje sie tym co ludzie mowia, ale bywam tez nieco zlosliwa, troche zadrosna, ale chyba nigdy wobec nikogo nie postapilam w sposob okrutny. mam przynajmniej taka nadzieje. cos w tym jest co napisala jmx, ze my sami siebie obiektywnie nie oceniamy i sama deklaracja jestem wrazliwa to puste slowa. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 13:18 oki to i ja złoze samokrytyke..otóż nie jestem wrażliwy tylko samolubny robie wszystko tak aby mi bylo dobrze i abym zył w zgodzie ze swoim sumieniem i jestem w stanie zrobić wiele dla "swietego spokoju"..:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 13:27 samowolny napisał: > otóż nie jestem wrażliwy tylko samolubny robie > wszystko tak aby mi bylo dobrze i abym zył w zgodzie ze swoim sumieniem i to jest wlasnie piekne. to jest moj drogi asertywnosc a nie egoizm. jezeli natomiast twoje sumienie wyznacza ci ramy postepowania zblizone do ogolnych zasad etyki i moralnosci filozofii zachodu to jestesmy w domu i ja sie pod tym podpisuje calym sercem :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 13:39 harriet_makepeace napisała: > i to jest wlasnie piekne. to jest moj drogi asertywnosc a nie egoizm. jezeli > natomiast twoje sumienie wyznacza ci ramy postepowania zblizone do ogolnych > zasad etyki i moralnosci filozofii zachodu to jestesmy w domu i ja sie pod tym > podpisuje calym sercem :)))))))) Nie szastaj tak sercem swym :))) A dlaczego moralnośc filozofii zachodu Ci bardziej odpowiada od filozofii środkowoeuropejskiej tzn nie rób drugiemu co tobie nie miłe?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 13:44 dobrze niech bedzie ujednolicona wg norm uni europejskiej i krajow kandydujacych moralnosc paneuropejska. Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:06 harriet_makepeace napisała: > dobrze niech bedzie ujednolicona wg norm uni europejskiej i krajow > kandydujacych moralnosc paneuropejska. Tak moje normy sa ujednolicone i ogólnie przyjete...:))) bo ja prosty chop jestem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:16 a wiec to jednak pan, panie pośle... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:21 harriet_makepeace napisała: > a wiec to jednak pan, panie pośle... :))))))) o a dlaczego te obelgi?:))))ja nie jestem niczego winien i od posła wyzywanym być nie powinien..:))) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:28 a kto cie tam wie, a poza tym sam swoje agrarne sympatie na forum oglaszasz ("prosty chlop") :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
samowolny Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:39 harriet_makepeace napisała: > a kto cie tam wie, a poza tym sam swoje agrarne sympatie na forum oglaszasz > ("prosty chlop") :))))))))))) no własnie pisze "prosty chłop" a nie głupi cep a to przeca zasadnicza różnica...:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arieska Re: jestem wrażliwy, ktoś jeszcze ??? 25.11.03, 14:56 samowolny napisał: no własnie pisze "prosty chłop" a nie głupi cep a to przeca zasadnicza > różnica...:))))) No tak,ale poslem byc to rzeczywiscie watpliwy zaszczyt;) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Bo z ta wrazliwoscią... 25.11.03, 16:56 ...bywa tak - kazdy jest wrazliwy i bardzo chetnie mowi na ten temat. Tylko, ze najczesciej ta "wrazliwosc" tylko wlasnych spraw dotyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Bizon, naprawde jestes wrazliwy? 26.11.03, 06:31 Dokladnie nie wiem na czym ta Twoja wrazliwosc polega. Mozesz podac kilka przykladow? Jezeli sie z czyms nie zgodze, obiecuje nie szydzic... Wyglada na to, ze Ty chyba na powaznie rozpoczeles ten watek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: Bizon, naprawde jestes wrazliwy? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 26.11.03, 14:40 Należy zwrócić uwagę przede wszystkim na banalny z pozoru fakt, że nie jesteśmy wszyscy identyczni, co odnosi się również do sfery wrażliwości W czym przejawia się moja wrażliwość ?? 1) Dumny jestem ze swej gotowości stawania w obronie słabszych. 2) Moja miłość wyraża się bardziej w opiekuńczości niż czułości. 3) Dla mnie zaangażować się w związek to znaczy wziąć osobę ukochaną pod swoje skrzydła i usuwać z jej drogi zagrożenia, a każda jej porażka jest moją porażką Wiele osób uważa wrażliwość za słabość, za dodatkowy ciężar, kiedy chce się stawić czoła życiu. Według mnie jest wprost przeciwnie. Bez wrażliwości nie można wejść na drogę dojrzewania, świadomości. Bez wrażliwości nie ma prawdziwej przyjaźni. To wrażliwość pozwala nam odnaleźć dobroć, delikatność naszego serca. To wrażliwość pozwala nam "mierzyć" innych według właściwej miary. To wrażliwość pozwala nam zwyciężyć strach. Wrażliwość zatem jest siłą. Wrażliwość, przede wszystkim, prowadzi nas przez rzeczywistość, życie. Wrażliwość wreszcie, nie pozwala nam czuć się w pełni zadowolonymi, sytymi. Wrażliwośc sprawia, że jesteśmy ciekawi, zwracamy uwagę na każde poruszenie, nawet niewielkie- nas samych, przyjaciół, innych. Wrażliwość popycha nas w stronę odwagi. Odwagi w stawianiu czoła światu z obnażonym, dobrym i czułym sercem. Wrażliwośc pomaga nie bać się śmierci, wręcz przeciwnie, uczy nas, jak ją oswoić, jak się z nią zaprzyjaźnić. Poprzez wrażliwość uczymy się umierać i odradzać, powoli i ciągle. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
to_ja_obiekt Bizon 26.11.03, 15:42 Byłam przekonana, że to kolejny prowokacyjny wątek, a tu takie miłe zaskoczenie... Podoba mi się to, co sobą reprezentujesz, Bizon. Odpowiedz Link Zgłoś
taka_tam fiu, fiuuuu... 26.11.03, 16:01 pozazdrościć tylko tobie i twoim bliskim :-) oby tak dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbarella8 Re: Bizon, naprawde jestes wrazliwy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 17:24 Bizon,ale mnie podbudowaleś ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bizon Re: Bizon, naprawde jestes wrazliwy? IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 26.11.03, 17:46 Ja jestem wrażliwy na piękno, przyrodę a przede wszystkim na drugiego człowieka. Sądzę, że nie jestem w tym osamotniony. Chyba wielu z Was ma podobne odczucia ??? Wysoko cenię u ludzi wrażliwość moralną czyli inteligentne odróżnianie zachowań, które nas rozwijają i cieszą, od zachowań, przez które krzywdzimy siebie czy innych ludzi. Moim skromnym zdaniem wrażliwość moralna to znacznie ważniejszy i wyższy stopień inteligencji niż inteligencja intelektualna czy emocjonalna. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Bizon, naprawde jestes wrazliwy? 26.11.03, 18:49 niż inteligencja intelektualna ?:) czy emocjonalna. a co to takiego:"inteligencja emocjonalana." nie chce sie czepiac, ale zlepek tych slow brzmi nader interesujaco:) Odpowiedz Link Zgłoś
harriet_makepeace do messja-istnieje pojecie inteligencji emocjonej 26.11.03, 20:43 jest ono szczegolnie stosowane w biznesie i w teorii zarzadzania patrz linki www.arche.krakow.pl/inteligo.html www.kadry.info.pl/artykuly/artykul_4342.htm www.abc.com.pl/ksiegar/book6001.htm jasne ze budowanie takich teorii jest to moze troche pieprzenie kotka za pomoca mlotka i sposob na zarobienie kasy ale przeciez ekonomisci sa od tego wlasnie zeby wiedziec jak kase zarobic. niemniej jednak nawet w testach na inteligencje pojawia sie dzial inteligencja emocjonalna pozdrawiam Harriet Odpowiedz Link Zgłoś
messja odp. 26.11.03, 22:21 harriet_makepeace napisała: > jest ono szczegolnie stosowane w biznesie i w teorii zarzadzania patrz linki > www.arche.krakow.pl/inteligo.html > www.kadry.info.pl/artykuly/artykul_4342.htm > www.abc.com.pl/ksiegar/book6001.htm > jasne ze budowanie takich teorii jest to moze troche pieprzenie kotka za pomoca > > mlotka i sposob na zarobienie kasy ale przeciez ekonomisci sa od tego wlasnie > zeby wiedziec jak kase zarobic. niemniej jednak nawet w testach na inteligencje > > pojawia sie dzial inteligencja emocjonalna > pozdrawiam > Harriet dziekuje za linki i informacje. niewatpliwie pojecie "inteligencja emocjonalna" istnieje, ale przyznam sie, ze zobaczylam je na tym watku po raz pierwszy. nadal wydaje mi sie smieszne. "inteligencja emocjonalna", to troche absurdalny zlepek slow, jak dla mnie. intelgencja, jest inteligencja, a uczucia uczuciami - koniec, kropka. oczywiscie czlowiek inteligentny moze, a nawet powinnien kierowac sie uczuciami i emocjami, ale rownie dobrze, czlowiek nieinteligentny ma uczucia, emocje i moze sie nimi kierowac:) oczywiscie rozumiem co atorzy takiego zlepku slownego pod nim rozumieja i co chca osiagnac - przedstawiajac stare sztuczki socjotechniczne, chca sprzedac towar w nowym, atrakcyjnym opakowaniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwasna_cytryna Re: odp. 26.11.03, 23:54 inteligencja emocjonalna - (ang. emotional intelligence), pojęcie z dziedziny zarządzania zasobami ludzkimi, jest to zdolność do właściwego rozpoznawania własnych i cudzych emocji, do ich rozumienia oraz panowania nad nimi i sterowania nimi. W odróżnieniu od inteligencji akademickiej ukazującej nasz intelekt i zasób wiedzy , inteligencja emocjonalna odnosi się do emocji i sposobu dysponowania nimi. Vademecum, Kinga Padzik Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Bizon, naprawde jestes wrazliwy? 26.11.03, 19:00 Ja akurat wierzę w to, że każdy człowiek ma swoją wrażliwość, do której niekoniecznie musi się przyznawać. Może ją nosić w sobie, obdarowywać nią innych i nawet czasen nie zdawać sobie sprawy z tego, że właśnie okazuje wrażliwość. Nazywa ją innymi slowami, dopasowuje czasem mylne określenia, przypisuje ją innym cechom duszy ludzkiej i charakteru. Wrażliwość to ma do siebie, że sama się ujawnia, często w sposób nieuświadomiony przez nas samych. Sądzę, że istnieją różne metody wyrażania swojej wrażliwości. Jednym z jej przejawów jest nie chlipanie w kąciku razem z kimś, kogo spotkało coś przykrego (często emocjonalne przejawy lub ich brak są odbierane jako wrażliwość lub jej brak - a tak naprawdę to wyraz uczuć nie jest wrażliwością, choć może być jej wyrazem), ale wymyślenie sposobu pomocy innej osobie, motywacja jej do czynu, działania. Zgodzę się, intelekt i posiadana wiedza nijak się nie mają do wrażliwości. Przypomniało mi się pewne zdarzenie, które spotkało znajomego Niemca podczas jego podróży po zabitej dechami rosyjskiej prowincji wraz ze znajomym Rosjaninem-przewodnikiem. Przypadkiem dowędrowali do jakiejś wioski i poprosili rosyjską babuszkę o to, by im sprzedała trochę chleba. Babcia zapytała Rosjanina, skąd jest ten gość, a gdy dowiedziała się, że jest z innego kraju, zaprosiła do domu, nakarmiła, a na odchodne - przeżegnała. A na progu powiedziała już tak do siebie: "A przecież się zabijaliśmy podczas wojny." Niewykształcona Babuszka podczas II wojny światowej straciła dwóch synów i męża, ale pozostała wrażliwa na potrzeby innego człowieka, pochodzącego z narodu, który mogłaby teoretycznie nienawidzieć. Znajomy Rosjanin, gdy opowiadał mi zdarzenie, właśnie tak nazwał tą Babuszkę - wrażliwa. Zyczę wszystkim mieć wrażliwość i nie zdawać sobie sprawy z jej posiadania. To chyba jest najlepsze. Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryjek jestem wrazliwa na bizony;-) IP: *.cgi.rupa.it / *.rupa.it 26.11.03, 15:40 Odpowiedz Link Zgłoś