Dodaj do ulubionych

PKOBP Naj,naj,naj.naj

22.12.13, 17:47
Czy naprawdę wszyscy tu piszący upadli na głowę. Ten bank był naj jeszcze niedawno, ale obecnie zarządzajacy zwłaszcza w oddziałach, myślą o własnym przetrwaniu i trzymaniu sie fotela, za dobrą kasę. O poszanowaniu Klientów nie ma mowy. Już są dni kiedy są pustki. Jak się wykruszą emeryci to połowe oddziałow trzeba bedzie zamknąc. Należy pamietać że Bank to ludzie w nim pracujący. Czy Góra pomyśli czasem o tych drobnych wyrobnikach którzy głownie przyczyniają się do wyników. Obyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku.
Obserwuj wątek
    • dziura_zabita_dechami Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 22.12.13, 19:12
      To prawda. Rankingami można zakryc całą stronę forum, tak samo jak w Korei północnej można odciąć ludziom internet a w Chinach wprowadzić cenzurę internetu. To nic nie zmieni. Zamiatane problemy pod dywan mają tą właściwośc, że wracają ze zdwojoną siłą.
      • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 15:10
        Dziuro. Ja tu [u]nie widzę nowych wątków rankingowych[/u]. Nikt mi nie zakrywa też całej strony tymi rankingami. Na kilku starych wątkach , tych podniesionych, nie widzę (faktycznie ) jakiejś ciekawej dyskusji merytorycznej .Tylko tytuł wskazuje na bankowy temat. Dlatego tedo takiej "ukierunkowanej/nieciekawej dyskusji się nie włączam. Nie oczekuje też aby ja rozstrzygali jacyś specjaliści. Kto od bankowca jest lepszym specjalista od spraw finansowych i prawnych ? Fakt, że u góry strony jest jakiś wątek o rankingowych korzeniach( dla mnie) nie świadczy o kontynuacji. Taki wątek odstrasza tych co nie lubią rankingów, jak i tych co w polemikach posługują się danymi/dowodami/przykładam, wystarczy zajrzeć do wątku. Tych ostatnich odstrasza fakt prowadzenia dyskusji niezgodnej z nazwą wątku.
        A więc jaki jest z tego wniosek ? Taką politykę podnoszenia wątków merytorycznych i prowadzenia na nich niemerytorycznej dyskusji prowadzą świadomie osoby nieprzychylne bankowi i jego pracownikom.
        Twój wniosek dziuro nie jest trafny, wg mnie. Obciążasz kogoś z centrali, że dopuszcza do krytyki banku. Przecież taką krytykę - gdyby były do tego uzasadnione powody - każdy może prowadzić na innych forach bankowych (np. forum Banki na GW, jakoś tam mało jest krytycznych uwag o PKO BP, a jeśli ktoś taki się trafi przejmowany jest natychmiast przez odpowiednią komórkę marketingowa banku by sprawę wyjaśnić i wątek wygasa) .
        Twierdzisz, że tu na forum (takim postępowaniem, wyżej opisanym) " tak samo jak w Korei północnej można odciąć ludziom internet a w Chinach wprowadzić cenzurę internetu." Internetu nikt na forum nie odcina i nie odetnie. Na forum nie ma żadnej specjalnej cenzury (poza jednym tematem - dyskusje na temat administrowania forum).
        Jakie ważne problemy (chyba admini na naszym forum nie są problemem pracowników i banku) są tu zamiatane pod dywan. Warto było by o tym wiedzieć ?

    • dziura_zabita_dechami Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 07:01
      Nie "ludzie" tylko kilka osób lub jedna pisząca spod różnych nicków. Podbijanie wątków rankingowych jest ewidentne - w odstępie kilku minut wszystkie są opatrzone jakimś niby komentarzem, który nic nie wnosi, a tylko podnosi wątek. Nie wiem, czemu to ma służyc, to tak dziecinne i żałosne.
      • ukryty_wafel Flaki z olejem 23.12.13, 19:43
        Ja się z Dziurą mogę tylko całkowicie zgodzić.
        I mnie dziwi takie działanie. Bo nudne jest i az razi w ślepia.
        Ale wciaż wierzę, że wrócą fajne dyskusje. Na razie zagladam i .... i sie nie wypowiadam
        :)
        Radosnych, Zdrowych i Szczęśliwych Świąt życzę... wszystkim bez wyjątku
    • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 10:35
      pkoaleksia napisała, jak czuje, widzi problemy. Ocena jest uogólniona bardzo, mocno pesymistyczna, Ale w części dot. sytuacji pracowników .... słuszna.

