Dodaj do ulubionych

wartościowanie stanowisk pracy

02.08.12, 12:38
Mam pytanie do osób zorientowanych w temacie. Otóż na czym dokładnie polegało wartościowanie stanowisk pracy? Czy wszyscy doradcy mieli wyrównywaną podstawę do jednego poziomu czy w jakiś sposób dokonywano oceny efektywności pracownika i na tej podstawie dokonywano tej oceny?

Od 2009 roku jestem na wychowawczym. Za miesiąc wracam do pracy i nie wiem czego się spodziewać. Domyślam się, że obecnie moja pensja będzie bardzo odstawać od koleżanek i to jest zrozumiałe. Jednak wiem, że zawsze powierzano mi dużo więcej obowiązków niż innym i to się zapewne po powrocie nie zmieni.

Dodam, że jestem doradcą z f. kasjera w Oddziale typu C. Często byłam kasjerem głównym.

Moja obecna pensja to 2600 zł.

Słyszałam coś o jakichś 8% do podstawy za likwidacje bonusa. Czy to wszystko dostanę po powrocie??

Może są to jakieś mamy w podobnej sytuacji, które napiszą jak to było u nich.

A może lepiej od razu szukać pracy w innym banku??

Obserwuj wątek
    • hanka2501 Re: wartościowanie stanowisk pracy 03.08.12, 14:14
      Podbijam. Czy naprawdę nikt nie jest w stanie mi pomóc?
    • ad63 Re: wartościowanie stanowisk pracy 03.08.12, 19:53
      Co Ci tu odpowiedzieć. W ubiegłym roku włączyli bonusa do pensji, stąd to 8 %. Odbyło się to z automatu. Czy dziewczyny wracające z "wychowawczego" otrzymują to 8% - nie wiem.
      Myślę, że nic nie stoi na przeszkodziey spytać, żeby spytać u źródła, przełożonego ewentualnie w CKP. Piszesz, że Twoja pensja to 2600,00 - nie piszesz czy to jest brutto czy netto i w jakim mieście pracujesz (powiatowej, wojewódzkie, duża aglomeracja miejska). Na tym mniej więcej polegało wartościowanie stanowisk. W obecnym systemie wysokość Twojego potencjalnego wynagordzenia zależy od tego gdzie (w jakiej miejscowości) pracujesz. Jeżeli jest to 2600,00 brutto ale na głębokiej prowincji - to raczej dość wysokie wynagordzenia jak na stanowisko kasjera. Nie piszę, że zarabiasz za dużo, tylko że być może raczej nie powinnaś liczyć na podwyżkę, ponieważ inni zarabiają mniej. Obecnie na podwyżkę możesz liczyć, jeżeli uda Ci się pozyskać uznanie przełożonego, będziesz realizować plany sprzedażowe, to może za jakiś czas liczyć na podwyżkę.
      Jeżeli wracasz po dłuższej przerwie, musisz wziąść pod uwagę, że zakres Twoich obowiązków bardzo się zmienił, a zadań, szczególnie tych sprzedażowych bardzo przybyło.
      • hanka2501 Re: wartościowanie stanowisk pracy 04.08.12, 22:21
        Podałam pensje brutto. Mieszkam w 100 tys. mieście. Co do pracy i zakresu obowiązków to jak pisałam to oddział typu C a każdy kto w takim pracuje wie o czym piszę.

        >Jeżeli jest to 2600,00 brutto ale na
        > głębokiej prowincji - to raczej dość wysokie wynagordzenia jak na stanowisko ka
        > sjera.

        W oddziale typu C nie ma typowego kasjera. Tam są ludzie od wszystkiego.
        Dziękuję w każdym razie za odzew.

        Popytam dziewczyny z pracy ile obecnie mają o ile mi powiedzą ;)

        • exworker Re: wartościowanie stanowisk pracy 06.08.12, 05:37
          Wartościowanie stanowisk powstało głównie po to, aby nie dawać ludziom podwyżek. Teraz można każdemu powiedzieć ( z nielicznymi wyjątkami ), że ma na poziomie rynkowego odniesienia. To takie oszustwo własnych pracowników, takie rzeczy wcześniej się nie zdarzały.
          • ukryty_wafel Re: wartościowanie stanowisk pracy 06.08.12, 05:57
            Exworkredekfreud napisał:

            > Wartościowanie stanowisk powstało głównie po to, aby nie dawać ludziom podwyżek

            Wiesz, jak Cię czytam to odnoszę wrażenie, ze nawet gdyby wszyscy doświadczyli w tym banku cudu uzdrowienia, to Ty byś napisał, ze ten cud zdążył sie tylko po to by ludzie nie umarli i by Bank mógł ich jeszcze trochę podręczyć. Ty we wszystkim widzisz samo Zlo.
            Nie dociera do Ciebie, ze wartosciowanie stanowisk jest wszędzie, oceny pracownicze rownież,
            I wprowadzono to wszystko do Banku po to by dorównać do cywilizowanym świata.

            > . Teraz można każdemu powiedzieć ( z nielicznymi wyjątkami ), że ma na poziomie
            > rynkowego odniesienia.

            Bingo! Tu w tym zdaniu masz 100% racji poza jednym. Nie każdemu, tylko niektórym, nie nielicznymi, tylko tym co faktycznie powinni miec wynagrodzenie adekwatne do zakresu obowiazkow i tego co faktycznie robią i są w stanie zrobić dla Banku.

            >takie rzeczy wcześniej się nie zdarzały.

            Faktycznie. Wcześniej wszyscy mieli po równo, były rewaloryzacje co jakiś czas i trzynastka i wakacje pod grubsza, etc.etc. I Bank był jeden, konkurencji zero, produktow 14, komunie dobrze sie żyło a dzisiaj Exworkredekfreudzie jest gospodarka rynkowa, kryzys, banki padają lub są przyjmowane, zwalniają tysiące pracownikow w sektorze, trzeba myśleć racjonalnie i balansowac pomiędzy redukcja kosztów a nie przegrzaniem firmy aby wygrać bitwę o klienta i jeszcze pokonać konkurencje, ktora jest mniejsza a przez to bardziej sprawna.
            Ty wiesz wszystko. Tylko mnie jedno dziwi. Siedzisz tu cały dzień od rana do wieczora, jako Dyrektor w firmie jakiejstam sp. z o.o. I zes sie jeszcze milionow niemdorobil? Moze tys w lotto zarobil i teraz z nudow, zes postanowil sie z ludzi ponabijac? Podobnoś szczęśliwy i majetny, tylko Prezesem tego Banku nie zostałeś chociaż pewnie mógłbyś i wtedy dałbyś wszystkim podwyżki po pare tysięcy na głowę i od razu by sie wszystko unormowalo, bank nadal byłby konkurencyjny, pracownicy byliby szczesliwi a ludzie by do niego walili drzwiami i oknami..

            Ja nie wierze w Twoje bajdy na resorach oraz pitolenia ile zła jest w naszym Banku. Ale faktycznie zastanawiam sie, czy ktoś Ci uwierzy w to Twoje czarnowidztwo.
            • exworker Re: wartościowanie stanowisk pracy 06.08.12, 17:15
              Nie musisz mi wierzyć, mało tego, mam gdzieś czy uwierzysz. To forum powstało i ma tysiące wpisów osób niezadowolonych. Taki troll jak Ty i Twoi znajomi jesteście tylko natrętnymi muchami co próbują wmówić ludziom, że wszyscy są chorzy i nie odróżniają białego od czarnego.
              • ukryty_wafel Re: wartościowanie stanowisk pracy 06.08.12, 17:58
                Exworkredekfreud napisał:

                > Nie musisz mi wierzyć, mało tego, mam gdzieś czy uwierzysz.

                No to po co to piszesz? Ty wiesz, że ja wiem, ja wiem, że Ty wiesz i chwacit :)

                > To forum powstało i
                > ma tysiące wpisów osób niezadowolonych.

                Ech, już Ci się mnożą Ci niezadowoleni jak mrówki :-) Tysiące to Ty masz w swoich oczach jak wezmiesz to co Ci pomaga w dawkach przekraczających wyznaczone przez lekarza dawki.

                >Taki troll jak Ty i Twoi znajomi

                Ja nie jestem Trollem - Ty nim jesteś :-)

                >jeste
                > ście tylko natrętnymi muchami co próbują wmówić ludziom, że wszyscy są chorzy i
                > nie odróżniają białego od czarnego.

                No to Ty tak robisz. Ja mogę odpowiadać za siebie, więc Ci odpowiadam, bo widzę, że nic do Ciebie nie dociera. Jeśli jestem natrętną muchą dla Ciebie (a jestem nawet bardzo natrętną muchą dla Ciebie, wiem) to mnie olewaj, nie dyskutuj ze mną, po prostu niech ja dla Ciebie przestanę istnieć. Jak wszyscy są dla Ciebie chorzy, to po co z nimi dyskutujesz, o Ty Najmądrzejszy z Mądrych? Jeśli nie odróżniamy białego od czarnego, to czemu się tak wpieniasz? :-)
                Ja tam o Tobie tego nie napiszę. Jesteś faktycznie upierdliwy, obrażasz ludzi i moją inteligencję, ale w sumie wnosisz tu koloryt i folklor, który mnie bawi :) już tylko bawi :-)
                Buźka
                • exworker Re: wartościowanie stanowisk pracy 07.08.12, 05:37
                  Mnie się nie mnoży - po prostu liczyć nie umiesz. To normalne jak się ma w d..... ludzi. Daremny trud kolego, możesz obrażać itp. nie uciszysz mnie ( oj wiem jak Was to boli tam w dep pijar ).
        • p-p-i Re: wartościowanie stanowisk pracy 06.08.12, 19:47
          zapomnij o podwyżce. pułap przekroczony. jesteś odpowiednio dowartościowana...:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka