Dodaj do ulubionych

czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez siec

05.12.03, 08:08
jest nienormalne? mam w tym juz pewne doswiadczenie - ale ostatnio
powiedzialem dosc! spotykalem wylacznie jakies odpady - laski chcace tylko
sexu - zdradzajace mezow/narzeczonych - nie wiedzace czego chca - az wstyd mi
sie zrobilo w jakim srodowisku sie obracam.
Obserwuj wątek
    • pollka Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 08:29
      wybacz ale cos Tobie nie wierze ze "laski tylko chca seksu "
    • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 08:44
      spotykalem wylacznie jakies odpady - laski chcace tylko
      > sexu

      może szukałeś nie tam gdzie trzeba...
      • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 08:48
        i do tego uroda nie grzesza nie? Niestety internet to sposob spotykania dla
        desperatow. Dla tych ktorzy nie potrafili w "normalny" sposob.
        • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 08:49
          Jezeli jestes mlody satelit i nic Ci nie brakuje to szukaj w realu.
          Napewno znajdziesz cos lepszego niz w sieci. POwodzenia:-))
        • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:01
          ale zes powiedzial satelitowi - czyli on tez jest desperat co w normalny sposob
          nie moze?
          • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:09
            harriet_makepeace napisała:

            > ale zes powiedzial satelitowi - czyli on tez jest desperat co w normalny
            sposob
            >
            > nie moze?

            nie, sadze z zly sposob wybral. Oczywiscie ze przez siec spotka te kobiety,
            ktorym sie nie udalo w realu.A zatem "odpady" jak on sam pisze.
            • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:21
              a nie przyszlo ci do glowy ze o facetach mozna powiedziec to samo? ze w necie
              szukaja tez tylko "odpady" a nie normalni i dobrze wygladajacy mezczyzni?

              Oczywiscie ze przez siec spotka te kobiety,
              > ktorym sie nie udalo w realu

              mysle ze twoja teza nie jest poparta zadnymi danymi statystycznymi, no chyba ze
              robiles takie badania, chetnie sie wtedy zapoznam z wynikami. interesuje mnie
              zwlaszcza wskaznik poziom brzydoty/aktywnosc w necie u kobiet i u mezczyzn.
              a poza tym to czy "odpady" nie maja prawa szukac swojej drugiej polowki?
              • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:26
                harriet_makepeace napisała:

                > a nie przyszlo ci do glowy ze o facetach mozna powiedziec to samo? ze w necie
                > szukaja tez tylko "odpady" a nie normalni i dobrze wygladajacy mezczyzni?

                zgoda, mozna.. Ja na przyklad nigdy sie nie umawiam z sieci. Szukam tutaj
                odprezenia, zlotych mysli.
                >
                > Oczywiscie ze przez siec spotka te kobiety,
                > > ktorym sie nie udalo w realu
                >
                > mysle ze twoja teza nie jest poparta zadnymi danymi statystycznymi, no chyba
                ze

                wskaznik brzydoty, statystyka ?- wystarczy uzyc logiki. Kto w kraju gdzie jest
                duze zageszczenie ludnosci, gdzie ludzie nie maja rezerwy ( tak jak inne narody)
                ludzie nie moga znalezc partnera/partnerki? dla mnie to dziwota.
                • samowolny Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:35
                  kredo0 napisał:

                  . Kto w kraju gdzie jest
                  > duze zageszczenie ludnosci, gdzie ludzie nie maja rezerwy ( tak jak inne
                  narody ) ludzie nie moga znalezc partnera/partnerki? dla mnie to dziwota.

                  A dla mnie nie dziwota . Bo jak ktos nie "bierze jak leci" tylko szuka tej
                  jedynej osoby dla siebie to nieraz troche czasu minie jak znajdzie..a niekiedy
                  i dłuzej..:)))))
                • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:36

                  > zgoda, mozna.. Ja na przyklad nigdy sie nie umawiam z sieci. Szukam tutaj
                  > odprezenia, zlotych mysli.
                  no wlasnie i oto mi wlasnie chodzilo. internet sluzy miedzy innymi wymianie
                  mysli, a wiec te mysli wymianiac miedzy soba moga takze osoby atrakcyjne
                  fizycznie, osoby ktore moga sie spotkac w realu na forumowym spotkaniu jak np
                  za tydzien w szpulce, no i zobaczywszy sie w realu moga sobie przypasc do
                  gustu. powiedz mi prosze czy to nie jest poznawanie ludzi przez internet?
                  dlatego napisalam do satelita ze moze szuka nie tam gdzie powinien.

                  wystarczy uzyc logiki. Kto w kraju gdzie jest
                  > duze zageszczenie ludnosci, gdzie ludzie nie maja rezerwy ( tak jak inne
                  narody
                  > )
                  > ludzie nie moga znalezc partnera/partnerki? dla mnie to dziwota.

                  co rozumiesz pod pojeciem rezerwa? i ktore to inne narody te rezerwe maja? czy
                  np Hiszpanie sa narodem odnoszacym sie do obcych z rezerwa? zapewniam cie ze
                  nie. a i tak znam singli i singielki tej narodowosci. a Polacy wg mnie i wg
                  stereotypow utartych w swiatowej mentalnosci wcale nie sa najbardziej
                  wyluzowanym narodem swiata.
                  • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:43
                    kobieto! Faceci w POlsce nie maja boja jak im sie ktoras kobietka spodoba.
                    Niestety wielu w innych krajach MA.
                    • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:45
                      ok widzę że dalsza dysputa nie ma sensu, facecie!
                  • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:45
                    kobieto! Faceci w POlsce nie maja boja jak im sie ktoras kobietka spodoba.
                    Niestety wielu w innych krajach MA.

                    poza tym zauwaz (uczciwie!) ze single sa mniej atrakcyjni/atrakcyjne
                    niz sparowani
                    • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:46
                      oczywiscie dziala zasada psa ogrodnika i zakazanego owocu
                      • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:48
                        harriet niestety nie chcesz prawdzie spojrzec w oczy bo?
                        inaczej Twoje poczucie samowartosci ucierpi? A prawda jest prawda, czy wierzesz
                        czy nie.
                        • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:50
                          przeciez sie z toba zgodzilam w tej ostatniej kwestii to o co ci teraz chodzi?
                • Gość: Caramba Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 16:41
                  a zastanawial sie kiedys nad tym ze ludzie nie maja czasu na jakies wyjscie i
                  jedyny kontakt z ludzmi jaki maja przez caly dzien to net, chociaz moga tez byc
                  inne czynniki np. to ze ktos chce poznac kogos z innego miasta lub innego kraju

                  Carpe diem, quam minimum credula postero
    • arieska Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:43
      Ja swojego chlopaka poznalam przez neta,ale zupelnym przypadkiem.Rozmawialismy
      na czacie i nie planowalam niczego poza kumplowaniem sie,a tu
      niespodzianka.Oprocz osob udajacych w necie bog wie kogo sa tu tez jak
      najbardziej normalni.A przeciez internetowa znajomosc ma tylko inny
      poczatek,dalej juz to samo,co w przypadku osob,ktore sie 'normalnie'
      poznaly.Bylo tu juz kilka watkow o netowych znajomosciach,poszukaj-ja nie
      jestem wyjatkiem,jesli chodzi o osoby,ktorym sie pofarcilo:)
    • Gość: Y Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: 62.233.175.* 05.12.03, 09:48
      Siec tak jak i inne rzeczy to tylko srodek, narzedzie. Tylko i wylacznie od
      Ciebie zalezy przeciez jak go uzyjesz i do czego wykorzystasz. Jesli nie
      bedziesz szukal takich panienek to nie bedziez ich znajdowal. W czym wiec
      rzecz? PZDr
      • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 09:51
        w 100% sie zgadzam
        • Gość: rondle dwa Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 11:38
          A być może ktoś z was, drogich forumowiczów, czytał artykuł "okładkowy" z
          ostatniego Newsweeka? Pomogłoby wam w dyskusji....

          pozdr.
          • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 11:54
            rzeczywiscie ciekawy artykul.
            • Gość: rondle dwa Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 15:59
              Ciekawy, ale jak to Newsweek ma w zwyczaju, przesadzony.
              • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 05.12.03, 15:59
                tez mi sie tak zdalo
                • Gość: rondle dwa Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 16:24
                  Czytając ten artykuł (a może to tylko moje imaginacje?) można odnieść
                  wrażenie, że każda osoba logująca się na czacie, następnego dnia idzie na
                  umówioną dzień wcześniej randkę, z czego połowa randkowiczów ląduje w łóżku.
                  Jakby tego było mało - zarażone jest tym całe społeczeństwo! :))
    • white.falcon Sądzę, że...:) 05.12.03, 23:56
      zależy, Satelicie, czego się szuka. Mozna znaleźć ludzi podobnie myślących,
      ceniących podobne wartości, podobnych do siebie pod wieloma względami - poza
      swoim środowiskiem zawodowym; ludzi, z którymi miło jest porozmawiać, spotkać
      się, zaprzyjaźnić. To już jest cenne i wartościowe. Net daje taką możliwość.
      Wtedy nie jest ważne, kto jak wygląda, tylko jest ważne to, co kto myśli, jak
      myśli, jakie ma zdanie, czym się interesuje. Czasem jedna połówka trafia na
      drugą, co też jest dobre i niewykluczone, lecz nie jest to zasadą i z takim
      założeniem nie warto startować w dyskusjach w necie.

      Jeżeli szukasz przyjaciół, ludzi podobnie myślących, chcących poznać ludzi z
      innych środowisk, ba, z innych krajów - nie ma lepszego miejsca, niż net.

      Jeżeli zaś nastawiasz się stricte na szukanie tzw. "laski do wyrwania" - to
      chyba trafiłeś pod niewłaściwy adres. Chyba że naprawdę szukasz ludzi, kontaktu
      z nimi, bo masz taką, a nie inną pracę, wymagającą dokładnego planowania czasu
      i nie zostawiającą wiele czasu na poznawanie innych ciekawych ludzi.

      Ocena znajomości w necie jest sprawą indywidualną, uzależnioną od tego, kogo
      się szuka. Moim zdaniem, przemawia przez Ciebie zawód, że nie znalazłeś kogoś
      dla siebie. Ponadto, jeżeli ktoś jest, jak mawiasz, "odpadem", to współczuję,
      iż masz na myśli siebie. Moim zdaniem, nikt z FR nie jest "odpadem" w żadnym
      znaczeniu tego słowa, i, mówiąć tak - obrażasz wszystkich tu obecnych, choć to
      jest wybaczalne, gdyz podciągasz nas pod swoje postrzeganie siebie. Każdy może
      mówić, co mu się zechce, ale nie każdy musi się z jego zdaniem zgadzać.:)

      Pozdrv.:)
      • thomas29needles Re: Sądzę, że...:) 08.12.03, 17:18
        white.falcon napisała:

        > Jeżeli zaś nastawiasz się stricte na szukanie tzw. "laski do wyrwania" - to
        > chyba trafiłeś pod niewłaściwy adres.

        Niezupelnie taki niewlasciwy. Wystarczy zajrzec w pierwsze lepsze miejsce
        (randki.interia.pl) i poszukac kobiet z wymienionym celem spotkania "seks"
        ew. "sponsoring". Wiecej tego jak gwiazd na niebie :)
    • szlachetna Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 00:44
      ale siec tez dziala na niekorzysc ludzi, ktorzy nie potrafia kwieciscie sie
      wyrazac, bajdurzyc itd.Ile razy sie zdarzylo ze ktos "dostal po glowie" za to
      ze zrobil blad w jezyku polskim.
      • white.falcon Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 00:49
        Jeżeli ktoś przywiązuje do tego wagę, to może i jest to istotne. Czasem w mojej
        klawiaturze w "ferworze wysławiania się" nie wyskakują "ą" i "ę". Jest to
        drobiazg, choć staram się tego unikać. Ważniejsza, moim zdaniem, jest myśl,
        którą ktoś chce przekazać. I nie ma po co się czepiać tego rodzaju rzeczy.

        Natomiast co dotyczy zawierania znajomości netowych - wszystko zależy od
        człowieka, od jego dojrzałości i mądrości.

        Pozdrv.:)
        • schizo68 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 00:54
          krótkie streszczenie poprosze
          • white.falcon Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 00:57
            Nie lubisz czytać? ;)

            Pozdrv.:)
            • schizo2 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 00:59
              lubie
              • white.falcon Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 01:00
                No to dlaczego chcesz czytać "wyprane" streszczenie?

                Pozdrv.:)
                • schizo4 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 01:03
                  tak w jednym zdaniu - uda Ci się???
                  • white.falcon Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 01:05
                    A co - wróżka jestem? Nie wiem, ale jestem dobrej myśli.:)

                    Pozdrv.:)
                • szlachetna Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 01:04
                  white.falcon napisała:

                  > No to dlaczego chcesz czytać "wyprane" streszczenie?
                  >
                  > Pozdrv.:)

                  tez nie bardzo wiem o co chodzi w "krotkie streszczenie prosze" ja lubie jak
                  ktos pisze dlugo i ladnie. To przeciez romantica a nie nauka
                  • schizo1 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 01:08
                    wesołe
                • Gość: GOSIA RE: rozne oceny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 01:15
                  tak przez przypadek zajrzalam i jak zwykle mnie powaliła te opinia o
                  odpadach:))))
                  w takim razie co tu niektórzy robią skoro sami tak oceniają, nawet w tym
                  momencie samych siebie
                  1. w necie tak i w realu sa rozne osoby i tak samo "stare panny" czy "starych
                  sflustrowanych kawalerów" mozna spotkac wszędzie i to wcale nie musi być net
                  2. kwestia wyglądu, sposobu bycia itd. jest kwestią sporną bo to ładne co się
                  komu podoba i nie tylko atrakcyje kobiety czy mężczyźni mają partnerów - czy
                  męzów i zony, bo tak naprawde ludzie czesto sie dopasowują do siebie w jakiś
                  sposób, choć też często się zdarza, ze jakaś ""jakby to określili niektórzy z
                  netu np. gruba szkarada ma atrakcyjnego męza itd.
                  3 - ludzi nie ocenia się tylko po wyglądzie ale rownież wiele czynnikow wpływa
                  na to czy ktos jest atrakcyjny czy też nie, humor, sexabil (wcale nie uroda i
                  rozmiaw 90/60/90), uśmiech, ciepło, radość zycia, umiejetnosc radzenia sobie z
                  problemami itd.
                  4. wiele osob poznało się przez internet i to wcale nie musi oznaczac ze mają
                  za sobą setki nie przespanych nocy i przerabiania wiertualnych uniesien ,
                  czasami wlasnie to kwestia przypadku i osoby te są ze sobą i są szcześliwe
                  5. wiele osob nie ma czasu zeby biegac po miescie i knajpach i wyrywac osoby na
                  ulicy, mimo ze ludzie maja wielu znajomych to często siedzą w pracy bardzo
                  długo i narzekają na samotność i po prostu może net traktują jako formę zabawy
                  ale też możliwość spotkania jakiś osób, czy osoby
                  6 osoby które twierdzą, że Internet, czaty itd. to wielkie "BE" tak naprawdę
                  ubezpieczają się przed tym, że mogłyby może zmienić zdanie albo spotkać kogoś
                  wartościowego, więc krzyczą wszem i wobec: "jestem wspaniały i mam cudowne
                  parterki/row w realu a na czacie szukam tylko rozrywki i zabawy i odpręzenia i
                  nigdy sie nie umówiłem z sieci" = a co to za rozrywka w takim razie, jeżeli
                  taka osoba uważa ze rozwywa się i bawi własnie z "odpadami"
                  7. kazdy kto ocenia innych ocenia względem siebie jakby i często krytykuje coś
                  czego sam nie ma, a więc mówi o odpadach bo sam nim jest (nawet w swoich oczach
                  ale nie zawsze jest w stanie się do tego przyznać) więc, po prostu szuka np.
                  love a jej nie znalazł bo cp? bo spotkał chętnych do zdrad małżonków i małzonki
                  itd. i OK I OWSZEM - rozejrzycie się naokoło, nie trzeba wchodzić na czata zeby
                  poznać i zobaczyć chętnych do zdrad i amorow za plecami swoich partnerow - to
                  kwestia ludzi, ich podejscia i charakteru
                  a ludzie są rozni, są tacy ktorzy zdradzają, zdradzali i będą zdradzać bo to
                  jest wpisane chyba w ich osobowość i może tez wynika z tego ze nie spotkali tej
                  osoby dla ktorej byliby w stanie zrobic wszystko (choc mozna polemizowac bo w
                  przypadku osob notorycznie zdradzajacych jakby nawet złota gwiazda milosci nie
                  przesłoni tych chęci na długo)
                  8. reasumując roznych ludzi mozna poznac w roznych miejscach i tak naprade
                  wcale nie trzebna wchodzic na czata zeby spotkac jakas chętną uciech cielesnych
                  osobe, zboczenca czy zwyrodniale osoby o niskich horyzontach czy tez wąsko
                  myslące istoty chcące się tylko bawić - takie osoby mozna spotkac w kazdym
                  miejscu
                  wiec tak naprawde od nas samych zalezy z kim przestajemy i kogo chcemy poznac a
                  nie gdzie daną osobe poznajemy
                  sorry za błędy ale idę wlasnie spac:)
                  • kredo0 Re: RE: rozne oceny 06.12.03, 01:30
                    internet nie tylko sluzy do spotkania kogos.Wchodzi sie czesto po porade,
                    poznanie innych opini. Olbrzymia wiekszosc ludzi przy spotkaniu osoby z
                    internetu (potencjalnej partnerki czy partnera) wyrazila rozczarowanie wylgadem
                    i seksapilem.

                    • kredo0 Re: RE: rozne oceny 06.12.03, 01:31
                      siedzienie na czacie tyle samo czasu zajmuje co siedzienie w pubie tylko ze
                      i to jest wlasnie "tylko ze" w pubie widac jak wygladasz.
                    • white.falcon Re: RE: rozne oceny 06.12.03, 01:45
                      Czyli mówisz o szukaniu kogoś w pewnym, wąsko określonym przez Ciebie celu.
                      Można i tak. Ale nie wszyscy mają to na myśli i nie wszyscy do tego dążą. Masz
                      zawężony krąg myślenia w takim przypadku i sądzisz, moim zdaniem, że wszyscy
                      tak traktują zawieranie znajomości za posrednictwem netu. Nic bardziej mylnego.

                      Ja zaprzyjaźniłam się z wieloma osobami poprzez net, znalazłam przyjaciół z
                      kórymi chętnie się spotykam, gdyż mamy o czym porozmawiać, podzielić się
                      wrażeniami na różnorodne tematy, czasem wspieramy się w trudnych chwilach i
                      cieszymy się ze swoich sukcesów. Tak jest od dobrych dwóch lat. Wyszłam poza
                      swoje środowisko zawodowe (z reguły przecież funkcjonujemy na linii "A" - "B"
                      (dom - praca)) i chwalę to sobie. Nie uogólniaj. Każdy znajdzie to, czego
                      szuka. Byleby wiedział, kogo szuka i po co i odpowiednio się ukierunkował.:)

                      Pozdrv.:)
                    • jmx słówko ode mnie 06.12.03, 01:50

                      Bo wszytsko zależy od tego jakie ma się oczekiwania i czego sie szuka. Jeżeliu
                      ktoś się z kimś zaprzyjaźnił przez pisanie maili to nie będzie
                      rozczarowany "wyglądem i seksapilem" tylko będsie się cieszył, że ma możność
                      porozmawiania "na żywo" z osobą, którą zna "zdalnie". Być może coś może z tego
                      wyniknąć ale niejako "przy okazji", głównym celem jest po prostu spotkanie
                      ludzi, którzy się lubią i znają. Ale jeśli kontakt inetrnetowy polega na
                      dwóch, trzech listach to jak można się dziwić rozczarowaniom jeśli nic nie wie
                      się o danej osobie?

                      Jeżeli ktoś chce poznać interesujących ludzi to powinien, moim zdaniem, zacząć
                      od grup dyskusyjnych, forów tematycznych itp. Bo tam najczęściej przebywają
                      ludzie mający wspólne hobby, podobne zainteresowania itp. A na serwisach
                      randkowych rzeczywiście o wiele łatwiej poznać osoby, którym zależy na
                      przygodach, zdradach itp.



                      PS. Dawno Cię nie było "widać" Kredo :-))
                  • kredo0 Re: RE: rozne oceny 06.12.03, 01:51
                    Gość portalu: GOSIA napisał(a):

                    ta "gruba szkarada" pewnie ma forse

                    > 7. kazdy kto ocenia innych ocenia względem siebie jakby i często krytykuje
                    coś
                    > czego sam nie ma, a więc mówi o odpadach bo sam nim jest (nawet w swoich
                    oczach
                    nie sadz innych po sobie.
    • Gość: władek Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.acn.waw.pl 06.12.03, 17:14
      Miałem się nie wypowiadać,ale nie wytrzymałem.Moim skromnym zdaniem,o ile można
      poznać kogoś ciekawego w necie i potem utrzymywać z tą osobą kontakt na stopie
      koleżeńskiej,o tyle znalezienie w sieci wybrank/-a,-i serca graniczy z cudem.
      Dzisiaj się za to potępiam,ale swego czasu,w akcie desperacji,wyhaczałem panny
      na czacie i umawiałem się z niektórymi w realu,łudząc się,że może poznam jakąś
      fajną laskę.Praktycznie we wszystkich przypadkach były to,jakby to powiedzieć,
      dziewczyny,którym chyba nie wyszło w życiu.Na temat urody większości z nich nie
      będę się rozwodził.
      Dzisiaj chodzę głównie po forach dyskusyjnych,po to,żeby poklikać na jakiś
      konkretny temat,a nie po to,żeby kogoś poznać w realu.A jeśli już wchodzę na
      jakiegoś czata,to po to,żeby rozładować stres(czytaj: dokopać ludziom).
      • forward Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 17:27
        Zgadzam się z tobą w 100%. Kiedy randkowałem na serwisach, wpadałem tam li
        tylko na dziewczyny będące już w związakch bardziej lub mniej sformalizowanych,
        i bardziej lub mniej toksycznych szukające bądź adoratora do prawienia ciepłych
        słówek bądź gościa do zdrady, kiedy chłopa nie ma w domu.
        Podobno są pary z netu, podobno, tylko biorąc pod uwagę ogólną liczbę
        użytkowników to naprawdę skromny procent.

        Forward
        • Gość: GOSKA Re: WŁADEK/FORWARD/KREDO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 18:53
          Moi Drodzy:)
          zajrzałam jeszce dzisiaj tu (po raz drugi w zyciu na forum, jako szczęśliwa
          posiadaczka łącza) i też nie wytrzymam i napiszę słowo:
          KREDO: jak sam mówisz "gruba szkarada" ma forsę - otóż dla Twojej wiadomości,
          nie każdy wbrew pozorom patrzy tylko na forsę!!!! - A ja już powiedziałam, że
          każdy ocenia względem siebie i coś w tym jest - CZY TO A ZATEM OZNACZA, ZE
          TOBIE ZALEZY NA FORSIE?????????????? i patrząc na kogoś chętnie wyśledziłbyś
          jego drzewo genealogiczne i poziom kont bankowych?

          mam koleżankę, która należy do pań puszystych, jej mąż stanowi 1/4 jej osoby -
          a tego uczucia, ciepła, miłości w pewnym słowa tego znaczeniu pozazdrościła by
          im niejedna super modelka czy model (i dla Twojej informacji, ona nie ma
          grubego portfela)

          DO WŁADKA i FORWARDA:)
          otóż, to prawda, że może to panie na czacie, którym nie wyszło albo zdradzające
          swoich meżów, i "kiedy chłopa nie ma" :))))
          ale tak od początku - A WY TO CO? jacy jesteście i z wyglądu i z charakteru i
          jeżeli chodzi o Wasz poziom intelektualny? jak mniemam cool (Oczywiśćie nie
          obrażając:) naprawdę można sądzić, że wszystko z Wami jest w najlepszym
          porządku, i CO???????? i jednak z jakiegoś powodu weszliście na tego czata -
          jak sami mówicie po to żeby może kogoś poznać itd. i ok. i może nie mieliście
          szczęścia, że spotkaliście takie to a takie kobietki, dwa to raczej nie
          uniknione, bo normalnie nawet widząc 10 kobiet przed sobą trudno jest wybrać tą
          właściwą, jeżeli osoby się nie zna i patrzy tylko na nią opierając sie na
          pierwszym wrazeniu a
          3 - czy nie pomyśleliście, że stosunek pan do czata i panów tam siedzących jest
          dokładnie taki sam jak Wasz do pan, korzystających z takich kanałów
          komunikacji???
          ja osobiście na czata zaglądam sporadycznie - i nie po to, zeby wyrywać towary
          ani dokopywać albo odreagowywać:))) - znam lepsze sposoby na to, ale po prostu
          może chwilę pogadać z kimś, i co? i też stwierdzam, że większość panów tam
          siedzących nie grzeszy ani intelektualnym wdziękiem ani wiedzą ani nawet
          odrobiną sexabilu, mimo, że sami chcą poznać super modelką XXI wieku będąco
          połączeniem nowoczesnego sexabilu i wiedzy doktorskiej.
          Moi Drodzy, czasami warto samemu spojrzeć w lusto!!!!!!!
          Gwoli informacji, mimo, moich rzadkich wizyt na czacie mam kilku znajomych i
          utrzymuje z nimi już kontakty od 2 lat i bardzo sobie to cenię i bardzo się
          cieszę, że miałam przyjemność ich poznać. Nie oczekiwałam w każdym razie
          poznania supermana i złapania partii (też gwoli informacji mam 30 lat i jestem
          panną, co zapewne zostanie ocenione przez KREDO01 - jako odpad, poczwarę, bez
          inteligencji i dozy sexabilu i starą pannę z kotem ;)))też dla informacji
          sznownych panów i w uzupełnieniu obrazu mej osoby:))))))) pragnę nadmienić, iż
          mam kota w domu )))) - obawiam się jednak, ze ten ewentualny obraz mojej osoby,
          jaki sobie w tym momencie stworzycie nie będzie miał wielkiego pokrycia z
          rzeczywistością
          teraz pewnie pomyślicie, że jakaś feministka lub business women :))))) - otóż,
          mimo niewątpliwie zrealizowanych nawet na papierze całkiem niezłych stopni
          kariery;))) daleko mi do business women na szeroką skalę a także do czystego
          feminizmu, bo rozumiem i bronię często Wasz męski ród :)
          ale fakt jestem teraz sama, byłam zakochana i to bardzo i ... odkochałam się
          (powody i pczyczyny oczywiście są nieco dłuższe do opisania ale to jakby nie
          to forum;)))
          tyle, że nawet jeżeli wchodzę na czata to nie z podświadomym zamiarem spotkania
          wybranka serca itp. czy tak samo wychodząc na ulicę, ja po prostu żyję i staram
          się cieszyć tym co mam i każdym dniem i uważam, mimo, wszystko, że w każdym
          miejscu można spotkać zarówno różne osoby jak i tą jedyną i bardzo często jest
          to czysty przypadek a nie świadome wyrywanie towaru czy to w pubie czy na
          czacie - wielu rzeczy a przede wszystkim uczuć nie da się sucho zaplanować bo
          wtedy właśnie rodzi to tysiące rozczarowań (owszem teraz pomyślicie o sexabilu
          itd. itp. _ TAK WYGLAD TEZ JEST WAZNY a może nawet nie sam wygląd i ilość
          fałdek ale to co z nas emanuje i co nas tworzy i to co nam się podoba i
          powoduje, że ktoś jest jak to powiedział, też ktoś na tym forum - "jego
          definicją szczęścia"

          a jeżeli już rozpatrujemy osoby, którym coś w życiu nie wyszło albo wyszło - to
          też może zacząc od siebie? skoro Wy jako faceci postanowiliście nawet pomyśleć
          o tym, żeby jak to ktoś powiedział "wyrwać fajną laskę" to chyba też jest wiele
          rzeczy, które Wam w życiu nie wyszły??
          jest wiele osób, które mają partnerów i wcale nie oznacza to, że są ładniejsi,
          lepsi, czy seksowniejszy i tak samo mam wiele zajebis.....ych kolezanek ( z
          ładnymi wymiarami, pięknymi buziami, odpowiednimi kontami i pięknymi
          paznokciami oraz wielkim sexabilem a nawet skończonymi fakultetami) , które są
          same, nieszczęśliwe, płaczące i coraz bardziej zamykające się w sobie, oraz
          oceniające Was facetów w podobny sposób w jaki Wy oceniacie laski

          co do takich spotkań z czata po napisaniu kilku zdań czy maili, czy nawet
          obejrzeniu fotek - to pewnie, że można się rozczarować - bo zupełnie inny obraz
          macie w swojej wyobraźni osoby, z którą chcecie się spotkać, zupełne inne
          oczekiwania i czegos innego sie spodziewacie, a potem w zetknięciu z realem
          padacie myśląć co za koszmara (one zapewne vice versa;)) - a to też dlatego, że
          trudno poznać kogoś intelektualnie przez kilka napisanych zdań, zaś fizycznie w
          ogóle jest to niemożliwe - a człowieka też tworzy wiele rzeczy: głos, oczy,
          ruchy, ubranie, styl, sposób mówienia, itd. i to widzimy patrząc na kogoś w
          realu a nie zobaczymy patrząc na literki w necie

          zaś jeszcze jedno KREDO01 - jeżeli uważasz, ze w pubie są same niezłe sztuki do
          poznania to gratuluje !!!:)))) - powiem tak, większosc panow uwaza (mimo, ze
          sami tam przecież chodzą:))), że same łatwe towary chodzą do knajp (BŁĄD:))))))
          chodzą różne osoby, ale może prawdopodobieństwo wyrwania po jednym drinie jest
          większe niż w bibliotece {{ choć pozory mylą moi drodzy ... i to bardzo :))) }}
          zaś zarówno w takich miejscach, jak i gdziekolwiek indziej można spotkać po
          prostu różnych ludzi i cała filozofia żeby spotkać tą właściwą (czy to na
          związek, czy przyjaźń, czy znajomość, czy nawet tylko erotyczną przygodę
          itd.:)))))

          znikam na imprezę - pozdrawiam
          Gosia
          ps. jak co poniektórzy panowie zapewne nie omieszkają stwierdzić
          30 letnia, samotna:)) koszmara i poczwara z kotem, której zapewne w życiu nie
          wyszło;)) i "stara panna" wygłaszająca swoje jakże wkurzające poglądy;)))))))))

          ps. 1
          a tak poza tym i zupełnie przy okazji pomyślałam sobie o tym, że należy robić
          wszystko w życiu żeby się czuć szczęśliwym,
          że każdy (nawet WY Szanowni panowie supermani) chce być kochany i mieć kogoś
          dla kogo jest się ważnym itd. i że każdy sposób jest dobry by to osiągnąć
          ale nigdy i przenigdy, nie powinno się żyć pozorami, dla innych utrzymując
          poczucie swojej jakże szczęśliwej rodziny, której "wyszło" - czy też
          szczęśliwego związku - być z kimś żeby nie słyszeć opinii od takich osób jak
          KREDO01, że nie jest się samemu więc jest się coś wartym albo tym kogo ktoś
          chciał - bzdura!!!!!!!!!, lepiej być samemu i spotkać dziś, jutro, czy pojutrze
          kogoś dla kogo się padnie na pysk i być happy, nić być w związku dla innych czy
          siłą rozpędu z kimś kto w najlepszym wypadku budzi w nas jakieś minimus
          sympatii a się jest, (a jednocześnie szuka zastępstw tu i ówdzie)

          POZDRAWIAM

          • kredo0 Re: WŁADEK/FORWARD/KREDO 06.12.03, 22:21
            Gość portalu: GOSKA napisał(a):

            > Moi Drodzy:)
            > zajrzałam jeszce dzisiaj tu (po raz drugi w zyciu na forum, jako szczęśliwa
            > posiadaczka łącza) i też nie wytrzymam i napiszę słowo:


            hoho i nie tylko "slowo" ale cala prace naukowa na "temat". Musialo Cie bardzo
            zabolec osobiscie co bylo napisane...

      • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 22:23
        Gość portalu: władek napisał(a):

        > Dzisiaj chodzę głównie po forach dyskusyjnych,po to,żeby poklikać na jakiś
        > konkretny temat,a nie po to,żeby kogoś poznać w realu.

        Ja TEZ.
        • Gość: GOSKA Re: KREDO01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 16:23
          nie zabolało:):):):)
          uważam tak samo jak TY, że większość osób na czatach jest taka jaka jest ale są
          chlubne wyjątki i nie ma co brać wszystkich pod jedną kreskę ułamkową
          2. prawdopodobieństwo spotkania osoby właściwej jest wszędzie takie samo i
          tyle, to znaczy, że można spotkać i na czacie jak i nie na nim, i tak samo
          można nie spotkać na czacie, jak i w innym miejscu

          3. co do pisania słów to jestem wyjątkowo gadatliwa (no czasami też milczę :))))
          i słucham ( z pewnością trudne do uwierzenia?) ale tak jest

          4. uważam że życie jest po to aby próbować, a nie zamykać się albo odgradzać od
          czegoś tylko dlatego, ze nam to nie wyszło a ludzie tacy są, że jak się raz
          sparzą to już mówią koniec
          nawet (skoro mowa o czacie) to mówię o czacie - jeżeli weszłam tam np. raz czy
          dwa i zaczepiali mnie sami panowie chcący stukać o moim rozmiarze stanika (no
          moze to były panie?;)))) to nie znaczy, że jak wejdę po raz trzeci to też tak
          będzie - owszem może być ale wcale nie musi
          5. co do for dyskusyjnych - to może rzeczywiście są tu jednostki "wybitnie
          inteligentne" itd.:)))) to o czym niektórzy mówią, porównując fora z czatami -
          ale po. 1 pozory mylą, po 2 - czytając niektóre wypowiedzi niektórych osób
          raczej można polemizować jezeli chodzi o ich poziom (w każdym razie chyba nie
          odbiegają poziomowi osób siedzących na czacie) więc w sumie patrząc na
          całokształt to chyba bez znaczenia
          6. mowiąc o zaboleniu - powiem, bardziej, że mnie wkurzają takie opinie jak
          Twoja - choć w sumie też się z nią zgadzam - że większość pań tam to.... (no
          wiesz, sam jakie są) fakt też jestem panią (w 100%:)) ale może to ja jestem nie
          na czasie (pomińmy fakt "staropanieństwa:) i faktu posiadania kota
          (symbolu "starej panny30") :))))), co niektórzy panowie oceniają właśnie w taki
          sposób
          7 - a WY? większość panów na czacie - też chyba nie odbiega w ocenie Twojej pań
          tam siedzących? :))))

          8. chyba się trochę zaplątałam w tej wypowiedzi, ale dopiero otworzyłam oko po
          wczorajszej imprezie i zaraz muszę wyjść, więc KREDO01 - wybaczysz tą poplątaną
          wypowiedź:))))

          9. dzięki, a zatem, że mimo TYCH KILKU wcześniejszych słów które napisałam we
          wcześniejszej wypowiedzi byłeś w stanie dobrnąć do końca w czytaniu:))))))
          mam nadzieję, że tym razem też Ci się to udało :)

          miłego dnia i czatowanka w celu .....jak to było? :))))) zabawy i
          odreagowania:)))
          GOSIA
      • jmx Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 07.12.03, 00:48
        Gość portalu: władek napisał(a):

        > Miałem się nie wypowiadać,ale nie wytrzymałem.Moim skromnym zdaniem,o ile
        można
        >
        > poznać kogoś ciekawego w necie i potem utrzymywać z tą osobą kontakt na
        stopie
        > koleżeńskiej,o tyle znalezienie w sieci wybrank/-a,-i serca graniczy z cudem.

        Tak samo jak w pubie, restauracji, bibliotece czy wypożyczalni kaset wideo ;-D
    • Gość: cal-ineczka no wiesz co? IP: *.media4.pl / *.media4.pl 06.12.03, 18:55
      Poprostu pod ziemie sie zapadnij satelit.
      Jak Ty sie wogole do tego przyznałeś? wstyd!
      • forward Re: GOSKA nie rozumiem 06.12.03, 20:09
        Napisałem wyrażnie, że takie serwisy to dobry sposób do poznania kogoś w
        związku (obojętnie czy to będzie kobieta czy mężczyzna) i tylko o tym był mój
        wpis. Nie wypowiadałem się na temat stanu zarobkowo-majątkowego uczestników,
        wizualu, inteligencji itd.
        I właśnie dlatego (patrz zdanie pierwsze) uważam że korzystanie z nich to
        kiepski pomysł na zażegnanie samotności i najzwyklejsza strata czasu.


        Forward
    • conqistador Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 21:03
      Nie wiem co w tym nienormalnego, ja juz nie raz spotykalem sie na zywo z
      dziewczynami poznanymi w sieci i nie moge powiedziec abym chociaz raz sie
      zawiodl. Moze obracales sie w zlym srodowisku, ja jak woda ognia unikam
      wszelkich czatow towarzyskich, itp. Najlepiej znalezc grupe ludzi o podobnych
      zainteresowaniach, muzycznych, filmowych czy tez jakichkolwiek innych, wtedy
      znajdzie sie temat do dyskusji, a nie bedzie typowych czatowych rozmow
      polegajacych na powiedzeniu sobie "czesc", podania sobie wieku, wymianie fotek.
      • white.falcon Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 06.12.03, 21:13
        Zgadzam się w pełni. Jeżeli ludzie poznają się towarzysko na zasadzie wspólnych
        zainteresowań, wymiany myśli, wspólnych imprez - można wtedy naprawdę znaleźć
        Przyjaciół i prowadzić ciekawe życie towarzyskie w wolnych chwilach. Z reguły w
        ciągu tygodnia większość "pada na nos" i nie ma ochoty, ani sił na chodzenie po
        knajpach. Woli porozmawiać za pomocą Internetu ze swoimi znajomymi w domu,
        wymienić maile.

        Kwestia spotkania drugiej połówki. Czasem się to zdarza i taka szansa jest sama
        w sobie taka sama, jak w realnym świecie. Jeżeli ktoś kogoś poznał przez net i
        potem spodobali się sobie w realnym świecie - to dobrze. Nie mogę zrozumieć, w
        czym tkwi problem poprzednio wypowiadających się Panów, iz tak "psioczą" na
        net, wieszając psy na Paniach w nim poznanych. Może poprostu potraktowali
        znajomości internetowe zbyt "płasko" i ograniczenie?

        Pozdrv.:)
        • Gość: Obiekt Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 01:40
          Tamci panowie pewnie dostali to, na co zasługują. A teraz wylewają frustracje
          na Bogu ducha winne forumowiczki. I hmmm też dostali od nas to, na co w związku
          z tym zasłużyli:)
          • forward Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 07.12.03, 10:10
            Za to Ciebie niewinne forumowiczki wynagrodzą i to szczodrze ;)





            Forward
            • kredo0 Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 07.12.03, 10:20
              GOSKA i Obiekt hmmmmm...... bardzo podobne osoby....
              • Gość: GOSKA KREDO01 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 16:29
                nie zabolało:):):):)
                uważam tak samo jak TY, że większość osób na czatach jest taka jaka jest ale są
                chlubne wyjątki i nie ma co brać wszystkich pod jedną kreskę ułamkową
                2. prawdopodobieństwo spotkania osoby właściwej jest wszędzie takie samo i
                tyle, to znaczy, że można spotkać i na czacie jak i nie na nim, i tak samo
                można nie spotkać na czacie, jak i w innym miejscu

                3. co do pisania słów to jestem wyjątkowo gadatliwa (no czasami też milczę :))))
                i słucham ( z pewnością trudne do uwierzenia?) ale tak jest

                4. uważam że życie jest po to aby próbować, a nie zamykać się albo odgradzać od
                czegoś tylko dlatego, ze nam to nie wyszło a ludzie tacy są, że jak się raz
                sparzą to już mówią koniec
                nawet (skoro mowa o czacie) to mówię o czacie - jeżeli weszłam tam np. raz czy
                dwa i zaczepiali mnie sami panowie chcący stukać o moim rozmiarze stanika (no
                moze to były panie?;)))) to nie znaczy, że jak wejdę po raz trzeci to też tak
                będzie - owszem może być ale wcale nie musi
                5. co do for dyskusyjnych - to może rzeczywiście są tu jednostki "wybitnie
                inteligentne" itd.:)))) to o czym niektórzy mówią, porównując fora z czatami -
                ale po. 1 pozory mylą, po 2 - czytając niektóre wypowiedzi niektórych osób
                raczej można polemizować jezeli chodzi o ich poziom (w każdym razie chyba nie
                odbiegają poziomowi osób siedzących na czacie) więc w sumie patrząc na
                całokształt to chyba bez znaczenia
                6. mowiąc o zaboleniu - powiem, bardziej, że mnie wkurzają takie opinie jak
                Twoja - choć w sumie też się z nią zgadzam - że większość pań tam to.... (no
                wiesz, sam jakie są) fakt też jestem panią (w 100%:)) ale może to ja jestem nie
                na czasie (pomińmy fakt "staropanieństwa:) i faktu posiadania kota
                (symbolu "starej panny30") :))))), co niektórzy panowie oceniają właśnie w taki
                sposób
                7 - a WY? większość panów na czacie - też chyba nie odbiega w ocenie Twojej pań
                tam siedzących? :))))

                8. chyba się trochę zaplątałam w tej wypowiedzi, ale dopiero otworzyłam oko po
                wczorajszej imprezie i zaraz muszę wyjść, więc KREDO01 - wybaczysz tą poplątaną
                wypowiedź:))))

                9. dzięki, a zatem, że mimo TYCH KILKU wcześniejszych słów które napisałam we
                wcześniejszej wypowiedzi byłeś w stanie dobrnąć do końca w czytaniu:))))))
                mam nadzieję, że tym razem też Ci się to udało :)

                miłego dnia i czatowanka w celu .....jak to było? :))))) zabawy i
                odreagowania:)))
                GOSIA


                jeszcze jedno - JA TO JA I TYLKO JA, nie podszywam się pod nikogo, ani na forum
                (na którym teraz jestem 4 lub 5 raz) a ni na czatach na które właże rzadko albo
                wcale - no teraz mam już łącze więc może zajrzę :))))
                mam naprawdę na imię Małgorzata
                po raz pierwszy na forum zajrzałam siedząc na forum o kotach :)))))) - też
                zajrzałam z ciekawości i muszę stwierdzić, że w porównaniu z innymi mam
                niegroźnego chopla na punkcie kota:)
                co jeszcze? do innych np. FORWARDA,
                to co pisałam pisałam ogólnie w odpowiedzi nie tylko do Ciebie ale wszystkich
                wypowiadających się na temat kasy:)
                pozdr.
                • Gość: GOSKA Re: Kredo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 16:50
                  KREDO0
                  :))))
                  nie wiem skąd KREDO mi się tam wzieło KREDO 01 :))))))
                  zrobiłam z Ciebie prawie Jamesa Bonda 07:)

                  ps. tak wiem, że to niezbyt inteligenta wypowiedź:) ale nie omieszkałam Ci
                  odjąć tego 1 :))),
                  a zatem KREDO0 miłego dnia :)))))))
              • Gość: Obiekt Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 17:17
                Gośka i Obiekt mają tylko identyczne IP, takie jak tysiące użytkowników
                Neostrady w Polsce. Ale myśl sobie co chcesz, Twoja sprawa.
                • ja_nek Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 09.12.03, 00:08
                  Kobiety, które spotyka się w sieci są tak różne, że trudno znaleźć odpowiednią
                  skalę. Są czasem urzekająco piękne, a czasem nie. Są inteligentne i takie,
                  które takimi się tylko wydawały.
                  Spotkałem dziesiątki z Nich i nigdy żadnej nie uznawałem za odpad.
                  Oczywiście są w necie i mało ciekawe kobiety. Ale czy w realu jest inaczej?

                  Pozdrawiam
                  janek
                  • kohanek Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 09.12.03, 13:26
                    ja_nek napisał:

                    > Kobiety, które spotyka się w sieci są tak różne, że trudno znaleźć
                    odpowiednią
                    > skalę. Są czasem urzekająco piękne

                    NIE wierze!
                    Piekna dziewczyne zawsze ktos wyrwie, chociazby sie chowala niewiadomo w jakie
                    katy.
                    • harriet_makepeace Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 09.12.03, 13:27
                      ale czy to oznacza ze piekne dziewczyny maja zabronione korzystanie z
                      netu?!!!!!!!!
                      • jmx Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 09.12.03, 15:49

                        Oczywiście, z chwilą gdy jakaś piękność zasiada do komputera staje
                        się "odpadem" ;-).
                        • ja_nek Re: czy nie uwazacie ze poznawanie ludzi przez si 10.12.03, 00:26
                          "Piekna dziewczyne zawsze ktos wyrwie, chociazby sie chowala niewiadomo w
                          jakie katy"
                          Kohanku, jest taka teoria co mówi, że to One pozwalają się wybrać.... Coś w
                          tym jest.

                          Masz trochę racji, bo wiadomo, że ładne dziewczyny mają szereg propozycji
                          randkowych, ale czasem są pomiędzy byciem z jednym a kolejnym, w chwilach tych
                          klną na facetów i bywa, że piszą w sieci:))) One też wybierają, nie biorą
                          każdego jak leci

                          Pzodrawiam
                          janek
                          • Gość: alina ciekawe jak szanowni panowie wygladaja!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 00:28
                            jestem niezwykle ciekawa jak Wy wszyscy szanowni Panowie wypowiadający się na
                            ten temat wyglądacie:))), jakież macie walory osobowości i intelektu
                            bo niektóre te opinie są powalająco prostackie i niskie
                            • quickly Re: ciekawe jak szanowni panowie wygladaja!!!! 10.12.03, 05:24
                              alina, ja wygladam bardzo dobrze.

                              Ja tam nie chce sie chwalic, ale po prostu jestem super w kazdym calu.

                              A Ty mala?

                              • Gość: goska Re: ciekawe jak szanowni panowie wygladaja!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 15:13
                                a całkiem nieźle, mój drogi:)))
                                • ja_nek Re: ciekawe jak szanowni panowie wygladaja!!!! 12.12.03, 00:49
                                  Lepiej nie zaglądam w lustro:)
                                  Zresztą wszyscy wiedzą jak wyglądam:)))

                                  Pozdrawiam
                                  janek
                                  P.S. Quickly, tupeciarzu:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka