ja.tomasz
26.02.10, 14:41
Myślę, że warto wskazać na co pójda płace zwolnionych w 2010 roku z
banku 1 tys. 722 pracowników PKO BP. A no na to:
www.rp.pl/artykul/107684,439076_Rozwoj_bez_przejec_.html
Z tego co wpajał mi Profesor Gregor i inni znamienici profesorowie
na uczelni w latach 90tych, jest to najprostszy i najbardziej
prymitywny sposób zarządznia dużym przedsiebiorstwem...niestety.
Z PUP Mazowsze:
W ramach zwolnień grupowych w tym roku pracę mogą stracić pracownicy
m.in. PKO BP, Telekomunikacji Polskiej (TP SA), VOS Logistics,
Zakładu Górniczego "Trzebionka" i ArcelorMittal Poland - wynika z
danych przekazanych przez Wojewódzkie Urzędy Pracy.
Mazowiecki WUP poinformował, że w listopadzie ub. r. najwięcej osób
do zwolnienia grupowego na terenie całej Polski zgłosiły dwie duże
centrale firm. Jedną z nich jest PKO BP. PKO BP z powodu zmian
organizacyjnych zapowiedziało zwolnienie 1 tys. 722 pracowników.
WUP skorygował swoją wcześniejszą informację o planowanych
zwolnieniach w Narodowym Banku Polskim. We wtorek Urząd
poinformował, że Bank wycofał w grudniu zgłoszenie dotyczące
zwolnień grupowych.
To tyle... A co do Centralizacji banku to naprawde niech każdy sobie
odpowie na pytanie: Ile potrzebuje wielki statek (np. niby
niezatapialny Titanic), aby zawrócic z źle obranego kursu, a ile na
to samo, mała zwinna łódeczka. Pozdrawiam