      [i] Czy naprawdę [u]wszyscy [/u]tu piszący upadli na głowę.........[/i]
      Piszą różni (czytają też klienci) a i użytkownicy forum piszą różnie o banku. Nie uważam żeby upadli na głowę.

      .[i].".obecnie zarządzajacy zwłaszcza w oddziałach, myślą o własnym przetrwaniu i trzymaniu sie fotela, za dobrą kasę."
      [/i]
      Totalne uogólnienie. Ocena niesprawiedliwa. Uważam inaczej, że obecnie zarządzający oddziałami robią wszystko co możliwe by wykonać zadania stawiane im i kierowanymi przez
      nich zespołom , przez centralę banku. Być może, że część z nich motywowana jest dodatkowo
      tym, że jeśli nie wykonają zadań , zostaną zwolnieni. Zauważ , jadą w wspólnym wagonie, z pracownikami. Pracownicy mają ten sam kierunek jazdy , podobne zadania i motywacje. Nie ma więc potrzeby traktowania przełożonych jak trutni w ulu, bo nawet (gdyby tak uznać) to trutnie też spełniają swoją, pożyteczną rolę.
      A swoja drogą, nigdzie w naszym regionie nie widzę takiej sytuacji by w wyniku zmian kadrowych przyszli ludzie "myślący o własnym przetrwaniu i trzymaniu się fotela, za dobrą kasę."

      [i]O poszanowaniu Klientów nie ma mowy.
      Klient wchodząc do banku spotyka doradcę czy kasjera a nie dyrektora czy prezesa. Co takiego raptem miało by się wydarzyć w banku (w ciągu kilku lat), że ci ludzie i cały bank przestali szanować klienta.
      [/i]
      [i]Już są dni kiedy są pustki. Jak się wykruszą emeryci to połowę oddziałów trzeba będzie zamknąć. [/i]
      To tak szybko nie nastąpi i nie z przyczyn o których piszesz. Połowę oddziałów "zamknie"
      stosowanie innowacji bankowych, możliwości samoobsługi klientów w sieci internetu. Część usług bankowych (kredyty, inwestowanie przy pomocy banku) zostanie zmodyfikowana, będą wykonywane bezpośrednio u klientów a nie w oddziale.
      Odchodzą w wieczność emeryci ale pracownicy banku pozyskują w ich miejsce nowych.
      Wizja katastroficzna dla oddziałów jest zbyt pesymistyczna i przedwczesna.

      [i]Należy pamiętać że Bank to ludzie w nim pracujący. Czy Góra pomyśli czasem o tych drobnych wyrobnikach którzy głownie przyczyniają się do wyników. Obyśmy się nie obudzili z ręką w nocniku.[/i]
      Zawsze należy pamiętać, że za dużą wiedzę, bardzo dobrą pracę i dużą odpowiedzialność materialną pracowników trzeba bardzo dobrze płacić, niezależnie od sytuacji na rynku pracy.
      Nakazuje to zwykła ludzka uczciwość, tym bardziej w prowadzeniu biznesu finansowego.
      • dziura_zabita_dechami Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 10:46
        Skuterze, z całym szacunkiem, ale co Ty możesz wiedzieć na ten temat nie pracując już w banku ???
        • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 14:42
          Dziuro. Z całym szacunkiem. Bardzo dużo wiem. Wystarczająco dużo by napisać to co napisałem. A co Ty i Aleksia możesz wiedzieć o sytuacji w całym banku ?
          • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 24.12.13, 10:14
            skuter44 napisał:

            > Dziuro. Z całym szacunkiem. Bardzo dużo wiem. Wystarczająco dużo by napisać t
            > o co napisałem. A co Ty i Aleksia możesz wiedzieć o sytuacji w całym banku ?

            Skuter. Z całym szacunkiem. Wiedzieć możesz tylko ze słyszenia. To nie to samo , gdy codziennie stykasz się z realnymi problemami. A co Ty możesz wiedzieć o sytuacji w całym banku ? Czy rozmawiasz ze wszystkimi ? Czy wiesz co się realnie dzieje ?
            • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 24.12.13, 11:36
              O to Ciebie pytałem. A ja pisałem o fragmencie banku. Aby znać jakieś zjawisko/problem nie koniecznie trzeba go sprawdzać na własnej skórze.
              Wszystkiego nie wiem. Zgoda. Nie muszę . Nie chcę.
              Wystarczy, że poczytam na forum .... już myślę o innym banku...
            • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 24.12.13, 14:09
              Nie muszę grochu wiedzieć wszystkiego, przeżywać realnie. Wystarczy to co wiem by wierzyć tu piszącym, że tak jest, że tam skąd piszą ma to miejsce. Zarówno TY jak i ja nie rozmawiam z wszystkimi, więc czym różni się nasza wiedza ?
              Przecież Wam wierzę. Mam jedynie obiekcje czy opisywane sytuacje dzieją się w całym banku.
              Dlatego uważam, że - zarówno Aleksia jak i Ty - chcecie mi wmówić, że zmiany kadrowe wszystkie są nietrafione, że ci dyrektorzy którzy przyszli myślą jedynie o tym by się nachapać, że są jedynie przywiązani do stołków, itd,itp. ? Przecież problemy tkwią w organizacji promocji i w systemie sprzedaży (planowania, rozliczania, oceniania i wynagradzania) a te nie są tworzone indywidualnie, przez Waszych przełożonych.
            • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 24.12.13, 19:14
              Groch, a Ty co mozesz wiedzc? Wiesz wszystko czy tylko to, co Spotykasz na codzien w swoim oddziale? Tez niewiele wiesz ale głosujesz, jakbys widział wszystko. Zarzucasz Skuterowi to samo, co ja moge zarzucić Tobie. Kazdy widzi tylko tyle ile dane jest mu zobaczyc, z poziomu miejsca na drabinie hierarchii, jaka dziś zajmuje. I taka jest prawda. Widzisz tylko troche wiecej ale to wciaz niewiele.
              • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 24.12.13, 22:05
                Zapewniam cię Waflu , że ponieważ wiem kim Ty jesteś i wiem kim ja jestem , moja wiedza na temat naszych bankowych tematów jest rozleglejsza niż się Tobie wydaje i jest szersza od Twojej wiedzy. Na pewno jest też szersza od wiedzy emerytowanego pracownika banku :).
                • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 16:27
                  groch_z.kapusta napisał:

                  > Zapewniam cię Waflu , że ponieważ wiem kim Ty jesteś i wiem kim ja jestem ,

                  Wiesz tylko kim Ty jestes. To znaczy, jestes o tym przekonany co nie znaczy, ze wiesz do konca kim jestes. I to iest jedyna rzecz, jaka wiesz na pewno. Reszta jest tylko twoim przekonaniem i niczym wiecej, wiec nie bać tego pewny, ze wiesz wiecej niz ja czy skuter.
                  Wiecej pokory :)

                  >moj
                  > a wiedza na temat naszych bankowych tematów jest rozleglejsza niż się Tobie wyd
                  > aje i jest szersza od Twojej wiedzy.

                  Nie znasz jej - wiec nie mozesz teg wiedziec. Jesli Ci sie wydaje, ze wiesz co wiem na podstawie tego co tu pisze, to mnie nawet rozbawileś.


                  >Na pewno jest też szersza od wiedzy emeryt
                  > owanego pracownika banku :).

                  No wlasnie i dzieki temu zdaniu wiem, ze pitolisz jak najety :)
                  • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 17:26
                    Wiem kim ja jestem i wiem kim Ty jesteś. Czy Ci się to podoba , czy nie , tak po prostu jest.
                    Znam Twoją wiedzę na tematy bankowe. Czy Ci się to podoba , czy nie , tak po prostu jest.
                    Moja wiedza nie opiera się na tym co tutaj piszesz.
                    Dziękuję za Twoją wypowiedź na temat emerytowanego pracownika banku. Powiedziałeś w ten sposób to co chciałem usłyszeć , by raz jeszcze to potwierdzić.
                    • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 20:58
                      Dalsza dyskusja na temat - co kto wie, czy mniej czy więcej ,....., .... nie ma sensu.
                      • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 22:13
                        No nie ma skuter sensu, ale to mnie bawi :)
                    • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 22:12
                      groch_z.kapusta napisał:

                      > Wiem kim ja jestem i wiem kim Ty jesteś. Czy Ci się to podoba , czy nie , tak p
                      > o prostu jest.

                      Nie wiesz i tak po prostu nie jest, czytam co piszesz i to co piszesz dowodzi wlasnie temu, ze tak tylko ci sie wydaje,

                      > Znam Twoją wiedzę na tematy bankowe.

                      Nie znasz. Znasz to co pisze. I tylko tyle.

                      >Czy Ci się to podoba , czy nie , tak po pr
                      > ostu jest.

                      No tak nie jest czy to ci sie podoba czy sie nie podoba :)

                      > Moja wiedza nie opiera się na tym co tutaj piszesz.

                      Czyli czytasz w myślach... To wiele wyjasnia :)

                      > Dziękuję za Twoją wypowiedź na temat emerytowanego pracownika banku. Powiedział
                      > eś w ten sposób to co chciałem usłyszeć , by raz jeszcze to potwierdzić.

                      Niestety na bazie tego co napisales mozna wyciagnac wniosek, ze mojej wypowiedzi nie zrozumiałes :) Ale bawi mnie twoje przekonanie o pewności tego, iz wszystko juz wiesz :)
                      • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 25.12.13, 23:11
                        Wiem :)
                        I kombinuj skąd :)
                        • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 01:57
                          groch_z.kapusta napisał:

                          > Wiem :)
                          > I kombinuj skąd :)

                          Nie musze :) Już wiem - Od Antoniego M :)
                          • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 09:07
                            ukryty_wafel napisał:

                            > groch_z.kapusta napisał:
                            >
                            > > Wiem :)
                            > > I kombinuj skąd :)
                            >
                            > Nie musze :) Już wiem - Od Antoniego M :)

                            Nie znam :). Wydaje mi się , że najlepiej poznaje się osobę od niej samej :). Ja nie wymienię ani imienia , ani pierwszej litery nazwiska. Przecież nie można. Twoje alter ego czuwa. To M się tylko zaczyna powtarzać :). Dużo tych M nam się porobiło M :).
                            • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 09:56
                              Tak Groszku, tak, oczywiscie. Tobie sie porobiło mase M, kiedy ja uzylem tylko jednego :)
                              Nie ma to jak świąteczna paranoja :)
                              • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 10:22
                                ukryty_wafel napisał:

                                > Tak Groszku, tak, oczywiscie. Tobie sie porobiło mase M, kiedy ja uzylem tylko
                                > jednego :)
                                > Nie ma to jak świąteczna paranoja :)

                                :) , :)
                                Do zobaczenia po Świętach ;)
                                • dziura_zabita_dechami Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 11:48
                                  Odnoszę wrażenie, że wafel się bardzo wstydzi tego kim jest.
                                  • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 13:56
                                    Bardzo sie wstydzę? Nie. Skądże. Dbam o anonimowość. Ale rozumiem, ze Ty dziuro sie nie wstydzisz i za chwile napiszesz kim jestes. Prawda? Potem za Toba pojdzie Benbenek! Groch z kapusta i inni uzytkownicy :)
                                    A tak na marginesie przypomne, ze dyskusja dotyczy nie tego kto jest kim, ale co wie. Na razie samochwala Groch twierdzi, ze wie wszystko lepiej ode mnie i od skutera. Pamietam, jak zapowiadał smierć tego forum. Jak narazie umierają wszystkie inne fora :) Tak wiec jesli chodzi o zasoby wiedzy, śmiem wątpić w jego samochwalcze zapewnienia :) iz wie wszystko najlepiej i najwiecej,

                                    I tak przy okazji - Groszek, nie spotkamy sie :) zapewniam :)
                                    • groch_z.kapusta Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 21:58
                                      ukryty_wafel napisał:


                                      > I tak przy okazji - Groszek, nie spotkamy sie :) zapewniam :)

                                      Ale już po 6.01 , tak :)
                                    • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 15:18
                                      ukryty_wafel napisał:

                                      > Dbam o anonimowość.

                                      Nie dbasz ;)

                                      > Ale rozumiem, ze Ty dziuro
                                      > sie nie wstydzisz i za chwile napiszesz kim jestes. Prawda? Potem za Toba poj
                                      > dzie Benbenek! Groch z kapusta i [b]inni uzytkownicy [/b]:)

                                      Mnie przecież już poznałeś ;) Wiem o tym :)

                                      > Na razie samochwala Groch twierdzi, ze wie wszystko lepiej ode mnie i od
                                      > skutera. Pamietam, [b]jak zapowiadał smierć tego forum[/b]. Jak narazie umierają wszy
                                      > stkie inne fora :)

                                      Groch ma rację. Wystarczy, że odejdzie stąd barbapapa ;)
                                      • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 16:16
                                        No to Barbapapa - pokaż, że masz rację. Niech twoje klony znikną a przekonamy sie :)
                                        • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 16:37
                                          ukryty_wafel napisał:

                                          > No to Barbapapa - pokaż, że masz rację. Niech twoje klony znikną a przekonamy sie :)

                                          To Wasze klony nie moje ;) Ja jestem sam :)
                                        • dziura_zabita_dechami Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 20:35
                                          Nie waflu, w przeciwieństwie do Ciebie nie wstydzę się kim jestem i czym się zajmuję.
                                          • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 30.12.13, 13:10
                                            dziura_zabita_dechami napisał:

                                            > Nie waflu, w przeciwieństwie do Ciebie nie wstydzę się kim jestem i czym się za
                                            > jmuję.

                                            Tak, widzę to Dziuro :)
                                      • benbenek-cd Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 30.12.13, 09:24
                                        barbapapa003 napisał:

                                        >
                                        > Groch ma rację. Wystarczy, że odejdzie stąd barbapapa ;)

                                        Eeee...Ja tu, na tym tu wątku tu na tym tu forum, to tu myślę, że jak tu tu z tąd odejdziesz to tu nic złego się tu nie wydarzy. Ja tu i tak na tym tu forum zostane. I ja tu wte dy mogę też pilnować że by na różne tu na tym tu forum poruszane tematy wypowiadali się prawdziwi specjaliści od różnych tu bankowych tematów. I o0ni, ci tu specjaliści by tu mogli by wszystkim tłumaczyć jak tu na tym tu forum jest. Albo i nie. Jak by tego nie chcieli. Tego tu nie wiem. Ale tu, na tym tu forum to tu wiem, że tu ty nie jesteś sam. Tu na tym tu forum, to tu my, ty i twoja rodzina, ja, Kol. Wafle, dziura, pan skuter, inni jesteśmy i tak tu na tym tu forum, niech tu tak zostanie.
                                        • ukryty_wafel Benbenek tututturu! 30.12.13, 13:16
                                          benbenek-cd napisał:


                                          >
                                          > Eeee...Ja na tym wątku na tym forum, to myślę, że jak z t
                                          > ąd odejdziesz to tu nic złego się tu nie wydarzy.

                                          Jak wyciąłem słowo "tu" - to dało sie czytać. Możesz to z łaski swojej sam robić "tuturu"?

                                          > Ja i tak na tym tu forum zostane.

                                          Zostań, ale z łaski swojej możesz przestać wklejać słowo "TU" zamiast robić pauzę? I tak wiadomo pod jakim wcześniej nickiem pisałeś, więc oszczędź sobie i innym trudności w czytaniu, ok?

                                          > I ja wtedy mogę też pilnować że by na różne na forum poruszane tematy wypowiadali się
                                          > prawdziwi specjaliści od różnych bankowych tematów.

                                          A to ciekawe, jak o to zadbasz? Bo jeśli uważasz sie za specjalistę, to pisz bez tych wstawek "tu na tym" i tak dalej. O to zadbaj, a o piszacych tu specjalistów, jeśli się pojawią, nie musisz się martwić.


                                          > I o0ni, ci specjaliści by mogli wszystkim tłumaczyć jak tu na tym forum jest.

                                          Jak na tym Forum jest to każdy w miarę inteligentny człowiek wie jak jest i nie trzeba mu tłumaczyć jak jest Benbenek.

                                          >Zostań

                                          Rób co chcesz, ale Benbenek na litość boską, przestań kaleczyć język polski.
                                          • theodorius Re: Benbenek tututturu! 31.03.14, 12:49
                                            ukryty_wafel napisał:

                                            > > I o0ni, ci specjaliści by mogli wszystkim tłumaczyć jak tu na tym forum j
                                            > est.
                                            >
                                            > Jak na tym Forum jest to każdy w miarę inteligentny człowiek wie jak jest i nie
                                            > trzeba mu tłumaczyć jak jest Benbenek.

                                            To jak według Ciebie tu jest? A według innych jak tu jest? Zostali w większości sami byli? Co z resztą?
                                            • skuter44 Re: Benbenek tututturu! 31.03.14, 13:19
                                              Na forum nie ma wielu pracowników PKO BP bo uznali chyba , że nie ma sensu/potrzeby pisania tu o sprawach na których istnienie/zmianę wpływu nie mają. Inni nie piszą bo uważają, że nie ma sensu włączanie się do nagonki na bank albo do dyskusji nt. znanych im informacji o wynikach banku. Wyciszyli się również pracownicy którzy mają uwagi do swoich przełożonych i pracodawców. Zauważyli bowiem, że ich anonimowe informacje niewiele zmieniły (bo nie mogły) w ich pracy.

                                              Piszesz Theodoriusie. (co prawda do Wafla ale zaryzykuję i włączę się) - "To jak według Ciebie tu jest? A według innych jak tu jest? Zostali w większości sami byli? Co z resztą?"

                                              [b]Faktycznie zostali w większości "sami byli".[/b] Dodałbym nieprzychylnie nastawieni do swojego dawnego pracodawcy. Są jednak i pracownicy . Dwie takie ich grupy, "obrabiani"
                                              przez forumowiczów "oddalonych z/od banku".
                                              Jedna grupa - pracownicy z uporem maniaka pokazujący tu sukcesy banku. Ci są cierpliwie i systematycznie napiętnowani przez przeciwników banku.
                                              Druga główna grupa - pracownicy pokazujący: ciężkie warunki w banku, nieprawidłowości
                                              w organizacji PR i sprzedaży, wnioskujący o zmiany w banku. Ci są (z tylnego siedzenia) systematycznie inspirowani do dalszych narzekań, są dołowani też przez tychże siejących pesymizm i buntujących "samych byłych".
                                              • dziura_zabita_dechami Re: Benbenek tututturu! 31.03.14, 16:29
                                                Jest też nieliczna, aczkolwiek bardzo aktywna grupa użytkowników, która :
                                                - negatywne opinie odbiera jako nagonkę,
                                                - wkleja bez opamiętania rankingi, które nie wytrzymują próby liczb i faktów,
                                                - atakuje bezceremonialnie jakichkolwiek użytkowników mających odmienne zdanie od jedynego słusznego - o wspaniałości banku.
                                                • skuter44 Re: Benbenek tututturu! 31.03.14, 20:19
                                                  [i]Pisałem : Jedna grupa - pracownicy z uporem maniaka pokazujący tu sukcesy banku. Ci są cierpliwie i systematycznie napiętnowani przez przeciwników banku. [/i]
                                                  Dziura uzupełnia : "Jest to/też nieliczna, aczkolwiek bardzo aktywna grupa użytkowników, która - negatywne opinie odbiera jako nagonkę, - wkleja bez opamiętania rankingi, które nie wytrzymują próby liczb i faktów, - atakuje bezceremonialnie jakichkolwiek użytkowników mających odmienne zdanie od jedynego słusznego - o wspaniałości banku.

                                                  [i]Po raz pierwszy zgadzam się.[/i] :)
                                                  • theodorius Re: Benbenek tututturu! 24.04.14, 17:49
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > [i]Pisałem : Jedna grupa - pracownicy z uporem maniaka pokazujący tu sukcesy ba
                                                    > nku. Ci są cierpliwie i systematycznie napiętnowani przez przeciwników banku. [
                                                    > /i]
                                                    > Dziura uzupełnia : "Jest to/też nieliczna, aczkolwiek bardzo aktywna grupa użyt
                                                    > kowników, która - negatywne opinie odbiera jako nagonkę, - wkleja bez opamięta
                                                    > nia rankingi, które nie wytrzymują próby liczb i faktów, - atakuje bezceremonia
                                                    > lnie jakichkolwiek użytkowników mających odmienne zdanie od jedynego słusznego
                                                    > - o wspaniałości banku.
                                                    >
                                                    > [i]Po raz pierwszy zgadzam się.[/i] :)

                                                    To niech każdy pisze w co wierzy. Rankingi to akurat dane więc są sprawdzalne. Niby dlaczego ktoś kto docenia osiągnięcia banku i chce o tym napisać na forum gdzie wypowiadają się pracownicy nie mógłby tego zrobić.
                                                    Jaczauważyłem inna prawidłowość. Z nielicznymi wyjątkami bank chwalą pracownicy a krytykują byli pracownicy. I to jest zrozumiałe.
                                        • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 30.12.13, 16:45
                                          benbenek-cd napisał:

                                          > Eeee...Ja tu, na tym tu wątku tu na tym tu forum, to tu myślę, że jak tu tu z t
                                          > ąd odejdziesz to tu nic złego się tu nie wydarzy.

                                          Jasne, nic złego :) Tylko to:

                                          > Ja tu i tak na tym tu forum z
                                          > ostane. I ja tu wte dy mogę też pilnować że by na różne tu na tym tu forum poru
                                          > szane tematy wypowiadali się prawdziwi specjaliści od różnych tu bankowych tema
                                          > tów

                                          :D
                        • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 26.12.13, 23:26
                          groch_z.kapusta napisał:

                          > Wiem :)
                          > I kombinuj skąd :)

                          Nowa teoria? Czy kontynuacja? :)
                          • ukryty_wafel Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 27.12.13, 00:41
                            Stara paranoja :)
      • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 23.12.13, 11:57
        skuter44 napisał:

        > Zauważ , jadą w wspólnym
        > wagonie, z pracownikami. Pracownicy mają ten sam kierunek jazdy , podobne zada
        > nia i motywacje. Nie ma więc potrzeby traktowania przełożonych jak trutni w ulu

        Największe kłamstwo powtarzane pracownikom. Np. w sytuacji jak jaśnie przełożony nie ma zamiaru zapłacić za nadgodziny...


        • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 09:19
          barbapapa003 napisał....... TAKI KOMENTARZ , do mojej wypowiedzi . Komentarz "ni przypiął ni wypiął". .Ocenił , że kłamię - pisząc jak niżej:

          skuter44 napisał:

          > Zauważ , jadą w wspólnym
          > wagonie, z pracownikami. Pracownicy mają ten sam kierunek jazdy , podobne zadania i motywacje. Nie ma więc potrzeby traktowania przełożonych jak trutni w ulu

          JAKIŚ "klon" ? innego baraba (co za denerwujące nicki, aż nie chce się tu zaglądać), pisze:

          [i]***** Największe kłamstwo powtarzane pracownikom. Np. w sytuacji jak jaśnie przełożony nie ma zamiaru zapłacić za nadgodziny..[/i]

          Gdzie tu kłamstwo ? Przecież to oczywistość. Kto z przełożonych przekazuje takie rzekomo kłamstwa swoim współpracownikom ? Przełożony swoim zachowaniem codziennym, utożsamianiem się z zespołem, tłumaczeniem im sytuacji i zadań, wskazywaniem sposobów realizacji i wreszcie współdziałaniem i osobistą pomocą ....pokazuje, że "jedzie z nimi w jednym wagonie". Chyba to normalne . -;)
          I ten że przełożony (nie żaden "jaśnie") łaski nie robi , jeśli zleca nadgodziny to znaczy ma
          dostęp do pieniędzy za taką pracę.
          I gdzie tu jest kłamstwo ???? Pisz konkretnie. Jest tak u Ciebie. Nie pozwalaj by ktoś cię okłamywał, sygnalizuj komu trzeba sytuacje nienormalnych zachowań przełożonych. Żądaj zapłaty za prace zleconą po godzinach. Jeśli będzie ono nieskuteczne:
          Załóż komisję zz i skorzystaj z jej uprawnień, informuj społecznego inspektora pracy czy PIP,
          ....itd
          • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 13:34
            skuter44 napisał:

            > barbapapa003 napisał....... TAKI KOMENTARZ , do mojej wypowiedzi . Komentarz "n
            > i przypiął ni wypiął". .Ocenił , że kłamię

            Napisałem , że to [b]kłamstwo powtarzane pracownikom[/b]. Powtarzasz to swoim pracownikom? Bo tu na forum niczego Tobie akurat nie zarzucam.

            > JAKIŚ "klon" ? innego baraba (co za denerwujące nicki, aż nie chce się tu zaglą
            > dać), pisze:

            Żaden "klon innego" tylko ja sam to napisałem a w ogóle co Ciebie w moim nicku denerwuje? Za dużo samogłosek?? Jakoś tak piszesz "ni przypiął, ni wypiął"... ;)

            > Przełożony swoim zachowaniem codz
            > iennym, utożsamianiem się z zespołem, tłumaczeniem im sytuacji i zadań, wskazyw
            > aniem sposobów realizacji i wreszcie współdziałaniem i osobistą pomocą ....poka
            > zuje, że "jedzie z nimi w jednym wagonie". Chyba to normalne . -;)
            > I ten że przełożony (nie żaden "jaśnie") łaski nie robi , jeśli zleca nadgodzin
            > y to znaczy ma dostęp do pieniędzy za taką pracę.

            Oczywiście, że on się utożsamia i pokazuje :) Oczywiście, że to normalne ;) ale robi to w określonym celu. Cel wyznacza mu [b]pracodawca, którego przełożony [u]reprezentuje [/u]wobec pracownika[/b]. Przełożony jest wyposażony przez pracodawcę w "narzędzia przymusu" których nie ma pracownik. Każdą "propozycję" przełożonego pracownik powinien traktować jak polecenie służbowe. Szczególnie widać to na etapie rozliczenia za to co tak wspólnie po przyjacielsku zaplanowali. W tym momencie utożsamianie się kończy a przełożony okazuje się stroną zdecydowanie silniejszą. Utożsamianie się jest potrzebne tylko na etapie planowania, wyznaczania celów. Można np. "pozwolić" pracownikowi żeby sam sobie pracę zaplanował ale już nie sam będzie się z tego rozliczał. Gdzie tu "jeden wagon"? Możesz to między bajki włożyć.

            > I gdzie tu jest kłamstwo ???? Pisz konkretnie. Jest tak u Ciebie. Nie pozwalaj
            > by ktoś cię okłamywał, sygnalizuj komu trzeba sytuacje nienormalnych zachowań
            > przełożonych.

            To są normalne zachowania niestety. Dokładnie takie jak sam opisujesz. Konkretnie? Pracownicy sygnalizują, że pracy nie da się wykonać w 8h. Na to przełożony rączęta rozkłada i mówi, że on jest w tej samej sytuacji, że jego biedaka też ścigają a żadnych pieniędzy centrala nie da bo bank musi niekwestionowanym liderem zostać. Bardzo często to widziałem u wielu przełożonych. Takie coś to wręcz norma. czy przełożony i pracownik są tu w tej samej sytuacji? Oczywiście nie. Kłamstwo i łajdactwo w jednym. W ten sposób wywiera on presję na pracowników i oddala od siebie atak. Takie możliwości daje mu jego stanowisko. Nie ma mowy o "jednym wagonie"
            • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 13:41
              Rzeczową odpowiedzią mobilizujesz mnie do odpowiedzi. :)
              Tylko .... mam malutko czasu , dla forum.
              • barbapapa003 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 13:46
                skuter44 napisał:

                > Rzeczową odpowiedzią mobilizujesz mnie do odpowiedzi. :)
                > Tylko .... mam malutko czasu , dla forum.

                Nie musisz się spieszyć :) Ja sam czasami czekam kilka dni aż mi się temat w głowie ułoży :)
                • skuter44 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 14:12
                  Ja mam autentycznie, terminową robotę. Po 5 stycznia będę miał luz-blues.
            • agrafek10 Re: PKOBP Naj,naj,naj.naj 28.12.13, 15:59
              barbapapa003 napisał:
              > To są normalne zachowania niestety. Dokładnie takie jak sam opisujesz. Konkretn
              > ie? Pracownicy sygnalizują, że pracy nie da się wykonać w 8h. Na to przełożony
              > rączęta rozkłada i mówi, że on jest w tej samej sytuacji, że jego biedaka też ś
              > cigają a żadnych pieniędzy centrala nie da bo bank musi niekwestionowanym lider
              > em zostać.


              ...a wiązkowy mówi : nie umiecie sobie czasu rozplanować...;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka